Skocz do zawartości

P_i_t_t

Stały użytkownik
  • Postów

    1076
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez P_i_t_t

  1. Hehe - no faktycznie gość na aukcji napisał trochę mętnie i można się zastanawiać - ale na 100% "sztuka" w tym przypadku oznacza cały zestaw.

     

    Tak przy okazji - to jest właśnie ten sprzedawdca, którego podawałem kilka stron wcześniej - sprawdzony (kupowałem u niego już kilka razy - oczywiście poza allegro - typowo 100zł zaliczki na konto - reszta przy odbiorze. Żadnych problemów, szybka i miła transakcja). Dobry kontakt - zarówno tel jak i na GG. No i oczywiście 15% taniej niż w Polpaku na wszystkie produkty z ich stronki :)

  2. Update: Sam bylem zdziwiony ze tak slabo graly, wlasnie sie dowiedzialem ze mają 4 złącza  :blink: Co pod to sie podpina? Bo jestem pewnien ze oni podpinali tylko jeden kabel  :-| Czyzby cos zle podpinali i to dlatego byly takie slabe? :unsure: Ja sam nei wiem, ale jednego jestem pewnien. Wzmak dobry, pokoj dobry, M3 je spokojnie jechały.  :mellow:

    1231178[/snapback]

    Typowe podwójne złącze do bi-wiringu/bi-ampingu. Jeżeli używasz pojedyńczego kabla pozostałe bolce są zwierane zworami - jak na zdjęciu.

     

    Dołączona grafika

     

    Jeżeli magicy ze sklepu o tym zapomnieli to no-comment :).

  3. Sluchaj no, podlaczylem M3 do Nada 320 ktorego ledwo kupilem, posluchalem z 15minut. Podlaczylem M7 do tego samego nada. Oczywiscie regulacje off.. I W ogole nie bylo takiego kopiącego basu, nie trzesla sie kanapa, poprostu nei bylo radosci z sluchania muzyki  :blink: Albo kolesie podlaczacze cos zEBali ;p albo to naprawde ma slaby bas.  :mellow:

    No dla mnie radość z muzyki to nie tylko kopiący bas :) - ale jeżeli już o niego chodzi - to naprawdę zaskakujące stwierdzenie co do M7 - które w porównaniu z M3 pokazały u mnie, że pod każdym względem potrafią więcej w tej kwestii (i to nie tylko moje zdanie - ale i słuchaczy, którzy u mnie byli). Być może faktycznie coś nie tak było z połączeniem (choć to akurat mało prawdopodobne). Bardziej podejrzewałbym ustawienie kolumn, bądź też samego NAD-a.

  4. No faktycznie - to że schodzą wyraźnie niżej a dynamika pozwala spokojnie nagłośnić 30-35m2 jest jak najbardziej "syfiaste" :).

    Tak się składa, że robiłem bezpośrednie porównanie z modelem M3v2 (który uważam za bardziej udany od v3 w kwestii dynamiki) i raczej potrafię stwierdzić, że różnica (na korzyść oczywiście) była naprawdę słyszalna i nie ma o czym mówić. Ty natomiast po krótkiej wizycie w sklepiku od razu twierdzisz - "mają syfiaste basy". Precyzyjne to jak diabli. Ale ok - masz swoje zdanie - rzecz gustu.

  5. -> Check-It

     

    Osobiście nie sugeruję wydawania pieniędzy na jakieś nie wiadomo jakie super kable. Ważne by połączenie było solidne (dotyczy się to głównie toru niskiego sygnału - czyli PCM'ka---wzmacniacz). Na szczęscie możesz już zapomnieć o okropieństwie o nazwie mini-jack i kupić solidny kabel 2xcinch (tylko taki lepszy od drucików dolączanych czesto z CD). Znajdziesz masę takich kabli - coś w okolicy 50zł na pewno wystarczy. Z bardziej wyrafinowanych DNM Reson (ok 150zł)

     

    Co do przewodu głośnikowego - to zwrócę uwagę na coś innego. Na pewno nic nie lutuj :). Jeśli wzmacniacz ma możliwość uzycia wtyków bananowych to kup sobie właśnie takie (ok 5zł/szt za trochę lepsze), a od strony kolumienek wygodne są "widełki". W razie konieczności przepinania - naprawdę to się sprawdza.

     

    Wygląda to nastepująco.

