Jump to content
[Dante]

Słuchawki Do Muzyki - Temat Zbiorczy

Recommended Posts

Ciekawi mnie wasza opinia odnoscnie sluchawek Denon ahd1100, zwlaszcza w porownaniu do CAL!. Obie sa na amazon.co.uk i po ostatnich zmianach cen, zoznica mniedzy nimi to ok 60 zl na kozysc CAL! (52 vs 64 funty). Wiem ze zarowno Denon jak i CAL! zrobione sa z plastiku i oba maja calkiem niezle brzmienie - poniewaz jednak nie jestem jakis specjalnie wybredny - jak z wygoda uzytkowania tych sluchawek?

Czy ktos z was mial mozliwosc je porownac?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moi drodzy, szukam tanich "pchełek" do tramwaju (do 100zł).

Polecono mi :

MEE M9

SM PL10

Lekko "dyskotekowe" NE-600X

Oraz przekraczające zakładaną kwotę NE-6

 

Ktoś się zetknął z tą półką cenową?

Nie chce wydawać więcej na słuchawki, które przetrwają pewnie około miesiąca jazdy w tramwaju. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.

 

Szukam słuchawek, do 250 zł, przymierzałem sobie w Saturnie słuchawki AKG K511 i mimo że na allegro kosztują 130 zł to wg mnie miały chyba najlepszą jakość dźwięku i najlepiej pasowały mi do głowy, dodatkowo w moim HTC Sensation jest problem trochę z jackiem a ten pasował idealnie. I czy opłaca się szukać w przedziale cenowym 200-250 zł czy zdecydować się na te AKG ? Słuchawki koniecznie muszą zakrywać całą małżowinę , mieć dobry bass i dobre odwzorowanie dźwięków, myślę też że najlepiej będę się czół przy półotwartych lub zamkniętych (fajnie gdyby stosunkowo dobrze tłumiły otoczenie) , plusem byłoby też komfort przy dłuższym użytkowaniu choć to nie jest priorytet. :] Liczę również na spory skok jakości względem moich obecnych słuchawek, są to OTANY Digital stereo headphones zakupione za ponad 100 zł w latach 90 . :)

Edited by SpeedyBangBong

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie wasza opinia odnoscnie sluchawek Denon ahd1100, zwlaszcza w porownaniu do CAL!. Obie sa na amazon.co.uk i po ostatnich zmianach cen, zoznica mniedzy nimi to ok 60 zl na kozysc CAL! (52 vs 64 funty). Wiem ze zarowno Denon jak i CAL! zrobione sa z plastiku i oba maja calkiem niezle brzmienie - poniewaz jednak nie jestem jakis specjalnie wybredny - jak z wygoda uzytkowania tych sluchawek?

Czy ktos z was mial mozliwosc je porownac?

 

Również miałem podobny dylemat, ale po obniżce na amazonie CAL!'i do 42funtów wybór padł właśnie na nie. Ogólnie dla mnie jakość wykonania jest zadowalająca, jak grają każdy wie. Jedyny mankament imo, że są trochę małe, albo mam za duże uszy :lol: Przy takiej różnicy w cenie teraz pewnie wziąłbym 1100 :) pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mógłby ktoś polecić jakieś słuchawki do ipoda nano 3G. Do tak powiedzmy max 60 zł?

Audiofilem nie jestem, ale applowskich mam już dosyć(jedyną ich zaletą jest to że są wygodne), zastanawiam się nad EP-630, ale może znacie coś lepszego.

Fajnie by było jak by znalazło się coś w bieli... :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Komentarze zdają się potwierdzać autentyczność sprzedawanego towaru jednak w przypadku Creativów prawie nigdy nie można być pewnym.

 

Za 70zł masz Brainwavz Alpha, które podobno są przyzwoite (nie słuchałem, nie wydam opinii).

