-
Postów
3002 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Treść opublikowana przez marco
-
Zapomnij. Netbeans/Eclipse czy Visual Studio plus cała ekosfera dookoła (serwer bazy danych, serwer aplikacji) to pożeracze zasobów. Używanie tego typu aplikacji na czymś co ma procesor o wydajności na poziomie niższym niż wczesne Pentium IV, z ekranikiem o mikrej rozdzielczości na którym nie sposób pomieścić kilka pasków narzędziowych tak by na kod zostało więcej miejsca niż okienko wielkości znaczka pocztowego powoduje atak frustracji i chęć rzucenia maszyną o ziemię. Jak bardzo chcesz czegoś ultraportable do tego typu zadań szukaj używanych 12 calowych maszyn pokroju Della D420/D430 z Core2Duo ULV. To nadal nie jest demon szybkości, ale ma ekran na którym coś widać (1280x800), sensowny, chociaż nisko taktowany procesor i klawiaturę na której da się względnie wygodnie pisać. Oczywiście nadal nie nadaje się do w.w. zadań jako główna maszyna, co najwyżej jako drugi komputer na wypadek wyjazdów/konieczności przenoszenia.
-
Ale po co? Miałem wrażenie, że pytający ma pomysł na miliard (no dobra, milion) więc raczej nie wizytówka, nie ;) ?
-
Widzę, że nadal nie zrozumiałeś. Miliardy na stronie informacyjnej to może i da się zarobić ale w dolarach zimbabwe. Patrze na ten temat i drapie się po głowie czytając i dochodząc do wniosku, że każdy z przedmówców utożsamia projekt internetowy z portalem/wortalem/jakkolwiek stworka nie nazwać. Jeszcze raz powtórzę: jak ktoś myśli, że w Polskich warunkach w przy rozsądnym nakładzie środków i czasu zrobi fortunę na dostarczaniu treści mając za model biznesowy sprzedawanie reklamy to jest idiotą.
-
MSPANC Kolejny z CMSem. I przepraszam co z posiadania takiego narzędzia do celów innych niż wizytówkowe? Czy naprawdę ktoś wierzy, że w Polsce zrobi drugiego TechCruncha czy innego HuffingtonPosta?
-
Jeśli jesteś na etapie "mam pomysł" to iść z tym gdzieś dalej nie ma sensu. Usiądź spokojnie i postaraj się stworzyć: - przewidywany "z grubsza" cash flow na pierwsze 2 lata. oszacuj jakie masz możliwe przychody w wariancie realistycznym i pesymistycznym. spróbuj oszacować stałe koszty funkcjonowania. - spisz krótki zarys funkcjonalności pomysłu. Nie mówie od razu o tworzeniu use case'ów, sporządzania project charter czy przygotowaniu makiet lofi. Ale postaraj się zapisać kluczowe funkcjonalności, użytkowników i potencjalne źródła przychodów. Jak po powyższych 2 stwierdzasz, że chcesz się nadal w to bawić zacznij myśleć o wykonawcy Jeśli pomysł jest z serii takich które nadają się do "zaimplementowania" darmowych CMSem to [gluteus maximus] nie pomysł i im szybciej się o nim zapomni tym lepiej ;) Każdy pomysł który sprowadza się do modelu: sprzedamy reklamy na stronie jest pomysłem bezsensownym.
-
Wybacz za brutalną uwagę. Jeśli mając 24 lata i skończone studia nie jesteś w stanie nawet doprecyzować co chcesz robić i w czym jesteś dobry to rzeczywiście na więcej niż 2,5K nie licz. 1) Porównujesz pensje brutto? 2) Czy przypadkiem nie porównujesz Brukseli do mniejszego miasta w .pl? 3) O jakim kursie cisco mówisz? Bo tych jest od groma i część ma wartość zerową. Ja po skończeniu iExec'a wcale nie czuje się dużo więcej wart ;>
-
Nie wiem czemu wybrałeś akurat Belgię ale wybór mało trafny. Do tego stopnia, że znam zdecydowanie więcej osób które uciekły z .be nawet do polski a nie na odwrót. Też patrze na stawki w branży IT i jakoś kompleksów w stosunku do tego biednego kraju wciśniętego między Wielkie Księstwo ;) a Holandię nie odczuwam (oczywiście po poprawce na koszty utrzymania). Co konkretnie po tej informatyce chcesz robić i jak niskie masz propozycje, że czujesz się z tego powodu niedowartościowany?
