-Sid-The-Rat=>
-
Postów
565 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Odpowiedzi opublikowane przez -Sid-The-Rat=>
-
-
naprawde niskie sa wymagania wspolczesnych graczy.. 5h rozgrywki i gra roku. gra, w ktorej najprawdopodobniej nie ma nic nowego poza nowymi, lepszymi wymaganiamiJak widzicie,to nie tylko moje zdanie.Poraz kolejny tak uwazam,ze to kandydat na gre roku
nie chce byc niemily, ale oblivion to cos zje na sniadanie.. a w multiplayerze.. battlefront 2 nadchodzi
ps. na screenach z multi soldaty wygladaja jak blokersi na zjezdzie.. :) yo man
-
-
spokojnie mozna grac na procku 234*8mhz - gram tak na 32-36 botow w utawieniach graficzych takich w jakich gram w mutli - czyli niskie, poza zasiegiem i lightning [widac blyski karabinow] i czymstam jeszcze
no i pomaga karta dzwiekowa, ktora bierze na siebie caly dzwiek a nie jakis software emulator
jak ktos ma zle ustawiony komp [uwielbiam ten tekst] to mu 32 na 6800 nie pojdzie i na 2gb ramu [ktory przy niskich teksturach jest zbedny, starczy 768]
grac w singlu z botami mozna z jednego szmatlawego powodu - sa glupie w jeden, prosty sposob: malo umieja, ale nie sa glupie ze zlosliwosci, a takich graczy jest na necie strasznie duzo
pozatym boty nie potrafia uzywac BH i chwala im za to, bo bh whoring jest po prostu nudny i zenujacy - po dlugiej przerwie zagralem sobie na necie, mashur city, serw wypchany po brzegi, podbieglem do startujacego bh, zastrzelilem strzelca :) wsiadlem i zrobilem 150 punktow na mapie. i bylo to masakrycznie nudne, ale co poradzic, jesli to jest jedyny sposob nabicia takiej ilosci punktow? jeden TK na runde jakos ujdzie [wszyscy wiedza jakie sceny dzieja sie przy wsiadaniu do bh] a punkty leca
i nie, nie jestem dumny z tk, ale nie bede klamal, ze tego nie robie w takim celu - teoretycznie nikt nie robi, a patrzysz na statsy i jednak zawsze sie jakis znajdzie - przy tej sile ognia broni nie wierze w przypadkowe postrzaly :)
to chyba gralismy z innymi botami - przy wysokim skillu strach glowe wychylic i czlowiek musi sie kilku rzeczy jednak nauczyc, zeby te flagi zdobywacAle sama gra z botami jest beznadziejna. Latwa i nic nie uczaca.
Nawet potrenowac sie na nich nie da
kiedy czlowiek widzi ile potrzeba punktow, zeby z sierzanta awansowac wyzej, to mu sie grac odechciewa, wiec serwery rankingowe nie maja juz dla mnie najmniejszej magii :) i dla was tez ja straca, jak bedziecie mieli te 27tys punktow a pasek do najblizszego awansu nadal bedzie ledwo widzialny
-
ponawiam swoje pytanie z poprzedniej strony czy mial ktos problem z odpaleniem tego demka mi po zaladowaniu misji gdy pojawiaja sie napisy resetuje kompa niezaleznie czy sprzet krecony czy nie stery caty 5.9 w pliku Lokalization jest taki wpis
WIN_ERROR
[..]
hm nie mam pjecia dlaczego sciagalem demko z kilku innych zrodel dalej to samo sprzet z podpisu ....
