Xalpha Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 Nie wiecie może jak zrobić sobie głądź szpachlową na sciagnie ? Co jest potrzebne do jej przygotowania, jak ją rozrobić, jak nakładać na sciane i jakie są jej koszty ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Soften Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 Brrr jak ja sobie przypomne jak ja kładłem z kumplem to masakra była :lol: pierszy raz robiliś takie coś i wyszło końcowy efekt jest niezły do dzisiaj mam gładź i jest spoko, ale najgorszy jest ten pył jak sie później szlifuje w całym domu było biało to jest największy minus, a co do kładzenia to idź kup w sklepie gładź, szerokie pace do kładzenia i papier ścierny leciutki, delikatny :) i taką packe na która możesz papier nałożyć i sobie trzeć, oczywiście w czasie wygładzania ja sobie lapką od dołu podśiwtlałem i od poku żeby widziec dokładnie gdzie nierówno. Cieżko tak opisać poszukaj w googlach wpisz jak kłaść gładź i są strony różne np www.muratordom.pl tam coś znajdziesz :razz: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 Nakladaj cienkimi warstwami, lepeij widac nierownosci i szybciej schnie. Dobrze pozabezpieczaj wszystko bo podczas szlifowania pyli jak cholera. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xalpha Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 No mam taki problem, bo chciałem tylko tak u siebie w pokoju zrobić - czyli moze sie dostac do domu... ?? A jak dużą tacką to nakładaliście ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sid Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 Jak nie chcesz szlifować tak dużo a co za tym idzie mniej pyłu, a zarazem chcesz miec sciane rowniutka to połóż płyty gipsowo-kartonowe - tak sie "wyrównuje" gładzią tylko na łączeniach ;) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Xalpha Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 Jak nie chcesz szlifować tak dużo a co za tym idzie mniej pyłu, a zarazem chcesz miec sciane rowniutka to połóż płyty gipsowo-kartonowe - tak sie "wyrównuje" gładzią tylko na łączeniach ;) 1514911[/snapback] 2 z 4 scian i sufit mam wlasnie z płyt gipsowych :) Ale szczerze mówiąc duzo trzeba sie narobić przy wkręcaniu, potem gipsowaniu, wygładzaniu... wiec wcale problem kurzu nie ubywa :( Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 25 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 25 Czerwca 2005 moj ojciec mowil ze mozna bezpylowo tzn lejesz do takiego spryskiwacza wody pryskasz wygladzasz tym takim do nakladania i dalej i tak az bedzie rowno :> Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cloperflake Opublikowano 26 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2005 Zagruntowac Trzy razy zagipsować Przetrzec :lol: potrzebne rzeczy: grunt, gips , wiadro , woda , packa 40 , szpachelka , papier ścierny drobny , rękawiczki, kątowniki do drzwi i okien, Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
IGI Opublikowano 26 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2005 Ehh jak sobie przypomne jak robilem remont w domu ... :P Z porad to nie rozrabiaj nraz calego wiadra a miejsza ilosc, potrzebna jest packa i szpachelka ktora sciagamy nadmiar gladzi z packi po wyrownywaniu i jedziemy dalej :) staraj sie klasc najmiejsza konieczna do wyrownania ilosc No i najgorsze do scieranie nierownosci - powstaje przy tym masa pylu - moj pies ktoy zawsze za mna wszedzie lazi i sie przyglada co robie z czarnego zmienil kolor na bialy :P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
finalcell Opublikowano 26 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2005 papier ścierny ??? a nie przypadkiem siatka :angry: i ściany sie normalnie gładzi a nie jak kolega mówi żeby g-k jego sie daje jak ściana jest w opłakanym stanie i najlepiej jest mieć 2 packi :lol: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Soften Opublikowano 26 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2005 Hi hi no no siatka siatka he dałem ciała pomyliłem sie :) papier to ja miałem pierw po to bo gipsowałem dziury i tyle ich było że dopiero wtedy stwierdziłem że jednak nie malowanie tylko jeszcze gładź. Sorki Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kaeres Opublikowano 27 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2005 O matkooooo. Przypomnieliscie mi remont mojego calego mieszkania pol roku temu. Juz mnie glowa zaczela bolec ;) Tak serio to z gladziami jest przesrana robota. Efekt koncowy jest swietny biorac pod uwage zajebiscie rowne sciany w blokach (jakby tynk byl nakladany reka). Tylko jak juz koledzy wspominaja ten pyl bedzie Ci sie snil przez kilka miesiecy. No i nie wiem jaki masz klopot, ze zadajesz tutaj pytania jak sie to robi ? Jezeli tego nigdy wczesniej nie robiles to sam sie za to nie zabieraj. Zwalisz material i swoja prace. To nie jest takie proste jak sie wydaje. Ja mialem takich swietnych szpecy na poczatku, ze mi sufit spadl (doslownie). Niby nie ma zadnej filozofii ale kolesie polecieli na zbity pysk bo oni robili w nowych domach i zapomnieli zagruntowac, a stary tynk nie przepuscil materialu do podloza i nie miala sie gladz do czego przyczepic. Zreszta w kazdym sklepie gdzie bedziesz kupowal to Ci pomoga/poradza. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Saabotaz Opublikowano 28 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2005 A może ktoś z was wie jak zrobić sufit podwieszany tak żeby oświetlenie halogenowe w niego wbudować? Może jakiś link do strony z rysunkami macie bo ja nie mogłem znaleźć. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
finalcell Opublikowano 28 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 28 Czerwca 2005 (edytowane) oj może sprzedawca ci wytłumaczy potrzebujesz 2 typy profili (C,U)+ krzyżaki (wieszaki różnie sie to nazywa) płyte g-k i jak łazienka to wodoodporną wkręty 3 typy blachowkręty, do g-k i do betonu lub cegły zależy co masz, szpachle i taśme na pęknięcia (delatacyjną) która jest konieczna, wełny no nie wiem jak to halogeny to wokół nich musisz zostawić troche wolnego miejsca Edytowane 28 Czerwca 2005 przez finalcell Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...