-
Postów
82 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mikaelis
-
Witam, Czy moze mnie ktos nakierowac na mod znaczaco redukujacy respawn? Idealny bylby taki ktory nie modyfikuje nic poza tym. Wiem ze niektore wieksze mody to robia, ale oprocz tego zmieniaja jeszcze mase innych rzeczy i podejrzewam ze gra staje sie trudniejsza a ja orlem w FPSach nie jestem... :D -
No, juz nie moge sie doczekac. Mam nadzieje ze to rzeczywiscie bedzie kwiecien 2008. Pierwotnie miala wyjsc pod koniec 2007, ale jak to bywa troche sie obsunelo. Martwi mnie tylko, ze niewiele slychac o dystrybucji i tak dalej. Byc moze poczekamy jeszcze troche... W BP gralo mi sie fajnie chociaz gry nie ukonczylem. Najwieksze wady to te zasra.. weze i powtarzalnosc zasadzek. Reszta mi sie bardzo podobala. Nawet monotonne jazdy samochodem. No i humor tez byl jakis taki fajny (choc co po niektorzy recenzenci go nie dostrzegali i pisali jakie to nadmuchane frazesy prawi nasz bohater). Mam nadzieje ze ten element nie zniknie w drugiej czesci.
-
Jest ich juz troche :D : OXM UK: 10/10 PCG UK: 9.5/10 Xbox World: 9.4/10 Alternative Press: 10/10 Game Informer: 10/10 Gamers: 9.8/10 PC Zone: 96% GamerTV UK: 5/5 Wyglada na to, ze gra jest naprawde dobra. Jak tak dalej pojdzie z recenzjami, to zapowiada sie jedna z najwyzej ocenianych gier w historii. A co najwazniejsze, podobno jest niezla optymalizacja i brak bugow. za ttlg forum: TomFrancis (PC Gamer UK): It's magnificently polished on the PC. Not a single crash or glitch from start to finish that I noticed. pozdrawiam
-
Fallout d20 to zupelnie inna bajka z tego co wiem. Potencjalna gra o ktorej pisalem nie zostala oficjalnie zapowiedziana. To tylko przeciek puszczony w swiat przez jakiegos redaktora (wiecej na NMA). Na stronie Inxile figuruje "unannounced title" wiec byc moze to prawda. Zreszta o tym pisano juz w formie spekulacji jakies pol roku temu. Dobra sorry za off-topic. Jesli cos wiecej sie o tym projekcie ukaze to sie nowy temat zalozy. Co do dialogow w F3, to tak jak pisalem. Sama idee jeszcze bym przelknal, gdyby za nia szly w parze roznorodnosc i namacalny wplyw podejmowanych przez nas decyzji na otoczenie i historie, a nie tak jak pisales, tylko TAK/NIE. Byc moze faktycznie przyloza sie do tego, ale z drugiej strony, zapowiadali rewolucje dialogow w Oblivionie w stosunku do Morrowinda, a wprowadzili tylko kosmetyczne zmiany...
-
Kolejna wazna informacja ujrzala swiatlo dzienne. Tym razem bez dwoch zdan jest ona raczej negatywna :cry: . Za NMA wziete z Game Informer FAQ o F3: Czyli drzewo dialogowe podobne jak w Oblivionie :angry: . Jeszcze moze bym to jakos przelknal, jakby rzeczywiscie mozna bylo prawie wszystkie questy dodatkowo rozwiazac droga dyplomatyczna i przekradaniem sie. Ale co do tego nie ma jakiejs wyraznej informacji poza tym: Czyli "byc moze", "prawdopodobnie", "jeszcze sie nad tym zastanawiaja", cos tam obiecujac o mozliwosci rozwiazania questow roznymi drogami. Innymi slowy ta sama gadka jak przy Oblivionie. Tez mialo byc multum drog rozwiazania problemu a jak bylo wszyscy wiemy. Troche opadly we mnie emocje. Ale mimo to jeszcze wierze, ze wyjdzie z tego przyzwoita gra, choc pewnie nie taka jak sobie wyobrazalem. A tych klasycznych dialogow to strasznie zal... :cry: . Z innej beczki Inxile studio (B. Fargo tworca F1) podobno przymierza sie do post-apokaliptycznej gry. Inxile posiada prawa do marki Wasteland, wiec moze bedzie jakas alternatywa dla F3?