pozdr
gdyby to byl full, to na bank byloby pytanie czy masz pirata :D to taka standardowa odpowiedz tych co nic nie wiedza a musza cos powiedziec
zamiast sciagac demo, sprawdz jakiego masz dx zainstalowanego - jest wiele roznych wersji dx9c na rynku, praktycznie kazde demo/gra wychodzi z inna mutacja [bf2 nie pojdzie bez dx9x, ktory jest na plycie, brakuje kilku plikow] i warto sprawdzic kilka, ja uzywam tej wlasnie z bf2 i wszystkie gry mi sie odpalaja, choc np. fear za kazdym razem wymusza instalacje JESZCZE innej wersji dx... jaki sie od tego burdel i pieprznik robi nie trzeba mowic
-
co mierzyc? barwe? czyli ksztalt sinusoidy? da sie
zdecydowana wiekszosc 'slyszalnych' roznic miedzy playerami do efekt ustawien equalizera, o ktorych czesto ludzie nei pamietaja i oceniaja jeden program na golo a drugi z equalizerem
autor foo w faq pisze dosc wyraznie, ze sposob dekodowania i calej reszty jest taki sam w wiekszosci innych programow i roznic w dzwieku nie ma - nawet wyzsza rozdzielczosc obliczen wewnetrznych daje roznice [jesli wogole sa one obecne] na poziomie ostatniego bitu raz na jakis czas
efekt placebo i juz - znazenie to ma, jesli foo potrafi skorzystac z asio/ks, a inny player nie - bo wtedy wychodza roznice, ale one nie wynikaja z lepszej obrobki w foo tylko z pracy karty
ps. test abx sobie zrob, nie ma co prawda programu do testowania roznych playerow, ale jesli posadzisz kumpla przed kompem i bedzie ci odpalal raz w tym i raz w tym to ciekawe rzeczy moga wyjsc. np. takie, ze uznasz, ze foo brzmi gorzej :)
-
bajdurzysznie musze niczym testowac bo to slychac;]
a jak nie slychac to znaczy ze ktos jest gluchy;]
test abx i wszystko bedzie jasne, nawet autor pisze w faq, ze foo nie daje lepszej jakosci niz np winamp. przewaga foo lezy gdzie indziej.
-
-Sid-The-Rat=> niestety ale jestes w bledzie , nigdy nie poprawia gdyz zastosowany profil psychoakustyczny , a co za tym idzie wycinanie i maskowanie dziwkow ( zwlaszcza w mp3 ) powoduje "przesuniecia " dziwekow , i przy kolejnej kompresji , ten dzwiek jest jeszcze bardziej znieksztalcony , a juz napewno nie zyskojesz dynamiki
chyba ne chcialo ci sie czytac - napisalem, ze przerobka stratnej kompresji ne ma sensu - i to sam napisales, ma to jednak czasem sens jesli nagranie zostalo sprobkowane nie 22.1khz na kanal tylko np 14khz na kanal. model nie ma tu wtedy nic do rzeczy, tutaj dziala teoria sygnalow - straty to efekt prawa nyquista. przerobiene tego do postaci 22.05khz na kanal [dla karty pracujacej z taka f] jest korzystne, min przez mozliwosc lepszego wykorzystania dostepnych 16 bitow glosnosci na drodze interpolacji wiekszej ilosci danych [sztucznych, ale nie wyciagnietych kompletnei z kapelusza]. stad lepsza dynamka.
na szczesce w przypadku muzy 'z netu' nie ma to znaczenia bo wszystko i tak pochodzi z cdaudio a tam jest 22.05 khz na kanal, wiec tematu generalnie nie ma
-
za mocne slowa kompletnie bez uzasadnieniaIMHO ta gra to przereklamowany gniot.
@ptys - wiem, o co ci chodzi, wiem. rozumiem, ale mamy po prostu rozne wymagania od gier MP :) mi tlum nie przeszkadza, bo najczesciej i tak jestem najlepszy, ale wiem, ze graczy przyzwyczajonych do innej gry, MP w beta moze meczyc.
