Skocz do zawartości

yoshi_tom

Stały użytkownik
  • Postów

    275
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez yoshi_tom

  1. Witam,

     

    mam pytanko czy ma ktos moze z was spolszczenie do dooma 3? Z checia bym pogral jednak moj angielski lezy :( Wiem ze jest polska wersja moze polskie texty sa zawarte tylko w jednym pliku?

     

    z góry dzieki,

     

    pozdrawiam,

    Yoshi

  2. Witam,

     

    2 tygodnie temu kupilem sobie Nokie 6610i. Kupilem ja na allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=32032499 Jak widac telefon byl nowy. Rozmawialem z gosciem powiedzial mi ze byl ok tygodnia uzywany. Po przyjsciu rozpakowalem go. Nigdzie nie ma rys i niby jest wszystko ok. Bateria byla na wyczerpaniu. Z uwagi na to iz to telefon uzywany tydzien stwierdzilem ze juz mial formatowana baterie. Ladowalem go tylko 3h. No i niby sie naladowal. Niestety trzymal mi tylko 30h :( Zirytowalo mnie to poniewaz ten telefon powinien minimum ten tydzien przetrzymac. Postanowilem ze zformatuje baterie... zrobilem to dwukrotnie... i co? Tel trzyma 3-4dni MAX! Co sie dzieje? Czy bateria jest uszkodzona? Czy da sie jakos naprawic baterie LI-Ion? Przeciez one podobno nie maja pamieci :( Jak to jest u was? Ile wam trzymaja te telefoniki? Telefon jest uzywany umiarkowanie glownie do pisania SMSow... :(

  3. Xo0oR jak chcesz to ja mam do sprzedania TwinMOS Twister 433Mhz CL2. Niby uzywane 8 miechow jednak w 100% sprawne. Chodza na 6-2-2 CL2 bez najmniejszych problemow przy predkosci 433Mhz. Cena 450zl. Jak widzisz z uwagi na to iz te pamieci sa troszke starsze byly produkowane jeszcze za czasow gdy Twistery byly super. Gwarancje oczywiscie mam. Jak bys byl zainteresowany odezwij sie na GG 1620924 :)

  4. Sprawdź czy karta nie jest pokryta przezroczysto - żółtym osadem, najlepiej to sprawdzić patrząc na luty - to wyeliminuje czy nie wylał ci się kondensator.

     

    Po drugie sprawdź czy żaden oporniczek nie został urwany - możliwe że jak zakładałeś chłodzenie to coś ruszyłeś. Najłatwiej to sprawdzić patrząc na puste miejsca na oporniki - jeżeli nie było ich tam od początku to luty będą gładkie i błyszczące, jeżeli jednak coś było będą miały nieregularny kształt

     

    Niestety nic innego nie moge ci narazie poradzić  :(

     

    1) Osadu nie widze. 2 dni temu juz po uszkodzeniu zdejmowalem Silencera i nic dziwnego nie zauwazylem. Jedyne co mnie zastanawia to to ze jak tydzien temu montowalem radiatorki to tez bylem zmuszony zdjac Silencera i pasta pod nim miala lekko kolor brązowy... Nie wiem dlaczego ale prawdopodobnie jest to spowodowane tym iz siedziala tam od gdzie tak od pol roku i przy wysokich temp rdzenia pewnie zmienila kolor...

     

    2) Chyba zaden opornik sie nie urwal :(

  5.  

    Jedyna rzecz jaka nie podobala mi sie w dzialaniu karty to czasami po odpaleniu kompa pulpit byl w roznokolore kratki ubrany - KRZAKI potocznie. Jednak po resecie kompa wszystko juz bylo ok. Takie cos zdazalo sie sporadycznie jednak zdazalo sie. Myslalem ze jest to spowodowane tym iz np. wtyczka monitora sie poluzowala.

    To mi wygląda na uszkodzenie pamieci. Wiec pewnie poszły teraz pameci całkowicie...

    Yep.... bardzo mozliwe - grafa odwalala cos od poczatku wiec trzeba bylo ja slac na gware.

    Wydawalo mi sie ze to nie jest wina grafy tylko ze moze cos z monitorem nie stykac. Bo zawsze po resecie bylo wszystko ok i grafa pieknie dzialala.

     

    Co do padniecia pamieci... jak to mozliwe ze padla w momencie pracy w 2D czyli praktycznie 0 obciazenia? I wogle przeciez pamieci sie nie przegrzewaly... a ostatnio nawet mialy radiatorki :cry:

     

     

    eh......

