Skocz do zawartości

Al Bundy

Stały użytkownik
  • Postów

    569
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Al Bundy

  1. Hej wszystkim. 100lat mnie u nie było :)

     

    Będę bardzo wdzięczny za ocenę tego konfigu, bo sam nie siedzę już tak w sprzęcie jak dawniej.

    Limit kwotowy to ok 2500zł.

    Oczywiście wszelkie uwagi mile widziane.

     

    Konfig dla 10 letniego kuzyna, głównie do gier. na 90% nie będzie OC.

     

    Mobo: Asus M5A78L

     

    Proc: AMD FX-8120

     

    Ram: 2 x 4GB DDR3 1600 goodram

     

    SSD: 60GB Kingston V300

     

    HDD: Hitachi 1TB 32MB 5400

     

    Grafa: Palit GF GTX 660 2GB DDR5 192bit

     

    PSU: Coolermaster 620W Silent Pro M500

     

    i do tego jakaś buda

     

     

    Pozdro i dzięki :)

  2. ok.

    auto to opel vectra b automat

     

    koncepcja jest taka że po zgaszeniu wyjęciu kluczyka ze stacyjki laptop automatycznie przejdzie w stan uśpienia a zasilanie z aku samochodu zostanie odcięte.

    Z powrotem przywrócone zostanie dopiero po odpaleniu auta. To że akumulatorek lapka będzie ciągle doładowywany i rozładowywany... kij mu w oko xd (generalnie nie kij i nie w oko ale wiadomo). jak będzie trzeba kupię nowy.

     

    co do mrozu nie chodzi o krzem.

    Masz mróz, samochód odpalamy, płytka się nagrzewa i co pojawia się na niej? woda. Mimo iż woda nie jest tak zajebistym przewodnikiem jak się wszystkim wydaje, jednak będzie powodować zawiechy systemu. Chcę to rozwiązać lakierem izolacyjnym.

  3. Witam wszystkich.

    Parę ładnych lat mnie tu nie było :D

     

    Jako iż cholernie dużo czasu spędzam za kółkiem, zaczynam nowy, dość skomplikowany projekt, mianowicie komp w samochodzie. W grę wchodzi spora modyfikacja deski rozdzielczej samochodu.

    Wstępne cele systemu są następujące.

    1. iTunes (zastanawiam się jeszcze nad foobarem. Foobar na pewno można bardziej dopasować do tych zastosowań, z drugiej strony itunes będzie mi się ślicznie synchronizować przez wifi z macbookiem)

    2. Automapa

    3 .kilka kamer. jedna cofania, jedna na skraju lewego lusterka (pomocne przy wyprzedzaniu), 2 na tylnych rogach samochodu.

    4. podpięcie na stałe do komputera samochodu i instalacji lpg z możliwością trybów serwisowych itd.

     

    Możliwe że dodam dodatkowe wymagania ale na chwile obecną to pierwsze 3 są podstawowe.

     

    Chodzi mi jeszcze po głowie kamera noktowizyjna na przód i dodatkowy reflektor IR (wiecie, jak w wyższych mercach), ale nad tym się jeszcze bardzo zastanawiam.

     

    Oczywiście do tego parę pierdół typu czytnik kart i porty usb na front panelu ale to najmniejszy problem.

     

    Dla uproszczenia obsługi chcę to rozwiązać na bazie kilku wirtualnych pulpitów przełączanych przyciskami pod ekranem.

    Nie upieram się przy monitorze dotykowym, może być zwykły.

     

    Koncepcja jest taka. Wstępnie na dawcę organów do całego przedsięwzięcia planuję wykorzystać netbooka acer 8,9 (to jest absolutnie maksymalny rozmiar monitora jaki mogę umieścić) przy czym nie jestem w stanie określić, czy ten cały intel atom będzie w stanie na raz płynnie obsługiwać wszystkie wymagania jakie przedstawiam ( nie mam pojęcia jak te netbooki stoją z wydajnością)

    Oczywistą sprawą jest że punkt 2 ( i ewentualnie 4)ogranicza mnie do windows.

     

    Drugą opcją jest wpakować bebechy od jakiegoś pełnoprawnego laptopa, tylko tu pojawia się pytanie: jaki monitor?

     

    Dochodzi jeszcze kwestia zasilania. Laptopy zwykle zasuwają na 14 bądź 19v, czyli potrzebny będzie jakiś stabilizator napięcia. (ostatecznym rozwiązaniem będzie zastosowanie przetwornicy 12->230 a potem normalnie zasilacz od lapka). Oczywiście przewiduję automatyczne wprowadzenie komputera w stan uśpienia i wyłączenia zasilania na zasilacz po wyjęciu kluczyka.

     

    Programowo sterowanie planuję rozwiązać programem girder ( jakie sprzęty będzie obsługiwał, czy jakiś rozbebeszony joypad czy inne cholerstwo jeszcze nie zdecydowałem. będę wdzięczny za wszelkie koncepcje).

     

    Następna kwestia - chłodzenie. Wiadomo ze w aucie bywa bardzo różnie. Dopuszczam nawet możliwość wstawienia WC i małej chłodniczki gdzieś pod maską z nawiewem od strony zimnego powietrza.

     

    Pozostaje ważna kwestia - skraplanie wody. Lakier izolacyjny poleci na całe pcb, to pewniak, choć i to nie gwarantuje bezpieczeństwa układu.

    Pozostaje jeszcze opcja szczelnego zamknięcia kompa w pudełku i wpakowaniu do niego kilku pochłaniaczy wilgoci, przy czym wtedy wc byłoby koniecznością i do tego bardzo dobrze dopracowane.

     

    Prace nad projektem przewiduję na wiosnę lato, ale całość muszę przygotować wcześniej. Sam montaż w aucie muszę przeprowadzić szybko i sprawnie.

