Jump to content
berkut

Prawo Jazdy

Recommended Posts

No tak, poszukaj w swojej okolicy szkoly jazdy ktora oferuje darmowe kursy na prawko itp. sponsorowane przez UE. U mnie w Toruniu robi to OSK Lekcja (bron Boze nie reklamuje - jesli chodzi o biurokracje to totalna klapa :P. W te wakacje walnalem sobie kurs na wozki widlowe (coprawda wszystko rozciagnelo sie na jakies 4miechy - sic! - ale papier juz jest ;)). W tym samym czasie moj kumpel robil (i dalej robi) takze ze friko kat. C, wiem, ze moznabylo wziac takze inne.

 

Wszystko by bylo super fajnie gdyby nie dodatkowe [ciach!]lenia sie z jakimis doradcami, kwestionariuszami itp. wlasnie dlatego, ze to organizowane przez unie jest. Na dodatek dochodzil wlasnie profesjonalizm OSK (np informowanie o zajeciach dzien przed..........).

 

 

Pozdro

Edited by martian1

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja mam taka sprawe, chce sobie zrobic prawko na motor (tak wiem dałem [gluteus maximus], trzeba było jak B robiłem :P ) ale teraz zbliza sie zima wiec chyba po zimie robic, ale od nowego roku maja wejsc jakeis nowe przepisy ? moze ktos sie lepiej orientuje w tym niz ja i by mi powidizął czy warto czy to nic nie zmienia.

 

i jeszcze jedno, co mnie czeka jak zaczne robic kategorie A ? jakas teoria znowu inne piedoły ?

 

no i standard, jazda bez kat A majac B i ubezpieczenie na motor :P ?

z gory dizeki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za jazde bez jednej kategorii dostajesz 300zl mandatu jesli Cie zlapia;). Napewno gorzej bedzie jesli nie daj Boze cos komus zrobisz na ty moturze.

 

Czytalem gdzies, ze jak ktos chce robic prawko to moze spokojnie zaczynac na wiosne gdyz nowe przepisy maja wejsc dopiero pod koniec przyszlego roku. Ile w tym prawdy - nie mam pojecia. Przejrzyj kilka ostatnich stron tematu - bylo o tym duzo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kumpla z klasy stara baba uwaliła :mad: Na egzaminie końcowym kolega jechał Grande Puntem przez jakieś osiedle,instruktorka mówi "no to tutaj sobie zaparkujemy" w tym momencie obok było wolne miejsce aby parknąć między samochodami,no to kumpel ładnie zaparkował.A ona z ryjem "Czy ja kazałam Ci tu zaparkować?!,Koniec!" Nie złamał przepisu,tylko źle ją zrozumiał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kumpla z klasy stara baba uwaliła :mad: Na egzaminie końcowym kolega jechał Grande Puntem przez jakieś osiedle,instruktorka mówi "no to tutaj sobie zaparkujemy" w tym momencie obok było wolne miejsce aby parknąć między samochodami,no to kumpel ładnie zaparkował.A ona z ryjem "Czy ja kazałam Ci tu zaparkować?!,Koniec!" Nie złamał przepisu,tylko źle ją zrozumiał.

Niech sie odwołuje....przeciez sa nagrania!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Baba w ogóle źle to powiedziała. Bo nie wierzę, że od razu po usłyszeniu "no to tutaj sobie zaparkujemy..." koleś od razu daje ostro w prawo i parkuje xD Powinna powiedzieć, "No to tutaj sobie zaparkujemy, wyznaczę miejsce a pan wykona manewr parkowania ( i tutaj hasło: przodem, tyłem, w poprzek, wzdłuż, koperta, klej, znaczek...niepotrzebne skreslic)" Wtedy wszystko by było jasne. Ja bym zrobił tak samo jak on, jezeli ona zakonczyła by zdanie na "... tutaj sobie zaparkujemy" (tylko bym się zapytał "a jak waćpanna sobie życzy" ;) ). Niech się odwołuje ale wątpię że to się powiedzie. A babę bym za cycki powiesił - o ile nosi.

Edited by apo5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedziała tak jak napisałem,nie określiła dokładnego miejsca.

Kumpel powiedział ze to pier%$&* i że robi drugie podejście.

Ale mówił,że już wcześniej chciała go udupić tzn.jechali jakąś uliczką i wmawiała mu że tu nie można,a on dzień wcześniej jechał sobie tamtędy(także wiedział że może)...Ale przegadał ją pojechali dalej,no i go potem udupiła.

Edited by Sopel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedziała tak jak napisałem,nie określiła dokładnego miejsca.

Kumpel powiedział ze to pier%$&* i że robi drugie podejście.

Ale mówił,że już wcześniej chciała go udupić tzn.jechali jakąś uliczką i wmawiała mu że tu nie można,a on dzień wcześniej jechał sobie tamtędy(także wiedział że może)...Ale przegadał ją pojechali dalej,no i go potem udupiła.

Jakby mi powiedziała, że nie wolno, a okazałoby się że można to zapytałbym się na jakiej podstawie uważa pani, że nie wolno jak obstawałaby przy swoim jest monitoring można zgłosić niekompetencje egzaminatora, a kumpel ma racje lepiej jechać drugi raz niż się odwoływać jak nie ma super wyraźniej przewagi przy swojej teorii to szkoda czasu i nerwów na zabawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nad czym tutaj się rozwodzić :? Ten "kumpel" dał [gluteus maximus] i teraz głosi wszem i wobec, że ktoś chciał go "udupić" :? Jak jeździł wcześniej po mieście to z pewnością nie raz słyszał coś w stylu "no to sobie zaparkujemy" czy "no gdzieś tutaj zaparkujemy", a teraz rżnie głupa, bo chciał być sprytniejszy od egzaminatora :lol: Chciał uwalić to uwalił :D I tak właśnie tworzy się mity o niedobrych komunistach którzy to chcą za wszelką cenę uwalić :? pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

pierwsze jazdy za mną ;)

 

mam sporo nawyków a i nauki troche przede mną :D

 

wrażenia ?

