Jump to content
lspider

Polityka i politycy

Recommended Posts

@Havoc

Część ludzi pójdzie w stronę kontrowersyjnego ale stałego w poglądach i szczerego Korwina Mikke. Tak musi się dziać bo inne partie i inni politycy nie są w stanie nic zmienić mimo najlepszych chęci, lub przez brak takiego zamiaru.

 

Przykładowo, nie sądzę, aby Tusk czerpał radość z oszukania wyborców w sprawie obniżania wydatków i podatków. On to robi bo mu się to opłaca. Spora część Polaków oczekuje takiej roli państwa. Każda partia, która może rządzić, czy PiS, czy PJN, czy SLD postąpi w ten sam sposób. Musi, bo tak nakazują im sondaże. Wszystkie te partie bowiem od Palikota po Jarka Kaczyńskiego mają tylko jeden wyznacznik tego co zamierzają zrobić. Wynik wyborczy.

 

Jest tylko i wyłącznie jeden polityk na tyle nieszablonowy i można by powiedzieć szczery, który nie przejmie się sondażami i zrobi to w co wierzy. Pomijając, że większość jego wywodów jest tylko opisem jego wyobrażeń o idealnym świecie, a nie projektem politycznym w ścisłym tego pojęcia znaczeniu. Nie podlega więc realizacji. Oczywiście tym nieszablonowym politykiem jest Korwin Mikke. Jednych razi jego brak PRowskich chwytów prostolinijny styl. Inni wiedzą, że tylko taki polityk może oczyścić Polskę z pewnego zbyt daleko posuniętego cynizmu politycznego. Większość po prostu zna go tylko z przekazu mediów i ma o nim złą opinię, ale kiedy go słuchają bezpośrednio zgadzają się z tym co głosi. Dlatego Korwin ma potencjał na zdobycie swoich 5% i dostanie się do parlamentu. Tam jego partia była by bardzo wartościowym komentatorem poczynań rządu i mogła by otworzyć oczy prostym ludziom. Tego więc mu życzę. Poparcie za szczerość i w większości dobre cele programowe.

  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale z tej arytetyki sondażowej własnie wychodzi że te partie dalej będą miały wysokie poparcie. No bo skąd się biorą sondaże?

Jakie mamy szanse skoro zdecydowana większość popiera motłoch?

Edited by rafa
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie nazywaj ludzi motłochem. Szanse są. Akurat teraz ludzie tracą zaufanie do systemu politycznego skoro PO ich zawodzi, a nic lepszego nie widzą na horyzoncie. Stąd szansa Korwina szczególnie, że pojawiła się okazja do pojednania z UPR i połączenia sił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

IMO te szanse są znikome. Te ugrupowania musiałyby skonstruować program który nie będzie odstraszał społeczeństwa (występowanie z UE, odbieranie prawa wyborczych) i wypowiedzieć się w kwestiach światopoglądowych państwa: czy będą za narzucaniem czy za neutralnością.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CMX to sa wlasnie skutki planu "wyrownajmy ceny z Europa"

OK ceny sobie wyrownujcie, ale pensje tez niech dadza jak w Europie ;/

 

A odpowiedz swin u koryta jest zawsze prosta na takie problemy ... "wymogi Unii"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widac fortuna sie odwraca od PO. Dopoki Jarek nie wyskoczy z jakims tematem. SLD znowu te same gadki Homo i walka z kosciolem, to ma byc program dla Panstwa ? Chyba kpia. Korwin pozwolil sobie dorobic morde "tego od wyjscia z unii swoja droga czym UE rozni sie od ZSRR ? (znajdzie pare roznic ) itd. tego oszoloma". Do spoleczenstwa trzeba mowic prosto i to co chce

slyszec. Ludzie lubia byc oklamywani wide poprawnosc polityczna lub dodatki dla najbiedniejszych (skads ta kasa musi byc ,"panstwo" ma tylko tyle ile mu oddajemy w PODATKACH).......... Zycie nie jest rowne jedni maja zle inni gorzej inni sa bogaczami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze Korwin jest postrzegany jako oszołom, ale taki nie jest. Jest nadpobudliwy czym czasem sprawia mało przekonujące wrażenie. Czasem powie przez to dwa zdania więcej niż przemyślał i akurat te będą powtarzać w "niezależnych" mediach kolejne dwa trzy lata.