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej chwili posiadam słuchawki Creative Fatal1ty HS-800. Chcę zmienić je na bezprzewodowe. Najbardziej spodobały mi się Sony MDR-RF810RK. Za ok. 145 zł. Czy znacie coś lepszego w tej lub niższej cenie? Jak będzie z jakością dźwięku w porównaniu z Creative HS-800 Fatal1ty? Nadajnik do tych słuchawek będzie podpinany pod wyjście słuchawkowe z głośników Creative P580, zaś te są podpięte pod mój 42-calowy "monitor" LG 42LK450 (odległość oczu/uszu, to 2,5 metra od telewizora/nadajnika) . Na podłączonych pod niego urządzeniach gram na PC oraz czasem PS2 (przez złącze component) - w gry singleplayer, więc nie są wymagane atrybuty słuchawek do CS, czy BF3. Do tego często oglądam filmy w FullHD, czy słucham muzyki przez HDMI z PC i MacBook'a. Czy jakość tych bezprzewodowych słuchawek Sony spełni moje oczekiwania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szukam jakichś słuchawek dokanałowych do 100zł. Głównie do DNB, elektroniki. Używane będą z telefonem więc ważne by grały głośno i miały dobry bas. W tej cenie mam na oku AKG K321. Jest coś lepszego?

 

SoundMAGIC PL11 w troszkę niższej cenie grają bardzo przyzwoicie i bardzo dobrze tłumią przez co też są głośne jakby na to nie patrzeć :) .

 

Może zacytuję "Potężny dźwięk i świetna izolacja sprawiają że PL11 to doskonałe słuchawki na ulicę.Idealne dla osób preferujących dźwięk z niskim i soczystym basem. Doskonała kontrola i potężne uderzenie sprawiają, że PL11 bardzo dobrze odnajdują się w muzyce elektronicznej i hip-hopie.Te małe słuchawki dokanałowe są mogą zawstydzić dwukrotnie droższe produkty znanych marek." Z doświadczenia wiem że mi w innych gatunkach też pasowało brzmienie :].

Edited by SpeedyBangBong

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powoli przymierzam się do zakupu słuchawek. Nauszne, do 200 złotych, do muzyki, filmów i gier czyli totalnie wszechstronne zastosowanie z czego mimo wszystko największy nacisk na muzykę. W tym momencie prawdopodobnie z automatu powinna paść odpowiedź - Aurvana Live. I generalnie wszystko ok, bo jest to zdecydowany faworyt na chwilę obecną, ale chciałbym się upewnić o jedną rzecz. Słuchawki będą używane TYLKO z urządzeniami przenośnymi (smartphone na Androidzie, tablet i laptop, może dojdzie do tego zestawu Sansa Clip Zip, ale skupmy się na pierwszej trójce). Jak widać wybitne źródla dźwięku to to nie są. Pytanie zatem czy w ogóle warto ładować się z Creativy czy nie lepiej przemyśleć coś innego? Poza tym byłoby miło, gdyby kabel był krótki (taki jak w CAL w zupełności wystarczy), a w komplecie było jakieś etui podróżne.

 

Przy okazji pytanie pomocnicze: czy zmiana kabli w CAL! daje efekty tylko w określonych przypadkach czy nie ma to znaczenia i ze wszystkim zagrają wtedy lepiej?

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o portable - na Motoroli Defy, CAL nie rwą sutów. Brakuje mocy Motce, żeby coś się działo trzeba ustawić maksymalną głośność, poniżej 3/4 jest cichutko i bez jakiejkolwiek dynamiki. Na stareńkiej Sansie E130 o dziwo jest zauważalnie lepiej, lepsza dynamika, głośniej. Najlepiej podejść do życzliwego sklepu ze swoimi źródłami dźwięku i poprosić o możliwość przetestowania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej cos wygodniejszego do przenosnego sprzetu? Przeciez te CAL to jak dla pilota smiglowca, z domu bym w tym kasku nie wyszedl :) Nie lepiej cos lzejszego i stworzonego z mysla o przenosnych grajkach (glownie sprawnosc ktora jest na tyle dobra ze obedzie sie bez wzmaka)? np Sennheiser PX 200 II :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko było by fajnie, ale jest mały problem: nie lubię słuchawek które opierają się na malzowinach. Pod wzgledem komfortu bardziej mi odpowiadają słuchawki takie jak CAL. Poza tym zapomniałem wspomnieć jeszcze o jednym: izolacja. Nie musi być wybitna, ale żeby jako tako nadawała się do pociągu lub samolotu.

 

Fajnie, że w przykładzie padła Motka Defy. Wprawdzie mam model Plus, ale nie sądzę żeby pod tym względem była jakaś różnica.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli szukasz sluchawek wokolusznych a nie nausznych (jak pisales) ;) Z tym komfortem z CAL przy dluzszych sesjach to moglbym sie spierac. Zamkniete sluchawki wokoluszne maja dobra izolacje dzwiekow z zewnatrz ale tez powietrza. Robia kiszonke z uszu przy dluzszym korzystaniu z wlaszcza w lato. Otwarte, analogicznie odwrotnie ale to pewnie juz wiesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam CAL

Na Prodigy HD2 rwały suty:)

Na auzentech prelude 7.1 jest ok:)

Na HTC wildifre S2 jest średnio....

