Skocz do zawartości

wilk100

Stały użytkownik
  • Postów

    358
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez wilk100

  1. smiglo musi byc zalozone albo jakies inne kolo zamachowe bo tak ciezko odpalic .Najlepiej z wiertarki albo jakis inny silniczek z przystosowana koncowka . Ze smiglem uwazaj mnie by palce poobcinalo bo takie "bydle"

    kreci sie nawet 11 tys obr/min

  2. wiecie co. właśnie jestem po porannym oglądaniu TV. włączyłem sobie tv TRWAM :lol: 

    był reportaż o przystanku woodstock. dowiedziałem sie że  hippisowski znaczek, pacyfka jest znakiem szatana.  :lol: 

    namioty na których był rysunek ganji to były namioty dillerów. itp itd :D 

    ja już pewnie jestem totalnym satanistą :D 

     

     

     

     

     

    PS. tv TRWAM -Tadeusz Rydzyk Wierny Appostoł Maryji :lol:

     

    no racja a jak podpisy dawali co złe jest bo ludzie mogliby odebrac ten felieton inaczej niz jak chce telewizja

    paranoja z ta trwam i rm koncesje odebrac bo ludziom juz mydlo z oczu wylazi

  3. oto list od radia maryja na moje zapytanie czym powinien ojciec dyrektor jezdzic cyt:"Lektura ku refleksji - więcej na www.naszdziennik.pl lub

    www.radiomaryja.pl.

    Pozdrawiam

     

    Ponieważ od ostatniego wtorku, po wspaniałej pielgrzymce Rodziny Radia

    Maryja na Jasną Górę, jesteśmy w naszej rozgłośni w Toruniu nagabywani

    przez

    dziennikarzy różnych mediów w związku z następnym pomówieniem, że mówiący

    te

    słowa ma samochód maybach (lub jeździ nim), który kosztuje, jak piszą, od

    1

    mln 600 tys. do 4,5 mln zł - oświadczam, iż to jest następne kłamstwo,

    próba

    wywołania nienawiści do naszej, katolickiej i polskiej rozgłośni. Ta

    próba

    zresztą nie jest pierwsza.

    Ten kolejny napad polskojęzycznych mediów odczytuję w kontekście

    ostatniej

    pielgrzymki kilkuset tysięcy słuchaczy Radia Maryja i widzów telewizji

    TRWAM

    na Jasną Górę. Pamiętamy od początku, jaką nasze Radio miało drogę, aby

    otrzymać koncesję. Pamiętamy pomówienia, pogardę wśród decydentów

    państwowych dla Narodu i katolików. Dyskredytowano słuchaczy naszej

    rozgłośni, między innymi mówiono o nas: starzy, chorzy, upośledzeni.

    Pamiętamy bezkarne kłamstwa w pismach. Tylko "Gazeta Wyborcza" od 1

    stycznia

    1992 r. do dziś pisała o Radiu Maryja 2751 razy w swoim stylu, w tym o

    ojcu

    Rydzyku 1271 razy. Od kwietnia 1997 roku do 30 czerwca br. pisano o nas

    (tak

    nam przedstawiła firma Glob) negatywnie 12 971 razy. Proszę pomnożyć to

    przez nakład.

    Także w mediach utrzymujących się za publiczne pieniądze - w radiu czy

    telewizji - w tworzonych programach kłamano. Pamiętamy nagradzanie i

    awansowanie dziennikarzy kłamiących, odbierających dobre imię Radiu

    Maryja,

    telewizji TRWAM czy posługującym w nich. Wiemy, że jest to bezpardonowa

    walka z tym, co katolickie i polskie, jest to oczernianie, odbieranie

    dobrego imienia po to, by wzbudzić nienawiść w naszym katolickim Narodzie

    do

    tego, co polskie, niezależnej rozgłośni, a cały ten proceder uprawiany

    jest

    przy aprobującym milczeniu stróżów prawa.

