-
Postów
1096 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez raki
-
-
Szkoda... myślałem, że może sobie go wezmę w czerwcu :lol:
Heh, oczywiście, że byłby lepszy i to bynajmniej nie tylko dlatego iż zakupiłem w tej promocji ale... nie jest już dostępny :!: Teraz w promocji mają tylko zwykłe 9600...a nie lepiej tego brać? http://www.sirius.pl/product.php?action=info&id=8174&sid=1
-
a nie lepiej tego brać?
http://www.sirius.pl/product.php?action=in...o&id=8174&sid=1
-
ja chyba chce być włoskim policjantem drogówki... :)
-
No widzę analogczną sytuację do tej jaką miał mój braszka...Pitt, ja doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, że moje działanie nie było delikatnie mówiąc najszczęśliwsze. Zadziałały nerwy. Spróbuj postawić się w mojej sytuacji. Stajesz przed własnym mieszkaniem, zmęczony jak pies po wyczerpującej podróży okraszonej wielogodzinnymi postojami na granicach, żona ma kompletnie dość ( aż się popłakała ze zdenerwowania i bezsilności), a tu nie możesz dostać się do wewnątrz w środku nocy, bo jakiś palant miał ochotę ci dokuczyć. I co, szlag cie nie trafi? Uwierz mi , jestem z natury spokojnym człowiekiem i zwad nie szukam, ale wtedy, aż się zagotowało we mnie. Poszedłem do piwnicy, wyciągnąłem trzy "jezuski" i udałem się w kierunku fiaciora. Wtedy czułem,że tak trzeba. Dziś wcale się do sąsiada nie odzywam i on do mnie też. Oboje wiemy doskonale kto co komu zrobił, ale za ręke sie nie złapaliśmy i jest jak jest. Zresztą sam jest sobie winien, przyszedł do mojego domu, rzucił sie na mnie z pięściami, dostał za swoje. Zamiast podkulić ogon i przeprosić za swoje zachowanie ( bo jak mówiłem OGÓLNIE przeszkadza mu muzyka) to chciał się jeszcze "rewanżować" i stąd sytuacja z zamkami. Co ja jestem tu winien? Że budynek jest nieszczelny, że zwykły głos się niesie, że on ma zaburzenia psychiki? Pewnie, można powiedzieć - jak psychiczny to trzeba było dać luz. Na policję miałem zadzwonić? Pomyłka, nie masz dowodów, nie masz winy.
Ja jakoś nie lecę do niego z awanturą, jak co wieczór ok. 21 skacze na skakance, jak wiecznie coś puka i stuka, niewiedzieć co tam montuje. Taki typ. Za idiotą nie trafisz. A wtedy w nocy, niestety zadziałały nerwy.
Nie zmienia to wszystko faktu, że muzyki słuchac będę,a on sie wiecznie będzie pienił. Nikt mi tego nie może zabronić, jeśli jest to w rozsądnych ramach....
Mieszka pod nim taka samotna kobiecina ok 40 i wykonuje jeden z najstarszych zawodów świata...
Wszystko się właśnie zaczeło od głośnego słuchania muzyki w różnych godzinach... po południu, czasami jak imprezka to w nocy. Kobieta często, bardzo często wzywała policję! Ale to jej nie wystarczyło... wracając z pracy w godzinach nocnych, bądź porannych wydzwaniała do niego domofonem, a potem bawiła się w głuche telefony! Nawet wieże soboe kupiła, żeby uprzykrzyć życie braciszkowi.
Pewnego weekendu przyjechał kumpel z Poznania i wiadomo imprezka przez 2 dni! Tylko, że jak była głośno muzyka to nic nie robiła, a jak poszli spać ok 23 to po 24 wezwała policję, że zakłucamy ciszę nocną :lol: Panowie przyjechali i się dosłownie śmiali... Na drugi dzień braszka z ekipą przyszli nas odwiedzić, a wracając do domu zastali zapchany zamek i przypalone drzwi petem! Bratowa nie wytrzymała i poszła do niej do drzwi zadzwoniła, a ta już była przygotowana i jak tylko otworzyła drzwi to wylała wiadro wody na bratową!!! Wtedy to pusciły nerwy mojemu bratu i jego kumplowi, wbili się do niej do chaty, przepychanki... i spuścili jej w kiblu klucze od mieszkania :lol: :lol:
Zadzwoniliśmy na Policję... powiedzieli, że nie przyjadą... stary musiał interweniować... no i po chwili byli... oczywiście na nic .. bo tak jak mówisz nie było dowodów!
