Witam!
Ja mialem ten sam problem z ta plyta. Wczesniej mialem zasilacz 235W jakis noname ktory zasilal XP2400+. Pewnego dnia przy wiekszym obciazeniu wylaczyl sie i przy wlaczeniu tylko migaly diodki na chwile i sie wylaczal. Myslalem ze skoro 235W to niewytrzymal obciazenia. Zmienilem na zasilacz 300W i bylo ok az pewnego dnia przy instalowaniu windowsa padl w identyczny sposob :) Pomyslalem sobie ze skoro po zmianie zasilacza sie naprawilo to wina jest wlasnie jego tylko bylo troszke podejzane czemu w identyczny sposob... Nastepnym byl Tracer 400W. Kilka dni temu przy instalacji systemu wylaczyl sie komp. Przy wlaczaniu identyczne objawy: komp sie na chwile wlacza (ledwo coolerami zakreci) i sie wylacza. To juz bylo przegiecie ale na wszelki wypadek wzialem innego Tracera 400W nowke i juz tym razem po wymianie nic sie nie zmienilo. Zanioslem zasilacz do znajomego i okazal sie dobry (prawdopodobnie te poprzednie tez byly dobre :)). Procek dziala, ram dziala a ASUS'a oddalem wczoraj na gwarancje :) Zauwazylem ze przy jednym z MOSFET'ow sciezki sa ciemniejsze jakby sie przegrzewal. Chyba A7V8X-X powinny miec lepsze chlodzenie na MOSFET'kach...