-
Tonietak :) . Wg artykulu, w momencie rozpoczecia walki przechodzimy do systemu V.A.T.S. gdzie mozemy rozdysponowac PA na dzialania specjalne takie jak: celowanie w okreslone czesci ciala i prawdopodobnie (chociaz o tym nie bylo) uzywac stimpackow, zmieniac bron itd. Po wyczerpaniu punktow akcji gra przechodzi w real time, i teoretycznie mozemy strzelac itd., ale te dzialania znaczaco spowolnia regeneracje PA (prawdopodobnie tylko poruszanie sie nie bedzie na to wplywac - ale to juz moja/innych nadinterpretacja). Dlatego tez czas w real timie ma sluzyc do "przeczekania" az sie nam zregeneruja PA, ewentualnie zajac dogodniejsza pozycje przed kolejnym wejsciem w V.A.T.S. Ja tak przynajmniej zrozumialem dzialanie tego systemu po przeczytaniu artykulu, chociaz oczywiscie moge sie mylic, bo ta kwestia byla opisana cokolwiek metnie... Jesli jednak bedzie to cos podobnego do tego opisanego przeze mnie, to po zbalansowaniu moze byc calkiem przyzwoitym systemem.
-
Ale gra jest zainstalowana i problem lezy w jej uruchomieniu? Glupia rada :) , ale jesli masz karte tego samego producenta co w laptopie to moze sprobuj zainstalowac stare sterowniki? (szczerze to nie wierze ze to pomoze :cry: ) Jesli nie w tym problem to sam nie wiem.
-
yuucOm@ Jedyne zrzuty ktore widzialem to te udostepnione na NMA. Jak dla mnie tylko 4 obrazek (Vault boy) i 6 obrazek (szczatkowa wizualizacja V.A.T.S'a) mowia cokolwiek o interfejsie. O pierwszym juz sie wypowiedzialem. To znaczy VaultBoy3000 wyglada OK. Jest zachowana stylizacja retro (chodzi mi o wyglad "maszyneryi" a nie PipBoya - postaci). Na drugim (numer 6) mamy zasranego mutanta :lol2: (definitywnie do wymiany) i obszary w ktore mozna go trafic. O interfejsie wiele to nie mowi. Reszta obrazkow to albo czyste screeny bez interfejsu, albo cos w rodzaju "talking heads" (trzeci obrazek), albo arty juz zaprezentowane przed ogloszeniem trailera (screen drugi i piaty), albo wreszcie sam obrazek trailera (screen siodmy). Nic innego nie zauwazylem, wiec ze screenow nie wyciagam zbyt pochopnych wnioskow. Tekst jest ciekawszy, i o tym warto porozmawiac. Jak dla mnie jest OK, jesli V.A.T.S. bedzie grywalny (zawsze to jakas namiastka taktyki). Jeszcze ten kontrowersyjny pomysl "recznej wyrzutni nuklearnej". W poczatkowej fazie gry to jest bez sensu, bo cos takiego w latach "pseudopiecdziesiatych" to byloby cacko, i byle ciec nie powinien miec do tego dostepu. Ale w koncowej fazie gry? Czemu nie? (o ile fabula na to pozwala). To w koncu cos na ksztalt "nuklearnych walizek z mini bombami" ktore Rosjanie podobno przehulali. Tylko zeby nie bylo tak, ze mozna walic z takiej katapulty przydroznego mutanta czy ghoula :lol2: . To ma byc bron specjalna. Zeby tylko tych mutantow jakos dopracowali :lol2: . I zeby nie szwendali sie za kazdym rogiem bo to sie faktycznie przerodzi w jakis Residence Evil czy Silent Hill (w zadne nie gralem wiec "no offence" :D)
-
costi, przejrzales caly topic? http://www.ttlg.com/forums/showthread.php?t=69958 U mnie po pewnych modyfikacjach z ww. watku dzialalo bez problemu na systemie: WinXP, Sempron 3000+, Radeon 9600Pro. Na WinXP SP2, Sempron 3000+, GeForce 6600GT nie sprawdzalem i niestety nie mam mozliwosci, bo aktualnie nie dysponuje plytka SS2. Moze SP2 sprawia jakies problemy?. Przyznam sie szczerze, ze dawno w SS2 nie gralem i powyzszego watku nie sledzilem, wiec byc moze wyczerpales juz wszystkie opcje...
