Skocz do zawartości

Snake16

Stały użytkownik
  • Postów

    588
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Snake16

  1. Witam .

     

    Mam spory problem .

     

    Niedawno zakupilem plyte glowna -Gigabyte 7NNXP - , wszystko podlaczylem i teraz kiedy chce odpalic komputer po kilku sekundach , kiedy na ekranie jeszcze nic sie nie pojawi , zostaje odciete zasilanie doslownie na ulamek sekundy,po czym znow sie zalacza , lecz komp niestety sie nie uruchamia , tylko sobie "pracuje" .

     

    Z gory TNX za wszelka pomoc .

    Pozdrawiam

    Snake

  2. sformatuj ta partycje a potrzebne rzeczy przenies na inną

    dokładnie tak będzie najlepiej, bo skasuje to definitywnie problem z brakiem dostępu :) Dane potrzebne przenieś na inną partycje i na wszelki wypadek przeskanuj antywirem dysk czy nic Ci sie nie zagniezdzilo.

    Nie moge tak zrobic , bo nie pamietam nazw folderow , ktore mialbym przeniesc , a na dysk dostac sie nie moge , pozatym mam na nim windowsa .

    Tak wiec formatowanie odpada .

     

    Pozdrawiam

    Snake

  3. Witam , mam problem ^^

     

    Jakis czas temu byla awaria pradu i moj kompek drastycznie sie wylaczyl i od tamtej pory kiedy chce wejsc na dysk D: wyswietla mi sie komunikat :

     

    "D: nie jest dostepny

    Odmowa dostepu "

     

    I nie moge sie na niego dostac , zeby bylo smieszniej na tym dysku mam windowsa , ktory dziala , programy ktore sa na nim zainstalowane tez dzialaja .

     

    Zauwazylem rowniez , ze kiedy chce sie dostac na dysk wpisujac w pasku adresu np.

    D:/windows/

    czy

    D:/Program files/

    To normalnie moge chodzic po tych katalogach , sa dostepne , natomias na dysk D dostac sie nie moge ...

     

    Prosze o jakies rady .

     

    Pozdrawiam

    Snake

  4. Heh , wlasnie wrocilem do domu i zaczolem czytac ten temat , przeczytalem pierwsze 3 strony i wiecej nie moglem , powiem (czyt. napisze) szczesze zachowujecie sie jak dzieci , WSZYSCY sie zachowujecie jak dzieci , obrazacie sie na siebie o glupoty o to ze ktos "cos" powiedzial , ze tamten powiedzial .... i wytaczacie wojne , chcecie wojny to ja zrobcie(tylko tu sie rodzi pytanie "PO CO ??") a nie gadacie takie <span style="color:red;">[ciach!]</span>ly , w stylu jak bym chcial to bym rozwalil to forum , to zrob to i pokaz ze masz jaja , bo jak narazie to jest wiecej gadania niz roboty .

     

     

    Rozumiem , ze sie pokluciliscie i powiedzieliscie zdeydowanie za duzo w obec siebie i teraz bedzie cie sie kierowac chonorem .

     

    Drodzy koledzy (mowie do wszystkich) dajcie sobie wszyscy na wstrzymanie , pogadajcie sobie wszyscy na jakims chacie (irc'u) , nie wyzywajcie sie na wzajem , powiedzcie sobie wszystkie zale i ta wasza wojne puscie w nie pamiec .

     

     

    3majcie sie wszyscy cieplo ^-^

  5. buaahaha dobre , widac ze ni tylko mamy problemy z doreczaniem listu pocztowego we wlasciwe rece , ale rownie maili , z tego o przeczytalem to ten list powinien trafisc do Bialego Domu do Prezydenta :P .

    W dodatku powinienes bys szczesliwy ze sam Bill G. sie zamuje twoja sprawa :]

  6. A ja mam jeszcze inna propozycja ,

     

    Nie wysylaj maila do tego kolesia , z ktorym "rozmawiales" (ten ktory zrobil blad , tylko wyslij maila do jakiegos dyrektora itp. , do kogos o wyzszym stanowisku , przedstaw cala sytuacja , i "udawaj" wielce wq....go , napisz , ze to jest wielce nie powazne i nie kompetetne z ich strony .