     

    Banany :

    Dołączona grafika

     

    Widełki :

    Dołączona grafika

     

    Z troszkę lepszych kabli głośnikowych może być Monster Z1 (dla miłośników basu), coś z Black Rhodium (AST75, 100), itp.

    Ten jantzen oczywiście też zadziała :)

  6. :arrow: combain

    Pitt nie obrazaj sie

    Ja się wcale nie obrażam. Forum (jak nazwa wskazuje) jest od dyskutowania - więc jeśli tylko jest ona rzeczowa to jak najbardziej jestem za.

     

    , ja poprostu mam nieco inne podejscie, i z doswiadczenia wiem(chociaz mam 15 lat) jak powinno sie ustawiac glosniki, rowniez te do kina domowego, z niejednym sprzetem mialem juz do czynienia, skoro nie dudnilo to tylko sie cieszyc i pogratulowac ...

    ...Poprostu jak przeczytalem parametry tych glosnikow w sieci to uznalem ze powinny byc ciut dalej oddalone od siebie, zeby uzyskac dobry dzwiek...

    No wyobraź sobie iż moje rozstawienie to nie zwykły totolotek - po prostu takie rozmieszczenie mi najbardziej przypasowało dzwiękowo i "logistycznie" - więc tak zostało. Wnioskujesz o położeniu kolumn na podstawie podanych parametrów - hmm - no przyznam że to ciekawa koncepcja. Ja jakoś jednak wolę sprawdzać to metodą prób i błędów.

     

    ...chociaz rozstawlbmym przednie  nieco szerzej( nie zapominajmy ze dzwiek dochodzi do nas z raczej z boku niz z przodu i tak 60* od ucha  byloby ok) tylnie sa w porzadku, chociaz powinny sie znalezc jakis metr za fotelem. Od razu czuc roznice wtedy.

    Jak już pisałem ustawienie przednich pasuje mi jak najbardziej (powiedziałbym nawet iż przy większym rozsunięciu stereofonia była trochę sztuczna) - a że dźwięk dochodzi również z boku - hmm - no oczywiście - ale w przypadku choćby M7 ich promieniowanie jest na tyle szerokie iż naprawdę nie ma z tym problemu.

    Tylne są ponad metr za fotelami - to tylko na zdjęciu fotele są tak odsunięte - więc faktycznie - lekko to wprowadza w błąd.

     

    No i jeszcze jedna sprawa, przod powinien byc na jakis standach  tak aby glosnik byl na wysokosci naszej glowy -wtedy dzwiek dochodzi najelpiej. Ja wiem ja wiem, producent  mowil inaczej itp, ale wystaczy posluchac jak to brzmi. Nie obrazaj sie zaraz czy cos, kazdy kto pisze taki artykulik powinien byc przygotowany na krytyke, mnie ludzie nie raz objechali za recenzje płyt :D  

    No tego akurat zupełnie nie rozumiem - po pierwsze wyglądało by to trochę komicznie (podłogówka + jakieś stendy - hmm) - a po drugie przecież jak usiądę w fotelu to ta wysokość jest dokładnie taka. Może oceniasz po wzroście pani Dydek, ale ja jednak pozostaję w sferze zwyczajnych 182 cm :).

    A to co podaje producent to już inna bajka - powiedzmy że traktuję to jak instrukcje obsługi łyżki do butów. W sprawie krytyki juz powiedziałem na wstępie.

     

    A co do tego kowalskiego to przecez nie bylo skierowane do ciebie- chodzilo o to ze te kolumny skierowane są na rynek masowy, czyli przeznaczone dla zwyklych szarych ludzi ktorzy nie sluchaja nalogowo muzyki, bo kos kto w tym siedzi na dobre kupuje juz sprzet z nieco wyzszej polki, ja nie mowie ze ten jest zly no ale  typowy dla przecietniakow.

    Niech będzie że masowy i dla przeciętniaków - no jakoś z tym będę żył :P . Życzyłbym by taka przeciętność zagościła faktycznie w domach tych Kowalskich.

     

    w zasadzie prosze nie traktowac tego co pisze na powaznie bo mam wrodzona niechęc do bassreflex'ow i zjade kazdy glosnik tego typu, a tu sie powstrzymalem.

    Bass-reflex to nie głośnik !!!. Rozumiem, że pomyliło się z kolumną.

     

    No i waga nie za duza ale to w sumie monitory do kinda domowego nie do odsluchu. To ze kosztuja 2599 zl to rozboj w bialy dzien. nikt normalny nie kupuje glosnikow po cenie dystrybutora, ja wole nabyc cos z salonu odslychowego, wyprzedazy sklepu czy uzywane przez audiofila ktoremu nie podeszla do konca barwa dzwieku...mozna wtedy dostac cos juz naprawde high-end za smieszcze pieniadze.

