Skocz do zawartości
pałeł

Historia Pewnego Fiata

Rekomendowane odpowiedzi

sorki za brak edycji ale to worklog wiec ci co sledza nie zauważą zmiany

to na początku

a wiec fiacik został zlutowany

i poddany próbie szczelności co zaowocowało wypchaniem zbiorniczków i poszerzeniem nagrzewnicy w środku ( musze sobie zrobić poważne stanowisko do badań szczelności z manometrem do ciśnienia bo teraz z chyba przesadził bym z ciśnieniem kapłem sie jak mi dekiel z króćcem wygięło ten bez miedzi )

cóż mogę rzec próbę szczelności przeszedł wzorowo ani jednego miejsca do poprawki, myślałem że będzie gorzej, usunąłem przebarwienia po lutowaniu no i macie :D

Dołączona grafika

fiacik w całości

Dołączona grafika

dekle z mufkami które podesłał [TiLt] troszeczkę poprawione

Dołączona grafika

inny widok tego samego

Dołączona grafika

teraz druga strona nagrzewnicy

Dołączona grafika

no i te spuchniecie o którym mówiłem :D

cóż to chyba koniec historii tego fiata chyba ze chcecie abym w tym temacie inne moje przygody z nagrzewnicami opisywał??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znalazles metode na robienie okraglych nagrzewnic :D

Troche wieksze cisnienie i bedzie sliczna kulka :D

Ale na powaznie.Wyglada swietnie a co najwazniejsze wiadomo co jest w srodku (czysta miedz i mosiadz, a nie kilo kamienia).

A teraz come to papa fiaciku :)

Good job :)

Edytowane przez [TiLt]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hehe, też tak miałem, sprężyłem nagrzewnicę do 5 barów i zbiorniki się nadymiły.

Musze przyznać, że to był ciekawy widok :)

 

Nie masz jakiś butli z gazami technicznymi i reduktorami z manometrami na wylocie?

 

EDIT : Pytanie nieaktualne, pomylił mi się pałeł z pietachem, on miał dostęp do

warsztatu, stąd pytanie

Edytowane przez Tonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gazu to ma pod dostatkiem choćby co2 ale nie mam reduktora do niego bo mi zupełności nie potrzebny ale zrobię sobie takie stanowisko testowe gdzie będę mógł na bieżąco monitorować ciśnienie :D już mam większość rzeczy do tego potrzebnych

Edytowane przez pałeł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gazu to ma pod dostatkiem choćby co2 ale nie mam reduktora  do niego bo mi zupełności nie potrzebny ale zrobię sobie takie stanowisko  testowe gdzie będę mógł na bieżąco monitorować ciśnienie :D już mam większość rzeczy do tego potrzebnych

1462029[/snapback]

IMO nie ma sensu monitorować ciśnienia, wygodniej byłoby, gdyby manometr

jedynie pomagał określić ciśnienie wylotowe i zapobiegał jego nadmiarowi, a

szczelność sprawdzasz zanurzając nagrzewnicę pod wodą i patrząc, czy nie ma

bąbelków powietrza. Dwie fotki, w pierwszej testuję parownik, a w drugiej nagrzewnicę.link1 i link2

 

Zdecydowanie warto mieć platformę testową, to ciekawa sprawa :wink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gazu to ma pod dostatkiem choćby co2 ale nie mam reduktora  do niego bo mi zupełności nie potrzebny ale zrobię sobie takie stanowisko  testowe gdzie będę mógł na bieżąco monitorować ciśnienie :D już mam większość rzeczy do tego potrzebnych

No to widze, że tu pełny profesjonalizm odchodzi .... ładnie ładnie ...

A ta "nadmuchana" chłodniczka to, w których miejscach sie nadyma?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no wiesz tonic nie zupełnie mnie zrozumiałeś

chce wiedzieć jakie jest ciśnienie w nagrzewnicy

i to właściwie wszystko

ty masz reduktor do co2 a tam jest podawany oryginalnie przepływ gazu w litrach / na minutę chybże masz inny manometr

ja będę używał sprężonego powietrza wytworzonego przez kompresor z lodówki

wiec mogę sobie te 10 barów choć to naprawdę za dużo styknie te 3 bar’y spokojnie. tylko musze zrobić "dozownik" ciśnienia z manometrem ot wszystko reszta podobnie jak u ciebie nagrzewnica do wody i bijemy ciśnienie

a nagrzewnica puchnie najpierw na zbiornikach później na kanałach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no wiesz tonic nie zupełnie mnie zrozumiałeś

chce wiedzieć jakie jest ciśnienie w nagrzewnicy

Przy manometrze wylotowym na reduktorze możesz mierzyć ciśnienie, pod

warunkiem, że zatkasz wylot nagrzewnicy (wtedy manometr pokazuje ciśnienie

w regulatorze przy wylocie, w wężu oraz w nagrzewniczce)

