diablica
-
Postów
76 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez diablica
-
-
kiedys w jakim programie na temat tresury psów mowili ze nie wolno psa bic reka itp ino zwinieta gazeta po głowie zaraz po przewinieniu .......
-
-
a ja za chwile dostane kuchwicy :/
ile rosnie paznokiec??
co zrobic by nie schodzila skora...
dzizias!!!!!!!!!!!!
BEZ PRZESADY
EDIT:
a no i jeszcze napsiala do mnie anna mucha.....
argh
jak bys nie zauwazył to osla łaczka - jesli ci cos nie odpowiada to nie czytaj - wybor masz - sam na tym forum nie jestes ... <pozdro> :evil:
-
co zrobic zeby nie schodziła skóra po opalaniu??? wyciagnełam storma na plaze i teraz wyglada jak jeden wielki bombel - smarowanie balsamami w sumie nic nie daje - macie jakies sprawdzone sposoby :idea: :?: :?: :?: :twisted:
-
CZERWONY KAPTUREK
Za siedmioma kanaĹami, za siedmioma wysypiskami, za siedmioma autostradami ĹźyĹa sobie babcia Klozetowa, ktĂłra miaĹa wnuczkÄ, ktĂłrÄ przezywano czerwonym Kapturkiem. Pewnego razu babcia zachorowaĹa na cholerÄ i miaĹa silnÄ biegunkÄ. Macocha zawoĹaĹa czerwonego Kapturka i krzyknÄĹa do niej:
MACOCHA: Dzieciaku, idĹş do babci i zanieĹ jej: papier toaletowy, krem depilacyjny na krosty i program telewizyjny, aby wiedziaĹa kiedy sÄ seriale: "Klan" i "ZĹotopolscy".
KAPTUREK: Sama se idĹş.
MACOCHA: IdĹş gĂłwniaro, bo jak CiÄ strzelÄ, to siÄ znajdziesz na drugiej stronie kuli ziemskiej!
KAPTUREK: Dobra, spoko, juĹź idÄ.
I Kapturek chwiejnym krokiem ruszyĹa do domku babci, ktĂłry znajdowaĹ siÄ na Ăłsmym wysypisku Ĺmieci. Kapturek idÄc i zapijajÄc piwem...oczywiĹcie bezalkoholowym, zbieraĹa kamienie, rzucaĹa nimi w ptaki i w wiewiĂłrki oraz rozpylaĹa Ĺrodek przeciw owadom. Jeden z dwĂłch owadĂłw powiedziaĹ:
MAJA: Kurcze, to znowu ten OFF!!!
GUCIO: To nie OFF, to AUTAN...Umieram!!!
MAJA: Ja teĹź!!!
Nagle z kupy Ĺmieci wynurzyĹ siÄ Wilk szukajÄcy resztek jedzenia.
WILK: DokÄd tak smarujesz Czerwony Kapturze??
KAPTUREK: IdÄ na wysypisko po makulaturÄ.
WILK: KĹamiesz!!! Powiedz prawdÄ
KAPTUREK: A po jakÄ cholerÄ Ci to??
WILK: Bo piszÄ TwojÄ biografiÄ.
KAPTUREK: I tak Ci nie powiem, Ĺźe idÄ do babci, ktĂłra mieszka na Ăłsmym wysypisku Ĺmieci. UPS!!!
WILK: Szybko biegasz Kapturze??
KAPTUREK: Spoko dziecinko.
WILK: To Ĺcigajmy siÄ do domku Twojej babci.
KAPTUREK: Dobra, odliczam: dziesiÄÄ, dziewiÄÄ, osiem...zero START!!!
Wilk wystartowaĹ, a Czerwonemu Kapturkowi nie ĹniĹo siÄ ĹcigaÄ z takÄ poczwarÄ. WolaĹa rzucaÄ bĹotem i kamieniami w dzikie kaczki pĹywajÄce po Ĺciekach. Po kilku minutach wszystkie kaczki pozdychaĹy ze smrodu i Kapturek nie miaĹa w kogo rzucaÄ, wiÄc postanowiĹa ruszyÄ w drogÄ na wysypisko. W miÄdzyczasie Wilk dotarĹ do babci na wysypisko i zastukaĹ do drzwi.
WILK: Puk, puk.
BABCIA: Czego chce ta??
WILK: To ja, twoja wnuczka - Czerwony Kapturek.
BABCIA: WĹaziÄ, drzwi sÄ otwarte. (Wilk poĹyka babciÄ.)
Tymczasem Kapturek docieraĹ do domku babci i podobnie jak Wilk, puka do drzwi.
KAPTUREK: Puk, puk.
WILK: (szeptem do widowni): KurczÄ, kto to moĹźe byÄ o tej porze??
KAPTUREK: Puk, puk, puk.
WILK: kto tam??
KAPTUREK: To ja, twoja wnuczka - Czerwony Kapturek.
WILK: Czego??
KAPTUREK: PrzytargaĹam tobie papier toaletowy i inne niezbÄdne dla twojego Ĺźycia rzeczy.
WILK: No to wĹaĹş.
KAPTUREK: Babciu, a dlaczego masz taki duĹźy nochal??
WILK: To od wdychania smrodĂłw i spalin.
KAPTUREK: A po kiego czorta ci takie wielkie uszy??
WILK: To od gĹoĹnych silnikĂłw Ĺmieciarek.
UWAGA REKLAMA!!!
KAPTUREK: A dlaczego masz takie dĹugie i lĹniÄce zÄby?? CzyĹźbyĹ dawno nie byĹa u dentysty??
WILK: Nie, ja uĹźywam tylko pasty COLGATE TOTAL z fluorem i wapniem.
KONIEC REKLAMY!!!
