Skocz do zawartości

Labe

Stały użytkownik
  • Postów

    709
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez Labe

  1. hehe

    mnie się wydaje że AMD za bardzo popadło w samozachwyt

    Mieli fajne procki ... ale intel zrozumiał swoje błędy i podąża drogą wyznaczoną za czasów P3 ...

    A mnie się wydaje że nie było potrzeby robić wydajniejszego proca skoro intel przegrywał praktycznie wszędzie (moblinych proców pod uwagę nie bierzemy) teraz jest dobry moment aby znów poprawić architekturę K8, a intel długo myślał zanim zrozumiał swoje błędy :D

  2. Jest to wypowiedz uzytkownika forum pclab Shark19

     

    tak tak, Conroe jest świetnym prockiem, nieważnie czy będzie 15 czy 30 % wydajniejszy zegar w zegar od Athlonów X2, to i tak podziwiam Intela za możliwości, to co wykrzesał z tej architektury jest naprawde godne podziwu.

     

    Architektura może przerobic na takt, maxymalnie tyle instrukcji, ile ma potoków i jednostek wykonaczych. W przypadku Pentium-M/Conroe jest to 4 potoki i 4 jendostki wykonawcze. ( W athlonach K-7/K-8 , 6 potoków i 6 jednostke wykonawczych ).

     

    Ciężko jednak doprowadzić do sytuacji by procesor przetwarzał efektywnie tyle instrukcji, jakie ma maxymalne możliwości. Instrukcje skoku , pętle i warunkowe powodują wstrzymywanie potoków,opróżnianie ich i rozpoczynanie przetarzania danych od nowa od momentu wystąpienia takiej instrukcji.

    W procesorze panuje mały bałagan, z powodu ograniczonej liczby rejestrów te musza być przemianiowywane.

    W dodatku kod X-86 jest niezwykle trudny do wykonywania równoległego gdyż gdy powstawał nikomu z jego twórców nawet nie sniło się o przetwarzaniu równoległym. Dlatego też kolejności instyrukcji musi być zmieniana tak, żeby pomiędzy instrukcjami wykonywanymi w potokach nie zachodziły żadne zależności.

     

    To wszytsko i jeszcze wiele innych żeczy, sprawia, że niezwykle trudno jest sprawić, by efektywnie procesor wykonywał ponad połowę ( w stosunku do swoich maxymalnych możliwości ) instrukcji na takt zegara.

     

    Conroe napewno wykonuje średnio ponad 3 instrukcje na tak ( a conajmniej około 3, w stosunku do maxymalnych możliwości przetworzenia 4 instrukcji ). To jest naprawdę godne podziwu.

     

    Na tak wysoki wynik składa się zastosowanie technologii umożliwijąch :

    - dowolne przekolejkowanie ( zmianę kolejności ) wykonywanych instrukcji ( Micro-op Fusion )

    - możliwość dowolnego przenoszenia instrukcji pomiędzy potokami ( Micrio-op Fusion )

    - niezwykle dokładną predykcję rozgałęzień.

     

    Co do predykcji : tutaj mały wykresik jak bardzo błędy predykcji wpływają na wydajność procesora :

     

    IPB Image

     

    procesor o taktowaniu 3 GHz, odznaczający się dokładnościa predykcji równą 99% , osiąga 40 % swojej max wydajności, a identyczny o dokładności predykcji równej 98 %, już tylko 25 %.

     

     

    Tak apropo K-9

     

    Wymienione powyżej cechy które sa najwiekszymi zaletami Pentium-m/Conroe, są jednocześnie najsłabszymi elementami Atchlonów 64.