 

ty masz reduktor do co2 a tam jest podawany oryginalnie przepływ gazu w litrach / na minutę chybże masz inny manometr

U mnie manometry mierzą ciśnienia

 

ja będę używał sprężonego powietrza wytworzonego  przez kompresor z lodówki

wiec mogę sobie te 10 barów choć to naprawdę za dużo styknie te 3 bar’y spokojnie. tylko musze zrobić "dozownik" ciśnienia z manometrem ot wszystko reszta podobnie jak u ciebie nagrzewnica do wody i bijemy ciśnienie

a nagrzewnica puchnie najpierw na zbiornikach później na kanałach

1462274[/snapback]

Można i ponad 25 barów uzyskać :)

 

Pamiętaj, że z kompresora będzie wylatywać mgiełka olejowa

Edytowane przez Tonic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadza sie Tonic

jak działa reduktor to ja doskonale wiem bo je w robocie naprawiam czasami , o mgiełce też wiem ale nagrzewnicy to i tak nie zaszkodzi :D

cóż fiat poszedł do tilita ja zabieram sie za czyszczenie drugiego oraz łady, fiata macie na początku

teraz łada

 

Dołączona grafika

stan surowy ot ledwo z pułki wzięta :D

 

Dołączona grafika

po rozłożeniu na części pierwsze usunięciu tego żelastwa z nagrzewnicy

w tej chwili czyszczę kanały w fiacie oraz ładzie jak będzie dalej posunięte z robotą to zapodam fotki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej to znowu ja

ot jak sie wali to sie wali najpierw padła toya kumpla spaliło sie cholerstwo ( robota stanęła ) potem coś niedobrego stało sie z paczka dla tilita no i jestem zmuszony odłożyć prace nad ładą ale sprawiłem sobie dremla to znowu ruszyło :)

jak sie fiat dla tilita nie znajdzie to będę musiał mu podesłać drugiego a z poczty uzyskać odszkodowanie za utratę paczki

wiec wymyśliłem sobie że zobaczę jak dział ocet tak chwalony przez niektórych wiec fiat poszedł do kąpieli w occie na 24godziny

 

a plodek został przetestowany na zawartość kamienia sposobem bez inwazyjnym który polegał na wlewaniu do niego gorącej wody i oberwaniu jak szybko sie nagrzewa jeśli parzył odkręcałem drugi kurek i obserwowałem jak szybko sie studzi

i o dziwo testy przeszedł perfekcyjnie nagrzewał sie w moment i stygł tak samo czyli myślałem ze będzie mało roboty przy nim

ale sie zdziwiłem jak go otwarłem ale po kolei

 

Dołączona grafika

poldek w częściach pierwszych

 

Dołączona grafika

o to co ujrzały moje oczy czyli totalne przerażenie a ja myślałem że będzie wręcz czyściuteńki czyli ten test z laniem wody ciepłej jest do bani i nie można na nim polegać

Dołączona grafika

Poldek po usunięciu kamienia i i po udrożnieniu kanałów a jeszcze przed ich szlifowaniem

 

to samo tyle że we fiacie który moczył sie w ocie i też to jest o kant d..y rozbić ocet nie wiele pomaga ale nie zrobiłem fotki niestety ani po ani przed wiec wyczyszczony jak poldek nawet jest trochę wyszlifowany tak z 40% kanałów tylko ze podczas tego zabiegu złamał mi sie brzeszczot

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na temat poczty polskiej to sie nie wypowiem bo szlag mnie trafi :angry:

 

Jak widac ocet nadaje sie do czyszczenia czajnikow a nie nagrzewniczek.

Pałeł jak zwykle dobra robota :)

Edytowane przez [TiLt]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Normalnie nie wierze.Chlodniczka jednak do mnie dotarla !!

priorytet dostalem po 14 dniach!!

Ale to nie temat o poczcie polskiej.

 

Umawialem sie z Pałełem tylko na czyszczenie mechaniczne w srodku i wlutowanie mufek 3/8 cala. Nie zalezalo mi na specjalnym polerowaniu jej zeby sie swiecila bo i tak po pewnym czasie finy zasniedzieja a lakierowac nie chce.

Chlodniczka jest wyczyszczona a takze ma wypolerowane zbiorniczki oraz jest po elektrolizie :D

jutro zrobie mala sesje.

Nie wiem jeszcze tylko czy wejdzie w shrouda na nia przygotowanego, ale nawet jak nie to plexa, wodny i klej jest :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paczka lezala na mojej poczcie prawie dwa tygodnie.Mimo ze chodzilem i pytalem czy nie ma do mnie paczki (wiedzialem ze wyszla od Pałeła), baby na poczcie uparcie twierdzily ze nic do mnie nie ma.Wczoraj wracam z pracy patrze w skrzynce awizo...

Nawet nie pomyslalem ze to chlodniczka bo juz sie pogodzilem ze wsiakla na poczcie i Pałeł bedzie musial skladac reklamacje.

