Skocz do zawartości

Furmek

Stały użytkownik
  • Postów

    138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Furmek

  1. OK

    pomiar mocy.. rozwiazanie z amperomiezem jest ok i od tego trzeba by odiac jakies 40% ?? bo przeciez wszystko nie idzie na straty :), co do rezystorka.. to przynajmniej 1W'owy no i od jego zeczywistej rezystancii bedzie zalezny caly pomir.. nie polecam..

    co do sprawnosci lodowki.. idz czlowieku to zakladu zajmujacego sie zakladnaiem klimatyzatorow i naprawa ladowek.. popros o jakis katalog agregatow.. poczytaj.. tam bedzie napewno wszystko czego potrezbujesz.. bedziesz wiedzial jakie sa sprawnosci, wydajnosci, ceny itd

  2. OK

    chodzi o to ze lodowka jest w miare szczelna termicznie.. tzn gdy ten agragat jest wyłączony to cieplo ani sie nie dostaje ani nie ucieka z lodowki..

    czyli cale cieplo jakie wytwozy komp musi przejsc przez agregat..

    teraz jesl agregat bedzie mial "przepustowosc" taka sama jak komputer zdolnosc do produkowania ciepla to w lodowce bedziesz mial dokladnie tyle co na zewnatrz, jesli natomiast bedzie slabszy od kompa.. to szybko Ci sie tam goraco w srodku zrobi...

    Wniosek prosty.. wydajnosc agregatu musi byc wieksza niz ilosc energii wydzielanej przez kompa + jakies straty + ( i tu nie pamietam jak to trzeba napisac.. w kazdym razie trzeba troche dodac zeby uzyskac roznice temperatur miedzy lodowka a otoczeniem..)

  3. mniejsza o gaz..

    to akurat jest najtansze w tym wszystkim..

    problem pojawia sie w zrobieniu parownika...

    no i chalas...

    ja wykombinowalem 2 obiegowy system...

    komplet sprezarka z chlodnica itd od starej shladzarki napojow.. moc (przepompowywana) ok 400 W/s no i to by mi schladzala ciecz ktora by normalnie potem w WC plynela..

    niestety cena.. 400 zl..:(

    to chyba szybciej pozadnego peltierka se kupie...

    co do zabawy w lodowke.. HDD i CD, kondensatorki nie lubia zimna.

    pozatym kwestia szronu.. trzeba by jakos wilgos wyciagac z tej lodowki..

  4. ... a ciepelko z WB (wymiennika) pakujemy w konserwy i wysylamy zmarznietym Laponczykom bo przeciez nie pompujemy za posrednictwem cieczy do chlodnicy (jakos nie lapie teraz po co komu te nagrzewnice z zlomow samochodowych, pompki zatapialne, niezatapialne.....) 

    nie napisalem ze cieplo nam "znika" w WB.. jest jak mowisz jest przekazywane do cieczy a potem do alu w chlodnicy a potem do powietrza :P...

     

    Zalozmy ze peltier jest pompa ciepla a jego sprawnosc wieksza od 1

    wybacz ale mnie jako elektryka to troche bawi.. sprawnosc > 1 .. stary nie dosc ze perpetum mobile (czy jak sie to pisze) to jeszcze troche energii nam oddaje.. ale zaluzmy ze wiem o co chodzi :)

    tak wiec z definicja pompa pobiera cieplo z zrodla o nizszej temp + energia jaka zuzywa pompa i .... gotujemy wode ??? 

    dokladnie..

    myslisz ze po co te nagrzewnice.. ktos robil test na samym garnku z woda i po kilkudziesieciu minutach bal sie juz wlozyc reke do tej wody ( taka ciepla byla)

    pozatym transportowanie (energii bo tym w zasadzie cieplo jest) z WB do proca nie ma najmniejszego sensu..

    widze ze najwyrazniej Ci nie pasuja te temp.. ale powiem tak .. kiedys dawno temu na Celku 433 mialem -20 C gdy woda w obiegu miala jkaies +20 (oczywiscie procek idle..)

    rzucil bym chetnie linkiem.. ale jutro wejsciowka z algebry i niestety uciekam sie uczyc..

×
×
  • Dodaj nową pozycję...