-
Postów
2220 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez KHOT
-
Mała korekta: nie WD-40 a smar silikonowy w sprayu. WD-40 tylko usunie wodę po czym sam wyparuje bez śladu w żaden sposób nie zabezpieczając przed napływem wilgoci, to jest "penetrator" a nie smar. Po zalaniu smarem silikonowym problem zamarzających zamków i klamek odchodzi w niepamięć.
-
Pod warunkiem że klima zadziała, bo w niektórych samochodach jest blokada uniemożliwiająca włącznie się klimatyzacji jeżeli temperatura spadnie w okolice 0 stopni.
-
Musiałbyś złożyć osobiście podpisany wniosek o ściganie gościa, samo podrzucenie filmiku nie działa. Z innej beczki: Sezon na jazdę na przeciwmgielnych w mieście w korku oficjalnie uznaję za otwarty!
-
Słuchawki z mikrofonem do 100zł
KHOT odpowiedział(a) na Chrupek753 temat w Słuchawki, Głośniki, Odtwarzacze, Hi-Fi, Karty Dźwiękowe
Szukać tanich AKG GHS-1, czasem się pojawiają w okolicach "stówki-coś" -
Komputerowe zestawy 2.1 / 5.1
KHOT odpowiedział(a) na wunat temat w Słuchawki, Głośniki, Odtwarzacze, Hi-Fi, Karty Dźwiękowe
To zastanów się czy lepszym rozwiązaniem nie są słuchawki. Bas z kolumn musi mieć przestrzeń żeby grać, a wsadzenie wielkiego suba do małego pokoiku sprawi że bas będzie "grał ścianami" dwa pokoje dalej. -
Mały offtoppic: Miłego oglądania. http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=efj7in_g3oI
-
Zainwestować w kamerkę, serio. A potem takich debili wrzucać na wypoki, sadistiki i inne kwejki. Czasami wystarczy spokojnie siedząc za takim debilem uchylić klapkę wyświetlacza i udawać że się sprawdza nagranie - ten widok mobilizuje część kretynów do normalnego zachowania i nagle okazuje się że można jeździć normalnie.
-
Bo jest też mały wycinek S-F, w którym fikcja dotyczy możliwych wydarzeń, przyszłości, alternatywnych wariantów historycznych, itd. podczas gdy człon "science" dba aby całość była zgodna ze stanem współczesnej nauki ew. wychylając się delikatnie w rejony o których wiemy że są możliwe/wielce prawdopodobne, ale jeszcze do nich nie doszliśmy w naszym rozwoju.
-
Spoko, widziałem raz rodzinkę cygańską w C-klasie z ojcem za kierownicą trzymającym na kolanach operujące kierownicą 3-4 letnie dziecko. Całość hasała radośnie między pasami z dużą prędkością. W razie kolizji z dzieciaka zostałaby mokra plama na poduszce powietrznej. Nie żeby to jakaś wielka strata była, ale mogliby jakiś słup, czy barierkę przy krawężniku uszkodzić.
-
Rosja BMW Rejestracja PP Audi to stan umysłu, nic nowego.
-
A może szczotki na rozruszniku do wymiany?
-
To wyobraź sobie jak ludzie na ograniczeniu do 80 stojącym co sto metrów po obu stronach wylotówki z Poznania hamują do 50 i 40 bo zauważają policję z iskrą w oddali... Tylne przeciwmgielne Ci się popsuły, czy co?
-
Kanał http://www.youtube.com/user/CarCrashCompilation7 pełen jest ludzi którzy "sami wiedzieli lepiej". Polecam zasubskrybować, bo leczy z takich głupot jak te powyżej.
-
Zima 2014. Mroźna. Snieżna. Groźna. Lepiej się przygotować!
KHOT odpowiedział(a) na temat w Ośla łączka
Znam miszczóf ętelektu, którzy lasy topoli chcieli sadzić na opał. :lol: -
Zima 2014. Mroźna. Snieżna. Groźna. Lepiej się przygotować!
