Jump to content
Sign in to follow this  
lspider

Polityka i politycy

Recommended Posts

No ale likwidacja śmieciówek to obniżka płac, a nie podwyżka. Uważasz inaczej, chętnie posłucham wykładu z ekonomii którym to mi udowodnisz jak jest ;)

Tylko państwo zgarnie więcej na ZUSy i inne.

 

Robię magisterkę z ekonomii. Ekonomia to jedno, a zapierdalanie na ch*jowych umowach to drugie. Sam obecnie zmieniłem pracę żeby dostać umowę o pracę bo na działalności przez długi czas jeszcze mógłbym pomarzyć o kredycie na mieszkanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu mają zakazać umów zleceń i dzieł. I <span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>, jak Ci szef nie da umowy to będziesz szlifował bruk.

Robię magisterkę z ekonomii. Ekonomia to jedno, a zapierdalanie na ch*jowych umowach to drugie. Sam obecnie zmieniłem pracę żeby dostać umowę o pracę bo na działalności przez długi czas jeszcze mógłbym pomarzyć o kredycie na mieszkanie.

No dobrze, chciałeś zostać niewolnikiem banku, tak jak zresztą ja, musiałeś wykazać stały dochód, ciężko się pochwalić umową o dzieło. Rozumiem to. Ale dobrze wiesz, jako student ekonomii i pracownik, że Jak na ciebie pracodawca może wydać 6k to więcej dostaniesz do łapy na dziele i na zleceniu niż na umowie o pracę. Duuuużo więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po prostu mają zakazać umów zleceń i dzieł. I [ciach!], jak Ci szef nie da umowy to będziesz szlifował bruk.

No dobrze, chciałeś zostać niewolnikiem banku, tak jak zresztą ja, musiałeś wykazać stały dochód, ciężko się pochwalić umową o dzieło. Rozumiem to. Ale dobrze wiesz, jako student ekonomii i pracownik, że Jak na ciebie pracodawca może wydać 6k to więcej dostaniesz do łapy na dziele i na zleceniu niż na umowie o pracę. Duuuużo więcej.

 

Nie. Po prostu miałem wybór. Albo zarabiać niby 7 000 zł pracując na działalności gdzie co miesiąc do zapłacenia jest 1120 zł ZUS + 1600 zł VAT'u oraz odliczają koszty typu laptop, wynajem biura, telefon itd. Do tego jeszcze je*ać się w księgowanie tego wszystkiego. Albo iść do pracy na umowę za 3 000 zł do ręki i mieć wszystko w du pie czy się spóźnię z VATem i Skarbówka lub ZUS mnie do je bie. Wybrałem to drugie.

 

No i przed bankiem starając się o kredyt na działalności musiałbym pokazać 2 lata gdzie byłby zyski średnio miesięczne 4 000 zł netto. Na umowie o pracę wystarczy przepracować 3 miesiące pokazując 2 500 netto... 

 

Takie jest realne życie. Ekonomia ekonomią ale praca ma służyć ludziom, a nie korporacjom, firmom i państwu.

 

Do łapy dostaniesz więcej jak unikniesz podatków. Jak je uczciwie zapłacisz to wychodzi podobnie. Ot cała filozofia.

 

Poza tym zapominasz, że jak w Polsce wszystko sprowadziłoby się do umów śmieciowych to rynek pracy nie jest zamknięty. Masa ludzi emigrowałaby lub pracowałaby dla zagranicznych firm, które dawałyby normalną umowę.

Edited by Kilokush

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do ręki wezmę więcej moich uczciwie zarobionych pieniędzy jak uczciwie uniknę płacenia podatków. Ale masz rację, że faszyści z rządu utrudniają nam uczciwe odebranie własnego wynagrodzenia jak tylko mogą. Mówię oczywiście o wszystkich rządach od 1992 roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do ręki wezmę więcej moich uczciwie zarobionych pieniędzy jak uczciwie uniknę płacenia podatków. Ale masz rację, że faszyści z rządu utrudniają nam uczciwe odebranie własnego wynagrodzenia jak tylko mogą. Mówię oczywiście o wszystkich rządach od 1992 roku.