WILK: I po to, aby ciÄ zjeĹÄ.(wilk poĹyka Czerwonego kapturka i gĹadzi siÄ po brzuchu)
WILK: Aaaa... To byĹo ĹźarĹo. No, a teraz siÄ kimnÄ. (wilk usypia i gĹoĹno chrapie)
GdzieĹ miÄdzy kupami Ĺmieci wyĹania siÄ Ĺmietniczy, niosÄc w reklamĂłwce Ĺmieci, poniewaĹź Babcia Klozetowa miaĹa 103 urodziny. Ĺmietniczy, zbliĹźajÄc siÄ do zĹomowiska babci, usĹyszaĹ chrapanie. Bardzo go to zdziwiĹo, bo babcia o tej porze zawsze czyĹci toalety publiczne. Wpada jak burza do zĹomu babci, potykajÄc siÄ o papier toaletowy i upada na wilka. I nagle z jego brzucha wydobyĹy siÄ krzyki (Babcia i Czerwony Kapturek krzyczÄ). Ĺmietniczy wydobyĹ pistolet i strzeliĹ wilkowi w Ĺeb. NastÄpnie rozcina wilkowi bebech i wydobywa BabciÄ KlozetowÄ i Czerwonego Kapturka.
BABCIA: MĂłj kochany!!! UratowaĹeĹ mi Ĺźycie. KOCHAM CIÄ!!!
Ĺmietniczy, niestety nie chciaĹ tej miĹoĹci i siÄ zastrzeliĹ mimo krzykĂłw Babci Klozetowej.
THE END
-
głupota ludzka siega juz granic <bo ogonek sie jej nie podobał - był za gruby> :(((((((((((:(((((((((:(((((((
-
hehe miało byc o wiewiorach a nie o wezach hmmm - nio ale problem chyba rozwiazany - dzisiaj wciagneła 1/4 Jogobeli, zaczeła tez rzadac bułke z masłem <jakby cio Storm poswiadczy> teraz pozostał problem spania bo o klatce czy akwarium nie ma mowy - spi w wełnianej starej skarpecie. Wczoraj bawiła sie w kaskadera i skakała se sasiada po balkonach z 3pietra na 2pietro <lol> :)
-
a wiec ... moj madry brat przytaśtał se do domu wiewiorke która niby doczepiła sie do niego jak wracał z pracy do domu przez las - mała zziębnieta i głodna - wział ja wiec do domu i ... zostawił mi ja pod opieka a sam wyjechał na jakis czas :x ... tyle ze nie wiem cio jej dawac do jedzenia bo na orzechy i takie tam jest chyba jeszce za młoda (nie chce tego jesc) - pije ino mleko - jesli chodzi o spanie to spi ino na rece o zadnej klatce akwarium nie ma mowy - wychodzi z tamtad i przychodzi na reke - to troche meczace ... Moze ma ktos podobnego zwierza w domu i da mi jakies rady jak sie nim opiekowac ... p.s. do lasu to ona chyba nie chce wrocic bo probowalam ja juz wypuscic ale zamiast w las to wspinala sie na rece ... ech ... :roll: :? :roll:
-
hmmm .... przeznaczenie???? wierze ze cosik takiego istnieje ... bardzo czesto zastanawiamy sie dlaczego cos potoczyło sie tak a nie inaczej ... itp nasze zycie opiera sie na przeznaczeniu - przyszlismy na swiat w jakims celu ... i nawet nie wiedzac o tym dazymy do jego realizacji ... jesli jest nam cosik przeznaczone to tak bedzie ... :)
"Fata viam invenient"
-
hmmm a my płacilismy 120zł od pary - imprezka w restauracji w miescie w ktorym sie ucze (nazwe pomine) alkoholu oficjalnie niby nie mialo byc ale i tak prawie kazda para miała 0,5l w torebce - nio ale kulturka zachowana - nikogo nieprzytomniego nie było :):):):) a zabawa byla przednia :):):):)
-
co do rodzicow tych biednych dzieci to moga byc 2 opcje : albo nadziani kasa rodzice co qpa ich obchodzi los ich dzieci - albo rodzice niewiele starsi od nich ktorzy ...
nie wziąłes po uwage jeszcze 3 opcji: rodzice tej "młodzieszy" mogą byc tak zapracowani - pracuja po godzinach, dorabiaja gdzie sie da zeby na chleb zarobic i nie sa w stanie upilnowac swoich pociech (bardzo czesto wracaja pozno w nocy i wczesnie rano wychodza do pracy) :!: :( :!: - chyba kazdy wie jaka jest sytuacja gospodarcza naszego kraju i bedzie jeszcze gorzej ........ :evil: :( :(
-
hehehe ja kiedys jak samochody podjezdzały pod blok w ktorym mieszkam i swieciły swiatłami w moje okno to myslalam ze siedza w nich bandyci i mnie obserwuja przez kamery zamotnowane gdzie w moim pokoju - wstawałam wtedy z łóżka i zasłaniałam firanki a potem chowałam sie pod kołdre i robiłam taki korytarzyk zeby powietrze mogło sie dostac do srodka :)
kiedys ogladajac z rodzenstwem "domowe przedszkole" (moja mama wyszła do sklepu po zakupy) zastanawiałam sie cio stanie kiedy włoze spinke od włosow(taka metalową) do kontaktu - jako ze nic nie wymysliłam postanowiłam zaryzykowac - sciagnęlam spinke z włosow i włozyłam do kontaktu :( telewizor nagle zgasł (wysiadły wszystkie korki w mieszkaniu) ja przezyłam ale mialam cała dłoń poparzona (teraz nie ma juz śladu) - od tego czasu boje sie cholernie prądu :) i nie podchodze do niepewnych instalacji (np wyrwany kontakt ze sciany)
-
Sniegu po pachy, smacznej kielbachy
do nieba choinki, wedzonej szynki
prezetow kupe, rózgi na pupe
oraz szczesliwego skoku do nowego roku <BECZKI WINA, WIADRA WÓDKI, BY SYLWESTER NIE BYŁ KRÓTKI>:)
-
Przecież już w 2044r. nie będzie w ogóle facetów :/ Jak ja przeżyje :cry: Kastracja :?: :cry:
moze az tak zle to z wami nie bedzie <seksmisja :twisted: > co my bez Was zrobimy :twisted: ???????????? :?: :?: :?:
-
wypracowanie jakies piszesz czy jak?jak waszym zdaniem bedzie wyglądał świat po 2050 roku????? :? :? :?
Tweak bedzie wiecznie zywy i bedziemy pierwsza druzyna w Polsce liczaca SETI. :wink:
pisze prace na ten temat i jakis takich waszych wizji z "nutką fantazji" co bedzie dalej <nie muszą to być od razu takie mega poważne spojrzenia na przyszłość :P :D :wink:
a tak btw. to nie myslcie ze licze tylko na Was poprostu chce znac Wasze wizje na ten temat :wink:
dzieki za wszystkie odpowiedzi 8)
-
jak waszym zdaniem bedzie wyglądał świat po 2050 roku????? :? :? :?