-
DziubekR1! Dzisiaj wszystko wali konsola! Bioshock wali konsola, Fallout wali konsola. Powiem wiecej: Giana Sisters i Gyrus tez wala konsola! :lol2: A tak powaznie to ja nie widze tej "konsolizacji" Fallouta poki co. Ani Bioshock'a. Po prostu gry bedace potencjalnymi hitami sa i beda wydawane multiplatformowo. Jesli developerzy podejda do tematu odpowiednio i kazda wersje przygotuja z uwzglednieniem wymagan poszczegolnych platform to nie widze problemu. Poki co, za wczesnie wyrokowac czy F3 bedzie pomyjami po X360 czy PS3. Produkcja Bioshocka nakazuje wierzyc ze co poniektorzy developerzy wciaz rozpoznaja roznice miedzy interfacem PC i konsol. A stwierdzenie ze ludzie grajacy na konsolach i PC sa tak spokrewnieni jak Wenus i Mars jakos do mnie nie przemawia :lol2: . Poczekajmy co wyjdzie z V.A.T.Y. (czyli do beta testow). Wtedy porzucamy gromy albo kwiatki. Tylko zeby tych mutantow poprawili, bo faktycznie "wali" fantasy hehe :lol2:. Osobiscie jestem nastawiony nieco sceptycznie co do finalnego produktu. Ale nie skreslam calkowicie Bethesdy. Oblivion byl do d... glownie z powodu tragicznego glownego watku (choc gralem w niego ca. 100h, ale glownego questa nie zmoglem :lol2: ). Z drugiej strony Morrowind byl jedna z najlepszych gier w jakie dane mi bylo grac i dlatego mam nadzieje, ze tworcy wroca po rozum do glowy (w sensie koncepcji!!!, bo zdaje sobie sprawe ze Morro i Fallout to zupelnie inna bajka). I nie pisze tego jako fanboy Bethesdy czy Morrowind'a, bo F1 i F2 przeszedlem i po F3 oczekuje ich rozwiniecia a nie drugiego Morro w postnuklearnych klimatach :D . To po prostu inna bajka. pozdrawiam EDIT:: sorry za brak polskich znakow ale aktualnie jest to dla mnie uciazliwe (zasrana emigracja :()
-
A mi by sie podobalo, o ile zlotousty Howard mowilby prawde :lol: Tez sie tego najbardziej obawiam. Ani Morrowind ani Oblivion to nie byly prawdziwe cRPG w "dialogowym" aspekcie gry i szczerze mowiac nie spodziewam sie zmiany w F3. Chociaz kto wie... Moze nastepnym razem powiedza na ten temat cos wiecej. Fajne sa tez nawiazania do poprzednif Falloutow: V.A.T.S. - vats czyli cysterny z wirusem FEV ksiazka you are special - wiadomo do czego
-
W artykule cytowany jest T. Howard: "We don't want to be rewarding twitch play," Howard says. "It's not an action game. It's a role-playing game." W wolnym tlumaczeniu: "Nie zalezy nam na stworzeniu wciagajacej strzelaniny. To nie jest gra akcji, tylko RPG" Mi cala koncepcja sie podoba i czekam na gre z niecierpliwoscia. Widac, ze jednak staraja sie trzymac tak blisko kanonu Fallouta na ile to mozliwe w dzisiejszych czasach. Jedyne co mnie niepokoi to fakt, ze prawie nic nie powiedzieli o systemie dialogowym i mozliwosciach rozwiazywania questow droga dyplomatyczna. No moze poza paroma sloganami, ze taka mozliwosc bedzie. No i troche sie zawiodlem, ze nie bedzie raczej druzyny (a przynajmniej nie w rozumieniu F1, F2 czy BG). Pisza jedynie, ze mozna bedzie wynajac pomocnika, oraz ze bedzie pies :D . A system V.A.T.S. wyglada obiecujaco, i wydaje mi sie ze to rzeczywiscie nie bedzie "Oblivion with guns". Ogolnie jestem mile zaskoczony. Spodziewalem sie czegos znacznie gorszego. Z drugiej strony w zapowiedziach Oblivion tez blyszczal jak diament, a wyszlo... EDIT:::: Co chcesz od PipBoya? :D. Mi tam sie podoba. Retro styl jak dla mnie jest zachowany :D. Nalezy jeszcze dopisac, ze co prawda wracasz do czasu rzeczywistego i mozesz podejmowac akcje (strzelac itd.), ale bedzie to znaczaco spowalnialo regeneracje PA. Ma to na celu "zachecenie" graczy do taktycznego myslenia i przemyslanego uzywania PA. Jakkolwiek, mozesz sie PA w ogole nie przejmowac i latac z bronia prujac do wszystkiego co sie rusza. Tyle, ze walka z uzyciem V.A.T.S. i PA bedzie bardziej efektywna. Tak wiec nie nazwalbym tego systemu debilnym, ale zgadzam sie, ze trzeba go bardzo uwaznie zbalansowac, zeby cos dobrego z tego wyszlo...