 

Dokładnie. Praca powinna być opodatkowana w jak najmniejszym stopniu. To chore, że w piwie około 32% ceny to VAT i akcyza. Natomiast praca jest opodatkowana na 42%. To tak jakby rząd mówił wszystkim, że mają pić piwo, a nie pracować.

Edited by Kilokush
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Po prostu miałem wybór. Albo zarabiać niby 7 000 zł pracując na działalności gdzie co miesiąc do zapłacenia jest 1120 zł ZUS + 1600 zł VAT'u oraz odliczają koszty typu laptop, wynajem biura, telefon itd. Do tego jeszcze je*ać się w księgowanie tego wszystkiego. Albo iść do pracy na umowę za 3 000 zł do ręki i mieć wszystko w du pie czy się spóźnię z VATem i Skarbówka lub ZUS mnie do je bie. Wybrałem to drugie.

 

Jakie 1120pln, 3 stówki przez 2 lata, potem firme czy udziały przepisujesz na matke, ojca, żonę, kochankę i jakoś leci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie 1120pln, 3 stówki przez 2 lata, potem firme czy udziały przepisujesz na matke, ojca, żonę, kochankę i jakoś leci.

 

Trochę bym się cykał brać mieszkanie w kredyt na żula spod sklepu :lol:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale likwidacja śmieciówek to obniżka płac, a nie podwyżka.

Nie wiem jak jest w całym kraju,ale znam takich co robia na śmieciówkach i do ręki dostaja sporo mniej niż 2tyś,można jeszcze mniej ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ile tak pociągniesz 10 lat max .

 

10 lat * 12 * ~800 PLN = c.a. 100k PLN.

 

Jak ktoś zarabia < 100k rocznie to good deal.

 

No i przez te 10 lat to się może bardzo dużo zmienić, możesz np stracić głowę z powodu niepoprawnej tolerancji. Dosłownie.

Edited by Gordon Ramsay

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jak jest w całym kraju,ale znam takich co robia na śmieciówkach i do ręki dostaja sporo mniej niż 2tyś,można jeszcze mniej ?

Można po prostu nie dostać nic.
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym chciał na umowie śmieciowej pracować ale nie mogę. Nie interesuje mnie sponsorowanie państwa, głodowa emerytura w wieku 80 lat ani zdanie się na łaskę banku odnośnie kredytu.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry ale jak ktoś jest na działalności gospodarczej to sam się prosi o ruchanie. O sp z.o.o czy fundacjach to nie słyszeli? A jak źle że za księgowego trzeba płacić (bo przecież krąży mit że sp. z.o.o taka droga) to zawsze można kombinować w rajach podatkowych :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Umowy śmieciowe to wcale nie jest nic zlego, tak dlugo jak rynek i ludzie sa na tyle dojrzali, żeby z tego odpowiedzialnie korzystać.

 

Ja jestem w UK 2,5 roku i od poczatku pracuje jako LTD Company, czyli jednoosobowa firma jako inżynier na budowach. Tylko, że w UK jest to w budownictwie bardzo popularne, bo po prostu zarabia sie prawie 100% wiecej w porownaniu do pracy na umowę, to po pierwsze. A po drugie, rynek jest na tyle dojrzały, że teoretycznie mogą mnie wykopać dzisiaj bez żadnego wypowiedzenia, ale w praktyce nikt sie tak nie traktuje. Jak sie umówisz na 6 miesiecy, to szansa, że będziesz pracował mniej, jest raczej zerowa (chyba, że sam zaczniesz w ch... grać), a raczej bedziesz pracowal wiecej.

