Skocz do zawartości

kisio

Stały użytkownik
  • Postów

    1566
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez kisio

  1. no własnie przydałyby sie fotki obu wirników i pokrywek..

    a czy ktos mógłby powiedzieć albo sprawdzić jaka jest róznica miedzy 30 a 35? czy też w pokrywce tkwi tajemnica?

     

    ale dobra robota chłopaki :D

    a wnioski zaskakujące :D

  2. zaraz ktoś rzuci że drogo :D

    i że beznadziejne :D

    i że sam sobie widelcem i modeliną lepsze zrobi :D

     

    ja sie tylko zastanawiam jak sobie bedzie woda w tych żłobieniach poczynać.. bo jeśli ma płynąc najprostsza drogą to zagłebienia będzie omijać..

    inna sprawa że to na NB więc równie dobrze mogłoby być płasko :D

  3. pomysł w najgorszym wypadku nowatorski ;)

    jak na 10 minut roboty to może być ;)

    tylko kanały chyba ciut za wąskie, a finy za grube.. zmień proporcje i wydajnośc powinna byćjak wieconego...

    no wlasnie... to juz całkiem można uprościć konstrukcję i kanaliki wywiercić najpierw w bloku a potem na frezarke :D

  4. powerslave>

    w toce sie nie da grac na klawierze

    niestety jak sie wrzuci od razu 300+ koni mehcanicznych na osie wciskając strzałke do przodu to trzeba sie młodym bogiem urodzić żeby nad autem zapanować ;)

    i to nie niedomagania gry czy realizmy tylko ułomnośc sterowania.. tu niestety bez analogowego sterowania a przede wsyztskim analogowego gazu nei ma co instalować

  5. powiem wam że po dłuższych zabawach z tą pompką..

    wczoraj specjalnei napełniłem pompeczke z chłodnicą.. tak chodziłą cały dzien.. żeby w nocy sprawdzić jak z głośnością w 'cichych' warunkcach (wszyscy spią nic nie haąłsuj komp wyłączony)

    no i powiem że z metra to owszem słychać ciche buczenie..

    z 2 metów to jak sie wsłuchać to słychać że coś pracuje..

    ale jak dla mnie to to i tak jest super

    troche nei rozumiem gości którzy marudzą że jakaś pompka (niekoniecznie hydor ) jest głośna i że wogóle syf..

    tak jakby pompka była jedynym źródłęm hałąsu w kompie..

     

    reasumując:

    da się zrobić hydorka L30 tak żeby był na tyle cichy żeby to nei przeszkadzało :D

  6. a zawsze myslałęm że radiatory przykleja sie tymi glutami bo tak jest taniej i upraszcza to proces technologiczny

    myslałem też że celem każdego sznaującego producenta jest dostarczenie jak najlepszego i dajacego pełną satyswakcje produktu a nei zastawianie na neigo pułapek w postaci kleju któego nei da sie oderwać nie niszcząc rdzenia :D

     

    i dlaczego skoro kręcenie jest neizgodne z gwarancją niektórzy producenci dodają oprogramowanie ułątwiające podkręcanie.. nawet głupie płyty gigabajta choc możliwosći oc mają żadne ają takie programiki..

     

    co moge powiedzieć o chłodzeniu mojego radka 9800

    póki co chodzi tak jak ze sklepu przyjechał.. wszystko standart.. chłodzenie orginalne..

    i..

    .. i po paru godzinach grania ten biedak sie gotuje.. memorki parzą.. a sam radiator neiwiele lepszy..

     

    każdy z nas zdaje sobie sprawe że ukruszony rdzeń (któego sie trzyams zkurczowo jako argumentu) unieważnia gwarancje (choć zastanawiające jest w jaki sposób serwis to sprawdza.. przecież sam napisałeś że jak sie zdejmuje radiator to można uszkodzić rdzeń.. więc może to serwisant.. ech.. błędne koło groteski i absurdu :D )..

    ale dlaczego z góry zakłądasz że każdy użytkownik jest idiotą ic zytelnikiem KomputerŚwiata i od razu musi coś zepsuć

     

    poza tym.. zaklejenie kołków mocujących radiator przez serwis jest modyfikacją tak samo naruszającą prawa gwarancji jak zdjęcie radiatora..

  7. no a po co radiotory kart graficznych są montowane na kołeczkach?

    chyba właśńie po to żeby łątwo byłe je zdjąc i dlatego maja standartowy rozmiar żeby można było je wymienić

    a i poprawianie warunków pracy nei wydaje mi sie łąmaniem gwarancji, tak długo jak nei narusza konstrukcji karty i da sie je bezproblemowe zdemontować

     

    a powiedz mi w takim razie..

    jak nazwać praktykę niektórych sklepów/serwisów (bo w to że robią to producenci nie uwierze) którzy zaklejają kołęczki od spodu siliconem albo innym klejem? bardzo utrudniajac ich demontaz i zwiekszajac ryzyko uszkodzenia karty przy tej operacji?

    bo jak dla mnie to to jest bandytyzm

    (albo jak wolisz 'lecenie w kulki')

  8. nie no klimacik miażdzy..

    od 3 dni niedosypiam hehe =)

    i te grafitti :D normalnie jak w polskich podstawówkach :D

     

    podpowiedzcie tylko gdzie leża te okulary bo złaziłem upper mine (chyba) wzdłuż i wszerz i nei widze ;)

  9. Kyniek>

    tez jakiś czas temu wymieniłem kawałek cellfasta na tego zbrojonego bo w jednymmiejscu musialem bardzoostro go zwinąci po paru miesiacach poległ :D

    a teraz juz czega zwiniete 3 metry do nowej wersji chłodzenia tego zbrojonego..

    no troszke toto reaguje z UV..

    zastanawia mnie od jakiegos czasu czy będzie widac przez ten oplot UVDye

     

    ale tego węzyka z oplotem to już sie chyba nie da złamać :D

    fakt że troche sztywny ale pozwala sie ukladac i po jakims czasie sie 'przyzwyczaja' do kształtu ;)

    troszke ciezko go załóżyć na rurki 12 ale z wrzątkiem mam wprawe ;)

  10. sami przyznacie że wiatraczek na grafie to ustrojstwo które w najlepszym wypadku żyje rok.. max dwa.. (na moim Hercu9100 przeżył jakies 8 miesiecy)

    i co potem user ma z taką kartą zrobić?

    wyrzucić czy oddac do serwisu?

    wyobrażasz sobie wymienianie co choćby rok wiatraczkó we wszystkich grafach? ;)

×
×
  • Dodaj nową pozycję...