    Monitory ? - nie wiem o czym już teraz piszesz. Monitor to dla mnie kolumna podstawkowa - zwykły paradoks iż Paradigm nazwał tak całą serię w ten sposób.

    Nie kupiłem ich akurat za w/w cenę tylko taniej - i podawałem wcześniej osobę która się tym zajmuje. W salonie odsłuchowym widnieje właśnie cena 2599 (przeceniona z magicznej 2899 :o ). A używanych przez audiofila pewnie bym nie dostał - bo w końcu kto kupuje takie przeciętniaki ? :P .

     

    ... o ile tata sobie nie kupi jakiegos krelika zeby koty mialy na czym spac:p

    Ahh.. ta skromność. Pozdrów Tatę.

     

    Przede wszystkim to te glosniki stracily u mnie juz na wstepie za plastikowe nozki, brzydkie wykonczenie i zaskakujaca mala wagę jak na takie rozmiary( grubosc scianek i rozmiar magnesow mozna sobie wyobrazic). Prosze jak komus sie podobaja i ma takie a nie inne wymagania to juz jego sprawa. Powiedzmy ze ja wole brzmienie nieco lepszych zestawow

    No to dałeś czadu. Zdecydowanie te plastikowe nóżki teraz będą mnie prześladować po nocach :). Sam napisałeś iż to sprzęt dla plebsu - i co - teraz oczekujesz magnesów jak w KEF-ach Maidstone i stolarki Sonus fabera. No sorry - ale to zrozumiałe iż w tym przedziale cenowym idzie się na kompromis i bynajmniej ten osiągnięty w Paradigmach jest do zaakceptowania.

     

    I nie zgrywaj takiego snoba-ważniaka który kręci nosem na wszystko co nie dostało wyróżnienia np. w HiFi i muzyce i nie kosztuje >10k zł. Jak przestaniesz być na garnuszku rodziców i sam sobie na wszystko zapracujesz to możemy porozmawiać.

     

    PS. Nie traktuj mojego posta jako jakiejś zaczepki. Nie chowam urazy - po prostu czasem dokładam co nieco ironii do moich wypowiedzi :).

  7. :arrow: combain

     

    No ja przyznam, że też nie do końca rozumiem o co Ci chodzi.

     

    kolumny w zbyt malym pomieszczeniu i zle ustawione

    - Heh - no wiesz - jakoś w moim małym pomieszczeniu nie zauważyłem specjalnych podbarwień, dudniącego basu tudzież popsucia sceny stereofonicznej wynikającej ze złego ustawienia - ale jeśli patrząc na same zdjęcia potrafisz to stwierdzić to gratuluję. Aczkolwiek wszelkie uwagi mile widziane - tylko proszę bez sugestii - ustaw je na na drugiej ścianie, wyrzuć szafe, zrezygnuj z drzwi na balkon itp. - to kolumny mają się wpasować w pokój a nie na odwrót.

     

    No ale nie jest to sprzet z wysokiej polki ani nie byl testowany na dobrej muzyce wiec bardzo ladnie to opisales.

    - Po pierwsze nigdzie nie wypisuję pogrubioną czcionką "drżyjcie przed moim hi-endowym sprzętem" - zdaję sobie sprawę, że są o niebo lepsze zestawy - niemniej taki akurat mi pasuje i miałem ochotę go kupić. Po drugie - nie miałem czasu, ani specjalnego zamiaru by testować kolumny bardzo wnikliwie - to była zwykła luźna recenzja i taki był jej cel. Po trzecie - to jakiej muzyki używam to akurat moja prywatna sprawa - i trudno żebym testował zestaw na czymś czego zupełnie nie znam i nie słucham na codzień.

     

    ... dla przecietnego kowalskiego ktory nie zarabia wiecej niz 1000zl.

    - Aż się normalnie przeraziłem, że wiesz coś o czym ja nie wiem :P . To czy mnie stać na coś więcej pozwolisz, że również zachowam dla siebie.
  8. Hey mam problemik mam 2 x zestawy stereo . W tym jeden głośnik działa dopiero jak puszcza bardzo głośno muzykę , tak jakby coś go tam zatykało :| Może macie pomysł co to jest ?

