paluszek Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 no właśnie chce sie zabrać za czyszczenie kompa i tych podzespołów.Bedzie to moje pierwsze czyszczenie. komp nie byl nigdy czyszczony ma jakies 7 lat :D ale stoi u siory wiec po co :P ale chce sie zabradz a jest pełno kurzu !! wentylator od proca czasami sam nie chce sie kręcić <lol> może w jakieś ściereczki sie zaopatrzyć ? chusteczki higieniczne? nie wiem co polecacie :D aha bo w sumie nie wiedziałem gdzie taki temat napisać ale stwierdziłem że napisze tutaj bo to są modyfikacje obudowy a czyszczenie to coś związane z obudową <_< Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nostradamus Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Najlepiej każdy element osobno czyścić pędzelkiem. Jak nie masz czasu to najlepiej użyć kompresor taki do pompowania kół z taką zwężoną końcówką do wydmuchiwania brudu, albo załatwić sobie stary agregat od lodówki, założyć wężyk i końcówkę do pompowania piłki do nogi. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Smol__ar Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Aj wystawiam zawsze na balkon i pędzelkiem pędzluje ;] mobo , a z osobna pozniej reszte podzespołów. Chłodzenie procesora - zdejmuje wentylator, a radiator myje pod wodą, łopatki wentylatora czyszcze pałeczkami do uszu i spirytusem, a poźniej pryskam łopatki "Pronto do mebli" (środek antystatyczny) kurz nie przykleja się tak bardzo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SGJ Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Ja tam zawsze zaczynam od odkurzacza, a dopiero potem czyszcze dalej... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paluszek Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 dzieki panowie o pędzelku to nie myślałem :) a czasu sporo, jeszcze tdzień ferii mi został :D może "troche dziwne" ale siorka ma procka pentiumIII 650MHz@728 i na nim jest radiator umocowany jakoś do płyty głównej ale beż żadnej pasty termoprzewodzącej !!!! nie wiem jak to jest wykonane :D:D płyta główna to SHUTTLE AV14 jakaś stara wentyl na procku to spire taki bardzo mały ale głośny chyba 6ox6o albo 4ox4o hehe jutro sobie wyczyszcze bo teraz mi sie nie chce Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sikor Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Dobre byłoby sprężone powietrze w spray'u, jeżeli nie chcesz rozkręcać zabytku na części pierwsze. Tylko po dmuchaniu tym powietrzem nie włączaj od razu kompa, bo się może zwarcie zrobić od skroplonej pary wodnej na schłodzonych podzespołach i wtedy już nie będziesz musiał czyścić. :wink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paluszek Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 nie będe go rozkręcał jedynie powyciągam wszystko co jest na pci,agp ramy dysk itp tak ogólnie z kurzu a ten kurz sie osiadł na spodzie bo w nim żadnego wentyla nie ma :P jest tylko na grafie geforce2mx400 i procku hehe właśnie z tego kompa korzystam bo starszy siedzi na moim wrrrr....!!!! i gra w gry online na wp!!!! w bilarda wq***** mnie to bo nie moge sobie pograc w enemy territory !! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rivam Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Tylko po dmuchaniu tym powietrzem nie włączaj od razu kompa, bo się może zwarcie zrobić od skroplonej pary wodnej na schłodzonych podzespołach i wtedy już nie będziesz musiał czyścić. :wink: 1262610[/snapback] Typ mi jeden opowiadał, że jak kiedyś czyścił płytę, to trzymał w jednym miejscu strumień sprężonego powietrza i mówił, że aż mroziło :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
M@r3C3k Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 Pomyśl albo o zakupie filtrów, albo zrób to sam. Ja do swojego Chiefteca zrobiłem filtry i nie ma w środku drobinki kurzu, a w domu nie mam dywanów tylko terakotę i bardzo dobrze na niej widać ten syf, który wchodzi w dywan. Filtr można wykonac tanik kosztem, a mainowicie kupujesz tkaninę mniej więcej cosik podobnego jak do filtrów do kawy i przyklejasz we wszystkie otwory wlotowe komputera i już po sprawie. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paluszek Opublikowano 7 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2005 pomyśle nad filtrami bo to nie głupi pomysł :idea: a teraz mykam do łóżeczka, poźna godzina sie zrobiła :) dobranoc ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Informatoł Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 (edytowane) Kup sobie w supermarkecie sprężone powietrze do komputerów. Masz do wybotu produkty SEVEN za około 10zł i AP za około 50zł :). Jeżeli tam jest cieżki syf to kup 2 takie po 300-450ml Idź z nim na dwór albo na balkon i przedmuchaj mu wiatraki, sloty. etc.. Dmuchaj tak aby pojemnik był zawsze wylotem do góry. Jeżeli gdzieś nie masz dojścia to podnoś lub przekręcaj