LucAss
-
Postów
72 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez LucAss
-
-
Przeprosiny będą przyjęte jeśli dostanę GWARANCJĘ. Na razie jeszcze nie jestem do końca usatysfakcjonowany. Poza tym nie podobało mi się to:"Potrafię zrozumieć klienta (Colina) że pisze co mu ślina na język przyniesie, bo rzeczywiście jego serwis trwał bardzo długo... i w jakiejś mierze bluzganie nas poprawia mu humor" - przeprosiny a jednocześnie przytyki do mnie. To nieładnie z Pana strony :-(
No przepraszam za tą śline na język - to rzeczywiście nie było na miejscu. Co do gwarancji wyszła pocztą wczoraj, jeśli dzisiaj nie było będzie jutro. List zwykle idzie 1-2 dni.
Co do reakcji na moje sugestie a propos "walizki" to "szefosiriusa" odezwal się szybko na Frazie i mógł to bez problemu sprostować.
Nikt nie wymaga by prostować sprawę w 5minut, ale zauważ że minał prawie tydzień, zanim coś w tej sprawie poczyniłeś(przepraszam za przejście na Ty, ale Ty robisz tak samo).
Jeszcze jedno - nie jesteście słowni, karta miała być wysłana 14-ego, zostało to uczynione dopiero 20-ego!!!
W tej sprawie za dużo nie poczyniłem ponieważ nie zajmowałem się nią w ogole. Wielu jej szczegółów po prostu nie znałem, ale niestety tak to bywa jeśli w firmie jest więcej osób i zajmują się one różnymi sprawami i mają różne obowiązki. Wiele jak można przeczytać można było załatwić lepiej i przede wszystkim szybciej. Ale już za późno... dlatego pozostało mi tylko przeprosić w imieniu firmy.
Miała być, ponieważ Gigabyte obiecało nowego 9800Pro do właśnie tej daty. Czekaliśmy dzień, dwa i nic... Po weekendzie wysłaliśmy nowego Sapphire bo wstyd...
-
Pójdę po najmniejszej linii oporu, wklejam to co napisałem na http://www.frazpc.pl/b/83076 :
LucAss
Nie pisałem bredni godzinami.Moje wypowiedzi były przemyślane, jeśli coś co napisałem było nieprawdziwe, czemu nikt przez tyle czasu nic nie prostował???
Wybacz, ale sądzę, że drugi człon Twego pseudo jest adekwatny do Twojej postawy do mnie... Mogłeś się powstrzymać z tymi swoimi(prawdziwymi) bredniami, do czasu aż dojdzie do mnie gwarancja - opisałbym wszystko cacy. Myślałem, że już dogadałem wszystko z Panem Kazimierzem(który nomem omen, znów jest na urlopie Co mnie obchodzi, że jakiś dystrybutor padł???
Skoro mnie atakujesz(czego ja zaprzestałem już spory czas temu, zawieszając to na czas nieokreślony), to proszę bardzo.
Karta jest(Sapphire 9800Pro 128MN 256bit),ale bez karty gwarancyjnej(ma być dosłana). Jest to jakby wersja BOX, tyle że bez kolorowego pudełka(jest tylko tekturowe) i gry (obecnie powinien być "Splinter Cellandora Tomorrow na DVD). Wygląda jakby to była przez kogoś ogołocona tzw. "wesja duża",duży BOX.
Karta została wysłana 20-ego września, a nie 14-ego jak twierdził "szefosiriusa". Dostałem ją wczoraj - została wysłana kurierem GLS.
Ogólnie mi to nie przeszkadza, ważne że mam kartę, czekam jeszcze tylko na gwarancję(bo inaczej tej grafy nie opchnę nawet za 800zł) - chyba 3 zł na przesłanie listu priorytetowego poleconego to żaden koszt dla takiej sporej firmy, nieprawdaż?
P.S. Podejrzenia o import zrodziły się w związku z tym, że tak DŁUUUUUUUGO załatwialiściie reklamację.
Jeśli chodzi o pisanie bredni, to czemu Ty się w ogóle wypowiedziałeś, bez żadnego przepraszam, jeszcze mnie atakując???
Odpiszę tym samym tekstem którym odpisałem Ci na innych boardach.
Tak jak już pisałem wyżej, zdanie o nudzeniu się niektórych i pisaniu bzdur było skierowane do autorów coniektórych postów poniżej poziomu (chociaż jest ich tutaj mniej niż np na pclabie). Zresztą dodałem że akurat twój ton jest uzasadniony tym wszystkim co miało miejsce. Przeczytaj więc jeszcze raz na spokojnie to co napsiałem i nie uznasz tego za atak.
Jedyne co mi się nie spodobało to właśnie te karty w walizkach, bo to brednia rzeczywiście była. I nie dziw się że nikt tego nie sprostował w 5 minut bo na prawdę chciałbym mieć tyle czasu żeby posiedzieć sobie jak za dawnych lat na boardach
I bardzo ważne - słowo przepraszam padło.
Pozdrawiam !
