Highlander Opublikowano 19 Października 2002 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2002 Wrocil do mnie Gainward 4200 z serwisu - oczywiscie mi nie wymienili (bo miala przyklejone radiatorki), po paru dniach uzytkowania karta kompletnie mi padla - komp nie wstawal, pomyslalem sobie ze odkleje radiatorki, skombinuje nowa karte gwarancyjna i wymienie na nowa. Wzialem kombinerki i zcisnalem radiatorek na pamieci prostopadle do zeberek przez co zmniejszyla sie powierzchnia styku z pamiecia i radiatorek zszedl bez zadnych problemow, lekko i przyjemnie, bez zadnego zamrazania. Zachecony tym sukcesem wzielem sie za pozostale, az zostal mi ostatni, i jak wiadomo wg praw Murphy'ego nie udalo sie ... radiatorek sie odkleil ale ... razem z pamiecia :mrgreen: przy okazji przejechalem kombinerkami po karcie i odpadly 2 elementy wielkosc jader komara :mrgreen: Wiec zrobie sobie wisiorek z proca :mrgreen: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tanaka Opublikowano 19 Października 2002 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2002 to nie jest smieszna , wystaw na allegro za 100zł moze ktos kupi :) trzeba bylo na zimno je sciagac wyczyscic i spowrotem do serwisu , a tak pozatym zostal tobie miedziany coller na nastepnego gf4 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 19 Października 2002 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2002 jak wiadomo wg praw Murphy'ego nie udalo sie ... :mrgreen:murph'y zawsze ma racje Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...