wynika to glownie z tego, ze gra tam wielu graczy, ktory cieli w te gre od ponad miesiaca i maja naprawde dobrego skilla. jak przyjdzie duzo nowego miesa to sprawa sie wyrowna, bo jak narazie nie podejrzewam wszsytkich o dobre korzystanie z granatow czy bullet time. ja znam juz mapy, wiem gdzie sa spawn pointy, zawsze moge tam komus niespodzianke zostawic
choc przyznaje - nie lubie tych 'special' broni, sa znaczaco za mocne i troche psuja rogzrywke [zwlaszcza plazma w dobrych rekach]
-
no i niech tak bedzie - w realu tez moze cie frajer przypadkiem zastrzelic chocbys byl z GROMu - i ja wole taki uklad, niz ten z bf2, ze zeby kogos zabic trzeba wywalic caly magazynek albo wiecej - na dluzsza mete oba systemy i tak wskaza lepszego, ale wg mnie pierwszy jest zabawniejszy i nie rodzi frustracji, kiedy latwiej kogos zabic pistoletem niz m16
-
gralem w mp closed beta, niewiele sie poprawilo od tamtego czasu, u mnie to chodzi nawet znosnie [9800, 1gb, ~2ghz]
kwestia odradzania sie za plecami to efetk obecny w kazdej grze, przy przekroczeniu pewnej maksymalnej liczby graczy, po prostu robi sie wtedy boisko pilkarskie - i jesli ktos to lubi, to bedzie mial ubaw i kupe fragow, jesli nie, to dostanie w pupe i bedzie marudzil
na ciasnych mapach mozna shotgunem nabic tony fragow na marudach :)
to ze bronie dzialaja jak powinny - tzn zabijaja, a nie laskocza jak w bf2 - jest wg mnei bardzo dobre i dodaje tej grze odrobiny i dynamiki i realizmu [hehe], choc bronie tzw. specjalne nadal sa troche za mocne w porownaniu ze standardowymi, z tym niestey dlugo nie bedzie sie dalo nic zrobic
a z zabezpieczaniem dema to troche przegieli.. choc to nie pierwszy raz
-
Tzn. ze pliki sciagniete np z emula o bitrate 128 po konwertowaniu na 320 traca na jakosci, i nie oplaca sie tego robic, czyli wypalac na plyte te bezposrednio sciagniete tak??bo ten zabieg nic nie daje
upsampling [w takim znaczeniu o jakim tu mowa] NIGDY nie ma sensu, upsampling jesli chodzi o probkowanie ma sens CZASAMI i w bardzo specyficznych sytuacjach i tez nie poprawia jakosci tylko dynamike
generalnie to co sciagnales to wszystko co mozesz miec, nic wieecj z tym nie zrobisz, naturalnie poza znalezieniem w sklepie oryginalnego nosnika, albo bezstratnych plikow na necie
pamietaj o prosbie pojawiajacej sie na wiekszosci serwisow z muza [glownie legalna taka jak etree czy dimeadozen] - NIGDY nie rekompresuj czegos co juz jest skompresowane stratnie i nie wrzucaj w siec.
-
jesli znajde frajera ktory ja kupi i mi pozyczy, i szczerze watpie czy bedzie mi latwo. zaraz wychodzi fear, oblivion i aoe3 - nie wiem czy znajde te 5 godzin na przejscie cod2 :)I tak bedziesz (podobnie jak wsyzscy krytykujacy ta gre) ostro w nia pogrywal wiec prosze bez takich mi tu
z reka na sercu - moh:pa ssal ram jak rakieta [a jak do niego podchodzilem mialem 512 i radka 8500 :D] ale costam w zamian oferowal w kwestii efektow, no i nie powiedzialbym, zeby te mapy byly jakos szczegolnie male. cod2 ramu nie je, bo tekstury sa kijowe i nic w tym dziwnego, poczekam na full, gdzie beda opcje high i extreme i sie zobaczy co bardziej je gigabajty. bo chyba nie twierdzicie, ze to co treaz pokazuje demo to jest maks tego co bedzie w fullu?
ps. maly tip - odpalilem to jeszcze raz i tym razem dla sporu zaznaczylem sync'every frame - chodzi lepiej
ps2. u was tez czasem ta gra dostaje speeda i jakby wszystko dzieje sie szybciej niz normalnie? widze to po tempie upadania cial i szybkostrzelnosci thompsona
-
draak - u mnie gra wyglada tak jak u nierealnego.. i chodzi podobnie, wiec nie wiem czego sie czepiasz, widac nie chcialo ci sie wszsytkich postow czytac
nadal twierdze, ze jest brzydka jak noc i zupelnie nie widze czym sie jaracie. polyskiem na podlodze w DWOCH miejscach? lekko chropowatym helmem brytola? i to jest TO? ten cud techniki? przeciez ta gra nie ma nawet porzadnych cieni
napisalem - bez gadania, zeby kupic lepszy sprzet, bo sa ludzie z 6800 czy 7800 u ktorych to wyglada tak samo lipnie i tak samo lipnie chodzi - to jest kwestia zwalonego na tym etapie silinika
-
to ja tez sie musze wybrac. battlefield 1942 z modem forgotten hope wyglada lepiej niz ten gniot: http://forgottenhope.bf1942files.com/image...0-%20saipan.jpgjak dla Ciebie MOH PA wyglada ładniej niż CofD 2 to zapraszam do okulisty
i gdzie tekstury tego stuarta do tego g.. jakie sprezentowano nam w demie?