    Co nam pozostaje? Z całym szacunkiem dla człowieka głosić prawdę i modlić

    się o przemianę serc. Niech wszyscy stają się coraz mądrzejsi, bardziej

    prawi i żyją tak, by przed Panem Bogiem kiedyś się nie wstydzić. Proszę,

    uczmy się kochać wszystkich, koniecznie miłujmy nieprzyjaciół naszych i

    módlmy się za tych, którzy nas prześladują. Odważnie i z miłością głośmy

    prawdę, kochajmy Ojczyznę, Pana Boga i każdego człowieka. Wstańmy, już

    czas

    iść w apostolat mediów, by w każdym domu katolickim w Polsce pisma i

    media

    były katolickie i prawdziwie polskie.

    o. Tadeusz Rydzyk,

    dyrektor Radia Maryja

     

    Zakończyła się pielgrzymka Rodziny Radia Maryja do Pani Jasnogórskiej. W

    tym

    roku znowu uczestniczyło w niej jeszcze więcej pielgrzymów niż w roku

    ubiegłym.

    Zawsze, a podczas pielgrzymek w szczególności, dziękujemy Maryi za naszą

    rozgłośnię. Dziękujemy również za tych, którymi ona już od lat posługuje

    się

    w dziele "ratowania dusz ludzkich" w Ojczyźnie naszej i w całym świecie.

    Dziękujemy więc za ojców redemptorystów, a w szczególności za założyciela

    i

    dyrektora Radia Maryja.

    Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja jest największym w skali każdego roku

    zgromadzeniem pielgrzymów na Jasnej Górze. Pomimo tego w większości mediów

    -

    tak publicznych, jak i prywatnych - jest tradycyjnie pomijana. Według

    relacjonujących w owych mediach różne "wydarzenia", nasza pielgrzymka nie

    jest godna pokazania Polsce i światu. A jeśli "zmieści się" w tłoku

    innych,

    to tylko jako migawka z krótkim, przeważnie zgryźliwym komentarzem.

    Corocznie, po zakończeniu tradycyjnej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja,

    daniu przez nas swą obecnością i swą modlitwą wymownego świadectwa

    oddania

    Bogu, Kościołowi i naszej Ojczyźnie, możemy spodziewać się medialnego

    ataku

    na Radio Maryja, a w tym przede wszystkim na ojca Tadeusza Rydzyka.

    Obserwując owe coroczne napaści liberalnych antykatolickich mediów, można

    zauważyć wyraźny rozdział zadań między napastującymi. O tym, że napaści

    po

    pielgrzymce będą, wiemy wszyscy. Można tylko zastanawiać się, któremu ze

    środków przekazu wyznaczone zostanie w danym roku zadanie inicjatora

    napaści. On rozpoczyna. A potem pozostałe antykatolickie media - jak na

    komendę - stają się tubą owego pierwszego uderzenia.

    I oto nie minął tydzień od tegorocznej pielgrzymki Rodziny Radia Maryja,

    a

    tu jedna z tzw. bezpłatnych gazet, wraz z lokalną pomorską, insynuuje, że

    rzekomo "od kilku dni po Toruniu o. Rydzyk jeździ czarnym maybachem z

    wrocławskimi numerami rejestracyjnymi". A zaraz potem już nie tylko

    pozostałe gazety, ale nawet serwisy internetowe stają się tubą

    nagłaśniającą

    tę "zadziwiającą sensację" lokalnych manipulatorów. A nawet więcej: niby

    powołując się na pierwszych kłamców, rozszerzają znacznie zakres dociekań

    inicjatorów kłamstwa.

    Znamienny jest zapis owych artykułów. Publikując owe wymysły wyssane z

    palca, formułują je tak, aby trudno je było nawet zaskarżyć. Oni w swych

    artykułach tylko stawiają pytanie: "Czy ojciec jeździ maybachem?". Dalej

    piszą, że to jakaś pogłoska, którą "żył cały Toruń". Następnie opisują,

    jakimi samochodami są owe maybachy, ile kosztują (to najważniejsze w tej

    całej paplaninie). I znowu przywołanie tzw. dociekliwych pseudoredaktorów

    lokalnej gazety - twórców pogłoski. I chociaż - jak podają - w Radiu

    Maryja

    "przez cały dzień dementowano informację", a producent również nie

    potwierdził zakupu takiego samochodu, policja zaś nie zauważyła auta na

    ulicach Torunia, to najważniejszym jest tytuł artykułu. Pseudoredaktorzy

    sformułowali go w takich dużą czcionką zapisanych słowach: "W pogoni za

    autem ojca dyrektora. Tajemniczy maybach szefa Radia Maryja". Fotografia

    nad

    tytułem pokazuje ojca Tadeusza Rydzyka przy konsolecie w naszej

    rozgłośni.

    Czy jednak czytelnicy tych sensacji będą tak uważni, aby zauważyć

    manipulację? Czy stwierdzą, że tytuł o "pogoni za autem", które ma być

    "maybachem szefa Radia Maryja" nie znajduje odzwierciedlenia w treści

    artykułu?

