Najlepiej kupic sobie na rynku zapalarke do gazu (nie wiem jak to badziestwo sie nazywa, ale mam na mysli takie cudo co tworzy iskry) i podlaczyc do tego dwa kabelki. Traktujesz tym odpowiednio plyte (sloty pamieci , AGP itp. ) i po sprawie. Skutecznosc gwarantowana w 100%. W serwisach jest to praktykowane od dawna.
Jak bedziesz oddawal plyte to wystarczy powiedziec,ze komp nie wstaje, albo sie sam resetuje i wiesza. A jak plyta jest na gwarancji to problemow ci nie bede robic, odesla plyte do producenta i juz (jeszcze sami ja przy okazji potraktuja jak nalezy, zeby przypadkiem im jej nie odeslali jako sprawnej).
Kombinacji z Biosem nie zalecam, bo w serwisach idioci nie pracuja. A programowanie biosu nie podlega gwarancji. A juz napewno z tego powodu plyty nie wymienia tylko w ostatecznosci na nowo zaprogramuja BIOS (oczywiscie na koszt klienta).
Piechu