-
Gdzie Mogę Sprawdzić Czy Do Danego Państwa Potrzebny Jest Paszport?
marco odpowiedział(a) na Pawelek69 temat w Ośla łączka
Dokładnie :) Oficjalnie w deklaracjach to wręcz przeciwnie ;) Może w 2020 :( Nadal w Polsce nic z tym nie ruszono a upierdliwość obecnego systemu jest ogromna. W UK obowiązku meldunkowego niema, prawda? -
Gdzie Mogę Sprawdzić Czy Do Danego Państwa Potrzebny Jest Paszport?
marco odpowiedział(a) na Pawelek69 temat w Ośla łączka
Oczywiście, np USA. I spróbuj żyć bez takiego dokumentu (ok, tak, wiem, w 95% przypadków nazywa się on prawem jazdy ;) ). No chyba, że jesteś amiszem. Prawo jazdy nie jest potwierdzeniem obywatelstwa (przynajmniej nie polskie). Swobodny przepływ osób w strefie Schengen dotyczy tylko osób posiadających obywatelstwo kraju EU i podczas ewentualnej kontroli która może się odbyć w dowolnym miejscu strefy musisz to obywatelstwo być w stanie udowodnić. Życzę powodzenia w przypadku braku dokumentu potwierdzającego ;) -
Chciałbym posłużyć się tym przypadkiem jako przykładem tego co robimy i możemy zrobić. Kontaktuje się z nami prowadzący postępowanie, blokujemy konto, przekazujemy wszystkie dane które posiadamy. I to jest właściwy sposób postępowania który będziemy zawsze wspierać. Życzę szybkiego rozwiązania sprawy i odzyskania pieniędzy.
-
Jest to absolutne kłamstwo i nie mam zamiaru tego odpuścić Pan Rafał Romański ma jako jedyny hasło na roota maszyny zawierającej portal. Oczekuje publicznych przeprosin od Pana Rafała Romańskiego za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji.
-
Jak domyślam się dlatego, że dane są wysyłane na nieautoryzowany serwer nie należący do purepc co narusza politykę prywatności opublikowaną na portalu. Po więcej informacji polecam zgłosić się do pełniącego obowiązki redaktora naczelnego po wyjaśnienia tej sytuacji.
-
Do garniturowych bardzo fajne paski były (są?) w Vistuli - w szczególności z ich linii Lantier. Spory wybór klasycznych z dobrej skóry która po kilku miesiącach nadal wygląda jak w momencie kupna.
-
Oprócz wymienionych jeszcze może GIANT na Franowie (zjazd z trasy katowickiej jadąc z centrum jak do Ikei, dość duży budynek), Top Shopping w Komornikach i ETC i okolice w Swarzędzu.
-
Poszukuje czegoś co spełniało by następujące warunki: - mATX - zintegrowana grafika do której są działające sterowniki dla Linux'a - wyjście DVI lub hdmi - Gigabit LAN - DDR2 - reszta standard: 2 sata, 4 usb czyli co absolutnie każda ma Nie mam jakichkolwiek wymagań co do wydajności karty graficznej (nie gram), ani "akceleracji" dekodowania filmów (blueray'a nie planuje. 720P w MKV i tak procesor dekoduje wystarczająco sprawnie). Skłaniam się raczej ku AM2 ze względu na niższe ceny procesorów (planowany dowolny dualcore z segmentu lowend. Czy jest jakikolwiek sens dokładać do nowych konstrukcji czy też szukać spokojnie starszych płyt np. na Nvidia GeForce7050PV/nForce630a (około 140 PLN) czy na AMD 690 (190PLN). jakieś spostrzeżenia czego unikać jak ognia a co nie sprawia większych problemów? Z góry dzięki za sugestie.
-
Tylko, że w ramach IKE można jak najbardziej inwestować w fundusze. Mam wrażenie niezrozumienia tematu... IKE ma jedną podstawową zaletę - możliwość odbelkowienia zysków pod warunkiem zachowania określonych warunków. Tyle i tylko tyle.
-
Jak już sobie odkopaliśmy to też się dorzucę. Jako, że w domu ekspresu się nie dorobiłem i raczej nie dorobię bo musiałbym chyba kuchnie przebudować, żeby zmieścić kolejne urządzenie to o poranku raczę się rozpuszczalnym produktem kawo-podobnym. O dziwo zupełnie niezła okazała się Nescafe Espresso. Smakuje to nawet w sposób zbliżony do kawy, nie jest kwaśne i daje przyjemnego kopa przy zachowaniu odpowiednich proporcji (1,5 łyżeczki na małą filiżankę). Oczywiście nie jest to to samo co dobra kawa, świeżo zmielona z ekspresu ciśnieniowego, ale w porównaniu do lury serwowanej w większości knajp czy tym co w pracy udaje kawę jest nieźle. (oczywiście bez cukru i bez mleka/śmietanki).