-
Chodziło oczyiście o Gigabyte 9700Pro 128MB i Sapphire 9800Pro 128MB 256bit (nowa karta)...
-
Niektórzy ciężko pracują, niektórzy mają czas pisać brednie godzinami. Potrafię zrozumieć klienta (Colina) że pisze co mu ślina na język przyniesie, bo rzeczywiście jego serwis trwał bardzo długo... i w jakiejś mierze bluzganie nas poprawia mu humor, ale ma do tego jakieś podstawy... a inni tutaj ? Szkoda słów. Dlatego do wielu tekstów tutaj się nieustosunkuję.
Może zacznę od tego że Colin ma już w domu nową kartę Sapphire 9800Pro 128DDR 256bit z 2 letnią gwarancją. To po pierwsze...
Po drugie serwis jego karty Gigabyte 9800Pro 128MB nadal trwa. Tylko osoby z branży wiedzą coś więcej na temat upadłości firmy JTT Wrocław, wyłącznego importera Gigabyte jeszcze do zeszłego roku. W tej firmie własnie ten 9800Pro został zakupiony (nie przyleciał do Polski w walizce jak niektórzy napisali) wspomniany egz. Przez długi czas nie było w Polsce żadnego serwisu Gigabyte. Teraz zajmuje się tym firma Alco, która zajmuje się różnymi rzeczami. Jedne wychodzą jej lepiej, drugie gorzej. Serwisowanie produktów Gigabyte należy do tych drugich.
Pan Andrzej Borkowski, który w tej firmie zajmuje się właśnie serwisami Gigabyte i koordynuje ich wysyłki do producenta obiecał nowego 9800Pro do 15 września... od kilku dni nie odbiera telefonów, unika nas po prostu. To samo było wcześniej. Kolejne terminy... widzicie może teraz jakąś analogię? czy to na pewno wszystko wina Siriusa ? Może tak... że daliśmy się zwieść beznadziejnemu serwisowi Gigabyte w Polsce.
Mało tego, takich serwisów które leżą po pół roku jest więcej, inni klienci jednak dostali już inne produkty. Ciężko żeby każdego klienta narażać na tyle nerwów i czekania.
Na pewno żałujemy też że stracił na tym tyle klient, ale jak widać chcieliśmy dobrze. Skończyło się też dobrze... tylko za długo to trwało. Za to szczerze przepraszam w imieniu firmy,
Łukasz Głogowski
www.sirius.pl
-
lucass odpowiedz mi kto odpisywał mi z tego majla OFFICE@SIRIUS.PL
bo z tego co mi wiadomo to był to szef byc może sie myle.zrozumie taka odpowiedz pracownika ale nie własciciela firmy.pozd
Musiał byś mi przesłać tego maila bo inaczej nie powiem.
Pozdro !
-
"Witam po weekendowej przerwie
Myślę że nie ma takich sytuacji nigdy. Np. karta 9500Pro kosztowała ok 1000 zł, teraz producent nie da Ci karty 9600Pro (słabszej) tylko odda Ci pieniądze za które możesz sobie wybrać inną super kartę np. 9700, 9800... więc na pewno nie gorszą. Albo 5900XT to już zależy tylko od Twoich preferencji..."
..........
No to ładnie.... Ja mam 9500pro od Fica z siriusa. Raz poszła na gwarancję i wróciła ta sama "naprawiona", chociarz umawaiłem się ze sklepem, ze za odpowiednią dopłatą wymienią mi na 9700, muwie no dobra, ale wkurzyłem się jak włożyłem tą kartę do kompa i zaczęły pojawiać się różne błędy w wyświetlanym obrzazie, artefakty, skaczący obraz itp... więc myśle: cóż znowu bez kompa i wysłałem znowu grafe na gwarancje, jeszcze raz umawiając się z siriusem że za dopłatą wymienią na 9700, dostałem znowu dziwne jakieś 9500pro - myślałem z początku ze to moje znowu "naprawione" - tak mi powiedział pan serwisant, ale zdiwiły mnie inne numery na kościach pamięci, a także to że kości te są oznaczone f36 303a i f36 238a (wcześniej miałem wszystkie 303a) a poza tym mają skrajnie różne numery serii. Myśle - trudno, oby tylko działała dobrze, no i działa chociaż czasami mam wątpliwości - czasami komputer uruchamia się i sa artefakty na całym ekranie nawet w biosie, restart czasami dwukrotny pomaga, dziwi mnie to bo nie dzieje się to za karzdym razem tylko co jakiś czas... Miałem tego nie pisać, ale jak zobaczyłem wypowiedź pana z siriusa (przytoczona u góry) to mnie trochę wkurzyło - "takie to proste - reklamujesz - dostajesz kase - bierzesz lepszą kartę" a ja reklamowałem dwa razy i nawet do końca nie wiem czy zostało wszystko dobrze załatwione...
co wy na to...
Podobnie jak tłumaczyliśmy wyżej - wymiana na inny sprzęt możliwa jest tylko i wyłącznie wtedy kiedy z gwarancji wraca nowy sprzęt. Jeśli dostajecie tylko naprawiony to nie ma takie możliwości. Więc tutaj wszystko ok. A jeśli z kartą nadal coś nie tak to przyślij tylko dobrze opisz usterkę to na pewno zostanie wymieniona lub naprawiona przez producenta.