-
prosze :D :D :D
-
szperajac po necie natknęłam sie na typowa stronke dla studentow - mam nadzieje ze Wam sie ona przyda drodzy studenci :) :P :wink: :D
-
-
-------------------------------------------------------------------------------- ESEJ O KROWIE --
Pewnego gĹupiego dnia krowa poszĹa na spacer i zobaczyĹa Ziutka. Ziutek pomachaĹ jej pĹetwÄ a potem poleciaĹ na ksiÄĹźyc. - Takiemu to dobrze (pomyĹlaĹa Krowa) jak mu siÄ nudzi to se lata na ksiÄĹźyc, cham, nawet prezentĂłw nie przywiezie, zdjÄÄ nie pokaĹźe Ĺobuz. A ja tu siedzÄ jak gĹupia i siÄ nudzÄ. Gdybym chociaĹź miaĹa skrzydĹa to bym se polataĹa, pooglÄdaĹa widoczki, posraĹa na ludzi, a tak [gluteus maximus], siedzÄ i siÄ nudzÄ.
Wtem przyszedĹ koĹ i powiedziaĹ:
- Pierwszy raz widzÄ Ĺźeby krowa myĹlaĹa.
Krowa na to:
- Spadaj palancie, patrzcie jaki mÄdry gadaÄ siÄ nauczyĹ i wszystkich obraĹźa, burak jeden.
- A ty to niby co, - powiedziaĹ koĹ - ty to niby nie umiesz gadaÄ, a kto teraz pieprzy gĹupoty, stara krowa! - powiedziaĹ koĹ i wszedĹ na drzewo.
- Co za cham jeden - powiedziaĹa krowa- szkapa niedomyta, ĹmierdzÄcy warchlak jeden, myĹli Ĺźe jak mieszka na drzewie to mu wszystko wolno. Ja mu jeszcze pokaĹźe- powiedziaĹa krowa i poszĹa do szopy z narzÄdziami, wrĂłciĹa po chwili z piĹÄ mechanicznÄ i zaczÄĹa ĹcinaÄ drzewo.
- O w mordÄ... ciÄ strzelÄ ty gĹupia... - lecz zanim koĹ skoĹczyĹ mĂłwiÄ krowa pociÄĹa go na kawaĹki. A Ĺźe zĹoĹÄ jej nie przeszĹa ĹciÄĹa wszystkie drzewa w kraju potem na Ĺwiecie i mimo Ĺźe byĹa bardzo zmÄczona zĹoĹÄ tylko wzbieraĹa wiÄc krowa pociÄĹa wszystkie konie na plasterki gruboĹci 0,25 mm. Potem pociÄĹa wszystko co siÄ ruszaĹo. Na koniec chciaĹa pociÄÄ siebie ale niestety zabrakĹo w pile benzyny wiÄc krowa przypomniaĹa sobie Ĺźe krasnoludki majÄ jeszcze 45 gĹowic termojÄdrowych po wojnie z krĂłlewnÄ ĹnieĹźkÄ. Nie zastanawiajÄc siÄ dĹugo zdjÄĹa ze Ĺciany shotguna i poszĹa do krasnoludkĂłw.
StraĹźnicy przy bramie nie sprawiali wiÄkszych kĹopotĂłw gorzej byĹo w Ĺrodku, bo krasnoludki szybko biegaĹy we wszystkich kierunkach, ale krowa miaĹa 2000 magazynkĂłw wiÄc zbytnio jej to nie przejÄĹo i strzelaĹa dalej. NastÄpnego dnia gdy wszystkie Ĺciany w forcie krasnoludkĂłw pokryĹy siÄ krwiÄ i nie biegaĹ juĹź Ĺźaden z tych upierdliwych kurdupli krowa rogami rozwaliĹa drzwi od magazynu i zabraĹa gĹowice. JuĹź miaĹa wychodziÄ gdy w kÄcie spostrzegĹa przykryty szmatÄ jetpack. - Odlot - powiedziaĹa krowa zakĹadajÄc jetpack'a na plecy. WylatujÄc z prÄdkoĹciÄ ĹwiatĹa zdetonowaĹa jeszcze dwie gĹĂłwice w bazie krasnoludkĂłw Ĺźeby mieÄ caĹkowitÄ pewnoĹÄ Ĺźe nikt nie przeĹźyĹ. Potem poleciaĹa na marsa gdzie zobaczyĹa Ziutka opalajÄcego siÄ z MarsjankÄ w promieniach wschodzÄcego ksiÄĹźyca, niewiele myĹlÄc obsraĹa ich a potem zrzuciĹa im na gĹowy dwadzieĹcia gĹowic termojÄdrowych. Olbrzymia eksplozja wstrzÄsnÄĹa wszechĹwiatem a krowa poleciaĹa dalej. Na Saturnie spotkaĹa rodzinÄ konia...
Olbrzymi grzyb atomowy to ostatnia rzecz jakÄ widzieli w Ĺźyciu. Krowa z bĹogim uĹmiechem na pysku poleciaĹa na ZiemiÄ i czujÄc siÄ w peĹni zrealizowana poĹoĹźyĹa siÄ wygodnie w hamaku i opalaĹa siÄ popijajÄc sok z liĹci kaktusa, biedaczka nie wiedziaĹa jednak Ĺźe koĹ miaĹ adoptowanego brata ktĂłrym byĹ karp imieniem Alfons. Gdy Alfons dowiedziaĹ siÄ co siÄ staĹo z jego rodzinÄ tak siÄ zaczerwieniĹ ze zĹoĹci Ĺźe aĹź wyparowaĹa woda z rzeki. Alfons zaĹoĹźyĹ wrotki i pojechaĹ na polanÄ gdzie opalaĹa siÄ krowa, podkradĹ siÄ do niej od tyĹu, wziÄĹ resztÄ gĹowic termojÄdrowych i wsadziĹ je krowie w dupÄ nastÄpnie wykopaĹ sobie bunkier schowaĹ siÄ w nim i zdetonowaĹ gĹowice, potÄĹźny wybuch wyrzuciĹ krowÄ w kosmos i tyle jÄ widziano, a szczÄĹliwy alfons poĹoĹźyĹ siÄ na hamaku i zaczÄĹ siÄ opalaÄ... Biedaczek zapomniaĹ jednak Ĺźe jest rybÄ i wkrĂłtce siÄ udusiĹ.