-
Skany: http://www.nma-fallout.com/forum/viewtopic.php?t=36877
-
Z tego co przeczytalem wynika, ze bedzie tryb FPP oraz TPP "zza ramienia" :) (cos a'la KOTOR). To zostalo wg artykulu potwierdzone. Co nie oznacza oczywiscie, ze na pewno nie bedzie mozna ustawic kamery izomerycznie. Co do gameplaya to na prawde trudno powiedziec. Wg tego goscia z forum wynika, ze gra jest RT do momentu walki. Wtedy gra wchodzi w tajemniczy :D V.A.T.S system, ktory jest czyms na ksztalt TB. Problem w tym co oznacza "na ksztalt TB" ? :D . Wiadomo tylko, ze beda action points ktore umozliwia przeprowadzanie "akcji specjalnych" takich jak celowanie w oczy/nogi/rece itd. Po wyczerpaniu AP gra ma znowu przechodzic w RT, az do regeneracji AP. Wszystko to jakies metne i byc moze nieprawdziwe. Poza tym ma byc S.P.E.C.I.A.L, gra ma byc krwista i takie tam. Wiec poki co nie jest zle. Szczegolnie jesli ten V.A.T.S. system sie sprawdzi (TB w FPP? :blink: ). Przeciez nikt zdrowo myslacy nie spodziewal sie 2D, rzut izomeryczny, full TB, wiec to co PODOBNO proponuje Bethesda wyglada obiecujaco moim zdaniem. Oczywiscie jesli to wszystko jest prawda. Poki nie zobacze skanow nie uwierze... EDIT::::: Troche kontrowersji budzi realizacja systemu S.P.E.C.I.A.L. bo w sumie nie wiadomo, czy bedzie dokladnie tak jak w F1 i F2 czy te glowne 3 skille bedzie sie wybieralo na poczatku gry jak np. w Morrowindzie i one potem beda rosly wraz z "trenowaniem" ich w grze. Z drugiej strony jesli ma byc standardowy system doswiadczenia to chyba rozwiazanie na ksztalt Morro odpada (mam nadzieje).
