Skocz do zawartości

adas01

Stały użytkownik
  • Postów

    614
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez adas01

  1. panowie taki problem:

    wczoraj składałem kumplowi sprzęt na soltku 75frn2, do tego semp 2200+ i jest dziwnie: płyta wstaje na fsb 198 - i jest prime stable, a już 199 - nawet nie postuje :/ ramy odpadają (512 kingstona - sprawdzone, że mogą więcej), zasiłka też, atakowałem kilka różnych biosów i nic, gmeranie napięciami Vcore/Vdd nic nie daje płytka to rev. D, kondziorki niebieskie i zielone

    pomysły?

    aha sam mam od ponad roku swoją płytkę i myślałem, że wiem o niej prawie wszystko, moja śmiga bez zarzutu (wstaje nawet na 244 w dualu) a tu taka porażka. wina płyty?

  2. 1. zatrzymuj w miejscu, gdzie ew. chętny kierowca będzie mógł się zatrzymać - zatoczka / szerokie poobocze. skrzyżowania itp. sobie od razu odpuść (na autostradzie też nie bardzo :lol: )

    2. dobra (choć wymagająca wysiłku) metoda to atakowanie potencjalnych "ofiar" na stacji benzynowej przy tankowaniu

    3. jeśli nie pkt. 2 to zrób sobie kartkę przynajmniej formatu a4 z dużym napisem dokąd chcesz jechać

  3. k7s5a jest ok - płyta "włóż i zapomnij"

    moja działała bdb do momentu ustawienia fsb166 w biosie (cheepobios) - już nigdy więcej nie wstała :lol: - choć można atakować fsb166 z windowsa, nawet dzielnik 1/5 ponoć jest

  4. @PartyBOY:

    dzięki, pomysł, żeby pojechać do jakiegoś serwisu jest dobry, myślałem dotąd tylko o zabraniu ze sobą "szpeca" (no sam to bym się w życiu po samochód nie wybrał ;) )

     

    @Crazy_Ivan:

    no bmw ... pojemność chyba od 1.6 w górę... to już za dużo dla mnie, poza tym rocznik... jak napisałem, nic poniżej '90 nie chciałbym brać

     

    @rumun_666:

    te civiki '93 są ładne, ale boję się japońca - w sumie bezawaryjne ale jak coś się sypnie... :|

     

    dzięki za dotychczasowe tipy - czekam na dalsze :)

    pzdr.

  5. witam.

    jestem bliski zakupu jakiegoś auta, kwota - ok. 6000PLN, więcej raczej w najbliższym czasie nie ukręcę, a nawet jeśli to i tak trzeba maszyne zarejestrować i ubezpieczyć (i jak coś zostanie to dać do jakiegoś mechanika na bliższe oględziny)

    mój wybór (po przejrzeniu sobie opinii w necie i popytaniu znajomych) padł na VW polo "kombi" lub coupe z lat 91-94 z silnikiem 1.0 benz lub 1.4 diesel - zdecydowanie mało jest opinii o awaryjności czegokolwiek czy korozji (jak np. opel kadett/astra/corsa A). Opla więc nie chcę, japońce mają drogie części, francuskie niespecjalną opinię. z kolei daewoo tico (które dałoby się znaleźć w takiej cenie) się boję, bo:

    1. mam 187cm wzrostu, a boję się o głowę,

    2. strasznie małe koła - co przy rozmiarach polskich dziur...

    3. starsi wożą się od 8 lat nexią i w sumie regularnie kilka razy do roku coś im tam się sypie - a to pompka paliwa, a to im bak przerdzewiał :lol: - boję się o awaryjność.

     

    nie chcę większego auta - bo to wiąże się z zazwyczaj większymi kosztami przede wszystkim paliwa, a gazowanie się ostatnio coraz mniej opłaca.

    sprzęt ma służyć głównie na dojazdy do pracy (2x11km dziennie), choć również raz na 2 mc autko będzie musiało zrobić ok 650km (tyle mam do teściów) jednego dnia

    w zasadzie nie widzę w tym przedziale cenowym czegoś innego co miałoby być ekonomiczne w użyciu, nie za stare (wolałbym nie kupować nic sprzed 90r. - jakaś taka psychologiczna granica w mojej głowie) i nie raczej nie będzie wymagało ciągłych inwestycji w naprawy - bo na to mnie po prostu nie będzie stać

    proszę o opinie - w temacie 'moto' jestem niestety lama

    z góry dzięki.

  6. oczywiscie TYSKIE , LECH i LOMŻA mała. A jak brak funduszy na picie to DRAGON z lider price :DDDDDD

    jest ktoś wreszcie kto lubi moje regionalne pifko

    nie czytasz dokładnie wszystkich postów :P

     

    widzę, że rozwija się kategoria pt. "piwo do 2zł". moje typy:

    1.brok

    2.barley

    3.romper

    4.rejs

  7. o kurcze widzisz cały bajer w tym, ze ja w podpisie mam tylko jeden komputer - ten na którym siedze w domu. oprocz serwera (tulipan) mam jeszcze asusa A8V Deluxe z athlonem 3200+ (0,09 u) z 1 GB kingstonami. I tam mam takie FSB (HTT). zaś mój abit kurcze przypuszczam ze jest kozacki jednak nie chce się mi go drutowac bo mam Athlona 2000+ i max FSb ktore wyciągam to 213 - powyżej Fsb skacze niemiłosiernie - ale raczej jest to problem brak drut moda - ale jedno jest pewne Was nie przebije na amd k7 :)

    to puść przynajmniej na chwilę pamięci asynchro wobec proca i wrzuć skrina z kingstonami na @270Mhz.

    a w ogóle co znaczy że fsb skacze? o tym zjawisku to jeszcze nie słyszałem...

×
×
  • Dodaj nową pozycję...