 

ekhm, moze na następnej jeździe będzie ok :)

ile razy zgasł ? :P

 

moja rada, od poczatku ucz sie korzystac z "luzu"

nie patrz na biegi, jesli to robisz to pocwicz w domu na szotce ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie instruktor przezornie pomagał sprzęgłem... i a stanowczo hamował za mnie :E

Dopiero z czasem jak obserwował, że nabieram nawyków, ew. ogarniam hamulec/sprzęgło stopniowo przestawał pomagać.

 

Własnym samochodem, które już czeka na mnie aż zdam jakoś tak bez problemu się jeździ - choć strach jest (nie - nie jeżdżę bez prawa jazdy - u mnie rundka przez całą wieś to ~10min jazdy autem i 0 żywej duszy pieszo/w aucie/na rowerze/itd).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra nie będę oglądał kilkunastu stron wstecz,tylko zapytam:

Słyszałem że od Stycznia 09 prawko drożeje i trudnieje,prawda to?

Nie wiem czy mam brać się już teraz i zaoszczędzić kasy i nerwów.

18-stkę mam dopiero w Czerwcu 09,ale słyszałem że mogę już teraz się pisać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gratulacje :) witaj w klubie szczesliwego 3 podejscia :wink:

 

20.11.2008 - dokumentu nadal brak, chyba że popołudniu lub jutro będzie - jeszcze jest nadzieja...

dzwoniles do urzedu, czy sprawdzasz na stronie czy jest?? jak na stronie to ona tylko czasami udziela poprawnych informacji :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na kiblu z przetykaczką albo szczotą ćwicz

Jezeli masz mozliwosc to pozycz od kogos (bo kupno to chyba zbedny wydatek w okolicach 700 złotych) logitecha g25. Bardzo dobra kierownica z szescioma biegami + wsteczny. Świetna opcja do nauki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wie ktoś jak sytuacja się przedstawia w łodzkim WORDzie? Ile trzeba przyjść godzin wcześniej aby się załapać na zdawanie egzaminu w tym dniu? Czy duże kolejki na zapisy są? Ten termin, że za pierwszym razem ma się 7 dni do egzaminu to jest ustawowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile trzeba przyjść godzin wcześniej aby się załapać na zdawanie egzaminu w tym dniu?

przy zapisie masz podana godzine o ktorej bedzie egzamin...

Czy duże kolejki na zapisy są?

nie wiem jak jest w łodzkim ale to chyba zalezy od dnia i godziny... raz moze byc pusto a raz bedzie tlum ludzi....

en termin, że za pierwszym razem ma się 7 dni do egzaminu to jest ustawowy?

jaki termin ?? jak egzamin praktyczny bedzie miesiac od dnia zapisania to mozna sie cieszyc ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

przy zapisie masz podana godzine o ktorej bedzie egzamin...

 

nie wiem jak jest w łodzkim ale to chyba zalezy od dnia i godziny... raz moze byc pusto a raz bedzie tlum ludzi....

 

jaki termin ?? jak egzamin praktyczny bedzie miesiac od dnia zapisania to mozna sie cieszyc ;-)

Przy zapisie mam podaną godzinę o której jest egzamin to fakt. Mogę również przyjść rano do WORDu, powiedzmy na piątą rano i czekać w kolejce do egzaminu zarówno teoretycznego i praktycznego który odbędzie się w tym samym dniu co przyszedłem.

 

Jednak w powyższym stwierdzeniu nie mam racji. Rano przychodzisz to fakt ale jesteś wyznaczany tylko na teorię, potem w ciągu siedmiu dni masz wyznaczaną praktykę ;)

 

I nie ma czegoś takiego, że jak podchodzę za pierwszym razem do egzaminu to oni mi wyznaczają termin nieprzekraczający tygodnia?

W łódzkim Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego to możliwe. Wystarczyło skrócić - do tygodnia - czas oczekiwania na egzamin praktyczny dla zdających po raz pierwszy. Zdawalność wzrosła o 20 proc., a co za tym idzie - zmniejszyła się kolejka oczekujących.

- Zdecydowaliśmy się na taki krok na życzenie szkół jazdy - mówi Zbigniew Skowroński, dyrektor WORD w Łodzi. - Kursanci skarżyli się, że po miesiącu od ukończenia szkolenia zdążą zapomnieć czego się nauczyli i w efekcie oblewają egzamin. Mieli rację, czekają teraz krócej i zdają.

 

- Zdarza się, że to są dwa lub trzy dni, ustaliliśmy, że nie będą czekać dłużej niż tydzień - mówi Skoworński. - Po prostu blokujemy miejsca w kolejce dla zdających pierwszy raz.

 

Efekty takiej polityki przyszły bardzo szybko. Okazało się, że wśród przystępujących do sprawdzianu po raz pierwszy zdawalność wynosi około 50 procent. To oznacza, że co drugi kandydat na kierowcę zalicza próbę za pierwszym razem. Wcześniej zdawalność oscylowała w granicach 30 procent.

Jak widać pojęcie ma ;)

Edited by Xanagaz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...