obudowe a nie pojemnik do góry nogami - bo wtedy zamiast gazu z rurtki poleci potwornie zimne skroplone "coś" pod ciśnieniem co rozprezając sie schłodzi sie jeszcze bardziej i zrobi ci zime na płycie głównej. Tylko że niestety potem zamieni sie w wode która w jakimś stopniu wsiąknie w płyte. A najlepiej najpierw sobie dmuchniaj raz takim przekręconym pojemnikiem na coś (tylko nie na ręke i oczy :) ) i zobacz jak to wygląda. Tam na wylocie jest minus kilkanaście stopni. Fajnie jest popsikac kartke papieru którą potem można złamać jak opłatek :) Tylko teraz tak. Jeżeli ktoś przy kompi palił i kurz na nim jest tłusty lub wszystko jest pokryte lepką, żółtą warstwą nikotyny to doczyszczenie tego do stanu "pewny kontakt elektryczny" po rozłożeniu jest tak pracochłonne że prawie nikt tego nie robi -ja nie słyszałem. Musiał byś to chyba czyścić benzyną i szmatką, zapałkami, wacikami.... chora robota. Są do tego specjalne bezpyłowe, antystatyczne papiery i chusteczki Po prostu po rozłożeniu i złożeniu może sie okazać że coś nie styka. Ruszanie takich ciezko zasyfionych kompów to pole minowe. Po drugie - czasem gorsze. Kurz oblepiający wentylatory powoduje 2 sprawy. Po pierwsze zmienia wyważenie wentylatorów i ich osie inaczej sobie wyrabiają łożyska a po drugie niweluje im luzy i podnosi opory w łożyskach co powoduje wyciszenie. Może sie niestety okazać że po wyczyszczeniu te wentyla zaczną potwornie warczeć. Pomaga tylko wymiana. Jeżeli to boxowany P3 na slot 1 to kłopocik i dużo rozbierania oraz rzeźba. Odkurzaczem i pędzelkiem panowie to czyści kowal. Powietrze w odkurzaczu poruszające sie w rurach (zwłaszcza plastikach) sie pięknie elektryzuje - tarcie o ściany rur), kto ma dywan i psa oraz odkurzacz to wie :) a rura od odkurzacza jest dosć topornym narzędziem w obudowie komputera. Raz że można w coś puknać a dwa że można sobie załatwić "wyrównanie potencjałów" pomiędzy naelektryzowaną rurą odkurzacza a obudową kompa. Tak samo działa pędzelek z włosia poruszający sie po kurzu Edytowane 8 Lutego 2005 przez Informatoł Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nessay Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 LOL pewnie zdawales fizyke i chcesz zabłysnąć kogo obchodzi poruszajace sie włosie w rurze odkurzacza....prawda jest taka ze odkurzaczem spokojnie wszystko odkurzysz, po tym zabiegu mozesz przedmuchac sprezonym powietrzem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mike123456789 Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 Ja też kiedyś wpadłem na pomysł żeby wyczyścić stary komputer. Jak wyjąłem kartę muzyczną (bodajże sound blastera) to po włożeniu z powrotem już nie działała :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mac46 Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 Ja używam elektrycznej pompki do materacy a wiatraki wsadzam pod kran i susze przez pare godzin na grzejniku. Ostrożnie można se kompa zepsuć albo tylko mobo. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Informatoł Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 prawda jest taka ze odkurzaczem spokojnie wszystko odkurzysz, po tym zabiegu mozesz przedmuchac sprezonym powietrzem.Tak, można go też oskrobać nożem kuchanennym. Albo od razu przejechac po komputerze Rainbowem WaterJet z końcówką do prania dywanów Ja bym ci jednak radził wszystko z komputera wydmuchac a odkurzaczem to potem posprzatać dookoła. Jak czytam o wsadzaniu wiatraków pod kran to ręce z szelestem mi opadają. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
paluszek Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 e tam pod kran to nic nie daje mój kuazj włożył taki wentyl do beny i teraz jak mu ładnie chodzi na procku chodzi ciszej od karty graficznej radeon9600xt buahha...przecież specjalnie nie bede kupował jakiś srodków do czyszczenia za 50zł powyciągam podmucham pędzlem przejade odkurzaczem na koncu i komp jak nowy tylko że stary :/ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 Tak, można go też oskrobać nożem kuchanennym. Albo od razu przejechac po komputerze Rainbowem WaterJet z końcówką do prania dywanów Ja bym ci jednak radził wszystko z komputera wydmuchac a odkurzaczem to potem posprzatać dookoła. Jak czytam o wsadzaniu wiatraków pod kran to ręce z szelestem mi opadają. 