Witam jako nowy uczestnik a stały student wątku...
Jak można skutecznie przeprowadzić podkręcanie Thoroughbred'a na FSB166??? A może jakieś fatum na płycie a może tylko procku???
Rev2.0 BIOS 1006. Usunięte smarki z radiatorka.
Procek AXDA 1800DLT3C 9870957270040 AIRGA 0323VPMW
Jak wynik to 1800+, napiŕcie 1,5V.
Na mnożniku (drut-mody :) 10x poszedł na magistrali 185 i ani troszkę więcej. Nawet napięcie 1,75 nie pomagało. Co ciekawe dało się zejść do 1,65-1,625V aby komp się uruchamiał.
Po podłączeniu macierzy SA 2x80GB 8MB cache, 1xHD 40 tradycyjnie, CD-RW no i grafa+TV+modem dał się uruchomić stabilnie dopiero na jakieť 160MHz.
Na mnożniku 10,5x też tylko jakieť 160MHz na zimno do 155MHz na gorąco.
Na mnożniku 11x stabilnie tylko 155MHz.
Oryginalnie 11,5x. To samo z tendencją na 150MHz.
Przy 12x BIOS pokazał nawet raz 2400+!!! Ale to był płonne nadzieje. 140pare MHz to wszystko... :(
Wniosek.
Niezależnie od mnożnika i napięcia, nie mogę przekroczyć magicznego FSB166!!! :(
Pamiątki na 160 bez problemu chodzą na 6-2-2-2CL (napięcie 2,7V) więc tu raczej spoko. (TwinMos'y DDR400 DualPack). Zmiana na optimal nic nie pomagaao. Komp albo nie wstawał albo WinXP pada│ :(.
Czy ktoś poradził się z takim problemem :(.
Czy to może wina zasilania ??? Obudowa Tracer-a 350W ;)