-
swoja droga jedno trzeba oddac panu lukaszowi, pomimo z gory skazanej dyskusji na niepowodzenie i chwilowego milczenia odezwal sie za co nalezy mu sie szacunek, niestety trudno sie tlumaczy na forum publicznym, na dotakek pewnie nie zawsze za siebie
To zależy. Nieraz da się wytłumaczyć czyjś błąd, nieraz nie...
nieraz błędu nie ma tylko ludzka złośliwość, nieraz kwestia tylko domówienia/dogadania...
Zamiast mnie mógłby tutaj pisać przedstawiciel innego sklepu bo takie sytuacjie maja miejsce wszedzie tzn. te wytłumaczalne nie te zmyślone :)
-
ja też miałem troche przebojów z nimi a dokładnie korespondowałem
z office@sirius.pl prawdopodobnie własciciel.ale od początku zakupów przez internet byłem ich stałym klientem żadnych problemów z nimi,ażeby wam uswiadomic jakim klientem dla nich byłem w ciągu pół roku zakupiłem unich samych tylko kart graficznych 6 sztuk zostawiłem unich ładnych pare tysiecy zł .ale ostatni zakup jakies pół roku temu to było całkowite
przegięcie pały kupowałem wentylatory do obudowy 8x8 z podłonczeniem
na molexa gdyż tylko takie wchodziły u mnie w rachube gdyż na płycie niemam już wolnych gniazd do podłączenia wentylatorów dodatkowych taki wyrażny opis był na stronie skusiłem sie bo kosztowały chyba już dobrze niepamiętam cos okło 7-8zł zakupiłem ich chyba 6 sztuk.i co przyszły ale na podłączenie do płyty głównej bez zadnej przelotki na molexa, wkurzyłem sie niemiłosiernie pisze majla na office@sirius.pl
(chyba własciciel) z wyjasnieniem co dostałem a co zamówiłem i tu
jego odpowiedz proponuje aby dokupił pan sobie przelotke na molexa prawdopodonie to był zalman tez za 8zł to było jego całe rozwiazanie sprawy kupiłem wentyl za 8 zł i miałem za tyle samo dokupic sobie przelotke skoro na stronie było wyraznie zaznaczone iż ten wentyl
posiada podłonczenie typu molex.przemilczałem!!!!!!! pomyslałem skoro takich klientów jak ja olewa sie w ten sposób to będzie to mój ostatni zakup w tej firmie. i tak też czynie do tej pory, zakupy przez internet tak
ale nie w sirius.pl.pozd
Sprawa dotyczy wentylatorów 80mm Evercool. Rzeczywiście była taka sytuacja. Inna dostawa i inne wtyczki. Część klientów odesłała, część zostawiła sobie mimo różnicy z opisem. Część WYNEGOCJOWAŁA przelotki do zasilania.
Rozumiem że to błąd osoby piszącej z Panem że zaproponowała takie wyjście, ale myślę że nie powinien Pan milczeć. Jesteśmy tylko ludźmi i innej metody jak rozmowa nie ma. Jestem pewien że otrzymał by Pan wtedy bez proszenia się przejściówki zgodnie z opisem. Zresztą jako klienta np. ja dobrze Pana kojarzę :)
Przepraszam za zły humor kogoś...
i pozdrawiam !
-
Też miałem przygodę z siriusem .Kupiłem Herculesa R8500 128 Mb za 700zł . Karte dostałem po 2 dniach od zamówienia. Od samego początku miałem z nia problemy aż do dnia dzisiejszego. Karta miała ślady użytkowania (drobne ryski na śledziu i była troszke zakurzona). Problem
jest taki ze występuje artefakty w 2D i w 3d. Ale po 5 uruchomieniu komputera artefakty znikły i było ok, ale jak znów zrobie restart juz występuje artefakty. Po tygodniu zmodernizowałem sobie mobo. Wtedy właśnie bardziej uwaznie przyjrzałem sie karcie.Zlokalizowałem na pół oderwany kondesator tantalowy.Więc dzwonie do serwisu, odebrał miły pan i opowiedziałem mu o uszkodzeniu . Powiedział mi że mogę zaskarrzyć Poczte Polską!!!! w ostateczności mogę wysłać ją do siriusa, ale odeśla ją prosto do producenta . Więc juz nie mam szans na wymiane karty. Miałem w tym okresie do zrobienia projekt w 3d maxie i karta była mi potrzeba. Więc dałem sobie spokuj. Dostałem nauczkę i w siriusie raczej zakupów nie bedę robił. Ot tyle miałem do powiedzenia na temat tej firmy. (Dla Przestrogi)
Te 10 dni które każdy ma na sprawdzenie sprzętu i ew. zwrot to bardzo długo. Warto więc zawsze wykorzystać ten czas. Tak samo odbierając przesyłkę czy to u kuriera czy od listonosza trzeba sprawdzić jej stan. Za uszkodzenie karty nie odpowiada Pan ale Sirius raczej też nie. Po to przesyłki są ubezpieczone żeby "niedelikatni" kurierzy płacili za swoje błędy. Inaczej się nie da... Proszę się postawić w sytuacji kiedy Pan np. coś sprzedaje i ma miejsce taka sytuacja. Wina jest tylko i wyłącznie po stronie przewoźnika.
