
-=[SZERYF]=-
Stały użytkownik-
Postów
16 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez -=[SZERYF]=-
-
Super Dźwięk Dla Wszystkich - Foobar2000 + Asio
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na Marcin_gps temat w Oprogramowanie
Mam tylko jedno pytanie ,czy ten dekoder japońca coś daje jak sie nie stosuje asio ?? Pytam sie dla "spokoju ducha" bo różnicy raczej nie słyszę ;) -
Super Dźwięk Dla Wszystkich - Foobar2000 + Asio
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na Marcin_gps temat w Oprogramowanie
I o to chodzi jedni wierzą w matrixa inni w cudowne kable , podkładki żelowe pod wzmacniacze, płytki demagnetyzujące , foobary + asio itp . O ile Kx'y wprowadzaja słyszalną zmianę brzmienia to asio już nie wprowadza tak dużych zmian. Tego typu modyfikacje są na granicy precepcji i opieraja się głownie na autosugestii. Tak samo jak zmiana kabli głośnikowych czy interkonektów . Tak samo jak różnica miedzy foobarem a winampem czy lilithem (też testowałem) . Można powiedzieć ,że wystaczy rzucić hasło "lilith ma lepsze wysokie" i kazdy sie tam tego doszuka. Dla mnie player tak jak OS ma mieć przede wszystkim duże walory urzytkowe i taki jest foobar ( również dlatego nie mam zamiaru smigać na linuksie bo to urzytkowa porażka). Do porównania nie podchodziłem sceptycznie ale z zaciekawieniem. Pomyślałem ,ze moze w końcu Live pokaże na co go stać jednak nic nie pokazał ,przynajmniej w porównaniu do herculesa. Nadal jestem zdania ,że softwarowe "sztuczki" są dobre na krótką mete , jezeli ktoś chce poważnej zmiany to musi pomyśleć nad zmianą hardwaru. Kernel streaming pomimo ,ze pomija mixery windowsa to nie słyszę miedzy nim różnicy a innym możliwościami outputu. Tak samo jest asio. Na koniec nieładnie dodam ,że karty SB w wersji oem ,czyli tej najbardziej popularnej to fucking shit i niech tego nikt nie próbuje kupować. U mnie nizależnie od sterów jeden z kanałów tylniego wyjścia gra o 2 dB ciszej od drgugiego. To dyskfalifikuje u mnie tę firme. Co do pomiarów right markiem to nie są one w pełni miarodajne ,jak to parametry techniczne. Wzmacniacze lampowe mają beznadziejne parametry a pomimo tego mają wielkie uznanie. W takim przypadku należy kierować się słuchem a ten wyraźnie pokazuje ,ze analogowe wyjście SB jest kiepskie. Kazdy lubi co innego , dla mnie karta SB gra zbyt konturowo. Nie dajmy się zwariować i nie przypisujmy rzeczom przeciętnym ponadnatruralnych mnożliwości. Pozdrawiam -
Super Dźwięk Dla Wszystkich - Foobar2000 + Asio
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na Marcin_gps temat w Oprogramowanie
:arrow: xan nie mam możliwości przetestowania cyfrowo. Min. tu może wychodzić cała przewaga herculesa nad SB . "Przpuszczenie" cyfrowo sygnału nie jest wielką sztuką , wystarczy mieć niski jitter a reszta to ustawienia dsp w którym mozna zrobić wszystko. Do jakichkolwiek porówan DSP moim zdaniem nie powinno być zaprzęgnięte ,przynajmniej nie powinno dodawać żadnych efektów. Hercules zdecdowanie lepsze ma wyjścia analogowe i to bez dwóch zdań. 20 bitowe przetworniki, lepsze pasmo przenoszenia , lepszy filtr antyaliasingowy na wyjściu. DSP crystala mi nie przeszkadza majac live'a 2x wykorzystałem EAX przy okazji grania w AvP2 i demko pinkillera ,więc moge sie bez tych wodotrysków obejść. Zresztą jak ktoś instaluje KX'y to też sie ich pozbywa więc pozostaje juz tyko sama muzyka a tu her. wypada lepiej ,przynajmniej w analogu. Co do różnic Live-audigy to nie maiłem tej drugiej ale niebyłbym taki pewien czy to dużo lepsza karta. Ciekawe czy ktoś jeszcze wierzy w to ,ze jest ona 24 bitowa hehe ,niezły LOL ze strony creativa . Chcialbym spytać czy ktoś próbował dociec dlaczego odpalenie aiso ma mieć wpyw na jakość ?? Czy to ,że opóżnienie miedzy foobarem a sygnałem na wyjściu karty jest 4x krótsze ma taki zbawienny wpływ na jakośc muzyki ?? A co te opóźnienie miałoby determinować ? To na pewno jest ważne w profesjonalnym sprzecie , gdzie do karty wchodzi i wychodzi kupa sygnałów , muszą być one zsynchronizowane w czasie. To jest oczywiste. Ale do słuchania mp3 ?? Litości ;) Dla mnie jest to jedna wielka