    Hmm - może jakieś wewnętrzne rozłączenie w okolicach zwrotnicy lub na terminalach połaczeniowych i dopiero ruch powietrza zwiera odpowiednie kabelki. Teoria trochę naciągana :) - ale na wszelki wypadek sprawdź czy coś się nie odlutowało/poluzowało. Jest też możliwość iż głośnik jest uszkodzony i nie siedzi centralnie w szczelinie cewki (trze) - przez co dopiero przy mocnym sygnale się porusza.

  9. Witam

     

    Jako że ostatnio wspominałem iż nowe zabaweczki są w drodze i chciałem trochę ożywić temat to przedstawiam małą relację (+ fotos) :

     

    W polpaku zamówiłem sobie parę kolumn : Paradigm Monitor 7 v.4 (nowa seria - dostępna od początku grudnia)

    Wcześniej w temacie podawałem namiary na dystrybutora - opłaca się bo to zawsze 15% taniej.

     

    -= System =-

     

    Paczuszki przyjechały po dwóch dniach :

    Dołączona grafika

     

    Wersja okleiny - orzech różany - imo całkiem przyjemny :)

    Dołączona grafika

     

    A tak wyglądają bez maskownic :

    Dołączona grafika

     

    Pierwszą czynnością po wyjęciu z pudeł jest zamocowanie małych nóżek z miejscami na wkręcenie kolców. Nóżki owe są plastikowe - ale bardzo twarde - więc nie ma obawy iż nie poradzą sobie z ok 18kg obciążeniem. Igły bardzo ostre - bez trudu przebijają nawet gruby dywan :)

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

     

    No i gotowy zestawik - podłączony tak i ustawiony tymczasowo gdyż kabelki były za krótkie

    Dołączona grafika

     

    Elektronika to standardowo :

    Wzmacniacz AMC 3050a

    Odtwarzacz CD AMC CD8b

    Kabelki : Sonic Link Simplicity + AST75

     

    Testowane płytki :

    Dołączona grafika

     

    -= Wrażenia Stereo =-

     

    Wiadomo iż nowy sprzęt nie gra za dobrze bez odpowiedniego czasu wygrzewania - szczególnie łatwo można to zauważyć w reprodukcji wysokich tonów - obrazowo przypomina to ptaka ubabranego w oleju, który chce lecieć. Nie ma takiej wyrazistości i szybkości i cały dzwięk wydaje się być bez wyrazu - matowy i głuchy. Tak tez i było tym razem - dlatego zostawiłem kolumienki by sobie spokojnie pograły. Po jakiś 10-ciu godzinach :) była już olbrzymia różnica - dzwięk stał się o wiele bardziej krystaliczny i "poukładany".

     

    To co najbardziej rzuca się w uszy to znakomita dynamika i moc dźwięku. Już poprzednie Monitor 3 w moich 22m^2 radziły sobie wyśmienicie bez żadnego śladu kompresji - to M7 robią z jeszcze większą łatwością. Dodatkowo daje znać o sobie ich wysoka efektywność - podawane 93 dB/W/m sprawia że nawet słabowity wzmacniacz/amplituner sobie poradzi. Bas schodzi bardzo głęboko - przy odtwarzaniu kilku testowych fragmentów miałem wrażenie że chyba jednak nie wyłączyłem subwoofera. Kolumny są smukłe - przez co łatwiej im jest "zniknąć" i stworzyć bardziej przekonywujące wrażenia przestrzene. Głos Stinga i wszystkie szarpnięcia strun w "All this Time" z płyty o tym samym tytule były niesamowicie rzeczywiste. Ostatnio kilkukrotnie słyszałem kontrabas na żywo i przyznam iż niewiele odbiegał od oryginału. Fani ostrzejszego brzmienia na pewno nie będą zawiedzeni - "Wishmaster" Nightwisha powoduje tylko wesoły uśmiech na twarzy - i tylko korci by przekręcić gałkę jeszcze bardziej w prawo. Sprawdzałem :). Mniej więcej godziny 10-11 na potencjometrze odpuściłem :P - ale tylko z obawy o moje zdrowie.

     

    Kolumienki na swoim miejscu :

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

     

    -= Kino Domowe =-

     

    Jako że strasznie korciło mnie by wypróbować cały zestaw w układzie kinowym, korzystając z okazji tak zrobiłem.