 

A problemem w PL jest to jak sie ludzie traktują i to, że Polska jest ciągle dzikim zachodem jeśli o rynek pracy chodzi. Polska po prostu nie jest gotowa na umowy śmieciowe, bo pracodawcy za bardzo tu dymają ludzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czego ty oczekujesz po ponad 100 latach rozbiorow, przejscia przez nasze ziemie francuzikow i rozbudzenia nadzieji, toczenia walk 1 i 2 WS na naszym terytorium, kolejnych zaborach i jeszcze czerwonej zarazie? Polskosc byla i jest nadal zwalczana od blisko 250 lat (1 rozbior). Nie mowiac juz o wczesniejszym przekupywaniu przez obce mocarstwa poslow itd. Najwieksza nasza bolaczka jest przekupnosc i kombinowanie (nie widzimy nic zlego w kradziezy, braniu lapowek itp). Dodatkowo sami wmawiamy sobie, ze jestesmy gorsi od innych, a wcale tak nie jest.

 

Co do debaty o Polsce... poczytalem wpisy na gezeta.pl i to co niektorzy tam pisza w komentarzach to powinni ich od razu do lasu i zywcem zakopywac, s<span style='color: red;'>[ciach&#33;]</span>y**now antypolakow... 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Umowy śmieciowe to wcale nie jest nic zlego, tak dlugo jak rynek i ludzie sa na tyle dojrzali, żeby z tego odpowiedzialnie korzystać.

 

Ja jestem w UK 2,5 roku i od poczatku pracuje jako LTD Company, czyli jednoosobowa firma jako inżynier na budowach. Tylko, że w UK jest to w budownictwie bardzo popularne, bo po prostu zarabia sie prawie 100% wiecej w porownaniu do pracy na umowę, to po pierwsze. A po drugie, rynek jest na tyle dojrzały, że teoretycznie mogą mnie wykopać dzisiaj bez żadnego wypowiedzenia, ale w praktyce nikt sie tak nie traktuje. Jak sie umówisz na 6 miesiecy, to szansa, że będziesz pracował mniej, jest raczej zerowa (chyba, że sam zaczniesz w ch... grać), a raczej bedziesz pracowal wiecej.

 

A problemem w PL jest to jak sie ludzie traktują i to, że Polska jest ciągle dzikim zachodem jeśli o rynek pracy chodzi. Polska po prostu nie jest gotowa na umowy śmieciowe, bo pracodawcy za bardzo tu dymają ludzi.

 

No tak ale to w Anglii.

 

U nas czy to na śmieciówce czy na umowie o pracę mogą Cię wywalić z dnia na dzień. Tak jak mówisz. W Anglii jest jakaś kultura i zasady. U nas jest Meksyk. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korwin

http://youtu.be/xfgLbJ6IaSg

Iwaszkiewicz

http://youtu.be/ih1niRcTpYk

w UE podczas obgadywania Polski przez federastów.

Co ciekawe, frakcja Nigela Faragea, do której został przez Korwina wysłany Iwaszkiewicz udzieliła w tej sposobności głosu polskiemu posłowi, który się wypowiadał w jej imieniu.

Edited by maxymili
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co ciekawe, z kontraktami jest tez problem w Hiszpanii od czasu kryzysu. Nie mowiac o drugiej patologi w tej kwesti - oficjalne zatrudnianie na pol etatu przy pracy na caly.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O sp z.o.o czy fundacjach to nie słyszeli? A jak źle że za księgowego trzeba płacić (bo przecież krąży mit że sp. z.o.o taka droga) to zawsze można kombinować w rajach podatkowych :)

 

1. A ile Twoim zdaniem płaci się za księgowość w spółce z o.o.? Tak, jest droga i to nie mit.

2. W sp. z o.o. przy dużych dochodach wpadasz na drugi próg podatkowy

3. Dywidenty są podwójnie opodatkowane, a zawsze jakieś wypłacać trzeba żeby skarbówka się nie czepiała.

 

Same wady jak widać. Lepsza już jest sp z o.o. sp. k. bo możesz się opodatkować liniowo i jest trochę bezpieczniejsza w przypadku fuck up'u. Ale za to rosną znowu koszty księgowości.