    Obciaz ich w 100% kosztami , a mianowicie :

    Napisz ze obecnie wykonujesz jakas praca na komputerze , dzieki ktorej zarobisz dajmy na to te 200zł i jezeli nie twoja plyta Ci nie dojdzie (tzn. ta ktora Ci oni odesla) to beda musieli pokryc twoje straty ( wylicz tak dni , ze dajmy na to ty wysylasz w poniedzialek kurierem , onie maja we wtorek i oni musza odeslac dobra we wtorek , tak zebys ty mial ja w srode , jezeli sie nie wyrobia to maja Ci za to zaplacic , napewno masz jakiegos kolege w necie ktory , dajmy na to bedzie odgrywal role twojego zleceniodawcy , tej firmy ktora dala Ci zlecenie na wykonanie czekosc (mozliwe ze beda szukali potwierdzenia ze nie kitujesz , jesli chcesz to ja moge chetnie sie podszyc pod twojego zleceniodawce , druga sprawa , mozesz powiedziec ze jezeli nie wykonasz tego czego sie podjales to twoj zleceniodawa obciarzy Cie kosztami swoich strat i w tym momecie ich rowniez tym obciazysz .)

    Podeprzyj sie Prawami konsumenta , a mianowicie tym , ze jezeli blad jest z ich winy oni musza pokryc wszystkie straty jakie ty odniosles przez nich !

    Sadze ze jezeli wyslesz do jakiegos dyrektora (nie tego pracownika) z takimi argumentami i dokladnym szaconkiem twoich strat , ktore beda znacznie przekraczaly wartosc tej roznicy , jak i rowniez wartosc plyty , to sadze ze jeszcze Cie przeprosza za pomylke i dadza Ci spokoj .

     

    Dobrze bedzie jeszcze jezeli zaporponujesz im (w tym samym mailu , lecz juz w "drugim watku" , to ze mozesz pojsc na taki uklad jezeli :

    - Oni pokryja wszelki koszty przesylki (Czyli ty wysylasz przesylke z opcja Adresat pokrywa koszty przesylki , a oni wysylaja Ci przesyke , za ktora nic juz nie placisz)

    -Oni wysylaja plyte glowna najpierw i jak ty dostaniesz prawidlowa to wtedy wysylasz im ta ktorej dostac nie powinienes (w ten sposob nie przerwiesz swojej ww. pracy i nie poniesiesz zadnych strat materialnych)

     

    A teraz jak to wyglada z kwestii prawnej :

    Jezeli posiadasz rachunek od tej plyty , ktora masz w domu , to mozesz ich "olac" , poniewaz rachunek jest dokumentem , ktory udowadnia ze za dany towar zaplaciles .

     

    Nie daj im sie zastraszyc zadnymi sprawami w sadzie , poniewaz jezeli by taka byla , a napewno nie bedzie to w 100% mozesz jeszcze na tym zarobic pokazujac ile na tym straciles i w tedy onie jeszcze beda tobie musieli placic , natomiast jezeli chodzi o tego zleceniodawce to ja moge nim byc , moge wyslac w kazdym momencie maila do Ciebie z prozba o wykonanie jakiegos elementu graficznego , ze ktory zalace Ci dajmynato te 500zł , a jezeli nie zmiescisz sie w danym terminie to tracisz to zlecenie (mozna rowniez napisac ze obciazam Cie moimi kosztami , jakie ja ponioslem z powodu twojego nie wywiazania sie z umowy).

     

    Pozdrawiam

    Snake

  7. dr34m3r piszesz ze miales 4015 , a instalowales go na 4008 , czy na "czystego" xp'ka ?

     

     

    Pozdrawiam

    Snakedr34m3r piszesz ze miales 4015 , a instalowales go na 4008 , czy na "czystego" xp'ka ?

     

     

    Pozdrawiam

    Snake

  8. Witam sciagnolem longhorna build 4015 i mam problem w zainstalowaniu jego , idziw wszystko pieknie , zaczynaja sie kopiowal pliki instalacyjne i mniejwiecej tak w polowie robi sie blad , oto jego tresc :

    "An error occured while copying files. "

    Klikam ok i wychodzi z calego instalatora , co mam zrobic , aby zainstalowac widnowsa longhorna ?

  9. Ja kiedys wyslalem paczke za pobraniem i nasza kochana Poczta zamiast mi przyslac kase to wyslala ja osobie ktora za nia zaplacila . Na szczescie kolega byl na tyle uczciwy ze pieniazki wplacil mi na konto . I to nie byl moj blad w pisaniu , poniewaz kilkakrotnie sprawdzalem czy wszystko jest ok i tego dnia wysylalem kilka paczek .

     

    Pozdrawiam

    Snake

×
×
  • Dodaj nową pozycję...