 

Jednak Prawda jest taka, że Korwin jest jednym i jedynym znanym politykiem kierującym się czym innym niż wysokość stołka na którym można by usiąść. Jest idealistą i utopistą. Jest więc idealnym materiałem na głos krytyki sceny politycznej, na sumienie polskiego parlamentu. Dlatego warto na niego zagłosować, aby zdobył te swoje magiczne 5%.

 

Sytuacja mu pomaga, fala rośnie i on na tej fali płynie, dobrze było by jeszcze, aby z sobie tylko wrodzoną fantazją nie zechciał wywinąć beczki podczas tego ślizgu. Porównanie do konkursu surferów może nie doskonałe, ale mam nadzieję rozumiecie co miałem an myśli.

 

5% prawdy w parlamencie sprawi, że 95% kłamstwa będzie musiało się opamiętać, przynajmniej trochę. Warto.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zmus teraz ciemny narod by wybralo cos nowego a nie "mniejsze zlo".

Mniejszym zlem mialo byc PO bo PiS byl okrutny, wszystkich terroryzowano i sprawdzano, teraz za to dymaja nas z kasy az milo

 

Ludzie sie boja nowosci. Wola byc dymani niz zaryzykowac cos innego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze Korwin jest postrzegany jako oszołom, ale taki nie jest.

 

Wiesz, nie pamiętam gdzie - czy w Polityce, czy na jakiejś stronie przeczytałem kiedyś rzecz z którą się zgadzam całkowicie: "Korwin jest wybitnym felietonistą" - bo jest bezsprzecznie, dlatego też nie dziwi mnie jego popularność, zwłaszcza wśród młodych i pomijając "napady oszołomstwa" które mu się czasem zdarzają cenię go bardziej (mimo że nie podzielam jego poglądów (żeby było jasne, cenię jego twórczość felietonową, nie polityczną, bo to śmiech na sali niestety)) niż na przykład Ziemkiewicza, którego gwiazdka marna jest dla mnie całkowicie niezrozumiała, bo to piąta liga dziennikarstwa... "ale jednak do prowadzenia polityki, do bycia skutecznym politykiem potrzeba trochę innych cech charakteru i innej osobowości". Dlatego też moim zdaniem cały "ruch JKM" lepiej by działał politycznie bez Korwina, o czym już tutaj pisałem, bo niestety odstrasza on potencjalnych wyborców.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do bycia skutecznym politykiem trzeba mieć inne poglądy, a nie cechy charakteru. Socjalizm jest na topie, więc trzeba się go trzymać, żeby wygrywać.

Dopiero jak będzie słychać płacz i zgrzytanie zębów, to można próbować coś zmieniać. Na szczęście już niedługo, bo widać coraz więcej oznak porażki tego systemu na całym świecie.

 

Człowiek idzie do dentysty dopiero jak ból zęba będzie nie do wytrzymania.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zmus teraz ciemny narod by wybralo cos nowego a nie "mniejsze zlo".

Mniejszym zlem mialo byc PO bo PiS byl okrutny, wszystkich terroryzowano i sprawdzano, teraz za to dymaja nas z kasy az milo

 

Ludzie sie boja nowosci. Wola byc dymani niz zaryzykowac cos innego

 

Absolutnie się z tym nie zgodzę, sam nie zagłosuję na JKM (wyjątkiem były wybory prezydenckie) właśnie z uwagi na jego teksty o występowaniu z UE bo wtedy odetnie mi najłatwiejszą drogę ucieczki gdyby w kraju zrobiło się naprawdę źle, poza tym widać gołym okiem efekty pompowania unijnych funduszy w nasz kraj.

Każde kolejne hasełko w stylu odbierania praw wyborczych jemu odbiera kolejne duże grupy elektoratu i w efekcie zostaje z garstką wyborców która dla wprowadzenia liberalnych reform rynkowych jest gotowa poświęcić całą resztę społeczeństwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zagłosujesz bo obawiasz się tego czego sam nie może zrobić? O ile się nie mylę to teraz bez pełnego poparcia rządu czy referendum nie mógłby nas odłączyć od Unii. Więc z czego strach?

Edited by Havoc
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

S_Works w ilu % unia nam refinasuje inwestycje (na ktore i tak bierzemy kredyty np: dla Pkp, aby wybudowac kolej duzych szybkosci bierzemy kredyt pare mld a UE doklada nam reszte) ?

Pobieramy wiecej z Unii czy wiecej do niej wplacamy (bo podobno jestesmy juz na 0)?