    Manipulatorzy medialni wiedzą, że z tej całej manipulacji w pamięci

    czytelników pozostanie tytuł jako pewnik, że ten drogi samochód jest i

    należy do szefa Radia Maryja. Myślą - podobnie jak przed rokiem - że

    takie

    wyssane z palca insynuacje zniechęcą słuchaczy Radia Maryja, osłabią

    autorytet Ojca Dyrektora.

    Liczą dalej, iż na konto Radia Maryja wpłynie mniej ofiar ("ja będę

    płacił,

    a on będzie kupował nadzwyczaj drogi samochód" - takiego rozumowania

    odbiorców artykułów chcieliby medialni manipulatorzy) i wtedy katolicki

    głos

    w naszych domach przestanie do naszych domów docierać.

    Rozmawiałem o tych inicjatywach manipulatorów medialnych z moimi

    znajomymi.

    Wszyscy odpowiadali, że takie insynuacje są dla nich kolejnym

    świadectwem,

    aby pamiętać i jeszcze pełniej wspierać naszą rozgłośnię. Przypominają, iż

    w

    ubiegłym roku kłamstwa i oszczerstwa podawane w filmach i

    wielonakładowych

    gazetach zaowocowały zwiększoną ofiarnością słuchaczy. Jestem pewien, że

    podobnie będzie i teraz.

    Niedawno w Rozmowach niedokończonych słuchaliśmy JE ks. bp. Adama Lepy,

    który mówił o manipulacjach w mediach. Przywoływane były przykłady takich

    manipulacji. A teraz możemy je sami rozpoznać i rozszyfrować. Przydaje

    się

    nam w życiu nauczanie prowadzone na antenie Radia Maryja.

    prof. dr hab. inż. Janusz Kawecki

  4. Posiadacze Noki 7650, mogli byście podać wyniki bo szkoda mi usówać wszystko tylko po to żeby Benchmarka odpalić :roll:  

    Puki co każdy ma 104MHz procka i 8MB Ramu więc wyniki pewnie identyczne będą...  

    Jakby co to napiszcie od razu jaką wersję oprogramowania macie.

    no ludzie a jenak zaczelo sie :)

     

     

     

    Eee.. ale to nie nokia ;/ Ale pomysl niezly.. Ale czy to uciagnie pasywne chlodzenie ? No nie jestem taki pewny.. Daj na to moze jakiegos Papsta Very Happy

    mam papsta ale 80 -ke a na na 3,6 V nie pojdzie albo bedzie noiseless hahahahahah

     

    dobra dobra my tu sie smiejemy a zobaczymy jak na forum pojawia sie posty typu:

     

    -jak wyciszyc 7650 ?

     

    -7650 150 MHz!!! Kto da wiecej ?

     

    - Nokia XXX tnie mi sie Doom 4. Pomóżcie !!!!!

     

    :)

  5. SPMark04 - benchmark telefonów

    Futuremark - znany twórca "3D Mark'ów" i "PCMark'ów" dla pecetów - zdecydował się wpędzić w obłęd testowania również posiadaczy telefonów komórkowych. Co raz to nowsze modele telefonów wyposażane są w zaawansowane chipy graficzne 3D, zatem można je już "zbenchmarkować". SPMark04 testuje ogólną wydajność, wydajność 2D i 3D grafiki, oraz żywotność baterii.

     

    Można go używać na telefonach wyposażonych w system Symbian 6.1/7.0, potrzebuje 1.2 MB wolnego miejsca w pamięci i 3MB pamięci podczas testowania. Szczegółowe informacje o programie na stronie www.futuremark.com/products/spmark04. Natomiast na stronach www.elitebastards.com można przeglądnąć pierwszy test telefonów Nokia 7610, Nokia 6600 i N-Gage.

     

     

    i teraz bedzie Kaziu a ile masz na swojej Nokii bo ja wyrwalem 2000 pkt

    heheh bez kitu ale wydajnosc baterii ok czy test jak telefon laczy sie z nadajnikiem ale grafika 3D . No coz zacznie sie pewnie podkrecanie ,WC for Nokia hhehe . Chyba jestem staroswiecki.