Polazlem na poczte, odstalem swoje w kolejce.Stojac w kolejce zauwazylem ze na awizo zaznaczona jest opcja "powtorne"... dziwne przeciez zadnego awizo nie dostawalem?

Jak babka mi podala paczke, prawie ja jej wyrwalem, patrze na etykiete adresowa... od Pałeła, a wiec to chlodniczka!!

W tym momencie podzialalo to na mnie jak plachta na byka.Przyplyw adrenaliny i sie zaczelo.Co sie dzialo dlugo by opowiadac.Po godzinie w pokoju pani naczelnik, wyszedlem a za mna pan listonosz (zatrudniony jak sie okazalo na mojej poczcie od 3 tygodni) ze zwolnieniem dyscyplinarnym w reku.Co ciekawe przed pokojem pani naczelnik stala juz cala kolejka ludzi z paczkami i listami poleconymi w rekach (pan listonosz sie nie popisal).

I powiedzcie mi jak to jest - tyle bezrobotnych ludzi w Polsce jest, a ludzie (nie wszyscy of course) pracy jak widac nie potrafia uszanowac...

 

Grunt ze mam chlodniczke :D

Dzis jak dam rade przymiarki do shrouda.

Przez to opoznienie z chlodniczka zrobil mi sie teraz nawal roboty z modem.

Chlodniczka czeka na spasowanie z shroudem a na warsztacie lezy rozbabrany zasilacz (zmiana obudowy), i jakby tego malo mam GTA:SA :D

I chcialoby sie pograc i moda skonczyc...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cieszy mnie ogromnie że ten nie miły incydent z poczta sie zakończył pomyślnie

a teraz kolejne fotki wypucowanych kanałów dwóch pozostałych nagrzewnic ale co z tego jak nie mogę zrobić próby szczelności (nie chce ryzykować zę rozdyma następną nagrzewnice) bo niema kiedy zrobić sobie stanowiska do prób taki ma nawał w robocie choć pozostało mi naprawdę niewiele do skończenia ale cóż i na to przyjdzie czas a teraz obiecane fotki

nie mam teraz pojęcia które to fotki fiata a które poldka ale oby dwa wyglądają tak samo :D

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no jak zwykle widac ze pracy to wlozyles w to sporo.

Moja chlodniczka siedzi sobie w shroudzie i czeka na reszte zestawu.

A prezentuje sie wysmienicie :D

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

 

Na razie nie dam wiecej fotek, bo nie chce pokazywac moda dopoki go nie skoncze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisalem juz o tym ze dwa razy na forum - preparat kup do oczyszczania z farby, mnie kosztowal 9zł w sklepie z farbami za 0,5l. Smarujesz tym zelem, potem czekasz 15 min i woda pod cisnieniem splukujesz. Farby nie ma, ewentualnie mozesz czasem pomoc pedzelkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem 5-6 miesięcy temu chłodniczke od kalwero (czy jak mu tam)

I od zakupu niebyło w niej wody gdyż miała być do nowego Wc ale jako że niemiałem kasy, z powodu budowy fc (raven155 mi buduje)

Jednak czytajac temat o tym jak pan mitusm i jego brat robią ludzi w balona delikatnie sie w[ciach!]iłem i przpusciłęm przez chłdozniczkę wode.

i ku mojemu zdziwieniu żeczywiście wyleciało troche syfu.

ale najgorsze było to, że gwinty które były ucięte i pomalowane lakierem zaczeły rdzewieć aż przeszły przez lakier!!

ciekawe jak by sprawa wyglądała jak by w chłodzniczce płyneła woda jak to jest w kompletnym WC. a przypominam chłodniczka tlyko sobie leżała od zakupu nigdy do niej wody nielałem !!

 

Ale na szczęście dostałem od misia15go gg Pałeł-a i zgodził się on mi ją wyczyścic biorac w rozliczeniu moją starą łade :)

Podobno będzie lepiej odpicowana niż od mitusma. Juz sie doczekać niemoge :)

Edytowane przez Pure

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oto obiecane fotki naładowałem aku to macie

Dołączona grafika

oto dwie łady, ta od kawalero, to ta z kolankami, ale to chyba da sie domyśleć

 

Dołączona grafika

ujecie z drugiej strony że by było widać druga stronę także jak widać wszystko sie błyszczy w przeciwieństwie do tej nie czyszczonej wogóle

 

Dołączona grafika

zbliżenie na zbiorniczek z tyłu i tu zaczynają sie już schody widać gdzie było czyszczone a gdzie nie

 

Dołączona grafika

teraz strona z krucami widzimy co widzimy

 

Dołączona grafika

zbliżenie na rdze przebijająca sie przez lakier

 

Dołączona grafika

jeszcze raz to samo w innym ujęciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie



×
×
  • Dodaj nową pozycję...