Pare dni temu mialem podobna sytuacje z instalacja win xp pro. Wszystko zaczelo sie od tego, ze po wlaczeniu kompa zresetowala mi sie pamiec BIOSu (zdazalo sie to sporadycznie... raz rzadziej raz czesciej). Po ustawieniu wszystkiego jak nalezy wlaczylem kompa ale windows wywalil blad, ze nie moze znalezc pliku ntfs.sys (bodajze). Ostatnia znana konfiguracja tez nie dzialala. Pomyslalem ze to dysk sie zje**l ale jednak nie (sprawdzone na 3 roznych dyskach, na 3 roznych plytach windowsa, na 2 napedach). A wiec co moglo sie popsuc? Myslalem ze moze uszkodzil sie kontroler dyskow ale to chyba by mi w ogole nie widzial dyskow...? Aha przeczyszczalem kompa i niestety juz sie nie wlaczyl (myslalem ze moze to cos pomoze :) ). Teraz ta plyta juz mi w ogole nie dziala i mam zamiar kupic Abita NF7-S(L). Myslicie ze po tym bede mogl zainstalowac system? z gory dzieki za odp