Z drugiej strony CAL na HTC wypadają zdecydowanie lepiej niż pchełki które dostałem z telefonem...

Musisz się z tym liczyć.

 

Skoro masz zamiar siedzieć w pociągu/samolocie takie CAL złe nie są

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli szukasz sluchawek wokolusznych a nie nausznych (jak pisales) ;)

 

Faktycznie, w momencie pisania posta zabrakło mi słowa.

 

Generalnie w całej sprawie chodzi o to, że chciałbym kupić uzupełnienie do Klipsch Image S4, które mam. Sprawują się one super pod każdym względem, ale będąc w domu czy jadąc gdzieś można sobie pozwolić na komfort założenia na głowę czegoś "większego". A że mam źródła jakie mam no to cóż - wybór prosty nie jest. W CAL podoba mi się ich lekkość, krótki kabel i całkiem niezła izolacja. No i sam dźwięk zachwyca. Boję się tylko tego, że większość relacji pochodzi od osób mających jednak odpowiednio dobry sprzęt, a nie smartphony i laptopy ze zintegrowanymi kartami.

Edited by maSTHa212

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie możesz brać CAL! do telefonu. Różnica w porównaniu do porządnego napędu będzie, ale w detalach - CAL! to bardzo "rozrywkowe" słuchawki i nie tracą tego charakteru nawet pod słabym źródłem. O rekablingu CAL! było już tutaj wiele pisane - z mojego doświadczenia: rekabling zabiera ten cały "fun" z grania, ale w zamian nie daje nawet w połowie takiego wyrafinowania w dźwięku o jakim jest mowa w recenzjach. Słowem dobre słuchawki prosto z pudła. Jedyne minusy to wygoda noszenia i brak możliwości złożenia.

 

Gdybyś miał ochotę nagiąć "trochę" budżet, to polecam zainteresowanie się Shure 750 DJ. Świetne słuchawki - osłuchałem się z nimi jakiś czas temu, a niedawno jeden znajomy je nabył i z czystym sumieniem mogę je polecić - dźwiękowo lepsze od CAL!, do tego wygodne, portable i grają dobrze nawet z clipa, czy telefonu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spokojnie możesz brać CAL! do telefonu. Różnica w porównaniu do porządnego napędu będzie, ale w detalach - CAL! to bardzo "rozrywkowe" słuchawki i nie tracą tego charakteru nawet pod słabym źródłem. O rekablingu CAL! było już tutaj wiele pisane - z mojego doświadczenia: rekabling zabiera ten cały "fun" z grania, ale w zamian nie daje nawet w połowie takiego wyrafinowania w dźwięku o jakim jest mowa w recenzjach. Słowem dobre słuchawki prosto z pudła. Jedyne minusy to wygoda noszenia i brak możliwości złożenia.

 

Gdybyś miał ochotę nagiąć "trochę" budżet, to polecam zainteresowanie się Shure 750 DJ. Świetne słuchawki - osłuchałem się z nimi jakiś czas temu, a niedawno jeden znajomy je nabył i z czystym sumieniem mogę je polecić - dźwiękowo lepsze od CAL!, do tego wygodne, portable i grają dobrze nawet z clipa, czy telefonu.

 

