Skocz do zawartości

orso

Użytkownik
  • Postów

    8
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez orso

  1. To moze zanim ktos na ciebie najedzie, ze nalezy uzyc opcji szukaj podziele sie tematem, ktory powinien odpowiedziec na twoje watpliowsci: ModeCom MC-AV 2000, Creative T5400 5.1 czy LogiZ-640 Dyskusja jest dosyc dluga, ale przeciez warto z godzinke poswiecic lekturze przed zakupem. Ze swojej strony polecam Logitech X-530, sam od niedawna uzywam ich z SB Live i jestem bardzo zadowolony. Zycze udanego wyboru.
  2. Pare tygodni temu sam czytalem ten temat myslac o wymianie swojego wysluzonego zestawu 2.1 na cos lepszego. Strasznie bylem napalony na te Modecomy. Na moje szczescie akurat wtedy nigdzie nie mozna bylo ich dostac. Przeczytalem tutaj kilka pochelbnych opinii na temat Logitech-ow X-530 i ostatecznie zakupilem je jakies 2 tygodnie temu. Zdecydowanie nie jestem zadnym audiofilem, a jedynie zwyklym uzytkownikiem komputera , ktory lubi czasem posluchac jakiejs muzyki, pograc albo obejrzec film. Jednak te Logitech-y sa dla mnie zachwycajace. Ogladajac filmy dopiero teraz zaczelem dostrzegac cala game smaczkow takich jak na przyklad dzwiek zarzacych sie neonow gdzies zupelnie z boku akcji. Jest taka scena w pierwszej czesci Wladcy Pierscieni kiedy po raz pierwszy pojawiaja sie nazgule. Nie jestem chyba w stanie tego opisac, ale przy ustawionym pokretle glosnosci na 2/3 pierwszy krzyk nazguli jaki uslyszalem po prostu wwiercil mi sie w mozg. Chyba tylko ciekawosc spowodowala, ze odruchowo nie sciszylem. Chcialem sie przekonac czy glosniki przy takim natezeniu wysokich dzwiekow w koncu nie zaczna "pierdziec". Zapewniam ze nie zaczely. Jakosc dzwieku, ktory wydobywa sie z tych glosnikow jest po prostu wysmienita. Niektore osoby mowia o slabej mocy Logitech-ow, ja rowniez obawialem sie ze byc moze 70W to troche za malo, tym bardziej jezeli spojrzy sie na 110 W Modecoma. Dochodze jednak do wniosku, ze nie wiem na co komu tyle watow na codzien. Zeby nie narazic sie na bo glowy siedzac przy komputerze i sluchajac muzyki praktycznie nigdy nie przekraczam 1/3 mocy. Jezeli chce glosniej posluchac muzyki lub ogladam film, to 2/3 w zupelnosci wystarcza. Te glosniki maja wystarczajacy zapas mocy aby naglosnic nimi impreze w duzym pokoju, moj ma 25 m2 i tak jak pisalem, aby porzadnie go naglosnic wystarczy 2/3 glosnosci. A teraz moze pare slow o wadach, bo nie ma przeciez rzeczy idealnych. Jak dla mnie X-530 ma ich jednak wiele. Po pierwsze bassy sa dosyc specyficzne, to znaczy ktos juz je precyzyjnie okreslil tutaj jako miekkie. Tak na prawde nie jest to zadna wada, ale na przyklad ja musialem sie przyzwyczaic do nich. Powoduje to, ze glosniki nadaja sie bardziej do sluchania spokojnej, melodyjnej muzyki niz techno lub twardego rocka, chociaz w tym rowniez dobrze sie sprawdzaja. Inna sprawa to dlugosc kabli, zwlaszcza do tylnych glosnikow, sa dlugie ale na przyklad w moim pokoju nie wystarczaja i aby porzadnie je rozstawic. W mniejszym pomieszczeniu powinny wystarczyc a poza tym zawsze mozna je przedluzyc, bo maja standardowe koncowki chinch. Jednak z dlugoscia kabli zwiazana jest jedyna prawdziwa wada tych glosnikow, ktora przychodzi mi do glowy. Z zupelnie dla mnie niezrozumialych wzgledow pokretlo regulacji glosnosci oraz wlacznik znajduja sie na prawym przednim glosniku. Tym samym glosnik ten laczy sie mniej wiecej 2-3 metrowym kablem z subwooferem i karta muzyczna. Przez to nie mozna go zbyt daleko rozstawic na bok, nie mowiac o tym, ze jezeli odstawi sie go jakims cudem daleko, to trzeba by wstawac za kazdym razem aby zglosnic lub zciszyc glosniki. Problem zupelnie by zniknal gdyby przerzucic pokretlo i wlacznik na glosnik centralny. Podsumowujac moja wypowiedz. Dla kazdego zwyklego posiadacza komputera, ktory nie posiada jeszcze dobrego zestawu glosnikow 5.1 zakup Logitech X-530 bedzie udana inwestycja, z ktorej na pewno bedzie bardzo zadowolony. Jezeli natomiast jestes audiofilem to albo musielibysmy mowic o zupelnie innym progu cenowym albo i tak nie kupilbys glosnikow bez wczesniejszego ich odsluchania, czyli sam osadzisz czy X-530 tobie odpowiadaja.
  3. orso

    Platforma A64 - Kompendium Wiedzy

    Dzieki wielkie za odpowiedz, a ktos moze jeszcze wie jakie sa szanse na ewentualnego duala? :)
  4. orso