Ale braszka pewnego dnia poszedł sobie na taką spokojną rozmowę z dzielnicowym... efekt: dzielnicowy odwiedził panią nawiedzoną i chyba jej powiedział jakie mogą jej grozić konsekfencje. Od tego czasu jest SPOKÓJ!!!
-
Z tym się nie zgodzę... bawiłem się tym fonem i jak pisałem smsa to myslałem że dostanę białej gorączki.. w porównaniu do T610 klawisze są większe i blisko siebie co mi nie podchodzi... :cry: :lol:A co myślicie o SE 630?,bo koło wakacji mam zamiar kupić,kumple muwią że 610 jest lepszy a mi się nie wydaje,jak ktoś go ma i może podzielić się opinią to bardzo bym prosił.thx
t630 to ulepszona wersja t610, czyli wszystko to samo co w 610 + większa rozdziałka aparatu, wygodniejsze klawisze, troszeczke poprawiony soft. Jednak jak napisał Kaeres , t630 jest brzydszy :P Tzn. w założeniu ma być on bardziej "bajerancki", jednak mi bardziej pasuje klasyczny, elegancki wyglad t610 8)
-
A wiesz, że nawet się przyglądałem "pujdzie" i cos mi nie pasowało... ale już sam nie wiedziałem czy dobrze czy źle... więc to olałem... jak widać było źle!jak widze... jakie wy byki robicie, to mnie zalamuje...
pujdzie
mosial
pójdzie bo poszedł :wink:
-
10 godzin ;)2 dni, 1 godzin, 19 minut i 14 sekund pozostało do dnia matury pisemnej
No mnie tez juz stress chwyta 4 lata z polaka zero nauki a teraz w 3 dni wszystko przerobilem (po lebkach ale przerobilem) Mam nadzieje ze temat zrozumiem a wtedy przez 5 godzin ze sciagami cos wydumam w koncu na te dop chyba az tyle nie wymagaja (probna dop 15 min nauki) wiec jestem dobrej mysli zreszta nie w tym roku to za rok :twisted:
-
A już się bałem, że jesteś prymusem i dlatego sobie zlewasz... ja miałem 2!1 :lol:
Kurcze ludzie robicie jakieś sciągi?? Bo ja sam nie wiem... nie wiem co mam ewentualnie na nich napisać... hehe
-
Popieram takie podejście... bo w sumie nie ma co dramatyzować... (heheh gorzej jak mi nie pujdzie) precież to wcale nie jest takie straszne... trzeba podejść do tego na loozie....
Ale wiecie co?? W ubiegłym roku w życiu bym nie pomyślał że o tej porze będe siedział przy kompie z piwkiem...
A jak dzisiaj się wzięłem za powtarzanie Antyku to normalnie zasnęłem... (o godz. 16) co mi się normalnie nie zdaża... w dzień ciężko mi zasnąć! hehe :)
Update:
Normalnie myslałem, że jestem sam... a tu widzę że nie tylko ja się jeszce nie ucze!!! :lol:
Grinch: a co miałeś z próbnej z polaka??
-
Ludzie macie już jakiś stresik??/
Bo mnie powoli zaczyna dopadac... kurcze zaczynają się wyrzuty czemu to ja się wcześniej nie zaczęłem uczyć... tylko teraz... ehhh
Ale co tam DAMY RADĘ!!! ;-)
-
Grałem chwilke... szału to ta gra nie robi... i wkurza mnie wciąż ten sam komentator nijaki John Motson czy jakoś tak... jak go słysze to mam wrażenie jak bym grał w jakąś Fife z przed kilku lat :
-
Jest już Full... :)
-
Ach... w sumie bardzo pomysłowe... chyba spróbujekiedys... ale nie mam wentyla wdmu<span style="color:red;">[ciach!]</span>ącego... mam wydmu<span style="color:red;">[ciach!]</span>ącego :)Sposób prosty, bierzesz kawałek pończochy, naciągasz na grila wentyla nadmu<span style="color:red;">[ciach!]</span>ącego powietrze do budy i od czasu do czasu odkurzasz ale już samą pończoche.
Jak nie ma grilla to trzeba coś wykombinować. Ja sobie zrobiłem ramke z drutu i przymocowałem przed wentylem. (wysoce wskazany zdejmowany przód obudowy)
-
ok... w sumie już się pokapowałem bo przed chwila pisałem tam posta...
W każdym razie dzięki za szybką reakcje ( musze przyznać że nie spodziewaną)
Pozdro!
