Skocz do zawartości

cornholio

Stały użytkownik
  • Postów

    219
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez cornholio

  1. to się podepnę pod wątek

     

    miałem swego czasu problem z rozpoznawaniem przez system wielkości dysku (w Biosie było 40 GB, system zaś widział 2 GB)

    Poradziłem sobie z tym, ale pojawił się inny problem.Mianowicie, zrobiłem partycje (Partition Magic - em) i na kompie na którym to było robione jest wszystko OK.Natomiast na kompie "docelowym" (czyli tam gdzie dysk ma być) nawet bios nie wykrywa dysku....

    Co jest nei tak ?? Taśma jest OK (inny dysk na niej chodzi dobrze)

  2. zmienią się (tzn. zmieni się temp. wrzenia wody)

    robiliśmy kiedyś proste doświadczenei na studiach i zagotowaliśmy wodę w temperaturze ... 80 st. Z tego samego względu alpiniści narzekają na smak herbaty w wysokich partiach gór (nie daje się zaparzyć, bo woda nei osiąga 100 st.)

     

    dźwięk w próżni?? heh dobre sobie. Dzwięk to nic innego jak fala, czyli docierające do błony bębęnkowej zmiany ciśnienia (wywołane np. przez głośnik). Nie ma powietrza (próżnia) nei mam medium przenoszącego zmiany ciśnienia nie ma dźwięku....

  3. Witam

    Mam mały problem. Kupiłem od znajomego dysk twardy (IBM Deskstar) 40GB. Włożyłem do kompa, bios wykrył go prawidłowo (pokazał że ma 40 GB pojemności) i odpaliłem system. W systemie pokazało się jednak że dysk ma .... 1GB pojemności !! Czemu? System to w2k (na płycie Soltek 75KAV). To samo zjawisko występuje zarówno na w98 jak i również XP.

     

    Może ktoś ma pomysł co z tym fantem zrobi?

     

    ps. HDtach przy testowaniu dysku pokazuje skalę do 40 GB, czyli też "wie" że dysio ma taką pojemność.

  4. postaraj się przeczytać to co Ci mBank przysłał

    Jest tam jasno i wyraźnie napisane za co sa pobierane opłaty. No chyba że jesteś na tyle leniwy że Ci się nawet tego nie chce....

    Z bankomatami faktycznie jest kłopot, ale mieszkam w Gdyni praktycznie naprzeciwko jednego z dwóch (!!) bankomatów Euronet-u (w całej gdyni są "aż dwa) więc nie mam problemów. Aż się serce radowało jak pobierałem w poniedziałek ponad 2 tysie. bez zadnej prowizji.

  5. może pomogę

    jakiś czas temu mieliśmy w firmie małą prezentację narzędzi do regenracji płytek elektronicznych.

    Firma która organizowała prezentację przywiozła ze sobą sporo sprzętu, między innymi taki to lutowania układów SMD. Można było własnoręcznie wylutować jakiś ukłąd i przekonać się że to naprawdę proste.

    Na chwilę obecną firma próbuje wdrożyć u siebie proces lutowania elementów BGA. Myślę że mógłbyś z nimi porozmawiać.

    Posiadają też sporą ofertę chemii przydatnej do tego typu działań (specjalne topniki, szyściwa do padów, etc).

     

    Adres tej firmy to:

    http://www.tme.pl/

     

     

    Pamiętam też że koło Białegostoku jakaś firma również "bawi się" elementami BGA. Nazwy nie pamiętam, ale w TME powinni wiedzieć, bo też rozmawialiśmy o tej firmie.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...