Miałem dzisiaj osiem lekcji. Zdążyłem przeczytać 170 stron trzeciej części sagi. Żaden się nie kapnął. Mało tego cały czas miał coś do kolegów, że nie uwarzają. :twisted: Prubują udupić uczniów tylko, że takich jak mnie trudno czymś zagiąć bo zawsze mam jakiegoś gotowca żeby odpowiedzieć nauczycielowi.