MoraĹ jest taki: nigdy nie zadzieraj z mĹodszym, adoptowanym bratem konia (chyba ĹźÄ jesteĹ gĹupiÄ krowÄ), bo polecisz w kosmos i nigdy ciÄ nie znajdÄ.
-
jesli juz byĹo to sorki
Znaczenie imion mÄskich. Wersja deluxe:
ADAM - nudny i ma maĹego pyrdka, suchar, nie myje uszu
ADRIAN - oglÄda kreskĂłwki, a gdy nikt nie patrzy, biega w damskich ciuszkach
ALBERT - uroczy i Ĺmieszny, ale niestety pedaĹ
ALEKSANDER - Ĺadnie i mÄdrze mĂłwi, Ĺasy na ĹapĂłwki
ALFONS - imiÄ instytucja, niedomyty, ulizany krÄtacz
ALFRED - zawodowiec w dziedzinie masturbacji
ALOJZY - oĹlizgĹy typ, pewnie zoofil
AMBROĹťY - samotnik z brodÄ, miejscowe dziwadĹo
ANDRZEJ - wie co w Ĺźyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
ANATOL - od urodzenia Ĺysy i w pinglach, szuja
ANTONI - nudny i wali mu z pod pachy, czÄsto bezrobotny
ARKADIUSZ - ciach!Ĺa, myĹli Ĺźe go wszyscy lubiÄ, a w rzeczywisto¦ci jest na odwrĂłt
ARNOLD - miÄczak i ciota, nosi damskÄ bieliznÄ
ARTUR - miĹy, koleĹźeĹski, pomaga innym, totalny frajer
BARNABA - dobre imiÄ dla osĹa, uczynny, miĹy wieĹniaczek
BARTĹOMIEJ - myĹli Ĺźe jest cwany, ale nieĹwiadomie daje wszystkim [gluteus maximus]
BARTOSZ - pustak jakich maĹo, ale [gluteus maximus] na niego lecÄ, Ĺmiertelnie boi siÄ robactwa
BAZYLI - totalny zakrÄt z zadupia, straszny nudziarz
BENEDYKT - straszny lamus, zazwyczaj ksiÄdz
BENJAMIN - Ĺźyd z koszernym fiutem, nigdy nie porucha
BĹAĹťEJ - dziecinny i nudny, pracuje na trzy zmiany
BOGDAN - typowy polaczek, lubi siÄ najebaÄ i daÄ komuĹ w mordÄ
BOGUSĹAW - twardy sciach!iel, [gluteus maximus] siÄ do niego klejÄ
BONIFACY - dobre imiÄ dla kota, straszny z niego ciuĹacz i sknerus
BORYS - wbrew pozorom, lÄduje pod stoĹem po pierwszym piwie
BOĹťYDAR - niesĹychany sztywniak, wczeĹnie chodzi spaÄ
BRONISĹAW - totalny lamus, zwykle mistrz gminy w oraniu pola
BRUNON - zacny czĹowiek, ciach!Ĺa w stosunku do dziewczyn
CEZARY - wciach!iajÄcy i dziecinny arogant, ma zciach!e imiÄ
CYPRIAN - romantyczna dusza, pisze wiersze, do koĹca Ĺźycia prawiczek
CYRYL - okoliczna menda, wyrucha ciÄ do cna, a ty nawet siÄ nie zorientujesz
CZESĹAW - fajny kumpel, jak przezwyczisz siÄ do jego ciach!owego imienia
DAMIAN - osiedlowy cwaniaczek, jezdzi do [gluteus maximus] za miasto, niedokochany
DANIEL - uroczy goĹÄ, ale brzydal, sypia z facetami
DARIUSZ - paser i krÄtacz, interesy z nim to przyjemnoĹÄ (tylko dla niego)
DAWID - osiedowy kutafon, uwielbia kartofle i nigdy nie zamyka ryja
DIONIZY - mÄdry facio, ale za duĹźy sztywniak
DOMINIK - frajer, wpieprza czekoladÄ kilogramami i zapycha kibel
EDMUND - dobry z fizy, marszczy freda na klopie
EDWARD - chciaĹby duĹźo poruchaÄ, ale nie moĹźe, bo jest frajer
EDWIN - Cicha woda, ma duĹźego pytona, ale laski go nie dostrzegajÄ
EMIL - kumpel z zadupia, przyjeĹźdza do miasta poruchaÄ miejscowe panienki
ERNEST - Z pozoru spoko facet, ale debil jak dĹuĹźej pogadasz
ERWIN - straszny sciach!iel, dla kasy sprzedaĹby wĹasnÄ matkÄ
ERYK - regularnie targa dziada, duşo podróşuje
EUGENIUSZ - wstydliwy na trzezwo, po pijaku przerĹźnie nawet drzewo
FABIAN - przystojny, ale w gruncie rzeczy frajer
FELICJAN - straszny narcyz, z pozoru pedaĹ, chociaĹź w rzeczywistoĹci teĹź gej
FELIKS - twardy skurczybyk, umie daÄ po gÄbie, zaliczyĹ kaĹźdÄ babÄ w swojej wsi
FERDYNAND - zgrywa szlachcica, ale to zwykĹy wieĹniak
FILIP - domowy cwaniaczek, ciÄgle tnie na komputerze, straszny leszcz
FLORIAN - sprzedaje warzywa na bazarze, syn kominiarza
FRANCISZEK - krÄpa ciapa, czÄsto w okularach, wyglÄda jak borsuk
FRYDERYK - tÄpak z siĹowni, obĹźera siÄ w mc'donaldzie
GABRIEL - szaleniec, duĹźo gada, ale same gĹupoty, strasznie poboĹźny
GODZISĹAW - ma wielgachnÄ paĹÄ, ale nie potrafi zrobiÄ z niej uĹźytku
GRZEGORZ - tÄgi frajer, mieszka na wsi i wali mu z gara, postrach krĂłw w oborze
GUSTAW - szlacheckie imiÄ, wpieprza chleb ze smalcem
HIERONIM - tÄpy szpanerek, regularnie mÄczy bena
HILARY - lubi [gluteus maximus] z maĹymi szparkami, chodzi w pinglach
HIPOLIT - zboczeniec, lubi siÄ obnaĹźaÄ przed dzieÄmi
HENRYK - cnotliwy i szlachetny, ma sĹaboĹÄ do najtaĹszych jaboli, niedogolony
HORACY - dobre imiÄ dla konia, koĹskiego ma teĹź fiuta