Z kraju zawsze mozna wyjechac jak chcesz.... watpie aby Krowin Cie trzymal ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Unia kosztuje nas mnóstwo pieniędzy. I nie chodzi o to ile dostajemy/ile wpłacamy. Każdy przedsiębiorca musi spełniać unijne normy, więc zamiast inwestować martwi się, czy kury które hoduje mają klatki spełniające przepisy (bo może w przyszłym roku klatka powinna być o 1cm dłuższa i o 1cm szersza i znowu trzeba będzie wszystkie wymieniać).

 

Problem w tym, że tych strat nie widać, więc wystarczy udawać, że to bez znaczenia. Podaje się jakieś śmieszne liczby typu wpłaciliśmy 10mld/dostaliśmy 11mld, czyli wszyscy są happy. Ale ile mld stracili na tym sami obywatele, to nikogo nie obchodzi.

 

A swoboda podróżowania to zasługa układu z Schengen, a nie UE.

  • Upvote 4
  • Downvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zmus teraz ciemny narod by wybralo cos nowego a nie "mniejsze zlo".

Mniejszym zlem mialo byc PO bo PiS byl okrutny, wszystkich terroryzowano i sprawdzano, teraz za to dymaja nas z kasy az milo

 

Ludzie sie boja nowosci. Wola byc dymani niz zaryzykowac cos innego

 

100% racji.

 

Absolutnie się z tym nie zgodzę, sam nie zagłosuję na JKM (wyjątkiem były wybory prezydenckie) właśnie z uwagi na jego teksty o występowaniu z UE bo wtedy odetnie mi najłatwiejszą drogę ucieczki gdyby w kraju zrobiło się naprawdę źle, poza tym widać gołym okiem efekty pompowania unijnych funduszy w nasz kraj.

Każde kolejne hasełko w stylu odbierania praw wyborczych jemu odbiera kolejne duże grupy elektoratu i w efekcie zostaje z garstką wyborców która dla wprowadzenia liberalnych reform rynkowych jest gotowa poświęcić całą resztę społeczeństwa.

 

Korwin powiedział w jakimś wywiadzie, że po podpisaniu traktatu lizbońskiego nie będzie można teraz ot tak sobie wyjść z UE i w tej kwestii niewiele da się zdziałać.
  • Upvote 2
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

100% racji.

 

 

Korwin powiedział w jakimś wywiadzie, że po podpisaniu traktatu lizbońskiego nie będzie można teraz ot tak sobie wyjść z UE i w tej kwestii niewiele da się zdziałać.

 

 

I tak nie można było - chodzi o to że traktat lizboński nie przewiduje takiej "opcji" ;] I nikt nie wie jak miało by to wyglądać... :)

 

A co do pieniędzy - już jesteśmy na minusie! Przez to że Polska nie wykorzystuje w pełni środków Unii - ale nie dlatego że nie chce - biurokracja... nie podam teraz wiarygodnych źródeł bo jestem na rauszu i ide spać, może jutro ;]

 

Wiecie czemu cukier drożeje? Bo Unia wprowadziła limity, co wymusiło zamknięcie cukrowni, większość w Polsce. Teraz by zarabiały na eksporcie do Unii właśnie... Cukier miał być importowany "z zagranicy" - bo tam był tańszy - ale buraki i trzcina nie obrodziły i mamy efekt - nikt nie pomyślał wcześniej o takim scenariuszu.

 

Wolny przepływ ludzi i towarów to Schengen właśnie - nie Unia! Więc co tracimy wychodząc z niej (materialnie rzecz biorąc)? Nic! Wręcz zyskujemy. Ale naród głupi, zapytajcie tych zaUE - jakie argumenty mają żeby dalej się kisić wśród tego biurokratycznego kiślu - brak racjonalnych odpowiedzi...

 

Ale Korwin to oszołom, w tv mówili...

... używajcie mózgu do myślenia, nie telewizji!

  • Upvote 6
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli cytujecie klasyków, to podpowiem coś. Był taki pan, jeden ze współtwórców nowoczesnej socjologii - Max Weber. Opracował teorię w myśl której biurokracja ma naturalne tendencje to powiększania się, a nie redukcji.

Co zaś w chwili kiedy dany urząd przestaje być potrzebny? Biurokracja sama znajduje sobie powody do dalszego istnienia.