dla porownania render [ale zapewniam, ze to tak samo wyglada w grze] z czolgu, ktory widac jadac ciezarowka:
http://forgottenhope.bf1942files.com/image...der%20I/big.jpg
popatrzcie i zastanowcie sie, czy nadal te szitowe tekstury i biedne modele nazywacie przelomem. czytam po necie orgazmy opisujace te gre i krew mnie zalewa na kompletny brak krytycyzmu: 'gra jest boska' [chwile pozniej 'jeszcze nie sciagnalem, ale klimat powala']
ta gra to odgrzewany kotlet
co do moh:pa - to tam przynajmniej woda byla odpowiednia, fajnie zrobiony efekt cieni drzew, eleganckie wybuchy - a tutaj wymagania jak z doom4 a wyglada to jak doom2. u mnie doom3 chodzil znacznie lepiej, z cieniami, specularami, bumpem wszystkiego na wszystkim - to byl cud techniki a cod2? nie zdziwilbym sie gdyby byl tyko portem silnika q3 na dx..
inna sprawa, ze byla momentami koszmarnie nudna, ale i tego sie spodziewam po cod2
-
ojejku - nikt nie musi klamac - ta gra jest jak narazie dziwna, z tym sie wszyscy chyba zgadzaja - u jednych chodzi dobrze, u innych zle. u nich naprawde moze tyle robic. u mnie chodzi to idiotycznie, w sinusoide, w kazdym razie chodzi. i mnie do zakupu czy chocby myslenia o zakupie demo nie przekonalo
a co do wypuszczania gier w stanie niegrywalnym - to na wielkie poprawki bym nie liczyl, taki ostatnio standard - wypuscic gniota, obiecac patch'a i wypuscic dodatek - przeciez dodatek juz jest na bank w planach
-
730 - prosze, poczytaj troche o historii wojskowosci... powiem ci tylko, ze ejst roznica pomiedzy 'zdobywaniem miasta' a 'rownaniem go z ziemia'. dlatego zawsze posyla sie piechote.
cala reszta Towich uwag niestety ma sie nijak do taktyki wojskowej nie tylko ww2 ale i ww1
tak, cod jest nierealistyczny, tak ma mase uproszczen, ale nie bardzo w tym miejscu, gdzie ich szukasz
-
frontu , mamy tylko przejac miasto , nikt nie leci jak debil pod ogien karabinow maszynowych aby zdobyc jakis budynek , to nie jest szturm na pozycje wroga , tylko oczyszczanie miasta , a zacznijmy od tego ze to jest na maxa nie realistyczne , jaka armia pozwolila by sie wedrzec nieprzyjacielowi do miasta , obstawili by mury i wycieli by tych na ciezarowkach zanim by dojechali , plus rozmieszczenie tych niemcow , tez jest conajmniej dziwne i zastanawiajace , gdybym mial sie doczepic do tej gry , to bym sam mogl to forum zapelnic tak realistyczny jest cod , lol
nierealistyczne to jest obstawianie murow miejskich w XXw... i na tym zakoncze. te samoloty w powietrzu, te okrety przy brzegu...
zabawne, moj dziadek tez walczyl, tez sie nasluchalem.
nkvd, a raczej tzw. komisariat polityczny armi zostal przez stalina wycofany z armii gdzies w roku 1943 i strzelanie w plecy uciekajacym zolnierzom sie skonczylo. naturalnie dezercja w kazdej armii jest karana smiercia, wiec odstepstw nie bylo. od momentu przekazania armii w rece generalow a nie politrukow jakosc jej 'pracy' znaczaco wzrosla a liczba dezercji zmalala.
co do wyposazenia radzieckich soldatow poczytaj sobie o tym co sami na ten temat pisali - battlefield.ru
-
to nawet na dobrych kartach trudno jest wyciagnac. gdzieś program sam zwalnia i mi np na 9800 i 2.5ghz procu nie chce wkrecic się wyżej niż 200, nie wiem czemu, ale nie spotkałem jeszcze w karierze nikogo grającego na 333. głównie dlatego, że na turniejach jest 125 i bez sensu jest ćwiczyć na innej fizyceo ile ja sie nie myle - chodzi o to że kolejne trick-jumpy na q3 wychodzą przy com_maxfps 333 a kolejne przy com_maxfps 600 - jak sie nie ma dobrej karty ciężko dociągnąc do takiej stałej wartości...
