Skocz do zawartości

SirTomash

Stały użytkownik
  • Postów

    22
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez SirTomash

  1. Witam

     

    Mój problem polega na niemozności zainstalowania Win 98 SE na laptopie (Celorom M 1.4 grafa wbudowana,256 MB RAM). Laptop nówka, ma trzy dni.

    Otóż:

     

    1. Po przygotowaniu partycji w czasie instalacji nastepuje chwilowa zmiana kolorów na monitorze (jakby się zrypał), potem prawie czarny ekran i zwis.

     

    2. Po przygotowaniu gołej wersji windy (bez sterownikow, w postaci obrazu na innym kompie i zrzuceniu na laptopa) odpala sie, przyjmuje numer licencji, aktualizuje sterowniki (samoczynnie), restartuje kompa i w pewnej chwili zwis

     

    3. W trybie awaryjnym działa (czyli problem z jakimś sprzętem ?), po wywaleniu urządzeń -> punkt 2.

     

    4. Przy instalacji przez setupcor po sprawdzeniu dysków, w pierwszym oknie instalacyjnym nie mozna wybrac Dalej, bo nie działa ania mousepad ania klawiatura ( :mur: zwis).

     

    5.Z windą XP nie ma żadnych problemów, instalacja przebiega jaknajbardzie prawidłowo

     

    Dodam, iż planowany jest instal obu windowsów, ze wzgledu na DOS. Może ktoś ma jakies wskazówk, jak obejść tą sytuację? Będę wdzięczny za każdy pomysł

  2. Cześć miałem to samo kupiłem dysk 160 i za cholere nie mialem więcej niz 129 MB.

    Żaden Partition Magic nie dawał rady. Aktyalizacja biosu i zmiana windy nic nie dawały.

    Tak minęły miesiące - pogodziłem się z tym uznając że to normalne, gdyż żaden z kupli nie umiał mi odpowoedzieć. Aż rozwiązanie przyszło wczoraj. Instalowałem Mandrake'a i okazało się, że podczas instalcji jego wbudowany program do partycjonowania widzi ponad 20 GB niewykorzystanego miejsca na dysku. No to ja wtedy to miejsce wykorzystalem. Czesc na partycje linuxowa a czesc na windowsowa. Co najlepsze to teraz Partition Magic widzi dysk poprawnie i mozna owe dodatkowe partycje dowolnie zmieniac.

    Skombinuj jakiegos Linuxa (ja maialem Mandrake 10 ) i sprobuj szczescia

    Powodzenia i Pozdrawiam

  3. Oki wiem że pewnie zaraz ktoś mnie zje..., napisze coś w stylu użyj opcji szukaj albo coś podobnego. Wielkie sory jeśli kogoś oburzam, ale za cholerę nie wiem co znaczy DVD + albo DVD -, z czym to jest związane. Mam pewne domysły ale nie potwierdzone. Także jeśli ktoś może uchylić rąbka tajemnicy to dzięki. POZDRAWIAM

  4. Używam Spire Falcon Rock II.Rzeczywiscie jest cichy, ale W MOIM wypadku spodziewalem sie lepszego chlodzenia. Na XP 1700+ nie podkreconym ani jednego Mhz temperatura dochodzi do 59 stopni (przy obciazeniu procka,wiatrak ma ciut ponad 2300 obrotów).W sumie to i tak mam szczescie bo przez jakis czas (pół dnia) wiatrak byl odwrotnie zalozony (wtedy bylo 68 przy minimalnym obciążeniu). Może to winna tej marnej namiastki pasty termoprzewodzącej. Może ktoś doradzi czy warto kłaść srebrną (utrata gwarancji, przewodzi ponoć prąd).

    W każdym bądź razie mogę zapomnieć o kręceniu .

  5. Jak juz pisalem pasta była juz na wentylatorze i wlasnie ta zastosowalem. Na oko ilość była odpowiednia( no ale na oko to chłop w szpitalu leży).

    Bios jest chyba ok,(kolega na tej samej plycie podkreca ze hoho i ma 49 stopni przy ponad 2000Mhz). Moze zdejmę wiatrak zeskrobie paste i dam inną.

    Odwrotne zalozenie wiatraka jest chyba możliwe,nie wiedzialem ze może to mieć aż takie znaczenie. Zawsze moge go zalożyć na odwrót,ale czy to dużo da ????

  6. Ludzie pomozcie.Mam nowego Athlona 1700+ i przy rozkreconej obudowie i minimalnym obciązeniu procka ma temperature 63 stopnie (Bez podkrecania !!!). Mam wentylator Spire Falcon Rock 2,ktory u kumpla na podobnym procku spisuje sie o niebo lepiej. Moze to wina pasty.Uzywlem tej na wentylatorze, nie zmienialem jej.Dodam ze mam plyte Asusa A7V8x,ktora ma 3 dni. Jesli ktos ma jakis tips to slucham,bo sam nie wiem co mam robic.Moj Athlon to DLT3C ... JIUHB 0313RPMW

×
×
  • Dodaj nową pozycję...