 

O fundacjach chętnie posłucham, ale interesuje mnie tylko praktyka która nie zakończyła się wyciąganiem o 6.00 rano z domu lub postępowaniami skarbowymi, a nie sucha teoria która nie działa w naszych warunkach.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. 

 

Jak ktoś nie miał nigdy telefonów punkt 8 od ZUSu czy skarbówki, uruchomionego komornika bo walnąłeś się na parę złotych w ZUSie lub mandatu od skarbówki za spóźnienie się 1 dzień z deklaracją VAT to takich rzeczy nie zrozumie ;)

Edited by Kilokush

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja znałem jednego cwaniaczka co prowadził fundację i dostał 2 lata wczasów w miłym towarzystwie za kratami. Sam zresztą tam doskonale pasował i pewnie się odnalazł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://fakty.interia.pl/polska/news-byly-polityk-po-zlapany-przez-cba-na-goracym-uczynku-moze-za,nId,2022542

"Polityk Po złapany przez CBA na goracym uczynku".

 

200tys kary za wziecie 150tys lapowki, to ma byc wyrok?
Moze dla kogos zarabiajacego minimalna krajowa, ale nie dla polityka.
A 20tys dla 'Izraelczyka' za przekupstwo na 150tys zl to jest juz smiech na caly swiat.

Burkina Faso nas nawet wysmieje.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

http://fakty.interia.pl/polska/news-byly-polityk-po-zlapany-przez-cba-na-goracym-uczynku-moze-za,nId,2022542

"Polityk Po złapany przez CBA na goracym uczynku".

 

200tys kary za wziecie 150tys lapowki, to ma byc wyrok?

Moze dla kogos zarabiajacego minimalna krajowa, ale nie dla polityka.

A 20tys dla 'Izraelczyka' za przekupstwo na 150tys zl to jest juz smiech na caly swiat.

 

Burkina Faso nas nawet wysmieje.

Łapówki są oczywiście karygodne i sędziowie minęli się z powołaniem. Powinni pracować w sierocińcu jak ich tak litość męczy.

 

Natomiast prawdziwą przyczyną korupcji jest system, system, w którym o wszystkim decyduje urzędnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. A ile Twoim zdaniem płaci się za księgowość w spółce z o.o.? Tak, jest droga i to nie mit.

2. W sp. z o.o. przy dużych dochodach wpadasz na drugi próg podatkowy

3. Dywidenty są podwójnie opodatkowane, a zawsze jakieś wypłacać trzeba żeby skarbówka się nie czepiała.

 

Same wady jak widać. Lepsza już jest sp z o.o. sp. k. bo możesz się opodatkować liniowo i jest trochę bezpieczniejsza w przypadku fuck up'u. Ale za to rosną znowu koszty księgowości.

 

O fundacjach chętnie posłucham, ale interesuje mnie tylko praktyka która nie zakończyła się wyciąganiem o 6.00 rano z domu lub postępowaniami skarbowymi, a nie sucha teoria która nie działa w naszych warunkach.

Nie zrozumcie mnie źle, rzucam tylko że da się, a to że trzeba to zrobić mądrze to już inna sprawa. A "optymalizatorem podatków" nie jestem, więc też się nie chcę nadmiernie mądrować. Ale powiedz, droga księgowość, hmm... dajmy na to 1000zł m-cznie za księgowość +korzyści płynące ze spółki vs. DG i ZUS. Sorry ale 1 wygrywa, no chyba że na słowo "dotacja" robi się komuś aż mokro.

Kto z dużymi dochodami płaci podatki w Polsce lub nie korzysta że spółki matki i córek?

Dobrze pewnie wiesz, że da się opodatkowania uniknąć, jeszcze raz, z głową. Idąc tropem takim, że to są wady, to powiedziałbym, że większe ma nawet samo życie w Polsce ;-)

Edited by Havoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.