  6. Witam,

     

    Opisze moze wszystko od poczatku:

     

    Kupilem sobie w tym roku (dokladnie nie pamietam miesiaca :oops: ) na allegro Radeona 9700Pro od allegrowicza janekbo. Grafika ta jest z USA. W wersji oem.

     

    Grafika generalnie chodzila swietnie. Krecila sie na 390Mhz na rdzeniu i 660Mhz na mem. Karta jednak 98% czasu jaki dzialala w moim kompie chodzila z defalautowymi ustawieniami zegara. Poprostu nie gralem w gry ktore potrzebowaly az tak duzej wydajnosci.

     

    Jedyna rzecz jaka nie podobala mi sie w dzialaniu karty to czasami po odpaleniu kompa pulpit byl w roznokolore kratki ubrany - KRZAKI potocznie. Jednak po resecie kompa wszystko juz bylo ok. Takie cos zdazalo sie sporadycznie jednak zdazalo sie. Myslalem ze jest to spowodowane tym iz np. wtyczka monitora sie poluzowala.

     

    Po zainstalowaniu Dooma 3. Odpalilem gre w najwyzszych Detalach w 1024/768. O dziwo prawie mi nic nie skakala. Pogralem kilka minut az tu nagle wylaczyl mi sie monitor - przeszedl w tryb taki jakby komp byl wylaczony... oczywiscie komp nadal dzialal. Zadne ruchy myszki nie zmienialy stanu wyswietlania obrazu. Czyli nadal monitor byl na czujce. A wiec dalem reseta... i komp normalnie dalej dzialal. Znajomy mi powiedzial ze moze to byc sprawa sterownikow. A wiec sciagnolem najnowsze omegi i je zainetslowalem. Przyszedl do mnie kumpel. Odpalilem Dooma zeby mu pokazac jak ladnie chodzi. Pogralem chwilke... (5-10minut) i znowu CIACH i monitor sie wylaczyl. Taka sama sytuacja... Zirytowalo mnie to i wiecej nie odpalilem juz Dooma. O dziwo takie schizy wystepowaly tylko w tej grze.

     

    Kilka dni temu dostalem pamieci Hynixy D-43. Postanowilem ze podkrece kompa przez FSB. Tam cos kombinowalem - byl niestabilny... zmienialem rozne parametry... nastepnego dnia zwiekszylem napiecie pamieci i odpalilem Prime zeby zobaczyc czy teraz juz wszystko bedzie OK i czy komp nie wywali mi znowu blue screnu. Prime chodzil ok 10min. Wyszedlem na chwile z pokoju aby cos zrobic w domu... wracam i monitor znowu wygaszony - oczywiscie grafa chodzila na ustawieniach Defalaut poniewaz zawsze krecilem ja w sterach i po resecie kompa omegi zawsze przywracaja standardowe ustawienia, a tego dnia nie gralem. Dalem reseta.... i komp juz nie wstal.

     

    Nie wiem co sie stala. Grafa nie byla w tym momencie obciazona... chodzil tylko prime. POPROSTU WYLACZYLA MONITOR I WIECEJ NIE WSTALA :(

     

    Jeszcze dzien wczesniej gralem ok 40min w UT2k4 w najwyzszych detalach z procem ustawionym na wysokim FSB i Grafie przetaktowanej na 385/660 i wszystko bylo ok. Zadnych artow, zadnych krzakow... NIC.

     

    Nie mozliwe jest ze grafa sie przegrzewala poniewaz Na rdzeniu jest zainstalowany VGA Silencer. Miedzy nim a rdzeniem polozony jest ArcticSilver. Na pamieci sa swiezo kupione radiatorki ColerMastera... Mowy o zwarciu tez nie ma. Po tym zdazeniu zdjolem VGA Silencera i zadnego sciekniecia pasty nie ma - uwazam zawsze jak nakladam tego typu pasty.

     

     

    NIE MAM POJECIA CO SIE STALO. Grafa nie odpala. sprawdzalem juz na kilku kompach :( Komp nawet nie wstaje. Nie pokazuje sie nawet ekran biosu.

     

    Mam teraz duzy problem poniewaz osoba od ktorej kupilem grafe 5 dni temu zakonczyla dzialalnosc w USA a ja na grafe nie mam papierow... ta osoba ma. tzn. faORT: ORT: ORT: ktury... i jezeli mi ich nie udostepni - a narazie milczy to jestem 800zl do TYLU :(

     

    A moze jednak grafa nie jest uszkodzona? POMOZCIE.... o co moze chodzic?:( Co sie moglo stac... :cry:

     

    pozdrawiam i czekam na pomoc,

    Yoshi

×
×
  • Dodaj nową pozycję...