    Athlony 64 mają 6 potoków i 6 jednostek wykonawczych, a więc teortetycznie mogą być 50% wydajniejsze od Pentium-m/Conroe ( 4 potoki i 4 jednosytki wykonawcze ), jednak sporo tracą na :

    - stosunkowo bardzo słabych systemach predykcji rozgałęzień ( a widać powyżej jaki drastyczny wpływ mają one na wydajność )

    - na tym że SSE/SSE2/SSE3 nie dają prawie żadnego przyrostu wydajności na K-8 ( procek jest z nimi zgodny programowo ale nie ma zaimplementowanych tych instrukcji ) podczas gdy u Intela dają niekiedy i 3-4 krotny

    - na tym że nie najlepiej rozdzielają instrukcje pomiędzy 6 potokami ( tutaj pierwowzorem jest technologia Micor op Fusion z Pentium-M, czyli technologia dowolnego przekolejkowania instrukcji i możliwość dowolnego przenoszenia ich pomiędzy potokami, w K-8 instrukcje mogą być przekolejkowywane w ogranicznym zakresie i nie mogą być przerzucane do aktualnie wolnych potoków z potoków któe się aktualnie zatkały w związku w wystąpieniem pętli lub skoku ).

     

    I właśnie K-9 ma pójśc w kierunku Pentium-M, tzn posiąsć technologię podobną do Micro-op Fusion, pozwalającą dowolnie przekolejkowywać instrukcje i przenosić je pomiędzy potokami, oraz ma mieć znacznie poprawione systemy predykcji rozgałęzień + inne usprawnienia.

     

     

    K-8 jest wciąż architekturą o największym potencjale, i porządna modyfikacja jej najsłabszych elementów przyniesie ogromny wzrost wydajności.

     

    Gdyby tak Intel zaopatrzył K-8 w ( tylko dwa ) rozwiązania : Micro-op Fusuion ( dowolne przekolejkowywanie i przerzucanie instrukcji pomiędzy potokami ) z Pentium-M i predykcje rozgałęzień z Prescotta, sądze że K-8 byłby 50-60 % wydajniejszy niż teraz jest.

    Stosując kilka usprawnień, można spokojnie podciągnąc jej efektywny wskaźnik IPC ( nie maxymalny tylko rzeczywisty ) do 5 instrukcji na takt ( obecnie średnio niecałe 3 dla K-8 ).

    ]

    http://forum.pclab.pl/index.php?showtopic=150008&st=0

  3. Labe jak coś :angry: nie mogli skierować sie na wschód bo stalin ze wschodu nadciagał .W czasie powstania ruskie też mogli pomóc i mieli bliżej <_< zgadza sie Polscy szpiedzy mieli bardzo duży wpływ na losy tej wojny (Polak Potrafi) zgadza się z tym filmem nawet nie oglądałem tej szmiry :angry: ale my też powinniśmy sie lepiej "reklamować"

  4. pozostaje nam anglia ktora nas oszukala w II WS i nadal nie docenia

     

    To jest moie zdanie

    Kolega za dobrze historii nie zna Churchil jako jedyny bronił sprawy Polskiej przed Stalinen Rosevelt był tak chory i jechał na takich prochach że jemu to było wszystko jedno :sad: kilka miesiecy po jałcie i tak umarł a churchil chciał załatwić polakom lwów ale sam przeciwko dwu zwyciężcom nie miał wiele do powiedzenia w czasie II wojny to byli nasi jedyni przyjaciele
  5. chyba jest zapisane napięcie w spd i auto odczytuje napiecie z tego .

    Kivash jaka masz czestotlpiwosc przy tych 4 kosciach sprawdz a64 tweakerem timingi i podaj screna

  6. Musze sie zgodzic :) Choc co do hipokryzji PISu - polemizowalbym ;).

    Mysle, ze obecny nasz polityczny krajobraz jest przejsciowy. Jak mawiaja - aby cos powstalo, trzeba najpierw cos zburzyc. Mimo wszystko ufam Kaczynskiemu (miedzy innymi dlatego, ze przez cala swoja kariere polityczna mial wzglednie stale poglady polityczne), jest on doskonalym strategiem (co udownil juz wielokrotnie przez ta kadencje) i mysle, ze dazy do troche innego ukladu sil w polskiej politycy...

    Zgadzam się w 100%

     

    Ps Jeśli ktoś ma prawo głosu i nie wykorzystuje go to moim zdaniem nie powinien narzekać na rząd

×
×
  • Dodaj nową pozycję...