posiadam dysk twardy 1,2GB i uzywam go jako dysku przenosnego(sporadycznie)
z tym ze nie posiadam kieszeni a od czasu do czasu(rzadko) podłaczam go zamiast cdrom (zworka z tyły dysku jest usunieta) i tak do tej pory to działało
w chwili obecnej zaistniała taka sytuacja że po wpięciu go do zestawu
zestaw sie wiesza nie mozna odczytac z dysku a nawet nie mozna go sformatować!!! pod dosem po zrobieniu ok 16% pojawia sie komunikat ze za mało jest pamieci!!!!
taleze na dysku obracaja sie
nic w kompie nie było zmienane od czasu ostatniego podłaczenia a wtedy wszystko działało
czy da sie jeszcze cos z nim zrobic? może jest jakis sposób
mam norton dysk doktor ale cały wic polega na tym że po uruchominiu komp sie zawiesz!!!!!! a nie moge wpiąć dysku kiedy komp jest juz uruchomiony
dzieki i pozdrawiam