bartool
Stały użytkownik-
Postów
1176 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez bartool
-
narazie pewnie beda jeszcze jezyki... bo widach ich troche za tym bloczkiem ;)
-
pisalem juz o tym mechl!n w tym albo poprzednim temacie... zwykly spray za cene mniejsza niz 10zl ;)
-
heh w ogole zadziwnia mnie ta lutownica... wczesniej nie chciala dzialac na gazie za 3.50 sie zapychala a teraz dziala i dziala i sie nie zapycha... a sporo sie nia bawilem :)
-
a jaka to rada kryje sie w ocenie 3 jakaw 4 a jaka w 5 ? :blink: mozesz dawac te oceny ktore daesz ale uzasadnij swoja odpowiedz czemu 4 ? co jest zle ? co do poprawki itd... wtedy nikt sie nie bedzie czepial... EOT
-
nie etam gadam tylko gadam prawde... gaz kupilem w Praktikerze chyba nazywa sie CFH 56g za okolo 10-12 zl juz nie pamietam... ANI 1 (jeden) raz mis ie nie zapchal ten palniczek...
-
jak uzywasz dobrego gazu to sie nie zapycha... pisalem wyzej ze na drozysz gazie ani razu mis ie nie zapchal... a na zwyklym od zapalniczki odrazus ei zapchal...
-
w kopercie bedzie wąglik :)
-
mi sie tez nie miescily krucce jak juz mialem zrobione all... no to wzielem pilnik i dramelka w lapie spilowalem rogi w jednym kruccu w drugi cala scianke gdzie sie krucce mijaly i pasuje :)
-
zalewal olejem transformatorowym ?? czy ktos wie czy olej ten taki kuchenny przewodzi prad ? czy mozna takim zalac ?
-
wydajnosc raczej nie bedzie miazdząco lepsiejsza na korzysc miedzi... gdyby caly bloczek wraz z podstawa byla z mosiadzu wtedy byla by roznica troche wieksza... :)
-
ale mosiadz i tak tanszy ;) poza tym Misiu15go pisal ze jest lepszy w obrobce...
-
dzisiaj sie bawilem w lutowanie... i moje uwagi sa takie... w tym palniczku tanim za 6.50 nabijalem taki drozszy gaz CFH sie nazywa i kosztowal cos okolo 10-12zl... uzywalem dosc sporo jej wczoraj i dzsiaj i nie bylo mowy o zapychaniu dyszy... dzisiaj kupilem zwykly gaz taki do zapalniczek i po doslownie pparu sekundach juz sie wszysto zapycha i nie chce leciec ;/ i bawilem sie tez opalarka... te narzedzie naprawde umila zycie :) zalutowywalem dziury po starych rurkach i jeszcze przegrode zalutowywalem... idzie jak po masle :) edit Misiu15go ta strone z kruccami na kuchence sie fajne rozlutowywalo... a ta druga bez kruccy gdzie trzeba bylo srubtakiem podwazyc to juz trudniej (jak dla mnie) szlo... i trwalo to dluzej niz 3-4 min...
-
igly nie sa aluminiowe sa chyba niklowane wiec raczej nie bedzie wchodzilo z miedzia w korozje... ale lepiej niech sie wypowiedza inni;] a jakie zadanie bedzie tych igiel ?
-
ok 1cm miedzi... a finy na okolo 8 chyba bedzie dobrze... a na wierz albo plexa albo miedz.. jakas ciensza... pare mm... ja mam miedz 10mm+plexa 8mm+oring 1mm wiec 19mm ma bloczek...
-
z tym dymem i przeciagiem to tez nie przesadzajcie... ja to robilem w kuchni w domu przy zamknietych oknach i zadnego dumu nie bylo... aaa i mama widziala jak to robilem :) nawet pozniej pomagala cyne z kuchenki zbierac ;]
-
no no Świder fajny pomysl... mam taka opalare w domciu a jakos na to nie wpadlem... ;] no nic moze jutro sie pobawie... ;]
-
to sprobuj brazem... pewnie pojdzie...
-
to chcesz zeby te kolanka sie roztopily is ie polaczylio ? <lol2> ;] jaksie nagrzeja to w miejsce ich laczenia cyny dajesz i sa zlutowane...
-
napewno ie przydal twoj opis.. ja wczesniej jak kupilem ta lutowniczke to nie mialem odkrecanej gory... w obecnej mam odkrecana wiec bedzie co wymienic... inni pisali ze po parunastu sekundach sie juz psula ta dyszal... u mnie chodzila pare minut i nadal dziala ok... ;]
-
nie przezywaj tak chłopie... bedzie paczka to zdasz relacje i tyle... kazdy wie jak poczta dziala...
-
hehe nie pomyslalem o tym :P
-
puszka to alu (sa takie litrowe piwska i to jest chyba stalow) wiec by sie gryzlo zmiedzia... chyba ze przeciw korozyjne srodki stosowac...
-
ale masz taka stolowa z ruchomym stolem czy cos takiego ? czy taka co sie w rekach trzyma ? jak taka trzymana to chyba bedzie bardzo trudno zrobic bloczek... predkosc to raczej najpowazniejszy problem... ja mam w domu taka trzymana i ona ma obroty 20.000 33.000 a to jest sporo za duzo jak dla miedzi...
-
fajnie wiedziec... ja tez na kuchence rozlutowywalem ;]
-
a jest jakas lista rozlutowujacych ? ;] ja w czwartek rozlutowalem... zbiorniczki sa juz wypucowane papierkami sciernymi z zew. i wew. ... jeszcze troche odkamienie finy w srodku i bede zalutowywal... aha i zamiast rurek w troche inne miejsca wstawie choinki ;] aaa moja tez nie wiem od czego jest a wyglada tak: http://members.lycos.co.uk/bartool/forum/nagrzewnica.JPG
