Snake16
-
Postów
588 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez Snake16
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 21
-
-
sformatuj ta partycje a potrzebne rzeczy przenies na inną
dokładnie tak będzie najlepiej, bo skasuje to definitywnie problem z brakiem dostępu :) Dane potrzebne przenieś na inną partycje i na wszelki wypadek przeskanuj antywirem dysk czy nic Ci sie nie zagniezdzilo.
Nie moge tak zrobic , bo nie pamietam nazw folderow , ktore mialbym przeniesc , a na dysk dostac sie nie moge , pozatym mam na nim windowsa .
Tak wiec formatowanie odpada .
Pozdrawiam
Snake
-
Dodam , ze system plikow zmienil sie na "RAW" .
-
Robilem scandiska/checkdiska i nic nie wykryl , zadnych bledow .
-
Witam , mam problem ^^
Jakis czas temu byla awaria pradu i moj kompek drastycznie sie wylaczyl i od tamtej pory kiedy chce wejsc na dysk D: wyswietla mi sie komunikat :
"D: nie jest dostepny
Odmowa dostepu "
I nie moge sie na niego dostac , zeby bylo smieszniej na tym dysku mam windowsa , ktory dziala , programy ktore sa na nim zainstalowane tez dzialaja .
Zauwazylem rowniez , ze kiedy chce sie dostac na dysk wpisujac w pasku adresu np.
D:/windows/
czy
D:/Program files/
To normalnie moge chodzic po tych katalogach , sa dostepne , natomias na dysk D dostac sie nie moge ...
Prosze o jakies rady .
Pozdrawiam
Snake
-
Ja rowniez nie moge nic sciagnac , ni nigdzie sie dostac :]
Jak byscie mogli mi przeslac to bede wdzieczny :]
Moj mail
Snake@ViceCityPL.net
-
Sie nasmiewacie z Reed'a. Jak wy zakladacie po 20 bezsensownych topicow dziennie to jakos nikt z was takich pajacow nie robi. Zazwyczaj konczy sie na "szukaj", albo "było". A Reed'owi zdarzy sie pare na pol roku i juz go jedziecie. To nie fair. Zastanowcie sie nad soba...
Pozdro
Lizus :P
-
Heh , wlasnie wrocilem do domu i zaczolem czytac ten temat , przeczytalem pierwsze 3 strony i wiecej nie moglem , powiem (czyt. napisze) szczesze zachowujecie sie jak dzieci , WSZYSCY sie zachowujecie jak dzieci , obrazacie sie na siebie o glupoty o to ze ktos "cos" powiedzial , ze tamten powiedzial .... i wytaczacie wojne , chcecie wojny to ja zrobcie(tylko tu sie rodzi pytanie "PO CO ??") a nie gadacie takie <span style="color:red;">[ciach!]</span>ly , w stylu jak bym chcial to bym rozwalil to forum , to zrob to i pokaz ze masz jaja , bo jak narazie to jest wiecej gadania niz roboty .
Rozumiem , ze sie pokluciliscie i powiedzieliscie zdeydowanie za duzo w obec siebie i teraz bedzie cie sie kierowac chonorem .
Drodzy koledzy (mowie do wszystkich) dajcie sobie wszyscy na wstrzymanie , pogadajcie sobie wszyscy na jakims chacie (irc'u) , nie wyzywajcie sie na wzajem , powiedzcie sobie wszystkie zale i ta wasza wojne puscie w nie pamiec .
3majcie sie wszyscy cieplo ^-^
-
Znam nie jednego czlowieka , ktory sie ustawil dlatego , ze ktos inny popelnil bład .
-
buaahaha dobre , widac ze ni tylko mamy problemy z doreczaniem listu pocztowego we wlasciwe rece , ale rownie maili , z tego o przeczytalem to ten list powinien trafisc do Bialego Domu do Prezydenta :P .
W dodatku powinienes bys szczesliwy ze sam Bill G. sie zamuje twoja sprawa :]
-
P.s.
Jezeli sa jakies bledy z brakiem litery "c" to wielkie sorki , ale klawisz mi szwankuje . A jezeli sa inne to tez przepraszam ::P
-
A ja mam jeszcze inna propozycja ,
Nie wysylaj maila do tego kolesia , z ktorym "rozmawiales" (ten ktory zrobil blad , tylko wyslij maila do jakiegos dyrektora itp. , do kogos o wyzszym stanowisku , przedstaw cala sytuacja , i "udawaj" wielce wq....go , napisz , ze to jest wielce nie powazne i nie kompetetne z ich strony .
Obciaz ich w 100% kosztami , a mianowicie :
Napisz ze obecnie wykonujesz jakas praca na komputerze , dzieki ktorej zarobisz dajmy na to te 200zł i jezeli nie twoja plyta Ci nie dojdzie (tzn. ta ktora Ci oni odesla) to beda musieli pokryc twoje straty ( wylicz tak dni , ze dajmy na to ty wysylasz w poniedzialek kurierem , onie maja we wtorek i oni musza odeslac dobra we wtorek , tak zebys ty mial ja w srode , jezeli sie nie wyrobia to maja Ci za to zaplacic , napewno masz jakiegos kolege w necie ktory , dajmy na to bedzie odgrywal role twojego zleceniodawcy , tej firmy ktora dala Ci zlecenie na wykonanie czekosc (mozliwe ze beda szukali potwierdzenia ze nie kitujesz , jesli chcesz to ja moge chetnie sie podszyc pod twojego zleceniodawce , druga sprawa , mozesz powiedziec ze jezeli nie wykonasz tego czego sie podjales to twoj zleceniodawa obciarzy Cie kosztami swoich strat i w tym momecie ich rowniez tym obciazysz .)