-
Czyli faktycznie oddaje realia 2 wojny światowej , polecam książke HAssela w kola terroru , dokladnie tak to wygladalo , jak wysylali ich do szturmu na rosjan to lecieli w grupie nikt sie na kolegow nie ogladal , padali jak muchy , na ich miejsce zaraz wkraczaly uzupelnienia ktorych szkolenie trwalo tydzien dwa wiec nawet nie umieli sie zachowac byli znowu koszeni i tak w kolko ...
moge się z tym zgodzić, jednak w tej grze wygląda to tak - przebijasz się ostatkiem sił przez niezliczone zastępy soldatów, kumple już dawno gryzą ziemie, sprawa beznadziejna - no i co się dzieje? dochodzisz za róg ulicy, a tam czeka już kolejna banda kolegów. w miejscu, do którego przybijałeś się ostatkiem sił. oni już tam są czyści i uśmiechnięci.
to o to mi chodzi, a nie głupotę AI i koszmarne straty.
pozatym, co do szkolenia Rosjan i frontu wschodniego, Niemcy mieli bardzo dużo szacunku do rosyjskich przeciwników. nie byli wyszkoleni, mieli kiepski sprzęt, często beznadziejne dowództwo [podziękujmy Stalinowi za 'czystkę Kirowa' z 1937roku] ale potrafili walczyć do ostatniego naboju a często i dalej i to dobrze walczyć. a straty.. straty po obu stronach były chore, choć faktycznie, rosyjska myśl taktyczna często ograniczała się do 'do przodu'.
też trochę czytałem :) w tym też to, że taktyka na polu bitwy nie była kompletnym wymysłem. i napewno brytyjskie oddziały nie szły z gołymi klatami na karabiny maszynowe. to były doskonale dowodzone oddziały, wiedzące, że bronią atakującego jest mortar potrafiący rozwalić każde gniazdo mg42 z przyzwoitej odległości.
[nie ma edit, zle przeczytalem]
-
kwestia bardzo dyskusyjna. bronie z ww2 uzywaly znacznie mocniejszych ladunkow miotajacych niz obecne - pocisk z kar98 spokojnie mogl zabic kogos po przeleceniu kilometra i wiecej, pocisk z m16 moze miec klopoty z doleceniem.dokladnie .. w tamtych czasach mieli gorsze bronie... i wiekszy rozrzut ...
bylo nie bylo m16 uzywa natowskiej amo 5.56mm a taki kar98 standardowego ~8mm - roznica znaczna
kalach dobrze kopie, bo on uzywa prawie takiej samej a reszta to zabawki na wode [na duzy dystans, z bliska wszystkie sa zabojcze]
do dzis w armi amerykanskiej jest silna frakcja zwolennikow tezy, ze wycofanie broni duzokalibrowej [takiej jak m1 garand] i zastapienie jej rodzina pochodzaca od karabinka m1 carbine bylo bledem. slaby pocisk w ogniu automatycznym okazal sie w praktyce gorszy niz mocny pocisk w ogniu polautomatycznym
inna rzecz - celnosc karabinow z ww2 do dzis jest rzecza trudna do docenienia - to byly doskonale konstrukcje, do dzis uzywane jako bron mysliwska czy snajperska.nie nalezy mowic, ze mialy 'duzy rozrzut' :)
-
a moze uwierzysz, że jednak ta gra JEST na tym etapie skopana? nie byłby to najdziwniejszy błąd jaki widziałem. ot komuś coś się popsuło.Czytałem... i nawet na logikę wychodzi na to, że albo co poniektórzy mają w systemie namieszane albo to wina rzekomo tak bezproblemowych kart i sterów nV... bo nie uwierzę w to, że to samo demo u kogoś wyglada O.K. a u innych są rozmyte textury... DX7? może włącze w pełnej wersji jeśli się okaże, że rzeczywiście tak tą grę schrzanili, że nie będzie płynna na moim kompie... Narazie to my sobie gdybać tylko możemy...
co do wyglądu jeszcze - to nawet screeny na stronach typu amdzone mające pokazywać wielkość graficzną tej gry są NĘDZNE! uniformy i broń jest NICZYM w porównaniu do bf2. to nie ta liga. efektów też na lekarstwo a gra chodzi GORZEJ niż bf2. dużo gorzej.
