Jump to content

mrtnt

Stały użytkownik
  • Content Count

    1899
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About mrtnt

  • Rank
    Uczestnik
  1. Dokładnie! :mur: I to tłumaczenie, a bo mi strony nie działają. Dobre. :lol: Później będzie pytanie jak udostępnić 400 GB danych mając 1, bo mam dysk w serwisie. Odkąd na rynku pojawiły się ogólnodostępne "NetLimitery" i inne podobne programy, ściąganie na DC++ po prostu traci sens! Znalezienie pośród 1000 userów kogoś kto wysyła powyżej 30 KB/s to po prostu święto, a co drugi wysyła między 0,5 - 3 KB/s. Ostatnio DC++ wypada zdecydowanie najgorzej jeśli chodzi o średnią odbierania danych. Najlepiej powiedzieć ściagam na DC++, a strony mi nie chodzą, ja też bym chciał 4 w 1, chciałbym ściągać na DC, na Emule i oglądać TV przez internet i jeszcze grać w gry online z pingiem 3 ms. Sprawa jest prosta, trzeba z czegoś zrezygnować. Strony nie chodzą Ci źle dlatego, że masz obciążony upload, tylko z pewnością rąbiesz na full download, albo udostępniasz ogrom slotów, do poprawnego przeglądania stron wymagany jest minimalny upload. Jeśli masz ADSL sprawę bezapelacyjnie usprawnia CFOS i upload nie ma już w ogóle wpływu na download. Jak masz problem z uploadem, to wchodź na huby z 1 slotem (jest takich PEŁNO!) i masz ogromną szansę, że gość nie zarwie Ci całego uploadu.
  2. To jest rzeczywiście poważny problem :-P Wszechświat to jest w miarę zrozumiały i to nie jego nie mogę pojać, ale ludzi. Dookoła tyle ciekawych rzeczy, tyle wydarzeń, tyle ludzi, a Ty się zajmujesz wszechświatem. My jesteśmy wobec wszeświata niczym i on wobec nas też jest niczym, bo bez ludzi jest tylko pustą kupą materii. Bez różnicy co się z nim stanie. W rzeczy samej nasz prawdziwy wszechświat, to właśnie my ludzie i nasze relacje. :wink: Jeśli chodzi o moje zdanie to podobnie jak MaKaR, uważam, że wszechświat jest swoistym perpetum mobile, nie miał początku i nie ma końca, energia jest rozrzucana i później zasysana, kto wie czy w rzeczywistości wybuch sprzed 14 mld lat nie był tylko jednym cyklem pośród nieskończonej ilości.
  3. Kabel to jest kabel, każdy ma takie same możliwości (teoretycznie), więc zakup kabel do GD 96 i sprawa załatwiona. http://allegro.pl/show_item.php?item=42582173 Możesz szukać nieoryginalnego. Później pozostaje tylko kwestia softu i jego funkcjonalność, nie wiem jaki istnieje do Panasoniców. Poszukaj na allegro innych kabli, nie wiem jak jest w Panasonicach, ale powinno być podobnie, a więc spora część kabli powinna pasować do tych samych modeli. Co za tym idzie być może nie musisz kupować kabla do konkretnie GD96 tym bardziej firmowego i konkretnie na USB.
  4. No widzisz. To trochę nielogiczne, mają tyle pozytywów 0 negatywów, tu niby kradną, a później się odkupują, dziwne. :mur: :D
  5. Nie należy stosować 2 antywirów jednocześnie i to już z samego założenia i gadanie, że się komuś nic nie stało - do czasu.
  6. No jak tak to masz chyba wystarczające dowody, tylko co na to allegro i co na to ewentualnie policja? Nie pisałeś jeszcze czy kontaktowałeś się z nimi i co oni na to?
  7. To też jest zupełnie niewykluczone, jak już powiedziałem, prawdy pewnie nigdy się nie dowiemy, ale czegoś tam możemy się domyślać. Czy to jest aż taki problem z tym całym liczeniem? Przecież to nie jest ręczna robota. Czy ktoś zna dokładną zasadę naliczania limitów? W Idei to jest dopiero problematyczne naliczanie minut, a jakoś nikomu się nie trafiło 60 zamiast 30. User się rejestruje i jedzie mechanizm, gdzie tu się pomylić? A skoro tyle błędów zwiększa limity, czy nawet je wyłącza, to dlaczego jakoś żaden ich nie zmniejszył? :-P
  8. Właśnie dlatego napisałem, bo to wg mnie nie wystarczy na dowód, on np. powie to samo, że ma oryginalne zdjęcia jeszcze nie obrobione (a ma z tweaka), też znajdzie świadków, którzy powiedzią, że byli przy robieniu i co policja powie? Mógłby sobie nawet wymyślić, że to Tweak ma jego zdjęcia i co? Brak wystarczających materiałów do poprowadzenia sprawy. Aż mi się przypomniała jedna z ostatnich drogówek jak goście stłukli lusterka w samochodzie i co? To samo. Nie dało się ustalić kto przekroczył linię i kto kogo zahaczył. Coś mi się wydaje, że tu będzie podobnie. To bardzo ciężka sprawa do udowodnienia. Ale powiem szczerze, że taki gość > 1200 pozytywów i takie numery, dziwne, może uda Ci się z nim dogadać?