    W rolach głównych wystąpili :

    Kolumny przednie : Paradigm Monitor 7 v.4

    Kolumny tylnie : Paradigm Monitor 3 v.2

    Subwoofer : Paradigm PDR 10 v.3

    Amplituner : Onkyo TX-DS474

    Źródłem sygnału był komputer (SS poprzez wyjście cyfrowe podpięty do amplitunera)

     

    /brak głośnika centralnego - niestety takiego nie miałem "pod ręką" - więc musiałem użyć symulacji tego kanału przez kolumny przednie/

     

    Bohaterzy w akcji :

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

    Dołączona grafika

     

    Na pierwszy ogień poszły filmy obfitujące w wszelakie "mocne" sceny. Szeregowiec Ryan, Gladiator, LOTR, King Arthur itp. - skwituje to może minką :D . Tak właśnie było - mimo iż amplituner nie jest najwyższych lotów i słychać pewne ograniczenia w najwyższych rejestrach to w trybie 3D jest to już wybaczalne - naprawdę można się poczuć iz jest się w środku akcji. Wszelakie wybuchy i inne dynamiczne momenty były dobitnie akcentowane. Niestety brak głośnika centralnego jest wyraźnie słyszalny i niewiele pomaga symulacja. Separacja kanałów surround na całkiem przyzwoitym poziomie - zastanawiam się tylko czy nie lepiej sprawdziły by się dipolowe ADP. W każdym razie przyznam, że po odpowiednim ustawieniu można się naprawdę złapać na tym, iż człowiek mimowolnie spogląda za siebie - czy oby nikogo tam nie ma :). Niezapomniana scena z pierwszej częsci LOTR - kiedy Isildur odcina Sauronowi palec z pierścieniem. Przechodząca fala uderzeniowa dosłownie podwiewa grzywkę.

     

    A z tyłu tylko stoją maluszki :)

    Dołączona grafika

     

    Następnie pora na koncerty - The Corrs, Roger Waters, Sade, Phil Collins, Jean Michel Jarre, Vangelis. O ile muzykę słucham wyłącznie w stereo tak taki koncert miło jest obejrzeć/posłuchać w pełnym 3D. Dzwięk z łatwościa wypełnia całe pomieszczenie a jego nasycenie jest dosłownie w każdym cm^3. Słuchać dosłownie każdy szept, szelest, pociągnięcie strun itd.

     

    W podsumowaniu - Polecam :)

     

    To by było na tyle - wybaczcie za przydługiego posta :)

  10. Dla osób zainteresowanych sprzętem sprowadzanym prze Polpak Poland (Koda, Paradigm, Premier, Ultralink itd)

     

    można kupić wszystko taniej : cena katalogowa -15% zniżki /poprzez allegro lub poza :)/

     

    Podaję namiary na dystrybutora Polpaka.

     

    maareq - http://allegro.pl/show_user.php?uid=226991

    ZAMÓWIENIA tel. 0 692 483 914

    GG 2628940 po godz 16

    GG 107522 od godz 7 do 15

     

    Wszystko oczywiście nowe i z pełną gwarancją.

     

    Lada dzień przyjadą do mnie nowe zabaweczki :).

  11. P_i_t_t probowales np wrzucic cos mieciutkiego pod te eltaxy?? np jakas wykladzine czy material zlozony kilka razy, preczytajac recenzje udalem sie do kumpa ktory posiada te kolumny i jak stoja na podstawkach golych to brzmia twardo i szybko, ale jak wrzucilismy wykladzine pod spod basik sie rozlazl, jednak do filmow pasowal idealnie, fajnie mruczal :)

    Narazie nie miałem okazji - dzwięk jest faktycznie szybki a basu w pokoiku jest naprawdę sporo. Problemem niestety jest źródło - gdyż póki co zmuszony jestem używać dzwiękówki w laptopie - a ta jest wyjatkowo lipna - przez co cierpią na tym głównie wysokie tony :/. Pomyślę nad tym po nowym roku :).

  12. :arrow: Xardas

    Nie wiem konkretnie jak Pioneer, ale Yamaha radzi sobie bardzo dobrze. Po wgraniu odpowiedniego softu i konwersji (txt -> srt) polskie ogonki też są mile widziane :).

    Poczytaj tobie - TU.

     

    :arrow: fipa15

    Oj naprawdę to kiepski wybór. Jak dla mnie to straszą nie tylko brzmieniem ale i wyglądem. Co z tego, że zagrają głośno - skoro po krótkim czasie takiego słuchania będzie Cię bolała głowa. Chyba chodzi o to by słuchanie muzyki sprawiało przyjemność - więc nie tędy droga. Uwierz też, że mały monitor potrafi czasem pokazać pazurki.