Pozdrawiam !
-
DO LucAsa:
Ja wiem że, za mój dysk dystrybutor wysłał nowy, dzwoniłem do nich przedstawiłem się i nawet podali mi numer seryjny tego dysku. A ten co dostalem w serwisie to niedość ze ma inny numer seryjny, to widać ze dysk był używany. Czyli któryś z pracowników przywłaszczył sobie nowy dysk który wrócił, a mi oddał jakiś stary dysk.
Prześlij swoje dane i numer seryjny dysku na maila sklep@sirius.pl - sprawdzę. To co piszesz może być prawdą ale nie musi więc nie ma sensu bezpodstawnie oskarżać nasz serwis. Chłopaki się starają...
-
LucAss, więc jak to z tym zwrotem gotówki w przypadku sprzętu, którego już nie produkują, a wydajnościowo jest zdecydowanie lepszy od produktów, które maja obecnie zblizoną cene rynkową?
Może trochę się czepiam, ale chcę mieć jasność, by - odpukać w niemalowane - jak się coś złego stanie mieć jasno przedstwioną sprawę.
Witam po weekendowej przerwie :)
Myślę że nie ma takich sytuacji nigdy. Np. karta 9500Pro kosztowała ok 1000 zł, teraz producent nie da Ci karty 9600Pro (słabszej) tylko odda Ci pieniądze za które możesz sobie wybrać inną super kartę np. 9700, 9800... więc na pewno nie gorszą. Albo 5900XT to już zależy tylko od Twoich preferencji...
-
mnie padl moj fic i czekalem trzy tygodnie, ale gdy zapytalem ze jesli dostane nowa plyte, to chce ka zamienic na abita nf7-s uslyszalem ze nie ma mowy i jak chce to moge sobie kupic abita, lol
poza tym ok bo nie przyczepiali sie ze na pinach od radiatorow na mostkach byly slady przyklejonych radiatorow....
Zasada jest taka jak pisałem powyżej. Jeśli wróci nowa to można wymienić na coś innego, jeśli serwisowa to nie. Otrzymałeś nową płytę ?
-
Hm.. skoro LucAss odpowiada to i ja mam 2 "mile" wspomnienia tzn. jak mi sie popsul radeon 9700 odeslalem Wam 1.5 miecha czekania na mailu dogadalem sie ze sprzedawca ze jak bedzie nowy w zamian to nie ma problemu w zmianie chcialem zamienic na 9800se@pro no ale sprzedawca po dlugim czekaniu (jak juz pisalem 1.5 miecha) wyslal maila jak pytalem o zamiane ze karta juz zostala wyslana i zadnych zamian nie bedzie 8O No i wez tu sie dogadaj z Wami. I najdziwniejsze z czym sie dotychczas spotkalem gwarancji nowej na mojego nowego 9700 nie dostalem tylko stara dalej, wg mnie bez sensu tamten byl inny model sie popsul i po gwarancji a na nowy powinna byc nowa i zawsze takowa dostawalem w normalnych sklepach, co do przesylkowych kupilem u nich calego kompa no i az sie boje co to bedzie jak np. popsuje mi sie monitor albo znow grafika i znow 1.5 miesiaca czekac :x Ja rozumiem ze chcieliscie odeslac do producenta ale nic w zamian nie chieliscie dac no i komputer ktory u Was zakupilem stal 1.5 miesiaca i sie kurzyl bo 2 grafiki nie mialem pod reka a kupowac 2 na miesiac nie bede. No i uwazalem ze gwarancja na wszystko lacznie z grafika powinna byc przedluzona no ale conajmniej na grafike bo reszta to juz kwestia spolecznej sprawiedliwosci przepisy tego chyba nie reguluja choc nie wiem nie mam czasu ich czytac wszystkich. Pozdrawiam, no wlasnie Panie LucAss jak moj radeon 9700 znow sie popsuje to co dostane a jesli zwrot gotowki to tyle ile zaplacilem ?? bo jak se przeliczycie na Wasze obecne ceny albo jakie beda jesli by mi sie popsul to mi sie nijak nie bedzie oplacac :(
Tutaj nic nie zawaliliśmy. Było jasno powiedziane (zresztą tak zawsze jest): jeśli z gwarancji od producenta wróci nowa karta to można wymienić na coś innego, jeśli wróci naprawiona lub serwisowa to niestety nie ma takiej możliwości. Wróciła nie nowa więc nie było takiej możliwości.
Gwarancja uległa przedłużeniu o czas serwisu. Jakby był nowy sprzet gwarancja biegła by od nowa.
