Skocz do zawartości

Mkc

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia Mkc

Newbie

Newbie (1/14)

  • Conversation Starter Unikat

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. Chciałam Wam pokazać, jak serwis x-komu potrafi potraktować klienta i kompletnie zignorować oficjalnie uznane zgłoszenie [x-kom]. Pod koniec maja odesłałam kartę graficzną z tytułu niezgodności towaru z umową. Wada była bardzo poważna: karta pod obciążeniem w grach generowała potworny, głośny, wysoki i piskliwy dźwięk, który przebijał się przez zamkniętą obudowę i niesamowicie niósł się po całym pokoju. Korzystanie ze sprzętu zgodnie z przeznaczeniem było po prostu niemożliwe. Do zgłoszenia dołączyłam dokładny opis. 2 czerwca x-kom oficjalnie mi odpisał: „Uznajemy Pani reklamację – naprawimy Pani kartę graficzną”. Sklep potwierdził więc, że wada jest istotna i podjął się jej usunięcia. Karta przeleżała w serwisie blisko miesiąc. Czekałam cierpliwie na rzetelną naprawę układu, który generował ten nieznośny pisk. Po ponad trzech tygodniach dostałam odpowiedź od pani z serwisu, która brzmi jak totalna kpina z klienta: „Dzień dobry, naprawa polegała na poprawie montażu wentylatorów. Pozdrawiam” Zgłaszam potworny, ostry i drażniący pisk całego układu pod obciążeniem, a oni po miesiącu trzymania sprzętu poprawiają plastikowe mocowanie wentylatorów i uważają sprawę za zamkniętą! Karta oczywiście po powrocie dalej wydaje dokładnie ten sam dźwięk, bo nikt nawet nie dotknął źródła problemu. Jak można w tak bezczelny sposób zlekceważyć klienta i oficjalnie uznaną wcześniej reklamację? Trzymanie sprzętu przez miesiąc tylko po to, żeby dokręcić plastik zamiast naprawić realną wadę, to jest jakieś dno. @X-KOM
×
×
  • Dodaj nową pozycję...