-
Dublowanie kont przez osoby zbanowane jest zabronione przez regulamin forum i w przypadku stwierdzenia takiej sytuacji jest natychmiast blokowane. Niestety (nad czym bardzo ubolewam) niezbyt często jesteśmy w stanie stosować blokady adresów IP ze względu na fakt dynamicznej alokacji tychże przez znakomitą większość ISP w kraju. To nie jest logiczne myślenie. To jest propozycja sądu kapturowego. Od nazywania kogoś złodziejem i wymierzania sprawiedliwości w demokratycznym państwie prawa są sądy. Nie czujemy się mądrzejsi czy lepsi od władzy sądowniczej Polski i nie rościmy sobie prawa do napiętnowania kogoś mianem złodzieja na podstawie bądź co bądź jednostronnego świadectwa. Jeszcze raz podkreślę - w przypadku jakiegokolwiek oszustwa przy zakupie przez internet oszukany MUSI zgłaszać tego typu sytuacje właściwym organom, gdyż tylko one mogą w efektywny i zgodny z prawem sposób mu pomóc i zapobiec problemom w przyszłości. Przyznam się, że w tym roku nie miałem czasu i sposobności zapoznać się z najnowszymi danymi, natomiast w latach poprzednich wykrywalność przestępstw tego typu była wg. danych udostępnianych przez KGP na naprawdę bardzo wysokim poziomie a osoby zaangażowane w policji w działania w tym zakresie rzeczywiście były zaangażowane w tematykę, co oczywiście niezmiernie cieszy.
-
To jest pomysł na zmianę do regulaminu forum i myślę, że warty rozpatrzenia. Warunkiem było by przekazanie potwierdzenia rozpoczęcia postępowania po czymś takim konto mogło by być blokowane na 3 miesiące. W przypadku dostarczenia dalszych dokumentów z sądu potwierdzających zasadność roszczeń jesteśmy gotowi permanentnie likwidować danego osobnika z życia forum i uczynić jego nędzną egzystencje gorszą ;) Oczywiście, dodatkowo podlewamy każdego poranka Zamknijmy internet, gazety ogłoszeniowe i skośmy słupy z ogłoszeniami. Za ulotki ucinajmy rękę albo przynajmniej palec wskazujący. Litości.
-
Zgadza się, kłopot murowany w szczególności przy sprzedaży. Istnieje tylko jeden rodzaj działalności gospodarczej w przypadku osób fizycznym i jest nią działalność gospodarcza ;>
-
Jeszcze raz przypomnę: NIE jesteśmy dedykowaną platformą sprzedaży, NIE jesteśmy sądem, NIE jesteśmy policją. Zostałeś oszukany? Zgłaszaj to na policji. W przypadku wpłynięcia odpowiedniego wniosku z policji/prokuratury zawsze staramy się w możliwie jak najszybszym czasie przekazać wszelkie dane o które jesteśmy proszeni.
-
Nie no litości. To czy w przypadku braku Flash Playera próbuje się zainstalować jest tylko kwestią konfiguracji przeglądarki. Jedyny proces jaki groził to od strony EOLAS. Jest to nie prawdą. Po pierwsze nie można stwierdzić, że reklama ta jest skierowana do dzieci, po drugie reklama taka nie jest w Polsce zabroniona. Mylisz skierowanie (i nie chodzi tu o miejsce emisji tylko treści) z wykorzystywaniem łatwowierności/podświadomości. Dodatkowo większość restrykcji dotyczących reklamy dla osób małoletnich jest w ustawie o radiofonii i telewizji i rozporządzeniach KRRiT i nie może być aplikowalne do internetu. J.w. Tak - na niszowych blogach skupiających określoną, zwartą społeczność o ściśle spolaryzowanych poglądach. To wyjątki, nie reguła. Zresztą w Polsce nie przejdzie ze względów podatkowych. Na pocieszenie, zawsze może być gorzej: http://www.adweek.com/aw/content_display/n...c2bf3ee4c8ba8ff
-
Wszystkie metody "rozpoznawania" są zbyt zawodne by być używanymi do poważnych celów. Zresztą gdyby zostały wdrożone przez odpowiednią ilość wydawców to spodziewam się, że w ciągu najdalej kilku tygodni mielibyśmy do czynienia z odpowiednimi update'ami programów blokujących. Taka wojenka a la wirus-antywirus ;) Nie zgodzę się z tą interpretacją, ale oczywiście na ten temat możemy sobie polemizować. I nie sądzę, żebyśmy szybko ujrzeli jakąś próbę zaaplikowania w.w. przez nasz aparat sądowniczy ;). Na koniec jeszcze taka mała refleksja: pozostaje mieć nadzieje, że wszyscy się opamiętają: i użytkownicy którzy podkopują finansowe podstawy egzystencji wydawców internetowych jak i odpowiedzialni za reklamy którzy starają się tych użytkowników do tej czynności popchnąć. Przykład amerykańskiej części sieci pokazuje, że się da. Skoro New York Times czy CNN jest w stanie przeżyć bez poltergeistów, float'ów czy jak-tam-je-zwał wspaniałych pomysłów irytujących 99% oglądających to może się okaże, że i nasza gazeta czy inny onet też da radę. Jeśli najwięksi gracze na naszym rynku nie rozpoczną zmiany we właściwym kierunku to będziemy zgubieni ;>
-
Widać, że nie pracowałeś w dużej firmie ;) Nikogo nie obchodzi co będzie za kilka lat. Liczą się wyniki kwartalne i roczne za które można dostać premie/wylot. Trzeba było maksymalizować CTR i znaleźć dodatkowe sloty reklamowe to znaleziono. Krótkoterminowo wszystkie wskaźniki szły w górę i wszyscy byli szczęśliwi.