a grywalność? gdzie tu jest grywalność? biegniesz z bandą kolesi, którzy są nic nie warci, bo nie dość, że nic nie umieją, to na miejsce zabitych przybiegają następni. zero wczuwania się w oddział, zero troski o kumpli, zero wsparcia z ich strony. dno. tutaj nawet pierwszy cod był lepszy, bo nie we wszystkich misjach kumple się odradzali
misja zabawnie przypomina pierwszą misję ze starego mohaa, tylko że tamta była dłuższa, ciekawsza, dużo trudniejsza i jednak pachniała wojną - a tutaj? piknik w nadmorskim kurorcie
ta gra to nic innego niż stary cod w gorszym, skaczącym wydaniu.
i bez gadania, że trzeba kupić nowy sprzęt, żeby się cieszyć nowymi grami - są tu ludzie, którzy takowy mają i też mają kiche.
nie jarajcie się tak takimi słabymi grami, bo producenci będą zjeżdzać z poziomem jeszcze niżej i niżej. a cod2 w tej chwili praktycznie nie prezentuje poziomu - demo serious sama2 bardziej mi się podobało, choć było słabe i też chodziło gorzej niż wyglądało
-
to chyba gralismy w rozne demko :)Z tego co sobie przypominam to demko cod1 też posysało...
ta gra ma być grą roku? to chyba joke.. FEAR ją zniszczy, BF2 ją zniszczy, nawet głupi battlefront2 może ją zniszczyć.
a na horyzoncie jeszcze Oblivion i [mój czarny koń] age of empires 3, gra co prawda nie strzelankowa, ale moze narobić bałaganu.
ktoś bardzo dobrze wcześniej napisał o jedzeniu przy graniu - u mnie wyglądało to dokładnie tak samo. trzymany brodą telefon, obok myski szklanka z piwem a na drugim monitorze koleżanka sie wyżala - nie przeszkodziło mi to skończyć tego na hardened w niecałe 4 minuty
ja rozumiem, że oni już robią do tego dodatek, ale do jasnej ... mogliby zapewnić troche dłuższą niż 4*23 minutową rozgrywkę. bo w multi to ja tej gry nie widze, cod1 pomimo iż troszkę już brzydki jak na rok 2005 nadal jest grywalny na dobrych serwerach.
z ciekawych loli - zrobiłem myk pt. włączyć dx7, wyłączyć i na dx9 chodziło mi całkiem znośnie bez aa z anizo [anizo w tej grze ma teoretycznie poziom 8x, wiec znaczny - można sprawdzić w configu] w 1024.
ta gra jest okropna... :/ dotyczy to też dzwięku, mocnej strony cod1, po odgłosach MG42 z BiA długo będę miał na tym punkcie zboczenie
czy tolerancja na kit wciskany graczom jest już tak daleko posunięta, czy to ja wychowałem się na grach, do których nawet teraz chce się wracać [mafia, ofp, il-2] a nie do gier krótkich jak orgazm maratończyka..
-
starenki radek 9800pro i softmody 5.9, ze strownikow ustaiony na maks jakosc plus 2aa i 4anizo i na dx9 jest wykres wydajnosci.. w ksztalcie sinusoidy
raz w danym miejscu jest 9 fps, a po kilku sekundach 40 i nie zalezy to w zadnym wypadku od tego co jest na ekranie - jatka przy dzialach potrafi mi przejsc plynnie do polowy a potem zaczac skakac lub na odwrot, przeszedlem to kilkukrotnie i nigdy nie mialem zwolnien w tych samych miejscach
dotyczy to tez trybu dx7 - ale tam trudneij zauwazyc ten slaby moment, bo z 70 robi sie 40 a to trudno wyczuc a ja nie po to gralem zeby sie na licznik patrzec :)
brak mozliwosci regulowania tekstur uznaje za kiepski zart, tak samo nie podoba mi sie celownik na niemieckich karabinach, ael to kwestia natury historycznej.
zauwazyliscie tez, ze thompson ma skopany celownik? dziurka przez ktora sie powinno patrzec jest za nisko. ale to detale..