HUBERT - duĹźo gada, ale w grunicie rzeczy spoko kumpel, lubi polowaÄ
IGNACY - Ĺźadkie imiÄ i zacne, ale to pedofil
IGOR - cwany sciach!iel, wie jak robiÄ ciemne interesy
ILDEFONS - przystojny, czuĹy, romantyczny zoofil
IRENEUSZ - tÄgi burak, obĹźera siÄ na kolacjÄ, Ĺmiesznie biega, pedaĹ
IZYDOR - Bezrobotny, ale nie umie piÄ, zwykle zbiera zĹom
JACEK - WStydliwy i spokojny, rzadko myje nogi, lubi podglÄdaÄ goĹych chĹopcĂłw
JAKUB - DObre imiÄ dla chomika, twardy sciach!iel, kaĹźdemu nakopie, mimo Ĺźe Ĺźyd
JAN - samotnik, lubi torturowaÄ zwierzaki (najzÄĹciej pytona)
JANUSZ - WÄsaty kutas, myĹli Ĺźe wszystko wie, jezdzi polonezem
JAROSĹAW - spokojny goĹÄ, lubi poruchaÄ strsze panie
JEREMIASZ - twardziel, Ĺźydowski charakter, ĹźyĹka do ciemnych interesĂłw
JERZY - BRzydal, brzydal, brzydal, do tego Ĺmierdzi mu z pod pachy
JOACHIM - Ĺźydowskie imiÄ, Ĺźydowski charakter, straszny sknera
JOE - okropny, wstrÄtny i bezczelny typ, pije kawÄ bez cukru
JONASZ - smakosz Ĺledzi, rzadko siÄ myje, Ĺpi w skarpetach
JĂZEF - robotnik z fabryki, chleje jak sĹoĹ, jezdzi komarkiem, ale to rĂłwny facio
JULIAN - ZniewieĹciaĹy pantofel, mistrz w zmywaniu naczyĹ
KACPER - myĹli Ĺźe jest sexowny, straszny pozer, leszcz na liĹcia
KAJETAN - dobry pĹywak, kocha wodÄ, popuszcza w majty
KAMIL - paker, dobry kierowca, idiotycznie siÄ Ĺmieje
KAROL - myĹli Ĺźe jest cwany, ale to [gluteus maximus] na posyĹki
KAZIMIERZ - lubi poruchaÄ wiejskie laski, zjada pomidorĂłwkÄ, pierdzi przy jedzeniu
KLAUDIUSZ - Ĺysy pedaĹ, myĹli Ĺźe jest spryciarz, a tak naprawdÄ straszny frajer
KLEMENS - dobre imiÄ dla kota, ĹmierdzÄcy dziad i totalny frajer
KLEOFAS - patrz alfons, do tego zamulacz
KONRAD - twardziel, ale ma maĹego kutasa, wali tylko od tyĹu
KORNEL - cwaniaczek z nocnego, ma maĹego ptaka, ale rucha czÄsto
KRYSPIN - rozpieszczona ciapa, mimo Ĺźe ma kasÄ, laski go olewajÄ
KRYSTIAN - robi w supermarkecie, straszna zĹotĂłwa, zamulacz
KRZYSZTOF - rĂłwny chĹop, ĹźĹopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
KSAWERY - sĹucha muzyki powaĹźnej, lubi skĂłrzane ciuszki, zboczeniec
LECH - wÄsaty buc, czÄsto wÄdkuje, lubi strzeliÄ minetÄ
LEON - pedaĹ, zwykle Ĺysy, Äpun i huligan, nie podciera tyĹka
LEONARD - wciach!iajÄcy palant, udaje Ĺźe wszystko wie
LEOPOLD - nocuje po rowach, zĹota rÄczka, przyjmuje zapĹatÄ w naturze
LESZEK - czuĹy i romantyczny, zwykle kierowca miejskiego autobusu, oszust
LONGIN - cwaniak, wie jak krÄciÄ waĹki, intensywnie siÄ poci
LUCJAN - panienka w mÄskim ciele, podnieca go balet
LUDWIK - dobry kumpel (do bicia) jezdzi fiatem 125p
ĹUKASZ - geniusz w kilku dziedzinach, kiepski w szkole, nocuje pod delikatesami
MACIEJ - menda spoĹeczna, zgrywa cwaniaka, w rzeczywistoĹci palant
MAKSYMILIAN - wszystko maksymalne, tylko pyrdek minimalny
MAREK - cichy i grzeczny, ale jak siÄ najebie , wszystko rozpierdala
MARCIN - przystojny i inteligentny, codziennie ostrzy pinokia
MARIAN - robol fizyczny, ubiera siÄ w lumpexach, rzadko trzezwy
MARIUSZ - ma miĹÄ mamÄ, codziennie bzyka ... gumowÄ lalÄ, straszny prostak
MATEUSZ - wysportowany, inteligentny, przystojny, pedaĹ
MAURYCY - uroczy, robotny wie¦niak, Ĺźeni siÄ z najbrzydszÄ babÄ we wsi
MARCELI - dziecinny frajer, zjada kozy, gejowo siÄ ubiera
MELCHIOR - typowy wĹĂłczykij, zwykle z wielkÄ brodÄ, lubi cebulÄ i straszy dzieci
MICHAĹ - przystojny dusigrosz, do tego ciach!Ĺa, wpieprza chiĹskie zupki
MIECZYSĹAW - wali po mordzie (zwykle dziewczyny), pada dopiero po 2 litrach wĂłdy
MIESZKO - zacne, starodawne imiÄ, czÄĹciej Ĺpi po rowach niĹź w Ĺóşku
MIKOĹAJ - wieczny myĹliciel, zdycha jako prawiczek, wcale nie lubi dzieci
MIRON - dobry kumpel spod delikatesĂłw, trochÄ tÄpy, zbiera butelki
MIROSĹAW - jezdzi kraĹÄ do niemiec, ciÄgle naciach!y, lubi owĹoĹone panienki
MIĹOSZ - Strasznie miĹy goĹÄ, ale nigdy nie ruchaĹ i nigdy pewnie nie porucha
NIKODEM - sprytny naciÄgacz, ma maĹego pyrdka i fajnÄ furkÄ
NORBERT - blokers, jara trawÄ przed Ĺniadaniem, myje dupÄ raz w tygodniu
OKTAWIAN - rozpieszczona ciota, zadufany w sobie cieÄ
OLAF - blondyn z krzywymi zÄbami, brzydal, jezdzi rowerem