-
Wyglada na to zy niejaki uzytkownik imieniem Sallokin z NeoGaf forum narobil niezlego zamieszania :D . Podobno jest w posiadaniu najnowszego GameInformer, w ktorym jest obszerny artykul o F3: za fallout3.wordpress.com i NMA: "The article is based on an hour long demo GI was given. I’ll list the high points - Game runs on an evolved version of the Oblivion engine. Third person view has been reworked since the verdict was that the Oblivion version sucked balls. - Game starts with your birth and your mother’s death in a vault hospital. This is essentially the character customization part of the game. Your father hands you up to have your DNA analyzed and you get to pick out all your character traits. Your dad takes off his mask to reveal similar traits to the ones you picked. - You grow up in the vault and as you grow you get your first book titled “You’re Special” which allows you to choose you baseline stats for each of your 7 primary aptitudes. You’ll also get your first weapons and wrist computer (menu) as you get older and take tests to determine the initial layout of your skills and traits. - Every aspect of character creation is based on S.P.E.C.I.A.L. system. Of your 14 skills you can tag 3 to grow at a faster rate than the rest as you level up. - Battle system is called the Vault-tec Assisted Targeting System (V.A.T.S.). The article states. “While you’ll certainly be able to tackle enemies in real time using first person shooting, V.A.T.S. lets players pause time and select a target at their leisure”. Battle system still uses action points, but once you’ve used them up you’ll still be able to fight targets in real time while they charge back up. - Game is still violent and gory. One of the featured screens is of a guy’s head exploding in super gory detail. Apparently all gory deaths in the game will be in slow motion. - More than one way to play the game. Go balls out and kill people, or sneak past situations, or perhaps talk your way out of situations. - Enemies can target you just like you can target them, so you can get injured in very specific points on you body. This in addition to an all new health/radiation system. This new system has you measuring how radiated certain things (like water) are and how they affect you when you consume them. - Karma system returns[…] -Yeah once you’re in the V.A.T.S. system every combat move you make uses AP. The amount of AP is based on your agility rating. So things like targeting specific areas etc use AP. Also things like distance etc factor into your hit % while you’re in the V.A.T.S. system. At least that’s how it reads.[…] -Yeah the article is chock full of screens, but I can’t post them =( They have some really great environment shots, Some screens of the inside of Vault 101, and a really awesome shot of a first person encounter with a super mutant and another where the main character has a weapon called “The Fatman” which is a handheld nuclear catapult. Think post apocalyptic oblivion and you’re right about there in terms of graphics.[…] -It seems that outside of the VATS system everything is real time. The only time the game pauses is when you enter the VATS system and start using AP and issuing commands. The article doesn’t really say much more than that, but they do say that the game is geared more towards a role-playing turn based style as opposed to a twitch gaming style of play. -It doesn’t say anything specifically about party members, but there’s a section that talks about how integral NPC’s are to the game, and that a lot of the progress in the game will be made via quests. EDIT. A little caption under a screen shot says you’ll be able to hire henchmen to help you out but this is definitely not a party based game. Also Bethesda confirms that there’ll be a dog in the game. -As a matter of fact they do. The game does not scale like oblivion, so if you enter a high level area expect to be promptly murdered. Also, I just read a little caption. Level cap is 20. Definite ending to the game, but there are 9 - 12 possible endings. -It is XP based. Most of your XP comes from quests.[…]" Niby zostalo potwierdzone przez kilka niezaleznych osob. Niemniej jednak trzeba poczekac do poniedzialku. Chyba ze wczesniej jakies skany wyplyna. pozdrawiam
-
