Ale to było chamstwo żeby tak bulić za proca, ja za pentium 3 w roku 2000 zapłaciłem około 1200zł, co w dzisiejszych czasach za taką sumę to można kupić super szybki procesor
To jest wszystko ch**. Ja pamietam czasy jak 1MB kosztował 1.000.000 zł (czyli dzisiejsze 100zł) 8O.
Kiedyś całe dwa miesiące pracowałem na dysk twardy 200MB. Kosztował "jedyne" 10.000.000 zł 8O 8O 8O. Ale jakby teraz porównywać to jakbym kupił ze dwie 160GB.
Hehe, a Riva Diamond Viper 770V... 940 zł...
Dokladnie :-) Ja choć z kompami mam do czynienia od początku lat '90 to żeby kupić coś samemu musialem czekać do 2002 roku (sic!) a był to Athlon 1700+ (palomino)
soltek drv4
baracuda 40 (ata 100)
256 DDR (266)
gf2 mx 200
a teraz:
Athlon 1700+ (0,13) :-)
gigabyte 7vax (rev 1.2)
512 DDR (333)
WD Caviar 80 8mb cache
Ati 9100
Zanim miałem okazje dotknąć kompa przeczytałem chyba z 5 książek o mikrokomputerach (haha ) - po czym zabawy z 286, 386 SX, DX, itd
Pozdrawiam wszystkich ktorzy byli w stanie 'wytlumaczyć" rodzicom w początkiem lat 90 zeby wybulili kupę kasy na kompa bo mnie się to nie udało.