Fish Opublikowano 29 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2005 (edytowane) Jestem posiadaczem dyska D Caviar D800JB i od niedany dysk zaczął jakby wolniej pracowaćć szczególny jest to widoczny przy kopiowaniu plika z partycja na partycja tego dyska... postanowićłem sformatowaćć partycja c: gdzie mam windows i w same jakby lepiej, robilem testy w hd tachu - read speed maximum 58280,0 kps,minimum 8193,0 kps average 43900,5 kps, random access time 15,1 ms, Read Burst Speed powyżej 80mb. Ale co mnie zaniepokoiło to komunikat jaki pokazał mi Active Smart : 29 March 2005 15:05:12 :: ALERTOSTRZEŻENIE ! Dysk WDC WD800JB-00FMA0, 80.0 GB [S/N:WD-WMAJ95276553] indicated a S.M.A.R.T. error condition.Natychmiast zrób kopię danych i wymień ten dysk twardy !Możliwe natychmiastowe uszkodzenie. A przyczyną jest prawdopodbnie " Reallocated sector count " Krytyczna - 140, Teraz - 117, Zła - 117. Obok jest napisane BAD :-| Program Western Digital - Windlg nie był w stanie przeprowadzić testu na dysku z powodu błędu " Status code = 04 (Unknown failed test element), Failure Checkpoint = 64 (Smart Attribute Test ) Smart self-test did not complete drive 1" Smarta mam włączonego... <_< Załączam screena z hd tacha Licze na waszą pomoc :) PS: Przed chwilą sprawdzłem dysk w sppedfaniei co dziwne pokazał mi przy Reallocated sector count - OK a stan dysku czyli fitness i preformance mam zapełenione na maksa... Może ktoś z użytkownikow forum ma taki dysk i wie jaka powinna być wartość normalna a jaka jest krytyczna ? Edytowane 29 Marca 2005 przez Fish Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nyny Opublikowano 30 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 To raczej na 100% wina bad bloków. Proponje uzyc programu HDDREGENERATOR. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fish Opublikowano 30 Marca 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2005 Dzięki za odpowiedź, myślałem że już nikt mi nie odpowie :) . Za chwile sprawdze tym programikiem dysk i później napisze czy coś to dało. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
el Dudereno Opublikowano 6 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2005 jesli mozna to podepne sie po ten temat aby nie tworzyc nowego tematu. mam dysk wd 120 gb (wd1200jb) i dysk zaczol mi "hrupac", kazda nawet najmniejsza czynnosc dla niego to wysilek, tzn np. przy otwarciu skrutu na partycje zaczyna "hrupac" a samo otwarcie okna trwa z 3 sec. (normalnie tak nie bylo). sprawdzalem go dosowym ndd'em, i nic potem wanczylem windlg z oficjalnej strony i tez niczego nieznalazl, zdefragmentowalem potem przekonwertowalem partycje na ntfs partytion magicem i tez nic... czy to nie jest czasem jakas przypadlosc elektroniczna? moze macie jakies spostrzezenia? a tak nawiasem, nie znacie moze jakiegos programu sprawdzajacego i naprawiajacego partycji ntfs na inne okolicznosci niz bady? ps. niedawno siadla mi zasilacz obiawialo sie to ze system restartowal, zawieszal a jak podlanczalem 2 hdd to wogule bios niewykrywal dyskow albo po wejsciu do windowsa zawieszal sie, potem przez 2 dni chodzilem na 300w codgenie:> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość lukk Opublikowano 6 Kwietnia 2005 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2005 @Fish - oddaj dysk na gware..2 tyg. temu kupilem Maxtora SATA 200GB..od razu od kupienia byl zwalony...tez nie moglem przegrywac miedzy partycjami..HDTACH mi sie zawieszal!!! wlaczylem Everesta zakladka smart i ten sam komunikat co u ciebie..tylko ze ja w tym miejscu nie mialem 117 a 0 (ZERO :blink: )..oddalem i po tygodniu mialem nowy Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...