PIEKNE :D ))))))) Trailer zbudowany na podobnej zasadzie jak intro F2. Bardzo mi sie podobalo. Tylko ten kolezka w Power Armor na koncu... Jakos tak zbyt doslownie.... Wystarczylo ruiny pokazac.... Ale ogolnie trailer podobal mi sie w 99,9%. Szkoda tylko, ze nic o gameplayu i historii nie wiadomo. No i niestety, trzeba bedzie czekac 1,5 roku (FALL 2008 :sad: ) pozdrawiam ps. dzieki Free za linka!!
-
No i jest!!! Tylko ze nikt nie moze sciagnac, hehehehe :D Mi wywalilo 98 minut czekania na fileshack.com. No nic poczekam do jutra i obejrze. Moze ktos z was pooglada wczesniej. Choc na NMA ostatni post mowi, ze "trailer is as informative as the concept arts" lub cos podobnego. Czyli konkluzja: Nie spodziewajcie sie niczego co choc w malym stopniu zdradzi jaki bedzie gameplay, fabula, wiernosc oryginalom itd. itp. blablabla, :D Mimo to czekam na sprawozdanie i moze jakies zrzuty. pozdrawiam EDIT:::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Podobno Ron Perlman znowu gada !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! EDIT 2 ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: No i ostatni news ode mnie, bo musze zmykac: za NMA forum: "Some comments from Pete Hines, Bethesda's PR-in-chief: 1) Yes, that's in-engine (in-engine means it's done with game assets in our rendering engine, but isn't done real-time. If it was done in real-time, that'd be gameplay footage. This isn't something, for example, that was sent to some house [e.g. Blue Studios] so they could build assets and render it out, and create something for us to release [e.g. Dawn of War 40K intro cinematic]). 2) Yes, that's The Ink Spots singing "I Don't Want to Set the World On Fire" 3) Yes, that's Ron Perlman [voiceover man extraordinaire of Fallout 1 and 2]." Drugi i trzeci punkt napawa pewnym optymizmem :))))))))))))))))
-
Jako, ze jeszcze nie wyrazilem swojego zdania to sprobuje teraz. Wierze, ze istnieja (istnialy lub beda istniec) obce formy zycia i wierze ze istnieja ich inteligentni przedstawiciele. Tutaj male zastrzezenie: nalezaloby zdefiniowac czym jest dla nas inteligencja. Bardzo czestym wyznacznikiem inteligencji jest tzw. myslenie abstrakcyjne. Taka definicja bardzo dobrze do nas przemawia, bo okresla nas, ludzi. Jak ktos juz zauwazyl jest to byc moze swoista aberacja nas ceciach!aca, i byc moze wcale tak nie popularna w zbiorze istot zywych w ogole (jesli w takowe wierzymy). Problem w tym, ze nie wiemy czy myslenie abstrakcyjne jest kolejna naturalna faza rozwoju organizmow zywych, czy wlasnie pewna aberacja. To znaczy nie ma i nie bedzie (dopoki nie odkryjemy jakichs "pokrewnie nam inteligentnych") na to dowodu potwierdzajacego badz obalajacego. Nawet stworzenie jakiejs wyimaginowanej pelnej teorii ewolucji ukladu nerwowego (cokolwiek mialoby to oznaczac :lol2: ) i opisanie jego dzialan moze byc niewystarczajace, bo wszak tyczyc sie bedzie tylko "ziemskiego lancucha". Trzeba zdawac sobie ponadto sprawe, ze formy zycia wyksztalcone na Ziemii wraz ze swym srodowiskiem to uklad bardzo szczelnie izolowany. Mam tu na mysli fakt, ze aby taki a nie inny rozwoj zycia na naszej planecie byl mozliwy, konieczna jest bardzo duza ilosc parametrow przyjmujaca wlasnie takie a nie inne wartosci. Byc moze inteligencja jaka znamy, jest tylko pochodna naszego "zamknietego zbioru" a wiec przypisana tylko jemu. I znowu wracamy do gdybania nad roznymi formami zycia, inteligencji itp., itd. Tak wiec na dwa pierwsze pytania moge tylko odpowiedziec, ze wierze nie podajac zadnych pewnych argumentow bo ich nie ma (co za przenikliwosc :lol2: ). Na trzecie pytanie odpowiem, ze nie wierze, choc swierzbi mnie jezyk zeby napisac "wiem, ze nie spotkamy" :lol2: Najwazniejeszym argumentem przeciw (bedacym zarazem najmocniejszym argumentem "za" w przypadku dwoch pierwszych pytan) jest oczywiscie wielkosc Wszechswiata. Zarowno przestrzenna jak i czasowa. Wiek wszechswiata okresla sie, zdaje sie na przedzial pomiedzy 15 - 18 mld lat. Wielkosc latwo policzyc znajac predkosc z jaka wszechswiat sie rozszerza (w sumie nie jest to trywialne, bo istnieja teorie wg ktorych u swego zarania wszechswiat rozszerzal znacznie szybciej niz obecnie - teoria inflacji). Z obserwacji z przeciagu kilku ostatnich lat zdaje sie wynikac, ze rozszerzanie wszechswiata raczej przyspiesza niz zwalnia, a w zwiazku z tym, ze ilosc materii jest stala, prawdopodobienstwo spotkania trzeciego stopnia (czy nawet pierwszego) maleje :lol2: . Trzeba tez wspomniec, ze jak wszystko na to wskazuje, materia z jakiej jestesmy zbudowani