-
a to ciekawe poniewaz podobno wrocil nieotwierany, czy sklep sirius potrafi zrobic ekspertyze przez zamlniete pudelko, no niewazne jezeli tak bylo to nadal pozostaje dziwna sprawa 4 miesiecznego oczekiwania na zwrot
smiesznosc wypowiedzi oczywiscie jest rzecza subiektywna i dla niektorych zapewne jest a dla niektorych na pewno nie,
przedstawiam wlasna opinie, oczywiscie jezeli Pan sobie tego nie zyczy prosze napisac, moze uszanuje, aczkolwiek uwazam ze jak kazdy potencjalny ( w moim przypadku nie tylko potencjalny ) klient mam prawo sie wypowiedziec...
po prostu mam juz dosyc takiej obslugi, jako kontrastujacy przyklad podam sytuacje nie z naszego kraju gdzie to moj znajomy kupil rower, jednak po tygodniu jezdzenia na nim stwierdzil ze nie jest dla niego dobry, poszedl do salonu gdize powiedzial iz nie spelnia on jego oczekiwan, i co zrobil sprzedajacy? oczywiscie od razu wyplacil mu pieniadze i zaczal go przekonywac do zakupu innego roweru z jego sklepu udzielajac mu oczywiscie merytorycznych porad, i tak powinno byc u nas nie rozumiem dlaczego w polsce rynek zadzi sie tak absurdalnymi prawami.. wiadomo rozniez ze tylko te zle przypadki sa naswietlane, nikt nie bedzie pisal o czyms co mu sie nalezy jako placacemu naleznosc klientowi jednak badz co badz tyle zlych opinii o waszym sklepie powinno sie odbic echem na skladzie osobowym zespolu no ale coz nie mnie o tym sadzic ja tylko wyrazam swoja opinie
pozdrawiam
To bardzo ciekawe bo sam go pakowałem żeby odesłać Jeleniowi. Chyba że chodzi o to że miałem go otworzyć, tzn wyrwać nóżki i jąderko :lol: Od początku wiedział że to będzie trwało długo więc nie było tutaj terminu gwarancyjnego. Zresztą informowałem go na bierząco.
Co do wypowiedzi to oczywiście że każdy ma prawo pisać co chce w pewnych granicach oczywiście, ale prosze nie wymagać żebym nie nazywał czegoś po imieniu jeśli nie miało miejsca lub było zupełnie inaczej :)
Co do oczekiwań wobec sklepów to mam inne zdanie. Wielu klientów niezadowolonych z czegoś co u nas kupili wymieniają to na coś innego lub dostają zwrot gotówki. Jeśli sprzęt jest jak nowy nie ma żadnego problemu.
Pozdrawiam !
-
Kiedyś kupowałem w tym sklepie, fajne ceny miła obsługa... Czar prysnął jak musiałem oddać dysk do serwisu, i mówie wam to jest koszmar. Pierwsze usłyszałem ze bad sectorów jest za mało i nie mają prawa go przyjąć. Potem jak zauwazyli ze taka ściema im nie przejdzie to próbowali wmuwić że dysk się zepsuł z mojej winy. Wreszcie po kilku dniach wysłali dysk do dystrybutora.
Po 3 tygodniach przyszedł nowy dysk który jak się okazało nie jest nowy dali mi dysk 6 miesięczny było na nim widać wyrażne slady używania (porysowane boki, wyrobiony gwint). Serwisant zapierał się wiele razy że jest to nowy dysk, który został im przysłany za mój, odebrałem go i jak się sprawa potoczyła pisać nie będe.
Na konieć musze powiedzieć ze sklep moze nie jest zły, ale to co wyprawiają pracownicy na serwisie rzuca cień na całą firme...
To nie była ściema - producenci w warunkach gwarancji piszą o minimalnej liczbie bad sectorów. Co do winy to już nie tak łatwo bo żeby udowodnić coś klientowi producent musiałby przesłać ekspertyzę a to im się nie opłaca. Dlatego dostał Pan dysk. Dalej sprawy nie znam, ale producent najczęściej daje dyski nowe, naprawiane dużo rzadziej na serwisy. Zawsze jeśli macie zastrzeżenia do serwisu proszę o maila nie na serwis@sirius.pl tylko na sklep@sirius.pl lub zarzad@sirius.pl :) Wyjasnimy wszystko jeśli rzeczywiście coś było nie tak jak powinno być.
Pozdrawiam !
-
Szanowny Panie Łukaszu
nikt nie twierdzi ze mieliscie oddac mu nowy procesor, skoro przyjeliscie procesor warunkowo na gwarancji to wypadałoby, nie nie wypadaloby tylko NALEZALOBY wyslac go do producenta, jak dla mnie jest to TOTALNE I NIEAKCEPTOWALNE LEKCEWAZENIE KLIENTA, co potwierdzaja posty uzytkownikow tego forum, rozumiem ze probuje Pan bronic swojego sklepu w ktorym Pan pracuje (jest wlascicielem) ale fakty mówia same za siebie i jak dla mnie (i pewnie jeszcze dla wielu forumowiczow) Wasze zachowanie pozostaje conajmniej smieszne, pozostaje mi zyczyc poprawy i utrzymania sie na rynku :)
pozdrawiam
Marek
ps. chcialbym tylko dodac ze niestety ale niektore z Panskich odpowiedzi jak np ta ostatnia odnosnie procesora osmieszaja Pana i caly Wasz sklep...