patrzac po dlugosci misji, standardzie [czy tak nie zaczynal sie mohaa?] wprowadzenia i narracji, nie widze w tej grze nic nowego. a widok spadajacego stukasa po kilka latach gry w sturmovika nie byl nawet kiepski. byl zalosny...
gra - gniot roku
loco gringo wraca grac w total overdose... moze sie okaze, ze demo TO bedzie ciekawsze niz caly full cod2
-
Z całym szacunkiem, ale wydaje mi się, że w tym momencie nie masz pojęcia o czym w ogóle mówisz (tj. nie masz żadnych danych, a jedynie tak mówisz, żeby pasowało do Twojej argumentacji).
zarobilem sporo pieniedzy w firmie robiacej strony www, mam bardzo dobre rozeznanie jesli chodzi o wykorzystanie standardow w3c w praktyce projektowania stron posrod klientow biznesowych [i nie tylko]. projektowanie stron zgodnie ze standardami nie jest w modzie i dlugo nie bedzie, bo po co? yahoo, google, ms - jak narazie maja sie do standardow jak kurczak do orla - niby ms otwiera database na firefoxa i opere, ale troche to potrwa, a ich strona 'start.com' nadal do standardow ma kilometry i co lepsze, oddala sie od nich coraz dalej. siec pelna jest blogow na temat start.com i tego jakim jest koszmarem [jak narazie] od strony kodu. a klienta tzw. korporacyjnego to za przeproszeniem mocno to 'ignoruje' czy jest standard czy nie, ma byc ok w IE i reszta na drzewo. to od dobrej woli agencji wykonujacej strone zalezy czy bedzie dobrze w innych a czesto jej sie nei chce bo i po co. [zaznaczam, ze to nie jest moje zdanie, tylko prezentacja faktow, sam jestem ZA kodowaniem zgodnie z w3c, ale mowie jak jest]. za potwierdzenie tych slwo niech posluzy wycieczka po polskich duzych portalach i serwisach - chlubnym wyjatkiem wp.pl, ktora co prawda nie jest zgodna w 100%, ale bledy ma niewielkie ic zesto wynikajace ze wstawek raklamowych, ktorych forma czesto jest narzucana.
Tutaj owszem, ujawnai się fakt, że w GNU/Linuksie brakuje często różnych "wysokopoziomowych" programów. Luka ta powoli jest zapełniana, ale na to trzeba czasu. Z drugiej jednak strony, większość operacji, do wykonania których na Windowsie są takie "wysokopoziomowe" programy, mozna pod GNU/Linuksem zrobić narzędziami "niskopoziomowymi" z wiersza poleceń. (Dla przykładu, pod Windowsem do zgrywania muzyki z CD Audio używałem CD-Eksa, pod GNU/Linuksem nawet nie szukałem czy jest jakieś takie graficzne narzędzie i od razu zacząłem kożystać z cdparania + lame.)
cdparanoia umarla w 2001 roku, od tamtego czasu na rynku pojawily sie tysiace napedow, ktore sa obslugiwane tylko standardowo. jesli masz plyte cdaudio, porysowana, zniszczona, cdparanoia odczyta ci smieci, EAC, jesli to mozliwe, zrobi to dobrze. i nie mam pewnosci czy pojdzie to przez emulator. pisalem o tych subtelnych roznicach - uzytkownicy linuksa czesto nie zdaja sobie sprawy, ze od narzedzi ktorych uzywaja na codzien sa narzedzia lepsze. cdparanoia lezy kilometry ponizej eaca, tak samo jakiekolwiek programy do nagrywania audio - feurio. mozna nagrac i 'nagrac' plyte. linuks jest zbyt malo popularny, zeby ktokolwiek tracil na to czas, juz napisanie programu pod winde jest trudne, a rozdawnictwo kodu nie kazdemu lezy na sercu
No cóż.. Mam podobne odczucie nt. Windowsa Gdybym miał teraz wrócić na ten system to chyba bym sie zachlastał, bo nie ma tam 90% narzędzi, do których się przyzwyczaiłem. No ale częściowo mogę przyznać rację.