autosugestia. Jeden wielki LOL na który dało się nabrać wiele osób. Zresztą na stronie foobara zdaje sie czytalem ,że on wcale nie gra lepiej niż inne playery. Po prostu jego urzytkownicy dorobili do niego tę "ideologię" . Pewnie zaraz mi większość zarzuci ,że słucham na byle goownie i nie słysze różnicy. Kolumny obecnie są po przeróbkach , z lepszymi przetwornikami wysokotonowymi audaxa. Wzmacniacz na razie tda7294 , po dopracowaniu potrafi dobrze zagrać. Do tego przedwzmacniacz lampowy. Trochę już siedze w DIYAudio i potrafię odróżnić co jest dobre a co nie. Nie sztuką jest kupić gotowe lecz coś zrobić ;) . Dlatego też z rezerwą przyjąłem wpisy niektórych co uzyskali spektakularne efekty na komputerowych głosniczkach bądź wieży. O ile różnica miedzy sterami creativ a kx jest zauważalna to reszta kx+aniso zaczyna być już naciągane. Pozdrawiam Szeryf alias Yoshi_80 po zmnie ksywki po tym jak nie z tąd nieładnie usunięto nawet nie racząc o tym poinformować lol , cóz za administracja. Xan pewnie mnie pamieta . -
Super Dźwięk Dla Wszystkich - Foobar2000 + Asio
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na Marcin_gps temat w Oprogramowanie
Nic dodać nic ująć. Co prawda nie mam audigy ale mam live'a . Od jakiegoś czasu urzywam Herculesa digifire . Jednak pod wpływem tego wątku odpaliłem sb na kx + aiso . Niestety pomimo tego gra to mizernie w porówaniu do herculesa. Sb gra "chamsko" i konturowo co może dawać opzorne uczucie lepszej przestrzenności. Hercules gra o wiele bardziej ulotnie , lekko i delikatne. W bezpośrednim porównaniu nie ma wątpliwości która karta jest lepsza. Podsumowujac dobrego hardwaru nie zastąpi najlepszy software ;) -
Spróbuj może inny bios do płyty. To chyba najsłabsza strona gigabyte. Koleś ma jakiegoś na kt400 i też sie jaja dzieja. Komp sam się restartuje. Losowo sam sie potrafi włączać !! Czasem kilka razy pod rząd , normalnie LOL . Nie kupie nigdy płyty tej firmy.
-
Witam Problem jest raczej poważny. Ogólnie siadł mi dysk IBM'a 40 GB 7200 obr. Sprawa wyglada tak : kupiłem go prawie 2 lata temu. Chodził git około roku. Póżniej przestał "łaczyć" jak się poruszało szelką to zaskawiwał i chodził ale czasem się rozłączał. Zwykle objawiało się to tym ,że w biosie nie wykrywało dysku ale jak już wykryło to pod windą chodził miodzio. W końcu się wkurzyłem i go odwiozłem do sklepu. Goście w serwisie wzieli go przy mnie i odkręcili elektronike ,przeczyścili złącze które stykało sie z płytką elektroniki i dysk zaczął śmigać. Chodził tak do teraz no i znowu sie sp...ł. Więc skołowałem sobie specjalny śróbokręt z gwizdkową końcówką no i odkręciłem elektronikę. Złacze zrobione jest na maxa lipnie bo z dysku wychodzą takie sprężynujące ząbki które wbijają sie w kropelki cyny nalane na laminacie elektroniki. Normalnie PROWIZORKA !!! Ja to zobaczyłem to zdębiałem!! Ząbki wyrobiły po dwóch latach zaj..e dziury w tych kropelkach. Przeczyściłem wszystko... i kicha. Dysk pięknie się wykrywa w biosie ale wejdzie do windy i przestaje działać robi bzzz bzzz bzzz głowicą. BTW windę zładuję z drugiego dysku :) . Przeczyszczałem to złącze kilka razy no i nic papierem ściernym ,środkiem do potencjometrów ,spirytusem ,wszystkim i nic. W końcu wziąłem malutką lutownice do SMD i poprzetapiałem te kropelki cyny na płytce tak żeby nie miały dziurek. Wyszło całkiem ładnie ,ząbki widać ,ze sie odcisnęły i stykają a dysk kurcze dale nie działa. W windzie jak się cudem odpaliła to chcąc zaczytać z tego dysku dysk się co rusz botował ,parkował głowicę i stratował od nowa. Tak jakby nie mugł ruszyć. Tak się zastanawiam co mogło siąść ,czy kołować sobie nową elektronikę do dysku czy może padła głowica .. sam juz nie wiem. Do serwisu go nie oddam bo już go lutowałem :D a lutowałem go dlatego ,że do serwisu mam 200 km (tak niefortunnie go kupiłem) i nie chciało mi się jeździć. W sumie dyski są teraz tanie i nie jest to wielka strata ,gożej z 40 GB danych ... ;( .Nim zacznę siez astanawiać nad kupnem nowej elektroniki (ma gość na allegro do wszystkich IBM ale trochę drogo bo 99 zł) pomyślałem ,ze się spytam tutaj bo moze miał ktoś podobny przypadek. Pozdrawiam.
