baton18 Opublikowano 18 Stycznia 2006 Zgłoś Opublikowano 18 Stycznia 2006 Wtam Mam problem i to dosc spory. Do wczoraj bylo wszystko ok. Korzystalem sobie z neta podpietego do mojej wbudowanej sieciowki - Marvell Yukon Gigabit Ethernet 10/100/1000Base-T Adapter. Mialem tez zainstalowanego Linuxa - konkretnie openSuSE10.0. I wczoraj przelaczylem sie na linuxa wlasnie, instalowalem na nim stery do grafy (nie robilem nic zwiazanego z siecia) a nastepnie wrocilem do Windows'a. I tu pojawil sie problem - otoz system przestal mi wykrywac neta. Widzi karte sieciowa, ale caly czas pokazuje ze "kabel sieciowy jest odlaczony". Nie reaguje w zaden sposob na wkladanie u wyciaganie kabla :( Przeinstalowalem juz XP ale problem pozostal. A co ciekawe, pod Linuxem laczy sie z netem i na switchu pali sie kontrolka informujaca o polaczeniu. Macie jakis pomysl co sie stalo? bo ja juz nie mam pojecia. Sesja sie zaczyna, a ja bez netu bede. Moglbym w razie czego oddac lapka, bo jest na gwarancji ale wtedy nie bede mial kompa pewnie z 2 tygodnie :( Pozdrawiam i z gory dziekuje za wszelkie odpowiedzi! Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...