No i na taką odpowiedź czekałem. Na te Shury to się jednak nie rzucę, wg Ceneo ponad 2 razy więcej niż za CAL!, a już Creativy postawiłem sobie jako punkt graniczny. Chciałbym jednak dopytać jeszcze o kilka spraw. Po pierwsze gdzieś na forach wyczytałem, że obecnie do CAL nie wsadza się tych samych przetworników co kiedyś i nie należy się sugerować dawnymi recenzjami, bo teraz to nie to samo. Ma ktoś jakieś potwierdzone info w tej sprawie? Druga rzecz: jak się CAL mają do Denonów D310/D510 (chociaż te drugie to podobno te pierwsze w lepszej obudowie). Są to jakieś chyba niedawne wypusty więc na razie recenzji mało, a na Ceneo sporo zadowolonych komentarzy. Szczególnie te D310 - dobre kilkadziesiąt zeta taniej niż za Creativy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o przetworniki, to nie znam żadnego wiarygodnego potwierdzenia tego faktu poza opiniami "odsłuchowymi", ale bądźmy realistami: one nie są high-endem, więc drobne różnice w dwóch różnych partiach przetworników mogą się pojawić, a nawet jeżeli parametry będą w normie, to w wymagającym torze takie słuchawki mają prawo się delikatnie różnić - nie przejmowałbym się tym. Sąsiad ma roczne CAL-e (czyli podobno już te "gorsze") i dla mnie grają identycznie jak kiedyś moje - taki sam radosny wykop. Tych denonów nie znam, nie wypowiem się, ale jeżeli lubisz bardziej basowe brzmienie, to popatrz jeszcze na DJ-ki (AKG 518 dj). Wygoda dość podobna, tak samo niewymagające i fajnie brzmiące słuchawki w identycznej cenie - imo ta sama klasa dźwięku, tylko bardziej boomiasto, basowo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie miałem jeszcze spytać o te AKG. Bardzo podobają mi się wizualnie, ale ponoć mocno cisna i ogólnie słabo z komfortem. Poza tym całe ucho się chowa? Bo wyglądają na dość małe. Ale skoro grają jak CAL to jak najbardziej warte rozwazenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak masz miniaturowe uszy, to się schowają, jeżeli nie, to część będzie na pewno leżała na uchu - identycznie jak w CAL! przy okazji. Wygoda... DJ-ki to imadło na łeb... z czasem się luzują trochę, ale na pewno czuć je na głowie - z drugiej strony CAL! prezentują dość podobną wygodę: godzina noszenia jest ok, po drugiej zaczyna lecieć krew z uszu, nauszniki w CAL! też nie są największe - żeby włożyć do środka ucho musiałbym je sobie zwinąć w rulonik. Grają podobnie - nie identycznie, są bardziej basowe, ale generalnie ta sama klasa.

 

Jeżeli chodzi o przetworniki, to byłbym bardzo krytyczny do wszelkich rewelacji, a zwłaszcza tych znalezionych na forum.mp3store - to, co zostało z osób z faktyczną wiedzą, najczęściej ogranicza swoją aktywność do hyde-parku, a w działach "co kupić" pojawiają się przeplatane z prawdziwymi informacjami zmyślone brednie i teorie oparte o plotki. IMO trzeba szukać źródła takich rewelacji - ja na podstawie przesłuchania w miarę nowych CAL-i nie mogę tego potwierdzić, grają dobrze. Jeżeli bardzo wam zależy mogę je pożyczyć na chwilę i przesłuchać dokładnie pod lampą, ale...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra, za dużo chyba zaczynam kombinować. AKG jednak odpuszcze - wszędzie piszą, że są jednak mocno cisnące w łeb, a to nie o to chodzi tym bardziej, że chce je używać również do gier i filmów, a to oznacza dłuższe posiedzenia niż godzina czy półtorej. Mniejszy bass w Aurvanach jakoś przeboleje. Gdyby się składały i miały jakieś etui zamiast woreczka to byłyby idealne. Denony D310 chce kupić ojcu na urodziny, które ma za parę dni to przy okazji sobie też je obadam chociaż na żadne zaskoczenie się nie nastawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

CAL! mi się znudziły, chociaż nie powiem, ciągle lubie jak grają.

Odwieczne pytanie: HD650 czy minimalnie tańsze HD600? Będą grały z Beresfordem i jak już napisałem, lubię CAL!, ale mam ochotę na coś "lepszego".

Na razie, po przeczytaniu kilku recenzji wychodzi mi, że HD600 są bardziej uniwersalne. Trudno mi docieć czy warto wydać dodatkową kasę na HD650.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli mają to być dosłownie "lepsze CAL!", to bardziej pasują Denony AH-D2000 (i wyżej). Wybór między 600 a 650 to IMO kwestia gustu a nie różnicy klas. Co prawda nie miałem okazji słuchać ich obu jednocześnie jednego dnia, ale HD650 grały bardziej rozrywkowo, z lekkim U - HD600 były bardzo wyrównane. Czy Beresford da radę napędzić HD-ki... nie mam pojęcia. Na pewno obie pary HD-ków grają bardziej wygładzonym, aksamitnym dźwiękiem niż CAL!, co może się podobać, ale nie musi.

 

...a może tak w drugą stronę i DT880? :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.