Dziara Opublikowano 6 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2005 Witam, W ciągu ostatnich dwóch tygodni zauważyłem kilkukrotnie dziwne objawy : Podczas pracy na kompie nagle obraz monitora zmienia się z kolorowego na niby "bursztynowy" - starzy wyjadacze pamiętają takie monitory, przy jednoczesnym obniżeniu ostrości obrazu, nieznacznym ale jednak. Nie ma artefaktów. Po zresetowaniu komputera obraz nie wraca do normy, dopiero po odczekaniu kilku minut i ponownym włączeniu obraz staje się czytelny i jest OK. W jednym przypadku ruszenie kablem monitora dało rezultat, ale nie do końca w to wierzę, być może poruszyłem nieznacznie wtedy również kartę. Karta FX 5200 Enyah podkręcona 280/470 z 250/400 , na pamięciach radiatory miedziane, na GPU Zalman NBJ (zółty) i wentylek Papsta 4x4cm. Temperatura na GPU mierzona pirometrem ok. 40 C, na pamięciach podobnie. Obniżenie taktowania karty nie zmieniło obrazu. Monitor to Daewoo 15 cali, 5 lat to już ma na pewno :-) Czy ktoś spotkał się z takimi objawami, czy to już pierwsze objawy "śmierci" karty ? A może monitor lub kabel? Dzięki za sugestie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SpiderMAN Opublikowano 6 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2005 Raczej monitor, jak masz mozliwosc to sprawdz z innym. Powiedz czy kabel masz na stale do monitora, czy moze odkrecany, jesli na stale to mogly sie zrobic zimne luty, jesli masz gniazdo to opcja zimnych lutow takze wchodzi w rachube. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
PiPoL Opublikowano 6 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2005 Hm... Ja też tak miałem. Najpierw było jak u Ciebie, chyba z tydzień i po chwili sie zawsze naprawiało. Niestety potem już zostało i karta jest właśnie w serwisie... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Dziara Opublikowano 7 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2005 :-) wyszło na to, że powinienem pół kompa wyrzucić do kosza, bo wynika z tego, że przyczyna może leżeć w każdym z tych elementów, kabel jest rozłączny, czy ewentualnie można próbowac pogrzebac we wtykach ? Jeśłi znów będzie taki objaw to co robić by w prawidłowy sposób zdiagnozować przyczynę ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
costi Opublikowano 7 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Stycznia 2005 Testowac elelemnty po kolei - pozyczyc od kogos monitor i sprawdzic. Jak nie pomoze, pozyczyc grafike i sprawdzic - i tak do skutku... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...