  6. Mam tualatina 1GHz jeden dysk , cd i nagrywarke , grafika to mx400 plus karta sieciowa .

     

    Che wysiszyc zasilacz zastepujac innym wiatrakiem ktory ma regulacje obrotow. Po zmiejszeniu obrotow wiatraczek ma 1600 obr/min (starndartowo 2400) i nie mam pewnosci czy bedzie prawidowo chłodził zasilacz przy takim obciazeniu jak podalem na poczatku , Czy nie zabardzo skroce jego zywotnosci. Napewno takie przrobki zescie robili i pewnie przy wiekszych obciazeniach ale chce wiedziec czy nie zajezdze zasilacza .

     

    Jesli zamontuje pod zasilaczem dodatkowy w obudowie wiatrak to na jakie obroty go ustawic by slabszy nie przeciagal mocniejszego?

  7. mBank Inteligo - LOL :)

     

    http://hacking.pl/news.php?id=3423

    Stary, ale zes zapodal news'a :twisted: - kazdy o tym slyszal. Jesli dla Ciebie te banki to LOL, to ciekawe gdzie sam trzymasz kapuste? W skarpetkach? I moze nadajesz przelewy na poczcie lub stoisz z babciami od 6 rano w kolejkach do kasy PKO? :lol:

     

    Sam mam dwa konta - to drugie w mbanku. Jest idealne do drobnych spraw czy allegro.

    Jesli chodzi o powazne konto to na nie polecam zadnego PKO - to jest totalna porazka a najwieksza siec bankomatow tego nie rekompensuje.

    podaj przyklad dlaczego porazka a nie sie wymadrzasz

  8. Moze to malo cie interesuje ale w Łodzi w supermarketach Gean jest takie stoisko gdzie gosc od reki wykonuje taki nadruki na koszulke i nie tylko . Nie wiem jaka to metoda ale w kazdym razie mam taka koszulke i nadruk wytrzymal juz rok bez zadnych odpryskow. Zobacz moze w wawie w ktoryms z marketow jest takie stoisko.

  9. Szukam programu do kareoke i zabardzo sie nie znam na tym a chcialem zobaczyc z czystej ciekawosci. Sciagnolem taki programik ale wymaga on baz danych (muzyka+text) . Chodzi mi dokladniej by mozna bylo podlozyc mp3 bez glosu wykonawcy lub w ostatecznosci Mid i stworzyc samemu baze danych utworow.

    Czy istnieje polski program do kareoke jakis darmowy?

    Jest tez plugin do winampa ale on sie nie sprawdza poniewaz wyswietla caly text piosenki i nie podswietla slowa ktore powinismy czytac w trakcie grania melodii. Jesli ktos zna sprawdzony program i dosc prosty to dajcie znac.

  10. witam

    chciałbym kupić na allegro szwajcarski zegarek mechaniczny z okresu lat 50 - tych ubiegłego wieku, np. Doxę, Delbanę, Atlantica lub Adriaticę.Czy ktoś kupował już coś takiego na aukcjach, a jeśli tak, to na co zwracać uwagę aby nie kupić podróby.Wygląd zewnętrzny nie gra większej roli byle by był na dobrym chodzie.

    Wiesz co trudno tak wytlumaczyc nie zaglebiajac sie w temat. Ale tak krotko i prosto to przedewszystkim wyglad zegaraka. Stan koperty i dekla, tarczy i wskazowek. Widac kiedy zegarek jest po renowacji tarczy dekla czy wskazowek a kiedy jest nowy.Kiedy zegarek nie byl po renowcji widac dokaldnie zadrapania lub "wżery" ,mocno zaciemniona tarcza (jesli byla jasna) , wskazowki starcily polysk oraz w przypadku naswietlanych zginol tez fosfor. Na delku z regluly wypisany jest model zegarka , ilosc kamieni i ewentualnie typ mechanizmu.

    Np Atlantic World master powiedzmy z lat 50 produkowany byl w podobnej kopercie lecz roznica polegala na niewiekiej zmianie w mechanizmie.

    W atlanticach np zeby sie nie naciac na nowszy model lub podrobe to na tarczy pod godzina 12 napis atlantic jest wygrawerowany pismem tzw "pisanym'"

     

    Napisalem ci mniej wiecej o wygladzie zewentrznym bo na aukcjach zadko pokazuja werk. Ale przykladowo cena za Atlantica Worldmaster mniej wiecej z lat 50 to gora do 300 zł. Spotyka sie aukcje takich zegarkow nawet za 800 zł ale to przesada. Nowy Atlantic 600 zł kosztuje w sklepie.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...