  13. :arrow: fipa15

     

    Teraz nawiąże tylko do wspomnianej analogii z NF7.

     

    Myślę, że nie chodzi tutaj o kult Tannoy-ów - prawdę mówiąc ja bardzo chętnie widziałbym tutaj szereg modeli o rasowym brzmieniu, które śmiało można by polecić a nie ograniczając się do lapidarnego stwierdzenia - "M2". Niestety na rynku jest cała masa przeróżnych produktów - ale tak naprawdę dobrych nie ma znowu aż tak wiele. Oczywiście w tym momencie należało by sklasyfikować pojęcie "dobry". No i właśnie o to w tym wszystkim chodzi.

     

    Fakt faktem model M2 zyskał uznanie w oczach (a raczej uszach) wielu ludzi, poparty dobrymi recenzjami w prasie, zachwalany naokoło stał się pewnym symbolem - i przez to teraz spora część potencjalnych kupców (często nie mających pojęcia czego oczekują od kolumn - poza tym, że mają być jak najtańsze i najlepsze - bazuje tylko na tej opinii wierząc ślepo że to zagra jak marzenie. Nie mówie oczywiście, że te opinie są mocno na wyrost - bo trzeba otwarcie przyznać iż w swojej klasie cenowej póki co ma naprawdę mocne miejsce.

     

    Problem w tym iż sprzęt audio to nie płyta główna - którą można w dość łatwy sposób scharakteryzować, ocenić, przetestować. Tutaj o obiektywną ocenę naprawdę trudno - sprawa ociera się o ludzkie gusta - a o tych wiadomo nie powinno się dyskutować. Niektórzy owszem - dokonują pomiarów elektro-akustycznych i wszystkie techniczne detale przedstawiają jako część recenzji - tyle czy jest to miarodajne pozostawiam znawcom tematu. Rozumienie poprawnego dzwięku, jego ocenianie i wszystkie aspekty z tym związane są naprawdę trudne do jednoznacznego zdefiniowania. Weźmy na przykład uwielbiany przez prawie wszystkich bas. Bywalcy klubów, dyskotek itd uwarzają iż w tej kwestii priorytetem ma być głośność i dolna granica - co się dalej z tym wiąże mit - "duży może więcej". Ktoś inny z kolei zwraca uwagę - czy na przykład wybrzmienie po uderzeniu kotla ma odpowiednio szybki zanik - bez żadnych przeciągnięć i niepotrzebną interferencją z resztą pasma.

     

    W moim mniemaniu prawda jest taka, iż trzeba sobie wyrobić pewną zdolność krytycznego spojrzenia na sprzęt elektroniczny - a najlepszym i najprostszym sposobem jest porównanie żywego wzorca z elektroniczna reprodukcją.

     

    Cały smak i istota (IMO) audiofilizmu to właśnie samodzielne przekonanie się iż produkt A jest warty wydanych pieniędzy i swoim brzmieniem spełnia pokładane w nim oczekiwania. Ponieważ jednak, jak już wspomniałem, produktów jest całe mnóstwo - wiadomym jest iż samodzielnie wszystkiego sprawdzić się nie uda. Pomocna w tym momencie jest opinia, rada, zdanie kogoś kto miał z tym styczność i potrafi wskazać kluczowe punkty. W ten sposób obszar "poszukiwań" można zawęzić do kilku modeli. Wybór końcowy jednak zawsze powinien być dokonany samodzielnie - w końcu samemu też będzie się użytkować nowy nabytek - a nie na zasadzie - skoro podoba się innym to i mnie powinien.

     

    A może to właśnie jakiś spisek i ten Tannoy to w ogóle straszna lipa ? :) - cóż - De gustibus non est disputandum.

  14. Hm to te Jamo może nie za rewelka ale za taka cene to nie najgorsze napewno lepsze od tego zestawu Sony co nizej pokazałes.

    Zestaw Sony pokazałem tylko w ramach żartu a nie do porównań.

     

    Różnica w cenie między tymi Jamo a Eltax to ok 5ft (65-70) - a w jakości naprawdę duża. Zresztą to Twój wybór - ja prawdę mówiąc wolałbym już chyba jakieś Gale. Możesz sprawdzić jak gra model 3010 - bo 3020 jest całkiem całkiem - niestety kosztuje już więcej.

     

    3010 Dołączona grafika

    3020 Dołączona grafika

×
×
  • Dodaj nową pozycję...