KHOT odpowiedział(a) na temat w Ośla łączka
A globalne ocieplenie to pies? Od lat ekodebilki nam obiecują ciepłe zimy i doczekać się ich nie możemy. -
Boże... i jeszcze plusy ktoś takim bredniom postawił. Przepisy nie dbają o Twój portfel, a o to ile po skasowaniu Ciebie i zrobieniu inwalidą będzie musiał budżet z podatków wydać na leczenie, rehabilitację, rentę z tytułu niezdolności do pracy, itd. Najpierw jest krzyk o pasach, kaskach, itd. a w razie zostania kaleką na wózku płacz i bieganie od gazety do gazety jak to w złym państwie ZUS, lekarze i państwo pomiatają biednym niepełnosprawnym. Twoim zas***ym obowiązkiem jest stosować się do przepisów ruchu drogowego. Jeżeli mówią one o obowiązku zapinania pasów, jazdy w kasku, czy posiadania naklejki "My little pony" na zderzaku, to Twoim psim obowiązkiem jest się do tego stosować, a jeżeli komukolwiek się to nie podoba, to co najwyżej może prawo jazdy znalezione w laysach wyrzucić do kosza a samemu spadać do komunikacji miejskiej.
-
Więc tym bardziej nie powinno być sprzeciwu cyklistów.
-
Nie widzę problemu. Zdefiniowanie przepisami pojęcia roweru nie stanowi problemu, a rower od hulajnogi różni się tym, że dzieciak/gimbus na hulajnodze przy kontakcie z pieszym jest na równej pozycji, a rowerzysta w kontakcie z pieszym ma porównywalną przewagę do tej między samochodem osobowym a rowerzystą. To jest właśnie ta hipokryzja o której piszę: kiedy można krzyczeć i wymagać, pedaliści są najgłośniejsi. Ale kiedy ktoś ma jakiekolwiek zastrzeżenia do nich i próbuje się stosować to samo prawo które obowiązuje całą resztę uczestników ruchu drogowego, to zaczynają się debilne wymówki, schodzenie na temat "mordercy w puszkach mają łatwiej", i próby bagatelizowania tematu przez głupie drwiny. Powtórzę: chcesz szacunku na drodze? To pokaż go też innym, np. stosując się do tych samych reguł. Do swojej listy dołączam jeszcze wszystkie postulaty z postu m4r, w tym oczywiście też dotyczące samochodów.
-
Generalnie nie mam nic przeciwko, a nawet byłbym za, pod następującymi warunkami: ograniczenie prędkości rowerów do 10 km/h na chodnikach i do 30 km/h na ścieżkach rowerowych. łapanie i karanie rowerzystów z taką samą surowością i według tego samego taryfikatora który obowiązuje innych kierowców pojazdów silnikowych nie uznawanie argumentu "brak licznika" w sporach o przekroczenie prędkości - to obowiązkiem każdego kierującego jest wiedzieć, kierującego motocyklem nikt nie będzie traktował ulgowo przez zepsuty licznik Wtedy jestem za, ma być równe traktowanie wszystkich na drodze, to niech będzie nie tylko po stronie praw, ale też obowiązków i kar.
-
Ok, przy takim argumencie dla mnie dyskusja jest zakończona. Pedalistom "się należy" i cokolwiek by nie odstawili, jak bardzo by nie krzyczeli na wszystkich innych, to oni są biedni najbardziej poszkodowani i wara wszystkim mieć inne zdanie. Hipokryzja ftw.
-
Pozostaje mi się podpisać pod powyższym tekstem wszystkimi kończynami, bo nie byłoby problemu gdyby bydło też trochę myślało zamiast gnać... ...myśląc że wszyscy i wszystko się przed nimi teleportują/e, bo to w końcu wielcy panowie i panie pedaliści i "im się należy!".
-
Taaaa, a właściciele prawa jazdy z laysów sugerowali w takiej kolizji jak moja ostatnia rozwleczenie pieszego kołami z piskiem opon, "bo pszeciesz widadź rze ten z tyłu nie wyhamóje i lepiej skosić pieszego nirz dać się w dupę strzelidź!!!!!"
-
Czekaj chwilę, bo nie rozumiem... twierdzisz, że wina leży po stronie tego który się zatrzymał a nie debila prującego na oślep?
-
I ubezpieczenia OC.