-
Zasadniczo to tak ;) Generalnie trzeba zrozumieć, że nie ma darmowych obiadów. Telewizja, witryny internetowe czy codzienne bezpłatne gazety żyją tylko i wyłącznie dlatego, że ktoś chce płacić za reklamę w nich. Użytkownik nie płaci w formie gotówki, ale płaci w formie godzenia się na ich obecność. Tak jeszcze raz powtórze jest to forma płatności. Dopóki blokowanie reklam było domeną użytkowników niszowych przeglądarek posiadających wiedzę na wyższym niż elementarny poziomie to nikt się tematem nie zajmował. Wraz z postępującym upowszechnieniem się FireFoxa (oczywiście się z tego osobiście cieszę) gdzie uruchomienie takiej funkcjonalności sprowadza się do jeśli dobrze policzyłem 5, może 6 kliknięć myszką problem zaczął być zauważalny. W 2009 kiedy to FireFox ma większość udziału na rynku przeglądarek i znaczny odsetek użytkowników tegoż stosuje AdBlocka lub inne wtyczki dające podobny efekt to problem zaczyna być coraz bardziej widoczny dla operatorów witryn. I nie czarujmy się albo będą to reklamy albo mikropłatności. Te drugie IMHO mają w Polsce bardzo ograniczone zastosowanie nawet do materiałów "premium" więc pozostajemy przy bramce numer 1. Akurat na Pure gwarantuje brak reklam zajmujących cały ekran, latających nad ekranem czy wydających dźwięk bez pytania. I niestety to właśnie te reklamy są źródłem problemów wszystkich wydawców. Polski rynek reklamy internetowej został opanowany przez dużych brokerów reklamowych i działy sprzedaży portali gdzie niestety panują brzydkie zasady korporacyjne. A, że reklama internetowa jest policzalna to wszystko szło przez lata na maksymalizacje efektów czyli najczęściej najgłupszego ze wskaźników czyli CTR. I tak zaczęto nam serwować coraz bardziej inwazyjne formy reklamy, przekraczając wszelkie granice dobrego smaku i wyczucia. I stąd ludzie zaczęli interesować się AdBlockerami lub podobnymi, które niestety wycinają wszystko jak leci (i tak, mam tutaj duży żal do autorów najpopularniejszych list do programów tego typu). Niestety przez chciwość i chęć szybkiego poprawienia wyników największych graczy na rynku cierpią wszyscy. Co do "abonamentów" czy jak to tam zwał, patrz odpowiedź powyżej. Uważam, że w wariancie polskim szanse na przyjęcie się mikropłatności są znikome. Nie ta mentalność. Raz, że zainteresowanie znikome (robiliśmy ankietę na ten temat ;), dwa, że i tak większość woli kombinować (patrz co się dzieje z materiałami premium powiedzmy Gry OnLine) Pop-Up jako jednostka reklamowa w 2009 praktycznie nie istnieje i żadna duża sieć reklamowa ani portal ich nie emituje. Jakiś raport z niezależnego źródła na podparcie tych rewelacji? Bo przyznam, że pachnie trochę trollowaniem anty-flashowców i zakompleksionych linuksiarzy ;) Nie istnieją :). Sama istota działania witryn internetowych uniemożliwia zabezpieczenie przed wyświetlaniem. W szczególności jeśli jeszcze przejmujemy się takimi zagadnieniami jak zgodność z obowiązującymi standardami czy dostępnością. Oczywiście, że powinno się edukować użytkowników. Wszelkie metody represyjne mają to do siebie, że najczęściej działają à rebours. Akurat tutaj pozwolę się nie zgodzić i moim zdaniem w przypadku całej witryny internetowej możemy mówić o nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania zapewnianej oraz prawa do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Po szczegóły odsyłam do Art 16 i 17 ustawy o prawach autorskich i pokrewnych. Przyznam się szczerze, że nie spotkałem się do tej pory z próbą egzekwowania tych praw w odniesieniu do reklam na stronie internetowej w orzecznictwie, ale kto wie, może kiedyś ;).