    Platforma A64 - Kompendium Wiedzy

    Witam. Mam nadzieje, ze nikt mi glowy nie zmyje za to ze zadam tutaj takie pytanie, ale mam pewien problem zwiazany z platforma Athlon 64 i mysle ze to najlepsze miejsce na zadanie pytania :) Otoz mam zamiar za kilka-kilkanascie dni przesiasc sie z Durona 1600 i plyty MSI KT4AV na cos nowoczesniejszego to jest Athlon64 3000+ i plyta Gigabyte GA-K8NF-9 (nVidia nForce4 4X). Oczywiscie oznacza to wymiane wiekszosci bebechow w tym tez i szczesliwie wysluzonego Radeona 9600 na Gf6600Gt :) Jednak nie w tym kwestia, otoz chcialem zostawic swoje "stare" pamieci. Teraz mam dwie kosci pamieci 512MB Elixir 333MHz Cl 2.5 i 512 Twinmos 400MHz Cl 2.5. Na obecnej plycie oczywiscie szybka kostka zwolnila do 333MHz, jednak wybralem sie do jednego zaufanego serwisu komputerowego i tam powiedziano mi, ze kosci pracujace z 333MHz + A64 moga oznaczac problemy, np. niebieskie screeny w Windowsie. Z drugiej strony szukajac na ten temat informacji na forum natknelem sie na opisy podkrecania A64 w trakcie ktorego obniza sie taktowanie pamieci wlasnie do 333MHz, aby one nie blokowaly osiagniecia wyzszego FSB. W zwizku z tym pytanie: jak to w koncu jest? Czy beda jakies problemy z pamieciami 333MHz i prockiem A64 na socket 939? Moze ktos sie spotkal z taka konfiguracja i moglby podzielic sie doswiadczeniami? Oczywiscie rozumiem, ze bedzie oznaczalo to jakis spadek wydajnosci ale i tak wyjdzie na plus w porownaniu z wyjeciem jednej kosci i pozostawieniem 512MB zamiast 1GB :) Wlasciwie jeszcze jedno pytanie, jezeli nie przewidujecie problemow z tymi pamieciami, to myslicie ze da sie je wlaczyc w trybie dual z 333MHz? Bylbym wdzieczny za jakies wyjasnienia lub linki do odpowiednich stronek.
  5. Dziękuje wszystkim za udzieloną odpowiedź. Na szczeście nieoficjalne sterowniki wskazane przez Nozgula zadziałały pięknie, za co jemu szczególnie chciałbym podziękować. Oficjalne sterowniki razem z nowym systemem zainstaluję sobie kiedyś przy okazji:) Miłego weekendu życzę.
  6. Dziękuje za wszelkie odpowiedzi i czekam na kolejne pomysły :) Przyjrzę się dokładniej co to za dziwy te sterowniki omega. Co do instalowania systemu od nowa to na razie sie wstrzymam, leniuch ze mnie :wink: , ale jeżeli faktycznie nic innego nie da się zrobic to chyba bedę musiał i tego spróbować :( Czy ktoś w ogóle poza mną doświadczył podobnych problemów? Czekam na kolejne odpowiedzi...
  7. Mam taki oto problem. Wczoraj kupiłem sobie karte GigaXCube Radeon 9600 128 Mb. Wczesniej posiadałem kartę Pixelview Gefoce 2Ti 64Mb. Zgodnie z instrukcją odinstalowałem sterowniki Nvidii, wyjełem starą kartę i włożyłem nową. Tutaj niestety zaczęły się problemy. Otóż za żadne skarby nie mogłem zainstalować najnowszych Catalystów 3.8. Później próbowalem instalować starsze wersje i nic mi to nie dawalo. Zawsze jeżeli instalowany był panel ATI, to pijawiał się komunikat: "Nie udało się uruchomić Panelu sterowania ATI, gdyż nie jest zainstalowany żaden sterownik ATI, lub sterownik ATI nie działa poprawnie. Panel sterowania zostanie teraz zamknięty." Próby zainstalowania samych sterowników karty również kończyły się niepowowdzeniem. Najczęściej występował jakiś problem z Radeon 9600 SERIES - Secondary i komunikat: "Nie można uruchomić tego urządzenia. (Kod 10)" Próbowałem również przeinstalować Windows XP, ale nie od zera, i również nic to nie zmieniło. Jedyne wyjście, które uruchamia kartę to zainstalowanie sterowników dostarczonych z kartą, tzn wersja 3.2. Jest to tym bardziej dziwne, gdyż Catalyst 3.2 sciągnięte z Internetu nie działają. Użyłem również programu Driver Cleaner 2 do usunięcia śladów po Detonatorach i zabawy z Catalistami, bez rezultatu. Jeżeli ktoś spotkał się z tego typu problemami, wie co może byc nie tak lub ma jakieś pomysły co jeszcze mogę spróbować zrobić niech wesprze mnie w tym problemie. Będę wdzięczny za wszelka pomoc. Konfiguracja mojego komputera: PIV 1.5GHz,256Mb Ram 266MHz Kingston CL 2.5, płyta główna Shuttle AV40 na chipsecie P4X266, zasilacz 300W Codegena, GigaXCube R9600 128Mb, SoundBlaster Live 5.1 Player, nagrywarka 16x10x32 Samsunga, karta sieciowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...