OSKAR - duĹźa pyta, pusto w gĹowie, dobre imiÄ dla kota
OSWALD - dobre imiÄ dla sutenera, przemÄdrzaĹy frajer
OLGIERD - miĹy, uczuciowy, chÄtnie wyruchaĹby ci siostrÄ
PANKRACY - nikt siÄ tak nie nazywa, to siÄ znalazĹo tu przez przypadek
PATRYK - Bardzo chciaĹby poruchaÄ, ale panienki go olewajÄ, bity w szkole
PAWEĹ - dobry kolega, duĹźo rucha a potem opowiada kumplom, trochÄ ciapa
piotr - inteligentny, ale nigdy nie porucha bo onieĹmiela panienki i trochÄ przynudza
PRZEMYSĹAW - pyskaty sciach!iel, nigdy siÄ nie zamyka, zjada salceson na Ĺniadanie
RADOSĹAW - zimny sciach!iel dla kumpli, dla dziewczyn pantofel
RAFAĹ - objada siÄ biaĹym serem, duĹźo zarabia i wszystko wydaje na dziwki
RAINER - ma chatÄ w berlinie, jezdzi najnowszym merolem, zboczeniec
RAJMUND - szczerbaty frajer, sprzedaje w kiosku, jezdzi daewoo
REMIGIUSZ - dobry z matmy, chÄtnie wyruchaĹ by ci matkÄ, strasznie siÄ poci
ROBERT - cichy, sztywny, w Ĺóşku podobnie, lubi wielkie cyce, szybki inaczej
ROCH - ma dzianych starych, kawaĹ rozpiszczonego kutafona
ROMAN - arogancki buc, beznadziejny w Ĺóşku, a myĹli Ĺźe jest ogierem
RUDOLF - totalny frajerzyna, chodzi na tirĂłwki piechotÄ
RYSZARD - rĂłwny chĹop, lubi siÄ zdrowo najebaÄ, rucha sÄsiadki,
SEBASTIAN - ma maĹe jajca i Ĺźadnych kumpli, do tego Ĺmierdzi czosnkiem
SERGIUSZ - robi ciemne interesy, rucha siÄ tylko na zwierzaka, maminsynek
SEWERYN - szuja i krÄtacz, wyruchaĹby ci psa, goli siÄ pod pachami
SĹAWOMIR - miÄczak, pije na krzywy ryj, oszust i trochÄ sciach!ysyn
SĹAWOJ - chÄtnie by poruchaĹ, ale nie ma czym, ksiÄdz lub katecheta
SOBIESĹAW - ma smykaĹkÄ do interesĂłw, jezdzi drogimi furami, rucha siÄ po ciemku
STANISĹAW - przystojny, inteligentny, duĹźo podróşuje, maĹo rucha
STEFAN - sprzedaje w warzywniaku, zamulony frajer z zadupia, gra w totolotka
SYLWESTER - lubi szpanowaÄ, ale ma maĹego i rucha tylko raz w roku
SZCZEPAN - miĹoĹnik pietruszki, frajer, chodzi w sandaĹach
SZYMON - ĹmiedzÄcy kudĹacz, ciÄgle wisi komuĹ kasÄ, trochÄ zamulajÄcy
TADEUSZ - Ĺysawy, tÄgi buc, myĹli Ĺźe jest najmÄdrzejszy, zapalony dziaĹkowicz
TEODOR - miewa myĹli samobĂłjcze, pewnie z powodu maĹego fiuta
TEOFIL - oĹlizgĹy zboczeniec, nie myje kutasa, do tego Ĺamaga
TOBIASZ - frajer, obĹźera siÄ konserwami, pÄdzi bimbel w piwnicy
TOMASZ - duĹźo imprezuje, zna duĹźo ludzi i wszystkim wisi kasÄ, zajebiĹcie gra w nogÄ
TOMISĹAW - szmugluje alkohol przez czeskÄ granicÄ, ma pedalskÄ fryzurÄ
TYCJAN - przystojny, inteligentny, oszwabi ciÄ tak, Ĺźe nawet siÄ nie poĹapiesz
TYMOTEUSZ - przystojny, milutki, trochÄ pedaĹowaty, ale panienki siÄ o niego bijÄ
TYTUS - dobre imiÄ dla psa, straszny pantoflarz, ale [gluteus maximus] go lubiÄ
WACĹAW - Pyskaty cwaniak z duĹźym pytonem, mimo Ĺźe brzydal laski na niego lecÄ
WALDEMAR - zarozumiaĹy i obraĹźalski, ciÄgle siedzi w kryminale
WALERIAN - szarmancki wobec kobiet, preferuje wino w plastikowych kubeczkach
WALTER - gĂłrnik z gĂłrnego ĹlÄska, Ĺmierdzi i cwaniakuje Ĺźe ma rodzinÄ w niemczech
WIESĹAW - ciapa jakich maĹo, krzyşówka şóĹwia z czĹowiekiem, maĹa pyta
WIKTOR - rusek peĹnÄ gÄbÄ, wysoki, przystojny ale non stop naciach!y
WILHELM - myĹli Ĺźe zdobÄdzie wszystkie [gluteus maximus], ale i tak nigdy nie porucha
WINCENTY - konkretny twardziel, chociaĹź niepozorny, lepiej z nim nie zadzieraÄ
WIT - dzielny, waleczny, prawoĹźÄdny osobnik, ma sĹaboĹÄ do panienek z wÄsami
WITOLD - straszna szuja, ale jak siÄ najebie Ĺwietny kumpel, robi na budowie
WĹADYSĹAW - lubi zaglÄdaÄ do kielona, fajny goĹÄ, lubi grube baby z duĹźymi cycami
WĹODZIMIERZ - cieÄ komunista, obĹźera siÄ mielonymi, jezdzi ĹadÄ
WOJCIECH - typowy soĹtys, próşny tÄpak, maĹy pyrdek i duĹźy bÄben
ZBIGNIEW - potulny, miĹy, po prostu ideaĹ, szkoda tylko Ĺźe pedaĹ
ZDZISĹAW - cichy, z wÄsem, mieszka na zadupiu, jezdzi maluchem
ZENOBIUSZ - docent, niedomyty, arogancki brzydal, do tego maĹo zarabia
ZENON - ma prawko na kombajn, lubi siÄ najebaÄ, na lato kisi ogĂłrki
ZIEMOWIT - typowy rolnik, choduje Ĺwiniaki, chodzi w kaloszach
ZYGFRYD - zboczeniec, wali gruchÄ w windzie, uwielbia golonkÄ
ZYGMUNT - lubi browary, zapalony krzyşówkowicz, bzyka tylko klasycznie.