to prawdziwy ewenement w skali wszechswiata (cos kolo kilku procent - reszta to materia egzotyczna ukryta pod enigmatycznymi nazwami ciemnej materii i ciemnej energii. Swoja droga w nazwie "egzotycznosc" ladnie ujawnia sie nasz egocentryzm :lol2: . Tylko, ze tak na prawde wciaz nie wiemy jak powszechne jest powstawanie zycia we Wszechswiecie (w jakiejkolwiek postaci, rowniez nam obcej). Jak czesto moze sie ono przeksztalcic w forme inteligentna i wreszcie jaki jest sredni czas egzystencji cywilizacji zdolnej do komunikowania. Jako sceptyk mysle ze wszystkie te wartosci sa nikle (ale sprecyzowalem :lol2: ). Tu juz nawet nie chodzi o to czy sie z kims spotkamy, ale czy kiedykolwiek odbierzemy jakikolwiek inteligentny sygnal biorac pod uwage ogrom wszechswiata i nasze ograniczone mozliwosci jego skanowania. Poza tym istnieje jeszcze taki problem, ze wcale nie wiemy czy bedziemy w stanie rozpoznac sygnal jakiejs cywilizacji, o dajmy na to zupelnie innym od naszego "profilu inteligencji" (juz o tym wspomnialem). Swoja droga problem spotkan miedzycywilizacyjnych bardzo ladnie ujal wspomniany juz tu S. Lem pod pojeciem "okna cywilizacyjnego". Biorac pod uwage stan naszej obecnej wiedzy o wszechswiecie, a nawet nieco go ekstrapolujac, okno to jest cholernie male. Przy tej okazji chcialbym sie kogos zapytac: Teoria wzglednosci zabrania jakiemukolwiek cialu poruszac sie z predkoscia swiatla badz wieksza (ok, wiem ze nie zabrania z predkoscia wieksza, ale to dosc karkolomna teza). A jak to sie ma z sama czasoprzestrzenia? Na przyklad wspomniana teoria inflacji spekuluje, ze w poczatkowej fazie wszechswiat mogl rozszerzac sie znacznie szybciej? A moze strasznie sie myle lub czegos nie ogarniam? :D . Bardzo prosze o wyjasnienie. pozdrawiam
-
Z czystej ciekawosci: Czy moglbys poszerzyc to stwiedzenie? Wydaje mi sie ze w czysty determinizm - realnie ujmujac - bedacy nonsensem, wplatasz prawdopodobienstwo. Jesli znamy WSZYSTKIE parametry danego ukladu, to rachunek prawdopodobienstwa jest zbedny. Ograniczajac to do bardzo prostego przykladu: Mamy cztery kulki o znanym skladzie, masie, predkosci i innych parametrach determinujacych parametry pochodne. Jestesmy w stanie opisac wszystkie paramery srodowiskowe jakie na te kule dzialaja. Wreszcie znamy wszelkie zaleznosci zachodzace miedzy paramerami kul i srodowiska. Czy ta wiedza nie wytarcza do przewidzenia stanow przyszlych ukladu? Czy tegoz modelu nie mozna rozciagnac na dowolnie skomplikowany uklad - zdajac sobie oczywiscie sprawe z tego, iz takie teoretyzowanie ma sie nijak do rzeczywiosci? Chodzi mi tylko o logiczne wyjasnienie twojego stwierdzenia. Pytam, bo nie wiem. Jesli wyjasnienie jest skomplikowane i tylko zagmatwa topic to bede wdzieczny za odpowiedz na PM lub jakis odnosnik do literatury. pozdrawiam Edit..... Ok. Niedoczytalem do konca. Prawdopodobnie masz na mysli fakt, ze NASZ wszechswiat ceciach!e sie "heisenbergowska nieokreslonoscia" - i jest ona jego cecha immanentna - bo stwierdzona doswiadczalnie. Innymi slowy, w NASZYM wszechswiecie nie mozna Z DEFINICJI okreslic WSZYSTKICH parametrow, wiec idea czystego determinizmu jest niemozliwa do spelnienia. jesli czegos nie zroumialem to prosze o sprostowanie
-
No racja LPKorn3324. Mea culpa :oops: . Troche sie zagalopowalem. Dzieki za bezposredni link. pozdrawiam edit:: Jesli to co napisali jest prawda, to czekam z niecierpliwoscia. Z tego co pisza to tak naprawde nie wycieli niczego, co sprawialo ze czekalem na te gre. Bardzo sie ciesze. Szczerze powiedziawszy samochody mi powiewaja, wiec nie bede za tym elementem plakal. Tylko te wymagania... Oby nie bylo tak zle. -
"Two play with the DX8 renderer optimally you will need P4 2.0 GHz, 1024 GB RAM, Geforce 6800." Ozeszty kur.. :angry: Ciag dalszy znakomitej optymalizacji developerow... pod optymalny sprzet. 6800 do DX8 ?? Wole nie myslec co bedzie sie dzialo na 6600GT. Wyglada na to ze z taka karta z DX9 mozna sie pozegnac nawet w rozdzialce 320x200 :lol2: No coz, zobaczymy jak to bedzie w rzeczywistosci. Pewnie jeszcze gorzej... :lol2: Dwa lata obsuwy, wyciecie niektorych elementow RPG, horrendalne wymagania sprzetowe... Ciekawe co jeszcze z ta gra moze pojsc nie tak. pozdrawiam -
Lukasrz czytaj dokladnie :wink: : chip = tranzystor + coś tam , a tranzytor + costam = układ hybrydowy tylko wtedy jeśli to coś tam jest elementem dyskretnym niewykonanym w podłożu półprzewodnikowym.