  9. No zobaczymy co odpowie rzecznik. Możliwe, że tych przepisów nie stosuje się w tym przypadku, bądź co bądź towar niezgodny z umową to nie to samo co usterka towaru zgodnego z umową, już sam nie wiem. Do rzecznika napisać możesz bo to nic nie kosztuje, najwyżej się dowiemy, że mają prawo serwisować tak długo. Wtedy pozostanie tylko czekać, 30 dni roboczych, fajnie :mur:
  10. Heheh, miałem dokładnie taką samą sytuację, w moim przypadku facet był jeszcze bardziej bezczelny, zerżnął nie same zdjęcia, lecz normalnie podlinkował sobie w swoich aukcjach (z mojego serwera). Działałem tak samo u allegro, nic - jak kamień w wodę. Po prostu szkoda zdrowia oni bez policji nic nie zrobią, a policja też nic nie zrobi (mała szkodliwość + brak dowodów), zresztą czy w ogóle warto? Wkurzyłem się i po prostu pod te zdjęcia wywaliłem inne z napisem te zdjęcia zostały bezczelnie skradzione przez złodzieja itd. Gościowi zrzędła mina jak na jego aukcjach pokazało się takie info hehe. Moje zdanie jest takie. Po oględzinach Twojej sytuacji - nie masz szans. Nie masz żadnego dowodu skąd pochodzą zdjęcia, a w tym przypadku on ma już na nich logo. Możesz co najwyżej napisać list do allegro skąd te zdjęcia pochodzą, ale wydaje mi się, że będzie to lanie wody do dziurawej szklanki, jedną stroną wleci, drugą wyleci. Allegro w takich sytuacjach się po prostu umywa. Ewentualnie możesz się zemścić poprzez założenie fałszywego konta, kupno w jego aukcjach i z miejsca negatyw. Gość ma 0 negatywów to mu mina zrzędnie.
  11. Dokładnie. Ja się tak zastanawiam, coś bardzo często te błędy im się zdarzają (za często?), u konkurencji raczej tak nie ma, więc niewykluczone, że to wcale nie jest błąd, lecz celowe działanie marketingowe. "Delikwent" narobi wrzawy - reklama. I nadzieję, że a może komuś się uda zamówić neo z limitem "bez limitu", to taki sam argument jak do kupna losu - może się uda, a może nie - a więc co jakiś tam klient ten argument połknie. Co więcej wszyscy zaczną ściągać i nagle xx% neostrad zacznie pracować jak modemy. Fajnie :razz: I co wtedy? Wszyscy patrzą na kalendarz, miesiąc się zaczął, co robić? I znowu jakaś część zamówi kolejne dane. Wydaje mi się to całkiem owocnym planem marketingowym. To oczywiście czysto hipotetyczne rozważanie, kto wie jak jest naprawdę. :lol:
  12. A nie lepiej kupić taki kabelek i polutować samemu kabelki? Nie wiem czy jakiś elektryk Ci to taniej zrobi.
  13. Nie wiem skąd to pesymistyczne na pewno nie dostanie, wszedłem na allegro i znalazłem w 2 sekundy :lol: http://allegro.pl/show_item.php?item=41811829
  14. Jeśli chodzi o identyfikację konkretnej osoby po numerze, czyli np. masz 060x xxx xxx to jest to raczej niemożliwe z powodu ustawy o ochronie danych osobowych. Naturalnie być może istnieje możliwość dowiedzenia się takiej informacji, ale raczej nielegalną drogą, albo legalną o ile taka osoba jest w jakiejś ogólnopolskiej bazie teleadresowej na co wyraziła zgodę, a nie zastrzegła sobie tego. Tylko nie wiem czy taka baza w Plusie istnieje. Zresztą ten numer to może być Simplus, bo chyba numery w simplusie są podobne (nie jestem pewien). A zatem nie ma szans aby poznać właściciela numeru.
  15. Sprawa wygląda tak, że oni mogli sobie napisać, że mają 1800 dni, a i tak mają 14. Ich gwarancja w świetle prawa jest po prostu nie ważna. Dla niektórych pisanie gwarancji jest równoznaczne z pisaniem powieści science-fiction. Nie rozumieją oni, że pisanie gwarancji nie jest wytworem wyobraźni, lecz prawnie obowiązującym przepisem. Skąd 30 dni? Z kosmosu? Może oni piszą własne prawa? Przypomina mi się tu sławne "po odejściu od kasy reklamacji nie przyjmujemy". Ten zapis jest po prostu jawnym oszustwem i nikt nie ma prawa postępować w ten sposób. Sytuacja może się zmienić kiedy w celu naprawy wymagane jest sprowadzenie części, ale tu taki wypadek nie występuje. Idź i spytaj dlaczego to tak długo trwa. Niestety niewielkie masz szanse na osiągnięcie rezultatu jeśli nie zamierzasz po prostu się o swoje ubiegać. Większość firm dzisiaj z klientami poigrywa, a klienci mało znają swoje prawa w związku z czym rzadko je egzekwują. Jeśli sprawa się wydłuży, powinieneś się skontaktować ze swoim Rzecznikiem Praw Konsumenta. Ewentualnie najpierw im powiedz, że się z nim skontaktujesz, o ile mają rozum to z pewnością zrozumieją co to dla nich oznacza. Tu masz adres: http://www.infoobywatel.gov.pl/so/1_5/1_5_...1_1/Glowna.html http://prawo.hoga.pl/poradnik/nowa_ustawa_...nsumenckiej.asp 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.