Znaczenie imion ĹźeĹskich
A
Agata - to zimna [ciach!], ktĂłra daje [gluteus maximus] tylko bardzo bogatym sk***ielom.
Agnieszka - to cicha woda, udaje cnotkÄ, a jest nimfomankÄ.
Aldona - to typowa matka Polka. Bzyka siÄ 2 razy w Ĺźyciu i ma z tego dwĂłjkÄ dzieci.
Alicja - cicha, grzeczna, kulturalna, ale jak siÄ najebie, robi striptease na stole.
Alina - lubi chodziÄ do koleĹźanek na pierdy. Wszystkim rÄbie dupÄ, a najbardziej interesuje jÄ to, kto z kim Ĺpi i kto kogo z kim zdradza.
Aneta - jest otwarta na Ĺwiat i nowe wyzwania - nie ma takiego duĹźego czĹonka, ktĂłrego nie prĂłbowaĹaby wĹoĹźyÄ sobie do buzi. Uwielbia odbijaÄ chĹopakĂłw koleĹźankom.
Aniela - to potencjalna zakonnica.
Anita - wszystkich podpuszcza, a potem nikomu nie chce daÄ, no chyba Ĺźe po Ĺlubie.
Anna - to Ĺadna [gluteus maximus], ale pasoĹźyt, kaĹźdego faceta wycycka do ostatniego grosza.
Asia - jest przemÄdrzaĹa i inteligentna, wie komu daÄ, a komu nie.
B
Barbara - to laska, z ktĂłrÄ jest coĹ nie tak. Czeka godzinami na swojego faceta, a gdy ten juz przyjdzie, nie chce mu daÄ [gluteus maximus]. I jak z takÄ wytrzymaÄ?
Beata - lubi pozycjÄ na pieska, gĹoĹno krzyczy w czasie orgazmu.
Bernadeta - jest nudna i ma wÄskÄ cipkÄ, jest lesbijkÄ.
Bogna - jest strasznie dziecinna. Co do rÄki, to do buzi.
BogusĹawa - rzadko siÄ myje, a potem siÄ dziwi, Ĺźe faceci nie chcÄ jej zrobiÄ minetki.
BoĹźena - jest strasznie poboĹźna, lubi leĹźeÄ krzyĹźem, a wtedy moĹźesz z niÄ robiÄ wszystko.
D
Dominika - to krĂłtko mĂłwiÄc alkoholiczka.
Donata - to kobieta, ktĂłrej strasznie Ĺmierdzi cipka.
Danuta - caĹe Ĺźycie wszÄdzie szuka bolca, a na koĹcu zostaje starÄ pannÄ.
Dorota - jest Ĺadna i elegancka, bez prezerwatywy jej nie przelecisz.
E
Edyta - to nudziara i lodziara, dobra na raz, w dodatku tylko po pijanemu.
Eliza - jest perwersyjna i maĹo inteligentna, wyznaje zasadÄ: byle z kim, byle gdzie.
ElĹźbieta - caĹÄ kasÄ wydaje na ciuchy, ale majtek raczej nie nosi.
Emilia - lubi siÄ masturbowaÄ i czÄsto goli sobie cipkÄ.
Ewa - wykorzystuje kaĹźdÄ okazjÄ do uprawiania seksu. Wierna to ona nie jest.
G
Gosia - jest arogancka, patrzy z pogardÄ na wszystkich facetĂłw majÄcych ch**a krĂłtszego niĹź 20 centymetrĂłw.
GraĹźyna - jest wysoka, ma maĹe cycki i duĹźe kompleksy z tego powodu.
H
Halina - ciekawy jestem, kto ciÄ dyma, jak mnie ni ma?
Hanna - jest sĹaba w Ĺóşku i w kuchni, ale za to dobra, jeĹli chodzi o wydawanie cudzej kasy.
Helena - jest cholernie wtorbÄjeĹźaÄca, ubiera siÄ w lumpeksie.
Honorata - jest ĹwiatowÄ kobietÄ, duĹźo podróşuje i waliĹa siÄ juĹź na wszystkich kontynentach.
I
Ilona - szuka ciÄgle kandydata na mÄĹźa, marzy o solidnym bolcu, ale nie daje [gluteus maximus].
Irena - dobra z francuskiego, lubi szybkie numerki w samochodzie, uwaga: Ĺapie na ciÄĹźÄ.
Iwona - jest malutka, wesoĹa, nie stroni od zabawy i uciech cielesnych.
Iza - zĹoĹliwa, obraĹźalska, nie wie, czego chce, a chce tylko kasy, gĹoĹno jÄczy w czasie uprawiania seksu.
Izabela - zĹoĹliwa, obraĹźalska, nie wie, czego chce, a chce tylko kasy, gĹoĹno jÄczy w czasie uprawiania seksu.
J
Jadwiga - znasz moĹźe przysĹowie: komu wsadzi, jak nie Jadzi? Nie martw siÄ, Jadziunia, ktoĹ ci w koĹcu wsadzi...
Janina - ma staroĹwieckie imiÄ i staroĹwieckie poglÄdy, bzyka siÄ od ĹwiÄta i tylko po boĹźemu.
Joanna - jest przemÄdrzaĹa i inteligentna, wie komu daÄ, a komu nie.
Jolanta - późno zaczyna Ĺźycie seksualne, erotomanka-gawÄdziarka.