Procesor był poddany ekspertyzie w Polsce i nie miał szans na wysyłkę do producenta. Zresztą jakby go ktoś zobaczył nie zdziwił by się.
Nie sądzę żeby moje odpowiedzi były śmieszne, są prawdziwe. A do Jelenia tak piszę bo niedawno byliśmy na Ty a tu takie rzeczy nam wypisuje :/
-
Ja tez odradzam kupowanie w tym sklepie! baaaaaaaaaardzo sie na nim zawiodłem już dwukortnie... Co do tego kupowania taniej to jest to bzdurą... sirius moze honoruje 3 najwieksze sklepy... (ktore i tak maja nieziemsko drogo) ,gdy im pokazesz cos ze sklepu w twoim miescie dostaniesz maila ze to za mala itp.. ze sobie mogą tak w cennik wpisać ze to nie prawda (normalne i już na porządku dziennym głupie wykrętki siriusa...) tak samo jak nie uznają tego co gdzie indziej jest na promocji ,ta opcja tak naprawde w praktyce sie nie odnajduje!. Co do moich przeżyć z siriusem to zaczelo sie od plyty Abit IS7 ,zawiozłem im na gwarancje czekalem czekalem tak 1.5 miesiaca ,po licznych mailach na ktore nie dostawalem odpowiedzi albo taka sama odpowiedz znudzony czekaniem postanowilem odzyskac pieniadze ,lecz niestety w tym sklepie JEST TO NIE MOŻLIWE! jak wplacisz kase to badz pewien ze przy jakiejkolwiek gwarancji bedziesz czekal czekal czekal ale pieniadzy ci nie oddadzą!. Po postraszeniu zwrotem plyta dziwnym trafem trafila do siriusa i zostala do mnie wyslana!. Drugi przpadek to Procesor AXP 1.7+ CZEKAŁEM 4 MIESIĄCE A ONI NIC NIE ZROBILI! oddalem na gwranacje warunkową (0 ukruszen rdzenia... w innym sklepie juz kiedys mi przyjeli na warunkowa i wyminili na nowy!). Czekalem Czekalem... po miesiacu bylem akurat w wadowicach wiec podeszlem do serwisu! a tam co?? procek jeszcze nie został wysłany!! w ogole! tak zapakowany jak ja go zostawilem chcialem odebrac lecz niestety nie mialem rewersu. No to slalem maile w koncu mieli wyslac ,dostalem setki maili ze i tak nie wymienia bo to extremalny przypadek (dziwne ze raz w innym sklepie wymienili elegancko), no i czekalem w ogole nie bylo odzewu od strony siriusa! mijał juz 4 MIESIĄC! i napisalem maila do nich co z procem dopiero po moim upomnieniu (pare miesiecy bez odzewu z ich strony!) wyslali procka (wysylali go 2 tygodnie) ,procesor dotarł (ten sam niesprawny...) I DOTRAŁ W TAKIM SAMYM STANIE JAK IM ODDALEM! nawet serwis plomby nie zerwał! to samo opakowanie! itp... JAK WIDAC SIRIUS NAWET NIE RACZYL PRZEZ TE 4 MIESIACE ODESLAC DO HURTOWNI TEGO PROCESORA! POPROSTU POTRZYMALI POTRZYMALI I GDY SIE DOPIERO UPOMNILEM ODDALI... Odradzam wszelkie zakupy w tym sklepie! Jak widać zawsze jest jakich niechciany zbieg okolicznosci i tlumacza sie klamiac "pech chciał" dziwne ze zawsze takie dziwne przypadki jak pech chce ze nie ma dostawy... zdażają sie zawsze. To poprostu ściemy. W tym sklepie jest tak ze dobzi oni są dopuki nie wplacisz kasy jak wplacisz to juz olewka z gory! nic nie odzyskasz.
ODRADZAM STANOWCZO KUPOWANIE TAM!
To co tu napisałeś to przegięcie. Twój procesor wyglądał jak po pożarze. Był kompletnie zniszony i przytlony. Nie było szans na jego serwis. Może zamieścisz jego zdjęcie ???
Zresztą sam o tym wiesz bo zrobiłeś sobie z niego breloczek...
-
Jak jest "na linii" przedstawiciel z Sirius.pl to ja w tym momencie zadam pytanie również dotyczące kart graficznych: "Załóżmy, że "padła" karta graficzna, których już się nie produkuje - powiedzmy Radeon 9700 Pro, siadły pamięci. Wysyłam ją do Was z reklamacją. Co robicie? Wątpię czy dostanie się TAKĄ SAMĄ nową, bo raczej nie ma ich u dystrybutorów, a naprawiac przecież takiej usterki nie będziecie. Zwrot gotówki? Też bez sensu, bo zapewne zaoferowalibyście sumę zdecydowanie niższą niż ta za jaką da się kupić dostępną dziś kartę graficzną o BARDZO ZBLIŻONYCH parametrach - vide Radeon 9800.