1263761[/snapback] jak czytam twój opis to tez mi ręce opadają , ale co z tego? nie wiem co złego jest w myciu wiatraków....moje nadal żyją a do czyszczenia kompa styknie odkurzacz i pędzelek Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Informatoł Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 (edytowane) a choćby to że woda wymywa z nich środki smarujące, nie wspominając o tym że woda nie jest superczysta i klarowna i środki stałe z wody dostają sie w łożyska. Może im to nie zaszkodzie od razu ale na pewno NIE POMAGA. Zwłaszcza jakużyjesz jeszcze jakiegoś detergentu. Po prostu wszystko można zrobić dobrze albo "jakkolwiek" i mieć szczęscie. Przy takim podejściu można równie dobrze wymyć go szczotą i domestosem i 3 dni przesuszyć na kaloryferze. I też pewnie w 90% nic sie nie stanie elektronice. Tylko że akurat nie uważam że to argument na "+" takiego czyszczenia. Trzeba minimalizować szanse powstania usterek i tyle Są środki i metody do "specjalistycznego"czyszczenia takich zabawek w sposób bezpieczny dla sprzętu - wiec dlaczego nie zrobić tego dobrze? Tym bardziej że nie są drogie. Byle jakie powietrze za 7 zł ma taką siłe strumienia że czyści 50 razy lepiej niż rura od odkurzacza i do tego delikatną końcówką rurki nic nie uszkodzisz i dotrzesz tam gdzie odkurzacz i tak nie ma szans Edytowane 8 Lutego 2005 przez Informatoł Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sound_Lab Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 (edytowane) Tak, można go też oskrobać nożem kuchanennym. Albo od razu przejechac po komputerze Rainbowem WaterJet z końcówką do prania dywanów Ja bym ci jednak radził wszystko z komputera wydmuchac a odkurzaczem to potem posprzatać dookoła. Jak czytam o wsadzaniu wiatraków pod kran to ręce z szelestem mi opadają. 1263761[/snapback] przeciez chodzi o sytuacje gdy odkyrzacz wciaga powietrze, a nie wydmu[ciach!]e. Pedzelkiem wycierasz kurz ktory nastepnie wciagasz odkurzaczem. Sam tak robie i sposob jest bardzo dobry. EDIT: jezu czemu wydmu[ciach!]e musi byc traktowane jako wulgaryzm?? Edytowane 8 Lutego 2005 przez Sound_Lab Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 a choćby to że woda wymywa z nich środki smarujące, nie wspominając o tym że woda nie jest superczysta i klarowna i środki stałe z wody dostają sie w łożyska. Może im to nie zaszkodzie od razu ale na pewno NIE POMAGA. Zwłaszcza jakużyjesz jeszcze jakiegoś detergentu.to wyobraź sobie ze wiatraki i tak trzeba "smarować" co jakiś czas..... więc po umyciu i wysmarowaniu wszystko gra.... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sikor Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 IMO, odkurzacz nie jest najlepszym rozwiązaniem, chyba, że jest to urządzenie specjalizowane do tego typu rzeczy. Chociażby kwestia gabarytów rury i ciśnienia wydmuchiwanego powietrza. Można coś takiego kupić. BTW, zgłoszę administracji, aby wydmuchiwało bez ciacha. :wink: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jabar83 Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 Mi wytarcza zwykly pedzelek i paleczki do uszu. Nie potrzebuje zadnego powietrza.I wiekszosc dobrze jest wyczyszczona. Co jakis dluzszy czas rozbieram go na czesci pierwsze i kazdy podzespol zamaczam we wrzatku :D po ponownym podlaczenie co prawda z poczatku sypie Artami :lol: A tak na powaznie wystarczy raz na miesiac przeczyscic bez wyjmowania grafy, proca czy rozkrecania MOBO. A z rozbieraniem na czesci robie to raz na 6 miesiecy i kazdy podzespol grafa,dzwiekowa,sieciowa , wentyle i sama MOBO czyszcze rowniez pedzelkiem :P P.S Mozesz tez rozkrecic obudowe. ORT: ORT: ORT: ORT: ORT: <span style='color: red;'>ORT: wziasc</span> kompa na lotnisko podejsc do 1 lepszego Jambojeta ,a raczej ktoregos z jego silnikow i bedziesz mial pewnosc ze wyssa wszystko z obudowy :lol: :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Orgiusz Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 tez rozbrajam kompa na czesci pierwsze i smigam pedzelkami i patyczkami. a odkurzacza uzywam tylko zeby sciagnac kurz z dolu budy. na szczescie nie musze czyscic go z nalotu z dymu. male ot sygnaturka Informatoła "Lepszość" AMD jest wg 95% userów Tweak.pl bezsporna. I to wszystko za jedyne 2,99zł za megahertz. A ja to olewam i kupuje to co działa. Zagorzały fan sprzętu który działa i nie generuje problemów. Niewiele wyższa cena nie gra roli :). Święty spokój jest bezcenny. osobiscie ja zlewam ale chyba niektorzy moga odebrac to jako lekka prowokacje. i nie mowcie ze to ciagle amd zaczyna Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Informatoł Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 głupi ten co sie da podpuścic. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Buu Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 glupszy ten co podpuszcza Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Menphis Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 NIe CZYSC IDZ NA PIWO Z KUMLAMI ALBO Z LASKA DO KINA Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sikor Opublikowano 8 Lutego 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2005 Spokój, Panowie. Bez pyskówek. Dywagacje na temat głupoty zachowajcie sobie na PW, maila, albo komunikatory. Menphis, Caps Lock ci się zepsuł? Może warto byłoby przeczyścić keyboard, co? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...