Julia - to romantyczna cipeczka. Czeka na swego Romeo, by w koĹcu w strachu przed staropanieĹstwem wyjĹÄ za Zdzicha-pijaka.
Justyna - to straszna zdzira. Leci na kasÄ, a gdy juĹź goĹcia wycycka do cna, rzuca go dla bogatszego.
K
Kamila - chciaĹaby, Ĺźeby ktoĹ jÄ w koĹcu wydupczyĹ, ale ma maĹe szanse, bo jest bardzo brzydka, lubi przebieraÄ siÄ za facetĂłw.
Karina - daje siÄ obmacywaÄ w taĹcu i w ogĂłle lubi byÄ macana.
Karolina - ma zadatki na dziwkÄ.
Katarzyna - lubi pozycjÄ na jeĹşdĹşca, nie nosi stanika, chociaĹź ma duĹźy biust.
Kinga - to Ĺadna laska z jÄdrnymi cycuszkami i fajnÄ dupeczkÄ. Wszystko chce wiedzieÄ, a nie wie, z kim rypie siÄ potajemnie jej facet.
Klara - to poczciwa stara klempa, z olbrzymimi, obwisĹymi cycami.
Klaudia - to miĹa dziewczyna, ale nikt jej jeszcze porzÄdnie nie wyruchaĹ i chyba juĹź nie wyrucha.
Krystyna - jest wesoĹa i rozrywkowa, faceci ja lubiÄ (zwĹaszcza ruchaÄ).
L
Lidia - to maĹa cipka, ale lubi facetĂłw z duĹźymi fujarami.
Lucyna - jest lekko opóźniona w rozwoju. Późno zaczynajÄ jej rosnÄÄ cycuszki, a jeszcze później pojawia siÄ u niej owĹosienie Ĺonowe. Nadrabia inicjatywÄ, Ĺatwo namĂłwisz jÄ nawet na bardzo wyszukane numery.
Ĺ
Ĺucja - to powaĹźna kobieta, nie lubi siÄ dymaÄ, woli zostaÄ dĹuĹźej w pracy.
M
Magdalena - lubi siÄ opalaÄ topless i wcale siÄ z tym nie kryje.
MaĹgorzata - jest arogancka, patrzy z pogardÄ na wszystkich facetĂłw majÄcych ch**a krĂłtszego niĹź 20 centymetrĂłw.
Maria - to cichodajka, nikt na prawdÄ nie wie, ilu miaĹa facetĂłw i dlaczego tak duĹźo.
Marianna - to Äpunka i miĹoĹniczka mĂłzgojebĂłw.
Mariola - myĹli, Ĺźe wszyscy jÄ lubiÄ, a wszyscy jÄ dymajÄ i siÄ z niej ĹmiejÄ.
Marzena - lubi robiÄ lody i robi to dobrze.
Maryla - to gruba krowa z wielkÄ pipÄ, rozwalonÄ od notorycznego ruchania siÄ z facetami obdarzonymi duĹźymi ch***mi.
Marta - lubi siÄ rypaÄ z maĹolatami.
Milena - niby chce siÄ pieprzyÄ, ale jak przyjdzie co do czego to [ciach!].
MirosĹawa - ma mÄskie imiÄ, to typowy babochĹop, przeklina i pije wĂłdÄ.
Monika - to pyskata dziwka i tyle.
N
Natalia - to typowa pracoholiczka. Zapierdala od rana do wieczora, a rypie siÄ tylko w soboty.
O
Olga - ma ruskie imiÄ i ruski temperament. Stosuje teĹź ruskie ceny: w paszczu trista, w ruru piatsa.
P
Patrycja - jest Ĺadna, cycata i wesoĹa, nie za bystra, ale dobra w Ĺóşku i lubi ten sport.
Paulina - ma duĹźy, jÄdrny biust, daje siÄ obmacywaÄ, ale nie chce dawaÄ [gluteus maximus].
R
Renata - to gaduĹa i plotkara. Jest kiepska w ĹoĹźku, ale przynajmniej ma duĹźe cycki i czÄsto daje.
Róşa - lubi przyrodÄ, Ĺpi nago i najchÄtniej kocha siÄ w kwiatach lub w krzakach.
S
Sabina - ma Ĺadne imiÄ, ale dla psa, a nie dla kobiety
Sylwia - jest przyjacielska, wesoĹa, naiwna, wszyscy jÄ ruchajÄ
T
Teresa - jest bardzo gadatliwa, swoim gderaniem potrafi kaĹźdego wyprowadziÄ z rĂłwnowagi. Lubi spaÄ w bardzo przeĹwitujÄcych koszulkach nocnych, ale przewaĹźnie na podpuszczaniu koĹczy siÄ jej Ĺźycie erotyczne.
U
Urszula - jest bardzo wstydliwa, bzyka siÄ tylko po ciemku.
W
Wanda - Ĺatwo zachodzi w ciÄĹźÄ. Co rok to prorok. Fajna babka: i do taĹca i do róşaĹca.
Weronika - jest ĹadnÄ kobietÄ i faceci na niÄ lecÄ, ale ona woli dziewczyny.
Wioleta - to cipulka, ktĂłra uwielbia pozycjÄ na jeĹşdĹşca. (Wio! Leta!)
Z
ZdzisĹawa - wie, jak trzymaÄ faceta za jaja.
Zofia - ma duĹźÄ kolekcjÄ wibratorĂłw.
Zuzanna - ma duĹźe cyce i pusty Ĺeb.
-
Nawet zadna z forumowych pan zyczen nie zlozy... :? :? :?
Alez oczywiscie, że Wam złożę życzenia Kochani Panowie - wszystkiego naj naj naj z okazji Waszego świeta <gorące całuski> :D - przepraszam że dopiero dzisiaj ale wczoraj mnie nie było na Tweaku :(
-
GRATULUJEEEEEEE :D:D:D:D
NIECH 100 LAT ŻYJE :D:D:D:D
dołanczam siem <słodki jest> :D
-
GRATULUJEEEEEEE :D:D:D:D
NIECH 100 LAT ŻYJE :D:D:D:D
dołanczam siem <słodki jest> :D

Jan Paweł Ii Nie Żyje !
w Ośla łączka
Opublikowano · Edytowane przez diablica
Byłeś ... Jesteś ... Będziesz ... - nieśmiertrlny jak zdjęcie + [*]