mam nastepujacy problem ;) :D :
ostatnio grafa mi sie zepsula, wiec wzielem jakas zastepcza (riva tnt) aby miec chociaz net ;). z przyczyn nieokreslonych :D kilka razy wyjmowalem i wkladalem ja do AGP i za ktoryms razem monitor mi sie niewlaczyl :/ olalem to bo myslalem ze cos z grafa, jechalem przez pewien czas na pci i wkoncu mam karte na AGP (choc niejestem na 100% pewien czy dziala) ale jak wlaczam kopa to monitor sie niewlacza, wchodzi normalnie do windowsa, post wskazuje FF, jak sie komputer wlacza to jest 1 pikniecie:
i moje pytanie jak to jest mozliwe ze rozwalilem samo agp, na plycie niewidac zadnych uszkodzen, i czy to moze niejest agp tylko cos w biosie jest przestawione ?? HELP
BTW na 100% sprawna karte bede mial prawdopodobnie jutro