Idąc do dowolnego urzędu widzicie kolejny, ślamazarny to pracy, etc. Ale Ci ludzie tam pracują, naprawdę. Tylko, że większość ich czasu marnuje się na zajęcia które są kompletnie niepotrzebne, głównie papierkowe formalności na zapleczu. Dlaczego tak jest? Bo oni MUSZĄ to zrobić, sami sobie znajdują zajęcia by nie posądzono ich o nicnierobienie. Biurokracja w większości zajmuje się sama sobą, dopiero na drugim miejscu jest petent.

 

Statystyka Ministerstwa Kolonii Imperium Brytyjskiego:

Rok ______________1935_ 1939_ 1943_ 1947_ 1954

Liczba pracowników __372__ 450__ 817__ 1139_ 1661

Ze wspominanego przeze mnie wcześniej prawa "Prawa Parkinsona"

Edited by q8ic
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Absolutnie się z tym nie zgodzę, sam nie zagłosuję na JKM (wyjątkiem były wybory prezydenckie) właśnie z uwagi na jego teksty o występowaniu z UE bo wtedy odetnie mi najłatwiejszą drogę ucieczki gdyby w kraju zrobiło się naprawdę źle, poza tym widać gołym okiem efekty pompowania unijnych funduszy w nasz kraj.

Każde kolejne hasełko w stylu odbierania praw wyborczych jemu odbiera kolejne duże grupy elektoratu i w efekcie zostaje z garstką wyborców która dla wprowadzenia liberalnych reform rynkowych jest gotowa poświęcić całą resztę społeczeństwa.

 

Na pewno te 5% na które ma szanse nie wystarczyło by aby mógł w jakikolwiek sposób występować z Unii. Która wcale mnie nie powala swoimi zarządzeniami i ignorowaniem prawa do decydowania o sobie obywateli. W Unii powoli stajemy się zakładnikami względnego dobrobytu. Nie uciekniemy do Peru, bo tam jest bieda. Wolność dla zdecydowanej większości nie zainteresowanych decydowaniem o sobie jest zbędnym dodatkiem. System panujący w Unii powoli staje się jak windows vista bez prawa administratora. Niby da się z tym żyć, ale czujemy się pozbawieni pewnych praw.

 

Póki co jestem zwolennikiem pozostawania w Unii mimo sceptycznego spojrzenia na jej kierunek degradacji, ale u władzy w kraju chciał bym eurosceptyków. Patrz UK, Angole wybrali eurosceptyków i jakoś Cameron nie zamyka granic, nie blokuje kanału i nie wyprowadza wysp z "imperium europejskiego". Takiego bym chciał też polityka w Polsce u władzy, skoro jednak takiego nie ma, chcę aby choć taki bardzo bystry komentator jak Korwin-Mikke był w parlamencie i krytykował to co wyprawia nierząd z naszymi podatkami i naszą wolnością wyboru.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrz UK, Angole wybrali eurosceptyków i jakoś Cameron nie zamyka granic, nie blokuje kanału i nie wyprowadza wysp z "imperium europejskiego". Takiego bym chciał też polityka w Polsce u władzy, skoro jednak takiego nie ma, chcę aby choć taki bardzo bystry komentator jak Korwin-Mikke był w parlamencie i krytykował to co wyprawia nierząd z naszymi podatkami i naszą wolnością wyboru.

 

W zjednoczonym królestwie mają rozsądnych, rzeczowych polityków (niezależnie od opcji) u nas to wszystko niestety ociera się o histerię.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo My nie wiem czemu za wszelka cene chcemy wejsc w dupe zarowno Unii jak i USA

Nikogo na gorze nie interesuje szary Polaczek ktory jest na samym koncu lancucha...

USA zadowolone bo ma nasze poparcie, Unia zadowolona bo przyciela nasze rolnictwo i gornictwo... mozna dalej sie bawic w "zjednoczenie Europy" ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolny przepływ ludzi i towarów to Schengen właśnie - nie Unia! Więc co tracimy wychodząc z niej (materialnie rzecz biorąc)? Nic! Wręcz zyskujemy.

