Skocz do zawartości

bober9035

Stały użytkownik
  • Postów

    290
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez bober9035

  1. powiem tyle że tym razem rutynowa kontrola była uzasadniona i nie w[ciach!]liliśmy mu

    i tak było śmiesznie jak krawężniki z prewencją sie spotkali wymienili pare k... i pojechali

    ps. za czyną napaść na polijanta jest chyba jakaś grzywna 200 albo 500 +kilkanaście razy pałą

  2. Tacy którzy dają mandaciki to jeszcze nie tak źle, ja raz miałem takiego który poprosił o dokumenciki a potem sie spytał czy nie dostaliśmy jeszcze w[ciach!]lu od Milicjanta, bo on zaraz może nas zabrać na komisariat i nam pokarze jak to sie robiło za milicji... efekt 18h na dołku rok w zawieszeniu, trzy lata nadzoru

  3. przecierz stig to może być jakikolwiek kierowca z licencją rajdową

    wcale nie jest taki zaje.... poprostu zna ten tor jak własną kieszęń

    co z tego że jeździł tą renówką i wykręcił bardzo dobry czas wielu innych by to zrobiło zdecydowanie lepiej

    pamiętacie jak jeździł którymś TVR-em takie bąki kręcił na zakręcie że myślałem że już na slikach jeździ

  4. no jak metoda calana to jasna sprawa pierwsze lekcje wydawały mi sie jakąś kpiną ale po miesiącu odczułem dużą różnice tzn. zaczołem kląć i wyrażąć inne emocje po angielsku co było troche dziwne... żęby nie było już mi przeszło

     

    zadzwoń do jakiejś szkoły i umów sie na pierwszą darmową lekcje a poznasz odpowiedzi na swoje pytania

  5. Jakiś piwosz w antyradiu w audycji 7 grzechów głównych (chyba tak sie ta audycja nazywa), mówił że nie ma różnicy między "DOBRYM" piwem w puszcze, butelce czy z kija. Zgadzam sie z tym z tą tylko różnicą że piwo z kija zawsze będzie sie inaczej pienić niż z np. puszki.

  6. Jak ja pracowałem w pubie to rozlewaliśmy "browar mazowiecki" (swoją drogą nie najgorszy) 1-2 osoby dziennie pytały sie co to za piwo jak usłyszeli mazowiecki to mówili "czyli królewskie" odpowiedz była "tak, tak". Najbardziej "wodnisty" browar jaki piłem w klubie był w harlemie ale przynajmniej tani jak barszcz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...