-
Filtry??? Wyjaśnij jak możesz o co chodzi... może zaczerpnę pomysła od Ciebie..Wiesz, ja z tym Arctic Ceramique mam przeboje już od listopada. Mniej więcej przez 3-4 tyg trzyma temp. a potem coś się złego dzieje i temp. zaczyna rosnąć. Po prostu ostatnio smarowałem procka ze 2 m-ce temu a temp w tym czasie urosła o 9-10 stopni !!!
Radiator jest czyściutki, lekki ślad kurzu na łopatkach wentyla. Odkąd założyłem filtry na wentyle (ach, te kobiece pończoszki) mam spokój z kurzem.
Na forum zresztą już był omawiany problem arctic ceramique. Świetna pasta, ale tylko do testów. Spływa, wysycha czy idzie w ch.l.re. Teraz tylko nie wiem czy kupić arctic silver5 czy ocz ultra5+
-
No właśnie nie moge wejśc na stronę 65 topicu o Solteku 75FRN... pojawia się komunikat:
"Nie istnieją żadne posty dla tego tematu"
Co jest??
-
Conti... ja mam zwykła pastę silikonową i też nie zmieniam jej od stycznia tego roku (jakoś tak będzie). Wiesz co u mnie bardzo pomaga... dokładne wydmuchanie kurzu z obudowy przy pomocy odkurzacza... temperatura spada o kilka stopni...ale po czasie jak się znowu zakurzy to od nowa sprzątanko... Sprawdź u siebie może Ci pomoże! :-)
Niby banalne ale skutkuje!
-
hmmmm wygląda ciekawie... jeśli bedzie możliwośc to zmieniam swoją taryfe na efekt Plus 50 :) + 5zeta za 1sekundowe naliczanie i będzie gites...
Update:
-
Zadzwoń do Recznika Praw Konsumenta z Twojego miasta i będziesz wsio wiedział! :)
-
Grunt to się nie martwić!!! i przy tym troche nauki i będzie gites!!! Wszyscy zdamy... bo innej mozliwości nie widzę!!
Ostatnio słyszałem, że ten co się więcej uczy to więcej sie martwi! :)
-
Nie wiem czy pisałeś to w żartach czy jak... ale pamiętaj zawsze, że kiedyś też byłeś początkującym userem [no offence]ParanoiK: muszę Cię zmartwić ale to banowanie jest nierealne :/ Co dwa dni duża część forum łapałaby owoca. Chociaż początkującym juzerom nie żałowałbym :twisted:
A co do błędów... to każdemu się zdarza ...czasami sam się zastanawiam czy dobrze piszę czy nie! Ale też liczba błędów wynika z pisania na tak zwany odwal... a to boli... :lol:
(...)
A dysleksja to jeden wielki wał. Jak ktoś jest tępy i nie potrafi się nauczyć to niech korzysta z aspella/worda/etc. Pomijając konwecjonalne słowniki, gdyż one są dla takich osób za trudne do używania :
Tez az mnie sciska jak widze niektore bledy na forum ale tu przegiales !
:twisted: jestem dyslektykiem i nie masz mnie prawa nazywac tepakiem i z "konwencjonalnego" slownika korzystac potrafie, wiec waz slowa :x
Nieliczna część dyslektyków jest w stanie się wyleczyć... jedyne co im pozostaje (z tego co wiem) to nauczyć się zasad pisowni... a i to nie zawsze pomaga...
-
heh ja należe do Niedzielnych Kierowców bez prawa jazdy, ale z kartą rowerową...
miałem 39 punktów... kurcze czasami to czasu mi brakło!
-
No dobra... ja jezdem totalnie zielony w tym co piszecie... przeczytałem cały topic i zastanawiam się jak mam wyliczyć jaką prędkośc łącza mam (w kbps)... Nie mam neostrady... jestem podpięty do sieci osiedlowej...
Czy mam wartość dowloadu pomnożyć razy 8 ??? Bo już się totalnie pogubiłem?
-
Popieram SKRYTOBOJCE!!! Zazwyczaj jest tak że Ci co nie głosują, to najwięcej narzekają... a w zasadzie to powinni mieć pretensje tylko do siebie...
Ja chyba zagłosuję na PO chociaż nie wiem czemu ale jakoś tak mam zaufanie do Borowskiego...

Czy wasi sąsiedzi też nie lubią głośnej muzyki?
w Kultura
Opublikowano
No... o godzinie 0:00 miałem interwencje sąsiada z dołu...
Niestety muzyka mus przeszkadzała!!!
Idę spać!!! Dobranoc :D