 

Jednak na 99% wychodząc z UE/nie przystępując nie podpisalibyśmy układu z Schengen. (1% stanowi wyjątek posiadania podobnych kryteriów co Islandia)

 

No i mylisz trochę pojęcia bo wolny przepływ, towarów, usług, kapitału (w tym ludzkiego) to jest UNIA GOSPODARCZA, A Schengen to tylko nosi kontrolę osób, plus wprowadza wspólny system identyfikacyjny (SIS)

Edited by Tony Soprano
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wchodzac do Unii to i oni by mieli maly "zgryz". Bo co zrobic z takim krajem ktory blokuje tranzyt rosja niemcy ? szwecja czechy ? Napewno byl jakis plan B jak bysmy nie weszli do UE. Tyle lat istnielismy poza unia ba nawet w "bloku". Nie ma co dramatyzowac, a co do subwencji UE to ktos dosc smiesznie i obrazowo napisal:

Wmawia nam się że wszystko co się zmieniło to dzięki UE Tylko ze to co z UE to mały procent tego co w tym czasie wydaliśmy na rozwój naszego kraju. Na rozwój Polski wydajemy nie tylko dotacje UE ale pieniądze z kredytów i pieniądze z naszych podatków. Slogan "to wszystko dzięki UE" to manipulacja dla naiwnych. Dotacje UE to tak jakby babcia dołożyła 500 zł wnuczkowi do samochodu i chwaliła się że kupił go dzięki niej. A wnuczek na połowę auta wziął kredyt a drugą odłożył z wypłaty. Oczywiście dając te 500 zeta zaznaczyła że wnuczek musi kupić konkretne auto od jej kolesia. I tak wyrolowany wnuczek kupił nie to co chciał pomimo że zainwestował głównie swoja kasę teraz jeździ z tabliczką "wszystko dzięki babci"

Tak wiec in - to ze nie potrafimy wykorzystac srodkow z UE, mamy centralnie sterowane rolnictwo ! (czy komus cos to przypomina ??), zachod ma rynki zbytu, tania sile robocza, in + my zyskujemy troche nowych technologii a u siebie nie rozwijamy swoich (bo mamy gotowe), torche rozwinelismy kraj (autostrady, kanalizacje, oczyszczalnie) ale i wzielismy na to mnustwo kredytow z banku europejskiego ;). Tak wiec unia nie jest taka rozwa tfu zielona tfu jak sie maluje ;)!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wymiana towarów i usług oraz wolny przepływ ludzi są jak najbardziej zgodne z filozofią Smitha czyt. Korwina Mikke. Korwin ma za złe Unii to, że dyktuje jakie prawo społeczne i gospodarcze maja stanowić członkowie wspólnoty oraz to, że pobiera podatki, które w dużej części są marnowane. U nas to akurat jest w miarę, bo coś się za te pieniądze robi, ale przykładowo Niemcy są wyłącznie stratni na tym.

 

Ale pomijając już pożytek z Unii, lub jej zły wpływ na niektóre dziedziny życia. Korwin Mikke musiał by mieć około 60% poparcia i wygrać wybory parlamentarne i prezydenckie aby próbować występować z Unii, więc temat ten jest abstrakcyjny.

 

Tymczasem w Polsce scena polityczna podzieliła się na dwa sprzeczne obozy polityczne. Jeden silny udający wewnętrzne skłócenie ale reprezentujący zawsze taki sam stosunek do gospodarki i spraw społecznych, to PO PiS SLD i PSL. Do tej grupy chce dołączyć PJN i Palikot. Wszystkie te partie mówią o gwarantowaniu czegoś grupom nacisku kosztem praw obywateli.

 

Druga grupa głosi wolność osobistą i gospodarczą ponad wszystko. To UPR i WiP Korwina Mikkego. Partie te zamierzają się połączyć przed nadchodzącymi wyborami. Dobrze by zrobiły, bo ordynacja nie umożliwi im przekroczenie progu osobno. Dla tych ugrupowań rozdawanie wspólnych pieniędzy grupom i prywatnym osobom to przestępstwo, a o tym co człowiek może robić decyduje jego własny rozum o ile nie szkodzi on prawom i dobru innych ludzi.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maxymili jak niemcy zle wychodza na unii to po co byli w Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali a potem UE ?

Maja rynek zbytu, maja smietnisko (sprzedaz uzywanych aut), tania sile robocza, gdzies czytalem ze z 1 euro subwencji do UE 80 centow wraca do nich spowrotem. A pomoc dla rodzimych wielkich koncernow BASF (kto ma udzialy w Nord Stream?)? VW ? Zminimalizowali zagrozenie ze striny naszego rolnictwa ktore jest tansze niz ich z subwencjami ! Jeszcze chca wprowadzic aby wszyscy w UE placili takie same podatki (CIT vat) na co nie chciala sie Irlandia zgodzic (bo maja ten podatek niski! i sa konkurencyjni).

