Cube
Stały użytkownik-
Postów
89 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Cube
-
problemu z dual 2x512 (2x256 chodziło stabilnie) Epox 8rda
Cube odpowiedział(a) na petrumi temat w Pamięci RAM
wylaczyc precharge memory module w biosie - powinno pomoc. -
wylaczyc opcje precharge memory module i wszystko powinno fruwac nawet na napieciu 2.5V, czyli zanizonym jak na ta mobo.
-
Wiem przeciez, ze mozna sciagnac bez SP2, natomiast byl mi on konieczny, zeby uniknac klopotow jakie od pewnego czasu mialem z jakims natretnym trojanem. Sprobuje nowych sterow i napisze, czy pomoglo.
-
Komputer to: XP-M 2500+@2500Mhz, Epox 8RDA+ v2.1, 512MB DDR PC3200, WDC800JB, Sparkle GF6600GT. Stery testowane to 66.93 WHQL oraz 67.03 BETA. WinXP SP2 dx9.0c (razem z SP2 daja).
-
oczywiscie, ze tak. Ten sam problem istnieje z demkiem tym na silniku FarCry1.3 (to demcio od Ati).
-
Otoz nie wyswietla mi sie woda w zadnej postaci. Wyglada to jak jeden wielki artefakt... w innych grach jest ok, tylko czasem AA wywala artefakty (nfs:u2). O co chodzi? Probowalem juz roznych wersji sterownikow.
-
Pytanko o A2500+ Mobile i Epox 8RDA+ - płyta za najnowszym biosem nie potrafi wykryc nazwy i nominalnych ustawień procka. Wszystko chodzi ok, ale jak ustawie ręcznie. Obecnie pracuje na 12.5x200, ale nie moge go postawić na nominalnych 14x133, bo mnożnik mam ograniczony do 12.5. Nie mówiać już o tym, że większość softu (prócz CPUID i CPUZ) wykrywa go jako K7 processor 2.50Ghz. Niby nic, a chcialbym wiedziec dlaczego.
-
tylko format, zalecany (wymagany) przy zmianie karty graficznej, a juz napewno przy przejsciu z geforce'a na radeona.
-
Ja bym nie zmienial na Twoim miejscu, ale jesli mimo to sie zdecydujesz i bedziesz chcial opchnac radka, daj znac.
-
Modem Sagema robi sobie takie jaja, jesli podlaczy sie go choc na chwile przed instalacja sterownikow do niego. Jesli system wykryje modem ADSL a nie bedzie w posiadal sterownikow do Sagem'a, to po instalacji tychze sa problemy z usb. (przynajmniej tak wyglada to u mnie)
-
JEST ROZWIAZANIE PROBLEMU! U mnie pomogła instalacja SP2 dla WinXP oraz wszelkich nowszych łatek oraz przeskanowanie szczepionkami g-data (darmowymi), z ktorych jedna wykryla jakis szajs i go usunela. Szczepionek na stronie (polskiej) jest mnostwo, ale jestem pewien, ze ktoras z 10-15 najnowszych mi pomogla. A wiec jednak wirus!
-
Nie no ojciec, sluchaj, to bylo pierwsze co zrobilem - zbudowalem swojego kompa na nowo, przez cala sobote go czyscilem. Zmarnowalem caly weekend a teraz wracam z roboty po 18 i nie chce mi sie juz nic z tym kombinowac. Jesli chodzi o Twoj topic - to byla druga rzecz ktora zrobilem - przeczytalem... poza tym to nie jest problem sprzetowy. Dzieki za pomoc i czekam na kolejne podpowiedzi...
-
Przejrzalem najwazniejsze strony nt. wirusow, microsoft.com i symantec.com i nadal nic - jakby problemu nie bylo... Moze ma ktos jakies sugestie?
-
Mam podobny problem, a jestem w tak podbramkowej sytuacji, ze jak nie naprawie tego do piatku, bede musial kupic jakis komputer do pracy, chociaz za 500pln... POMOCY!!! Reinstale nic nie daja, calkowite formaty dysku z repartycjonowaniem tez. Nie ma wirusow (wg. programow antywirusowych), nie ma spywareu, nie ma nawet podlaczonego modemu DSL a takie gowno.
-
Poczynilem juz memtesta - ciekawe jest to, ze chodzil bez przerwy 4 godziny, mimo, ze reszta sie juz dawno zawiesila. Cos jakby wieszal sie interface a reszta dzialala... tyle, ze czasem wiesza tez same aplikacje, ale znacznie rzadziej.
-
to nie tak Panowie, ze coś mi wcina 100% proca. Sprawa jest drastyczniejsza - nastepuje totalny zwis systemu, brak dostepu do ramu i dysku, jedynie to co jest otwarte i nie wymaga zadnej komunikacji z podzespolami jeszcze chodzi (czyli zazwyczaj da sie kilka razy przesunac otwarte okno, ale zamknac juz nie). Zadne ctrl+alt+del nie dziala, totalna zwiecha, komp na to nie reaguje, tylko twardy reset i wszystko wstaje. Obawiam sie, ze to cos ze sprzetem albo bardzo zmyslny wirus...
-
Jedyna rzecz, która przychodzi mi do głowy to odpalenie Ad-aware (najnowsza wersja) i wywalenie wszystkiego co znalazl z rejestru, po czym przejechanie jeszcze raz i wywalenie tych calych MRL List czy cos podobnego... moze to, a moze nie... zadnych tweakerow nie uzywam.
-
Witam wszystkich. Otóż mam taki problem - zamarza mi winXP w taki sposob, jakby ktoś odcial mu dostep do dysku twardego. Dzieje sie tak praktycznie za kazdym razem, gdy koncze prace z jakas aplikacja (wychodze z gry, antywir przestaje skanowac, 3dmark03 konczy benchmark). Jest to o tyle dziwne, ze rzeczony 3dmark moze chodzic na loopie i 8 godzin bez zwiechy. Komputer jest w miare dobrze zlozony, choc nie najnowszy - A1700+@2400+, Radek9600Pro(500/750), WDC800JB, Chieftec360W PFC, Epox 8RDA+, 2x256 DDR PC3200 itp. Pomóżcie, bo potrzebuje kompa do pracy, a w takich warunkach to jest koszmar... zaznaczam, ze na format nie stac mnie obecnie czasowo...
-
Jezu, nie kupujcie czegoś takiego... ble...