A może specjalnie uznano by, że usterka jest z winy klienta. Nie mamy takich kart to lepiej tak załatwić sprawę i nie trzeba się martwić o straty.
Bardzo ciekaw jestem jak rozwiązalibyście taką kwestię. Proszę publicznie podzielić się opinią.
Sprawa nie jest aż taka trudna jak myślisz. Najczęściej producent daje nowszy model np. 9800 albo zwraca pieniądze. Ale nie wyjdziesz na tym źle bo za kwotę jaką wydałeś kiedyś na 9700Pro kupisz przecież teraz 9800Pro.
Pozdrawiam !
-
Nie obraziłem Pana. Po prostu na pewno nie było sytuacji w której sklep straszy sądem przez telefon... Rozmowa na pewno miała inną treść i przebieg. Część informacji mogła być natomiast na pewno zawsze jest możliwość na zwrot do 10 dni no i o sądzie na pewno nikt nie mówi w normalnych rozmowach handlowych :) Więc proszę nie przedstawiać tego w tak mylący sposób.
Napewno to Adam Mickiewicz nie żyje.
Też :lol:
-
Śmieszne, nieźle się uśmiałem...
Może mamy jakąś specjalną infolinię pod krótą straszymy sądem :lol: ??
Śmieszny to Pan :lol: jest w tym momęcie widać jaka firma, tacy ludzie w niej pracujący. Tą odpowiedzią obraził mnie pan i mam nadzieję że się to zdarzyło pierwszy i ostatni raz. A co do karty chciałem zamówić w waszym śmiesznym sklepiku :lol: kartę Hercules 9800se AiW i zamówiłem. Po dniu zadzwonił do mnie telefon z waszego sklepu, że karta jest w magazynie i zostanie wysłana, ale pod jednym warunkiem, że nie będę jej mógł oddać w przeciągu 10 dni bo tego sklep sobie nie życzy, a ja im na to, że mam takie prawo i mogę sprawdzić kartę czy mi ona odpowiada. Pan z którym rozmawiałem zaczął w tym momęcie mnie straszyć, że jak będę chciał oddać kart to sprawa znajdzie się w sądzie i chodź ja wygram to i tak koszty założenia sprawy i inne duperele mnie wyniosą więcej niż ta karta będzie kosztowała. To ja na to że dziękuje z wami współpracę i juz nigdy nie kupie u was więcej niczego. A koleś, z którym rozmawiałem wielce oburzony odłożył słuchawkę jak by to on był pokrzywdzony :lol: I jeszcze jedno najważniejsze hoho w tedy to się lałem normalnie z dwa dni, gościu mi się żalił na początku rozmowy, że on chce też taką kartę (modowalną na pro), a jak kupie ją u nich i się nie zmoduje to ją oddam i on już sobie nie kupi modowalnej :lol:
Nie obraziłem Pana. Po prostu na pewno nie było sytuacji w której sklep straszy sądem przez telefon... Rozmowa na pewno miała inną treść i przebieg. Część informacji mogła być natomiast na pewno zawsze jest możliwość na zwrot do 10 dni no i o sądzie na pewno nikt nie mówi w normalnych rozmowach handlowych :) Więc proszę nie przedstawiać tego w tak mylący sposób.
-
Ja dostatecznie się zdenerwowałem na Siriusa kiedy gościu ze sklepu, z którym rozmawiałem telefonicznie (gościu) bo nie moge go inaczej nazwać straszył mnie sądem i czymś tam jeszcze już nie pamiętam, chodziło o 9800se. Jak widać nie kupiłem u nich tej karty, zarobił inny sklep 100x lepszy od siriusa i tańszy. Jestem z tej karty b. zadowolony i miałem pewność, że dostane modowalną kartę za rozsądną cenę. Byłem w szoku zachowaniem pana z siriusa, ale tak bywa są sklepy dobre i nie dobre.
Śmieszne, nieźle się uśmiałem...
Może mamy jakąś specjalną infolinię pod krótą straszymy sądem :lol: ??
-
jedno jest pewne :twisted: nie kupuję i nie bede kupował w siriusie,kilka razy chciałem zamówić coś u nich ale na telefon zawsze było coś w tym stylu "sorry teraz nikt nie podejdzie do tel.bo może każdy jest urżnięty i leży pod stołem (JOKE)" zamówienia poprzez e-mail zostają przyjęte(tak gdzieś + - jeden dzień) po 5 dniach,tak więc ogólnie nic nie zdąrzyłem kupić od siriusa a już się zraziłem do ich sklepu, natomiast dokonałem zakupu w sklepie tweak.pl aka barwkomp i zamówienie przez tel.zostało zrealizowane w ciągu 10 godzin,i raniutko przed dzrzwiami z paczką w zębach stał pan z DHL'a :lol:
Zaręczam Ci że zakupy u nas wyglądają tak samo u nas i w wielu innych sklepach. Zamawiasz, potwierdzasz, na następny dzień jest kurier więc nie ma się co... :)))
-
Zdjęcie postaram się zamieścić ale na razie nie mam dostępu do cyfrówki.