-
dostalem smsa mowiacego ze waznosc karty sim sie konczy ile
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na temat w Ośla łączka
Ja tam mam Tak Tak'a i od momentu ukończenia ważności karty upłynęło 3 miechy nim mi przysłali ponownego sms'a ,ze mnie odetną jak nie uzupełnie :D -
Extremalne podkręcania Celka 900
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na AdamDyczkowski temat w 2003: Podkręcanie
Podnieś napięcie. 1.9 V jeszcze mu nie zaszkodzi a może pomóc przy OC . -
Ja mam JIUHB 0302. Śmiga jako 2400+ (2GHz) z +0.05 V vcore. Chodził na defaultowym napięciu ale dołożyłem mu dla pewności. Wstawał również na wyższych częstotliwościach ale to wymagało podniesienia napięcia do 1.7 V a moje chłodzenie już sobie z tym niezadobrze radziło ,więc pozostawiłem jako 2400+ ,na razie mi w zupełności wystarcza. Kupiony w "sklepie z Tweak'a".
-
Lagier : mamy podobne procki :) . Mój leci na 15x133 - 2GHz (+0.05 V) ,seria ta sama ,widzę ,że nawet nienajgorsza :D . Chodził również na defaultowym napięciu ale po dwóch dniach bez przerwy zrobił się jednak niestabilny ,to mu nieco podniosłem. W półprzewodnikach istnieje coś takiego jak zjawisko dyfuzji ,które rośnie wraz z napięciem. Zbyt duża dyfuzja może doprowadzić do uszkodzenia półprzewodnika ,tak więc na mocno podniesionym napięciu nigdy nie znasz dnia ani godziny ,kiedy może ci proc paść. Moim zdaniem napięcie do +0.1 V jest niegroźne.
-
LOL ,bez przesady ,nie lepiej było dać licytacje z ceną minimalna taką jak jest w sklpie ??? Na pewno byś na tym nie stracił ale za to byś się nie ośmieszył :lol:
-
Może ten twój antek ma wersje jądra A0 ?? :wink:
-
U mnie wcpuid i cpu z wywalają blue screena. Nie wiem co jest grane :/ . Komp w sumie chodzi stabilnie z ud agentem ciągle w tle ,więc to nie wina procka.
-
przecinanie mostkow antka t-bred b bateryjka :)
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na case temat w 2003: Podkręcanie
Hejka , udało mi się :D. Wziałem zasilacz od switcha i tym dało się przepalić. Niestety ponad to co już miałem jakoś mi nie idzie ten procek , bylo 12,5x160 ,teraz jest 15x133 (default vcore). Wpadłem zobaczyć na jakim napięciu inni lecą bo wstawał mi nawet jako XP2600 ,tylko się winda nie ładowała. -
przecinanie mostkow antka t-bred b bateryjka :)
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na case temat w 2003: Podkręcanie
Ślepy nie jestem a czytać też umiem to ,ze mam dotychczas jeden post o niczym nie świadczy. Próbowałem zasilaczem od telefonu i baterią 9V i się nie przepaliło ,chodzi mi o to czy trzeba to jakoś dłużej przytrzymać żeby sie przepaliło czy wszystkim udało sie to zrobić w ułamku sekundy. Zasilaczem od kompa to i może się da przepalić błyskawicznie bo on ma duży prąd zwarciowy ale na pewno nie baterią ,więc się pytam czy przytrzymać to dłużej pod napięciem :). Wartość napięcia jakim się przepala nie ma tu znaczenia bo liczy się tylko jaki popłynie prąd tylko nie wiem czy kołować mocnieszy zasilacz czy po prostu potrzymać na tym co mam trochę dłużej. Chyba ci co przepalili mogą powiedzieć jak to zrobili. -
przecinanie mostkow antka t-bred b bateryjka :)
-=[SZERYF]=- odpowiedział(a) na case temat w 2003: Podkręcanie
Mam pytanie do tych co już przepalili mostki. Czym przepalaliście (skąd był prąd ,zasilacz ,bateria etc) i może trochę więcej szczegółow. Ja próbowałem i kicha. Najpierw wziałem baterię i za pomocą igieł lekarskich podłączyłem sie do mostka a koleś podłączył na chwile baterię 9V . Mostek sie nie przepalił. Potem urzyłem zasilacza od nokii i też nie pomogło (niezła iskra już była) ,to musi być chyba cholernie duży prąd do przepalenia albo trzeba dłużej trzymać (ja dosłownie chwila nawet nie 0.5 sek). Napiszcie jak długo trzymaliście pod prądem ten mostek ?? Wg mnie ten sposób z bateryjką to jakiś żart ,chyba ,ze na zachodize maja mocniejsze baterie. Mam JIUHB z 2 tygodnia '03 , idzie na 12.5x160 bez podoszenia napięcia ,więc jeszcze dużo może. Niestety płyta na KT266A i trochę szkoda mi męczyć dyski na wysokim tak PCI.