jakis konkretnych narzedzi? jak rozumiem zwiazanych z administracja serwera/sieci/poczty? czy raczej takich normalnych, desktopowych narzedzi? chetnie poslucham o tych drugich, ktorych brak, moze cos sie znajdzie
desktopowego - pierwsze z brzegu badania - gemius - udzial rynku [mierzony na podstawie przegladarek, ale przegladarki w useragent wysylaja identyfikator systemu] - 0.9%-1.1% w zaleznosci od kryterium.chyba, ze linuksiarze nie korzystaja z netu, ale te teorie odrzucam jako idtiotyczna.A przepraszam, o jakim konkretnei rynku mówimy? Bo mi się wydaje, że GNU/Linux już dawno przekroczył 10% rynku (patrz link, który dałem na końcu).
wyniki ktore podales sa zastanawiajace, zwlaszcza brak czytelnych podpisow pod tabelami, co rodzi pewne klopoty interpretacyjne, ale moze nie chcialo mi sie czytac tych n-stron golego tekstu. widzialem tam duzo nt. zastosowan serwerowych, a serwer na linuksie nie przyczyni sie do popularyzacji systemu posrod uzytkownikow domowych, a to od nich zalezy czy pod linuksa pojawi sie popularny soft czy nie.
i wracajac do poczatku - prosty przyklad z gimpa - wczytaj obrazek z 20 warstwami i zaaplikuj dowolny filtr do warstwy 3, 5 i 19 traktowanych czasowo jako calosc. polacz tymczasowo warstwy, tak jak robi sie to w kazdym innym programie z obluga warstw. tutaj niestety tylko picker ma opcje 'temporary merge layers'. a opcja linked layers.. dziala bardzo 'inaczej'.
zreszta chyba nie chcesz mnie przekonywac, ze gimp umie nie tyle co wiecej, co tyle samo co ps? to troche nie ta bajka niestety, a powie ci to KAZDY grafik, ktory musial sie bawic i jednym i drugim a ja troche jednak sie tym zajmowalem.
kolejny przyklad - gimp nie rozpoznaje layerow tekstowych w psd jako layer tekstowy, tylko rastrowy, uniemozliwiajac ich modyfikacje. dowolny z dwoch wymienionych wczesniej bledow skresla gimpa na miejscu. a takich brakow jest duzo. te sa tymi latwymi do weryfikacji i oceny.
gimp to dobry, darmowy prorgam, ale zaden profesjonalista sie do niego na tym etapie rozwoju nie dotknie. bo po prostu za malo umie.
to samo dotyczy OO, ktory zawodzi na najwazniejszym dla niego polu - kompatybilnosci z MSO - a to on musi sie dostosowac a nie MSO do niego. sorry. choc przyznam, ze praca z OO jest przyjemniejsza niz z MSO, pomijajac rosnace skandalicznie czasu zapisywania plikow wraz z iloscia stron. moj 70 stronnicowy dyplom zapisywal sie na dosc mocnym sprzecie 40 sekund. niby nic a wkurzalo.
wget? to jest dobre narzedzie, z lekko trudna obsluga dla zwyklego lusera. bardzo trudna dla bardzo zwyklego lusera. ktory to, zrozumcie, zwykly user jest wyrocznia - czy system sie przyjmie, czy zniknie z rynku jak os/2. marketing, user friendly - ale naprawde user friendly a nie 'konsola to banal' i dostepnosc softu. bez tego zwykly user, taki troche jak ja, powie - nie.
ps. jescze do tego linku ktory podales - jestem przeciwnikiem nachalnej ewangelizacji open source. nie jestem za to przeciwnikiem produktow, ktore ruch os splodzil. nigdy jednak nie przyjme za wymierna zalete, tego, ze dany program jest os a drugi nie. bo to nie ma nic do rzeczy jesli chodzi o jakosc programu.
ps2. teleport pro to gniot. winhttrack radzi sobie lepiej i jest darmo :)
ps3. przejrzalem ten tekst. nie sadze, zeby przekonal on kogos podejmujacego strategiczne decyzje - zonglerka liczbami [i datami!] jest dosc nachalna, ale przyznam, ze to ciekawy zbior LINKOW. tresc jakos mniej mnie przekonuje.

Battlefield 2
w Gry
Opublikowano
co do tego, ze tak samo gra sie sierzantem i szeregowcem..coz.. nie wiem czy poweisz to samo, jak cie jakis seregant ze stolka commandera wykopie bo bedzie mial taki humor. tak samo brak niektorych odblokowanych broni czasem az boli, bez supporta i specopsa ciezko sie gra, bo ich odpowiedniki 'normalne' sa biedne, biedne, biedne - dlatego warto troche postatsic