W każdym razie jest to ślad - minimalne wgniecenie w kształcie półokręgu o długości około 4-5-6 mm - tak jak się poprostu śrubkę dokręca ;)
Co ciekawe państwo z Siriusa chyba się na mnie obrazili ;) Bo ponoć ich bardzo źle potraktowałem (takiego otrzymalem maila) ;) - To swoją drogą jest ciekawe - Sirius czuje się pokrzywdzony - no to mnie rozłożyło na łopatki - pozostawie to bez komentarza !!!!
Nauczke dostałem - Mam nadzieje, że i inny skorzystają z tych "ciekawych" doświadczeń
Panie Macieju, "obrażenia" karty oceniał dystrybutor. Nam też troche to pokrzyżowało plany bo jak Pan wie mieliśmy już Panu wysyłać 9800Pro. Ale sam Pan przyznaje że śledz ma ślady używania. Więcej nie piszę ponieważ nie widziałem, zdjęcie chętnie oglądne.
Jeśli jest Pan zainteresowany rekompensatą tego zakupu tzn. tego że "na siłę" musiał Pan zostać przy 5900XT proszę o maila na reklamacje@sirius.pl
Pozdrawiam !
-
Pragne przypomniec ze nie byloby calej sytuacji gdyby karty byly nalezycie wyselekcjonowane, oczywiscie nalezy sie tu firmie Sirius duzy + za podjecie takiej akcji, niestety jak zwykle gdzies zawinil czlowiek i wazne abyscie mieli swiadomosc ze poczatek tego problemu jest po waszej stronie.Myślę że tak jak napisał jeden z forumowiczów nikt nie chciał by otrzymać karty która nosi ślady używania.
Tak, ale chcieliśmy wymienić kartę na nową 9800SE modowalną. Zabrakło cierpliwości. Niestety błędy się zdarzają, chcieliśmy go naprawić ale klient zdecydował się na coś innego - a my robimy wszystko czego klient potrzebuje. I tak się wkopaliśmy :(
Licze ze bedziecie wyjasniac wszystkie takie problemy ktore sie pojawia zamiast chowac glowe w piasek, moze warto przejrzec jeszcze raz watki do ktorych linki sa powyzej.Proszę napisać w którym miejscu Sirius.pl zachował się źle lub nieprofesjonalnie. Cały czas byliśmy w kontakcie mailowym, znał Pan też przybliżone terminy wymiany i wysyłek.
Dla każdego sklepu internetowego ważna jest opinia, jak już ktoś napisał wyżej. Szkoda tylko że niektóre sytuacje są przedstawiane w innym świetle i nie do końca są prawdziwe... Każdą sytuację staramy się wyjaśniać i tak uczyniliśmy i tym razem.
Jesli bedziecie sumiennie prostowac wszystkie takie sytuacje to na dluzsza mete BARDZO wam sie to oplaci bo kazdy uzytkownik tego forum (i jego 10 znajomych) kupi towar w sirius.pl bo bedzie mial pewnosc ze nie zostanie na lodzie przez kogos komu sie nie chcialo 8 godzin gapic na 3D marka.
Na forum jesteśmy często ale interweniujemy tylko w takich przypadkach, które tego wymagają. Sprawa 9700 skończyła się tym że karty te później były dostępne i to w normalnej cenie. Niestety autor tamtego posta nie chciał już z nami rozmawiać. Sprawa druga iRiver - błąd w ofercie, niestety każdemu się może zdarzyć a błędną cenę przedstawioną przez MIP podał nie tylko Sirius.pl. Ta sprawa mogła także zupełnie inaczej wyglądać jednak... tak się skończyło.
Zawsze jeśli ktoś ma jakiś problem z nami prosimy o maila reklamacje@sirius.pl - jesteśmy tylko ludźmi ale zawsze się można dogadać. Sirius.pl w kontaktach z klientami nie ma sobie nic do zarzucenia :)
Pozdrawiam !

Moje boje z SIRIUS.pl - D�UGIE
w Karty graficzne
Opublikowano
Dlaczego miałbym nie mieć odwagi, to nie o odwagę tutaj chodzi przecież... Jak tylko mam czas to zaglądam.
Zdaje sobie sprawę że Sirius straci na tym wiele, ale dlatego odpisuję i wyjaśniam niektóre wątki żeby wszystko było jasne.
Rozumie że niektórych rzeczy nie da się już cofnąć, ale mam nadzieję że ostatnie posty w tym wątku to będą słowa o pozytywnym załatwieniu sprawy Colina. Przecież wiadomo że jeśli sprawa z klientem zakończy się pozytywnie to i firma nie straci do końca twarzy.
Nie znam sprawy proline ale wiem że w naszej sprawie konsekwencję wyciągneliśmy. Zawodzi czesto w takich sprawach komunikacja, a w firmie jest po prostu dużo osób.
Do ciężkich spraw jest mail zarzad@sirius.pl - polecam na przyszłość.
Pozdrawiam !