     

    Czekam na wszelkie uwagi, propozycje, pomysły i rady jakie tylko wam przyjdą do głowy.

    Pozdrawiam.

    Al Bundy

  4. Al Bundy - a ty znowu wyjeżdżasz z demagogią i bajkami o bardzo niestabilnym windowsie - szok. I jeszcze stwierdzenie o milionie lat świetlnych.

    Może zamiast rzucać slogany opisz istotę problemów na pc + windows, bo sorry ale ja Ci po prostu nie wierzę.

    Mogę równie dobrze napisać że mac mi się wieszał codziennie 10 razy.

    Ale ja wcale nie robię z windy systemu który wiesza się co 2 minuty. siedziałem na piecach na windach i linuxie ponad 8 lat.

    Wręcz twierdzę że dobrze skonfigurowany windows w którym się nie miesza jest naprawdę stabilnym systemem.

    Jednak w momencie gdy obrabiasz muzykę, szczególnie gdy nakładasz efekty vst itp i to w szczególności potrzebujesz takich progrmów w czasie rzeczywistym to piece oparte na windzie po prostu nie dają rady. Już macbook z 4 giga ramu i c2d 2.1ghz radzi sobie w tych zastosowaniach znacznie lepiej niż teoretycznie mocniejsze piece. I to dla mnie są lata świetlne. Mac w takich zastosowaniach się po prostu nie zatyka, za to winda potrafi, co dla mnie jest całkowicie nie do zaakceptowania.

    Pomijając już te aspekty to uważam mac os x za znacznie przyjemniejszy i bardziej intuicyjny w obsłudze niż winda czy linux, ale to kwestia gustu.

     

    peace :)

     

    PS: żeby nie było, nie jestem fanboyem apple, iphone i ipod uważam za jedne z największych gówien w galaktyce.

    PS2: swego czasu zdawałem do warszawskiej filmówki to tam też pieca ze świecą szukać :)

  5. Jakoś się jeszce nie spotkałem żeby ktoś miał zainstalowany macOS ze względu na specjalistyczny soft.

     

    P.S. nigdy mnie to nie interesowało ale czy na zwykłym kompie nieda się zainstalowac macOS'a?

    to mało widziałeś.

    Każde profesjonalne studio muzyczne pracuje na macach. T

     

    a co do instalacji. niby da się.

    ale stabilność takich rozwiązań można przemilczeć. Właśnie w tym tkwi klucz mac os x. jest on robiony pod wąską gamę sprzętu przez co jest znacznie stabilniejszy i lepiej potrafi wykorzystać możliwości sprzętowe.

     

    Maca kupuje się dla systemu. nie wyobrażam sobie wyjść na scenę z kapelą i podkłady/efekty puszczać przez pc. Oprogramowanie pod maca stabilnością wyprzedza wszystko pod m$ o lata świetlne.

    jak jeszcze z kapelą kombinowaliśmy z pc to zawsze był jakiś problem. pracując z maciem takich problemów brak.

  6. Joł!

    Kto mnie obudził z mojej krypty?? :angry:

    :lol2:

    No, to skoro już mnie obudziliście to mam takie pytanie.

    mam 2 sieci, Normalnego lana i wifi.

    Ogólnie koncept jest taki by torrent (deluge) korzystał tylko z połączenia Lan, zaś cała reszta (firefox, kadu itd) z połączenia wifi.

     

    ma ktoś koncepcję na takie rozwiązanie?

    System ubuntu intrepid

    pozdro

  7. Monitor LCD jest w sumie lekki, będzie latał po sortowni przez całą długość hali ;) rzut paczką to ich ulubiony sport :lol2:

    nie przesadzaj. Wiem co mówię.

    A jeżeli nie mas opakowania, to jak najwięcej gazet pozgniatanych w kulki i do jakiegoś kartonu.

    aha, pracuję w DHLu więc wiem że mam rację ;]

  8. PoGo, dziś bawiłem się tym twoim efektowym marzeniem :D całkiem fajne, ale imo nic nie zastąpi porządnego lampowego przesteru, takiego, co sypnie siarą i pazurem dla szatana.

    UP: uszatek, ten gp5 to syf niesamowity, żre zasoby jak odkurzacz kurz, a do tego ten rss to kupa. Perka brzmi gorzej niż na st. anger metalici :lol:

  9. Ja miałem podobnie ale w dalekim dzieciństwie. Zupełnie bez powodu krew mogła mi lecieć z nosa przez dobre 15 minut. Pojechałem dawno dawno temu do małej wioski Orle czy jakoś tak (dawne wojewódźtwo białostockie). Tam mieszkała taka starsza kobiecina co leczyła ludzi za darmo. Usiadłem po środku kuchni w jej wiejskim domku, ona połozyła mi na głowie jakąś szmatke lnianą, potem wzięła jakiś kłaczek (nie wiem co to było chyba włókna jakiejś rośliny), spaliła go nad moją głową zapalniczką, mówiąc jakieś słowa których nie rozumiałem. Problem zniknął jak ręką odjął. :D To wydarzyło sie naprawde.

     

    P.S. popróbuj z workiem lodu, przykładaj na nos, na okolice ponad nosem i między brwiami i na kark jak ci sie łączy kręgosłup z podstawą czaski.

    Prawdopodobnie byłeś w Parcewie. to niedaleko Orli. tak czy inaczej w obu miejscowosciach są uzdrowicielki. ja byłem u tej z parcewa jak byłem mały bo spać nie mogłem. pomogła.

     

    do JORDANA, uważaj na ciśnienie. mój stary do niedawna tak miał i okazało się ze to nie naczynia w nosie a właśnie ciśnienie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...