-
To jest sequel BP, przemianowany na White Gold. Prawdopodobnie nie bedzie mial wiele wspolnego z fabula BP. Za to klimat i idea gry ma byc podobna. Ja czekam z niecierpliwoscia, ale premiera pod koniec 2007 roku dopiero. EDIT::: Tu jest film z gry z targow E3: http://files.filefront.com/white+gold+01/;...;/fileinfo.html Ja nie ogladalem, ale jak ktos sciagnie to niech sie podzieli wrazeniami.
-
Ok dzieki. Wtyczka raczej nie, bo sprawdzalem kilkukrotnie. Sterowniki sprawdzalem najnowsze i jakies jedne z serii 77 i na obydwu bylo to samo, ale poprobuje inne. Jakies jedne specjalne polecacie czy po prostu probowac na chybil trafil? Do tej pory siedzialem na Radeonie, wiec nie bardzo sie orientuje. Jeszcze odnosnie zasilacza. Po tych problemach zrobilem "underclocking" do wartosci zblizonych do tych, ktore sie ustawiaja gdy nie ma podlaczonej wtyczki (az tak nisko sie nie dalo zjechac, ale stanelo na 125/600). Oczywiscie z wlaczona wtyczka. I problem byl nadal. Wiec moze to jednak nie zasilacz? Czy jest mozliwe, zeby gniazdo od zasilania na karcie bylo w jakis sposob wadliwe? To znaczy wszystko jest mozliwe, ale chodzi mi o to czy sie ktos z czyms takim spotkal?
-
Witam Mam nastepujacy problem: Kupilem karte GeForce 6600GT firmy Point of View na AGP. Zainstalowala sie bez problemow i wszystko wydawalo sie OK. Wlaczylem 3dmarka i ekran natychmiast zrobil sie czarny. Konieczne jest wylaczenie kompa (twardy reset nie pomaga). Podobnie jest z wszystkimi grami. To samo dzieje sie jak robie test Direct3d w dxdiag. Ciekawe jest to, ze jak wypialem dodatkowe zasilanie z karty to wszystkie testy 3d sie uruchamiaja (oczywiscie karta uruchamia mi sie w trybie bezpiecznym z taktowaniem 100/500, z zalosna wydajnoscia). Dopiero jak podepne zasilanie do karty i uruchamia sie z normalnymi ustawieniami zaczynaja sie problemy. Spotkal sie ktos moze z czyms takim? Karta jest nowa, prosto ze sklepu. Mam swiezo zainstalowanego Windowsa, wszystkie sterowniki (plyta glowna itd.). W biosie ustawienia wygladaja w porzadku. Inna ciekawa rzecz to, ze w 3dmarku, taktowania karty sa nieprawdziwe. Z wlaczonym dodatkowym zasilaniem karta pokazuje 9 MHz na rdzeniu!. Bez wlaczonego 600!! W Riva Tuner pokazuje normalne wartosci zegarow. Podejrzewam, ze problemem moze byc zasilacz, bo to jest jakis no-name, chociaz 400W. Ale z drugiej strony, jakby zasilacz nie wyrabial, to bym mial restarty, albo cos podobnego. A moze sie myle? Moj sprzet: Sempron 3000+(socket A), 1Gb RAM, Plyta glowna Gigabyte GA-7VA, no i ten nieszczesny GeForce i zasilacz. Wczesniej mialem Radeona 9600PRo i wszystko bylo w porzadku.