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dominik, sam się zastanów. Każdy wie, że rura po dnie Bałtyku to gospodarcze sepuku. Wydajność 10 razy mniejsza niż lądowej, a koszty dziesięć razy większe. Koszty obsługi także. Posiadanie udziałów w takim dnie raczej radością nie napawa. Dostać z powrotem 80 centów z każdego Euro to też nie jest perpetum mobile ekonomii. Poza tym te pieniądze wracają, ale w dość przypadkowe miejsca a nie do niemieckiego podatnika, który je wysupłał. W efekcie opodatkowanie w Niemczech musi rosnąć a wiec dynamika PKB maleć. Proste do zrozumienia i trudne do przełknięcia.

 

Niemcy mają rynek zbytu? A czy przed wejściem do Unii Polacy nie kupowali ich ubrań, samochodów, maszyn? Rynek zbytu mają z Unią czy bez. To my mamy jesteśmy słabsi gospodarczo i bez swobody obrotu na początku mielibyśmy kłopoty z przebiciem się. Jednak natura Polaka i doświadczenie ostatnich 200 lat sprawia, że z zabijaków staliśmy się kombinatorami. A ta cecha popłaca w wolnej gospodarce. docelowo więc to nam Unia przestanie się opłacać i zacznie ciążyć jak łańcuch na szyi, które zdjąć nie wolno, bo nadzorca niewolników patrzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Druga grupa głosi wolność osobistą i gospodarczą ponad wszystko. To UPR i WiP Korwina Mikkego.

Głoszą faktycznie wolność gospodarczą, co do wolności osobistej to brak deklaracji z ich strony odnośnie neutralności światopoglądowej państwa co bezpośrednio przekłada się na wolność osobistą.
  • Upvote 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jednak wbrew zlośliwym krytykom Donald Tusk i spółka dokonali prawdziwego cudu gospodarczego:

 

http://pb.pl/2/a/2011/03/11/Kazaskie_CDS-y_przegonily_polskie

 

Ale czym w ogóle jest CDS?

Credit default swap (CDS) to instrument pochodny, dzięki któremu można przenieść ryzyko niewypłacalności wystawcy danego instrumentu bazowego. W praktyce duży bank inwestycyjny może sprzedać CDS na konkretne obligacje Polski inwestorowi, który takie obligacje posiada, lub spekulantowi. W ten sposób bank przejmuje na siebie ryzyko wystąpienia tzw. zdarzenia kredytowego (co do zasady chodzi o brak spłaty zobowiązań przez Polskę). Posiadacz obligacji zdejmuje z siebie ryzyko, że nie otrzyma zwrotu pożyczonych pieniędzy, a spekulant — w razie wypełnienia warunków umowy — otrzyma "ubezpieczoną" kwotę. Jednocześnie jednak inwestorzy muszą za takie zabezpieczenie

 

płacić roczną stawkę — procent od wartości zabezpieczanych instrumentów. Cena CDS zależy w głównej mierze od postrzegania przez dużych graczy z rynku finansowego ryzyka, że emitent instrumentu bazowego (np. Polska ze swoimi obligacjami) nie będzie w stanie w określonej perspektywie czasowej (np. 10 lat) płacić na czas odsetek, a w dniu zapadalności nie spłaci wymagalnego kapitału.

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko, Smuda też dokonał "cudu":

48 Jamaica Jamaica 555 11 Up 30

...

53 Costa Rica Costa Rica 542 -5 Down -18

...

69 Senegal Senegal 477 0 Equal 18

70 Poland Poland 474 1 Up 25

71 Libya Libya 472 -1 Down 21

Tusk zwyczajnie jak widać z wykresu trwa. Tyle umie robić. Być i zajmować stołek aby nikt gorszy go nie zajął. Skoro już tak jest to chyba warto przynajmniej poddać go mocnemu pressingowi poprzez faktyczną opozycję nastawioną liberalnie gospodarczo.

 

Co do wolności osobistej według Korwina, każdy ma prawo robić ze sobą co mu się spodoba, o ile nie zaszkodzi przy tym innym. Oczywiście Korwin Mikke deklaruje przy tym przywiązanie do tradycji, ale nie do narzucania zdania. To chyba jasne. Żadna instytucja w tym kościół nie może też liczyć na dotacje z budżetu bo wg Korwina Mikke rozdawanie wspólnej kasy to przestępstwo, zwyczajna kradzież.

Akurat jestem dość konserwatywny w większości poglądów, ale narzucania zdania mi nigdy nie toleruję. Tym bardziej podoba mi się takie stanowisko.

Edited by maxymili
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.