Podeprzyj sie Prawami konsumenta , a mianowicie tym , ze jezeli blad jest z ich winy oni musza pokryc wszystkie straty jakie ty odniosles przez nich !
Sadze ze jezeli wyslesz do jakiegos dyrektora (nie tego pracownika) z takimi argumentami i dokladnym szaconkiem twoich strat , ktore beda znacznie przekraczaly wartosc tej roznicy , jak i rowniez wartosc plyty , to sadze ze jeszcze Cie przeprosza za pomylke i dadza Ci spokoj .
Dobrze bedzie jeszcze jezeli zaporponujesz im (w tym samym mailu , lecz juz w "drugim watku" , to ze mozesz pojsc na taki uklad jezeli :
- Oni pokryja wszelki koszty przesylki (Czyli ty wysylasz przesylke z opcja Adresat pokrywa koszty przesylki , a oni wysylaja Ci przesyke , za ktora nic juz nie placisz)
-Oni wysylaja plyte glowna najpierw i jak ty dostaniesz prawidlowa to wtedy wysylasz im ta ktorej dostac nie powinienes (w ten sposob nie przerwiesz swojej ww. pracy i nie poniesiesz zadnych strat materialnych)
A teraz jak to wyglada z kwestii prawnej :
Jezeli posiadasz rachunek od tej plyty , ktora masz w domu , to mozesz ich "olac" , poniewaz rachunek jest dokumentem , ktory udowadnia ze za dany towar zaplaciles .
Nie daj im sie zastraszyc zadnymi sprawami w sadzie , poniewaz jezeli by taka byla , a napewno nie bedzie to w 100% mozesz jeszcze na tym zarobic pokazujac ile na tym straciles i w tedy onie jeszcze beda tobie musieli placic , natomiast jezeli chodzi o tego zleceniodawce to ja moge nim byc , moge wyslac w kazdym momencie maila do Ciebie z prozba o wykonanie jakiegos elementu graficznego , ze ktory zalace Ci dajmynato te 500zł , a jezeli nie zmiescisz sie w danym terminie to tracisz to zlecenie (mozna rowniez napisac ze obciazam Cie moimi kosztami , jakie ja ponioslem z powodu twojego nie wywiazania sie z umowy).
Pozdrawiam
Snake
-
dr34m3r piszesz ze miales 4015 , a instalowales go na 4008 , czy na "czystego" xp'ka ?
Pozdrawiam
Snakedr34m3r piszesz ze miales 4015 , a instalowales go na 4008 , czy na "czystego" xp'ka ?
Pozdrawiam
Snake
-
a jaki ty build sciagnoles .
Bo teraz zobacztylem ze podczas instalki jest napisane ze trzeba miec build 4000 albo wyzszy , zeby zainstalowac 4015 .
A ty jakis sciagales 4008 , czy nizszy czy 4015 ?
-
sciagalem z kazzy , plik wazy 684mb , ma rozszezenie .iso , eh musi dzialac , to ja dwa dni sciagalem a tu .... . Chyba sie zalame
-
Witam sciagnolem longhorna build 4015 i mam problem w zainstalowaniu jego , idziw wszystko pieknie , zaczynaja sie kopiowal pliki instalacyjne i mniejwiecej tak w polowie robi sie blad , oto jego tresc :
"An error occured while copying files. "
Klikam ok i wychodzi z calego instalatora , co mam zrobic , aby zainstalowac widnowsa longhorna ?
-
Kubus to kup sobie jakis fajny skuterek .
-
-
Pragne dodac ze to dziewczyna a nie chlopak :]
-
O boze , przeciez to potwor ...
-
hehe , a mialem sobie sciagnac z netu , czyli nie sciagam :]
-
Ja kiedys wyslalem paczke za pobraniem i nasza kochana Poczta zamiast mi przyslac kase to wyslala ja osobie ktora za nia zaplacila . Na szczescie kolega byl na tyle uczciwy ze pieniazki wplacil mi na konto . I to nie byl moj blad w pisaniu , poniewaz kilkakrotnie sprawdzalem czy wszystko jest ok i tego dnia wysylalem kilka paczek .
Pozdrawiam
Snake
-
W zasadzie to ciezko znalesc taki film (Polski) w ktorej nie ma ani jednej nagie osoby , ale w tym filmi nie ma ani jednej ubranej osoby :P .
Jaki jest tytul tego filmu ?
-
Widzieliscie ten film w ktorym wszyscy aktorzy sa nadzy ? (polskiej produkcji) . W ogole warty obejrzenia , na jakas fajna fabula , czy beznadzieja ... ??
W ogole to jakie jest tytul tego filmu ?
-
Ja "wywozilem" laptopa z polski jak lecialem na teneryfe , na teneryfie kupilem kamere cyfrowa , minidisc i kilka innych gadzetow i nikt sie nie przyczepil ...
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 2 z 21

Gigabyte 7NNXP - PROBLEM ! HELP !
w Socket 462(A)/Slot A
Opublikowano
Witam .
Mam spory problem .
Niedawno zakupilem plyte glowna -Gigabyte 7NNXP - , wszystko podlaczylem i teraz kiedy chce odpalic komputer po kilku sekundach , kiedy na ekranie jeszcze nic sie nie pojawi , zostaje odciete zasilanie doslownie na ulamek sekundy,po czym znow sie zalacza , lecz komp niestety sie nie uruchamia , tylko sobie "pracuje" .
Z gory TNX za wszelka pomoc .
Pozdrawiam
Snake