Skocz do zawartości
Przemol^N

Thepiratebay.org Raided - Servers Seized

Rekomendowane odpowiedzi

Przede wszystkim, to policja zajela im serwery w celu ustalenia, czy doszlo do zlamania prawa - kwestia torrentow nie jest w szwedzkim prawie do konca jasna i zaden tamtejszy sad nie wydal dotychczas opinii w tej sprawie.

 

Najlepsze jaja beda, jesli stwierdza, ze ich dzialalnosc nielegalna nie byla...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie lubisz p2p ?

Zbednie zamulanie sieci i dostep ludzi do nielegalnego oprogramowania. Chyba tyle. Ja nie mowie ze internet nalezy wykorzystywac jedynie do http i maila ale... to co sie stalo z p2p to jest karygodne. Kazdy ma dostep do release a tak byc nie powinno. Polecam obejrzenie Welcome to the scene. Wpisz w google a znajdziesz odcinki. Ja mowie p2p NIE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Lemon-Cola

Zbednie zamulanie sieci i dostep ludzi do nielegalnego oprogramowania. Chyba tyle. Ja nie mowie ze internet nalezy wykorzystywac jedynie do http i maila ale... to co sie stalo z p2p to jest karygodne. Kazdy ma dostep do release a tak byc nie powinno. Polecam obejrzenie Welcome to the scene. Wpisz w google a znajdziesz odcinki. Ja mowie p2p NIE.

i mowisz ze wszystko co posiadasz jest w 100% orginalne?;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kazdy ma dostep do release a tak byc nie powinno. Polecam obejrzenie Welcome to the scene. Wpisz w google a znajdziesz odcinki. Ja mowie p2p NIE.

Czyli Twoim zdaniem lepiej, zeby dostep miala garstka "wybrancow", ktora potem bedzie trezpac z tego kase na duza skale na bazarach i stadionach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli Twoim zdaniem lepiej, zeby dostep miala garstka "wybrancow", ktora potem bedzie trezpac z tego kase na duza skale na bazarach i stadionach?

"wybrancy" to ci ktorzy aktywnie uczestnicza na scenie. Nie ma tam osob bazarowych i stadionowych. Bylo tak wiele lat temu i bylo dobrze. Przez p2p media rozdmuchaly sprawe piractwa. EOT z mojej strony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przemol widzisz nie każdego stać na kupowanie orginalnych płyt dvd z filmami czy cd z muzyką, i co skoro mnie nie stać to nie będę miał dostępu do kultury? bo ktoś sobie wymyślił tak wysokie ceny? trochę wyobraźni człowieku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak: trochę szacunku dla cudzej pracy. Do dostępu do kultury masz chociażby radio. A dostęp do kultury nie jest niezbędny do życia. A że cie nie stać? Jak już pisałem to nie jest niezbędne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Problem jest taki, ze to co nam serwuje radio i TV z kultura ma niewiele wspolnego, jest to w przerazajacej wiekszosci medialna papka.

 

Wiele rzeczy (filmow, muzyki, programow TV), ktore nigdy nie doczekaja sie publikacji poza krajem pochodzenia, mozna dostac tylko na p2p. Nadal jest to piractwo? Technicznie rzecz biorac byc moze. Ale czy ktos ponosi na tym strate? W zadnym wypadku, bo gdyby zainteresowany nie znalazl tego na p2p, prawdopodobnie nie mialby z tym zadnego kontaktu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

costi, w takim wypadku jak mówisz, owszem, nie mam nic przeciwko temu, żeby ktoś sobie ściągnął. Ale to, co się wyprawiało z GTA:SA to przechodziło ludzkie pojęcie. Balu grzecznie czekał na tańszą wersję z wywieszonym ozorem, której, nomen omen, w dalszym ciągu nie ma i widział ludzi, którzy sobie tą gierką z neta ściągnęli i zadowoleni. W Polsce ludzie mają w [gluteus maximus] cudzą pracę i prawa autorskie. Jakoś to, że ludzie nie mają kasy do mnie nie przemawia - nie masz nie kupuj, możesz użyć darmowego odpowiednika (szczególnie w przypadku oprogramowania) / uzbierać odpowiednią kasę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

albo kupić w japonii w sklepie internetowym za 20 % polskiej ceny .. tylko trzeba czekać do 30 dni na przesyłkę i na dodatek wsio po japonieckiemu :( koleś w trójce radiowej coś mówił że w taki sposób kupuje legalne płyty jakichśtam znanych wykonawców i tyle ze okładka jest w krzaczkach ale go to mało interesuje bo i tak nie kupuje dla okładki a dla zawartości i sie jeszcze nie przejechał na tym :D polecam sprawdzić gdzie indziej ile co kosztuje i kantowac polskie sklepy i autorów ale tylko na różnicy w kursach PLN do $ :D P2P jest dobre do komunikacji nie do piracenia .. no chyba że sam jesteś twórcą i chcesz za darmo się podzielić twórczością :D

Edytowane przez PC_Speaker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja powiem tak: trochę szacunku dla cudzej pracy. Do dostępu do kultury masz chociażby radio. A dostęp do kultury nie jest niezbędny do życia. A że cie nie stać? Jak już pisałem to nie jest niezbędne.

może dla Ciebie nie jest nie zbędne, ale ja nie potrafię bez tego funkcjonować. Szacunek do cudzej pracy mam, ale nie mam szacunku do państwa które sie wpieprza z podatkami, do koncernów które przeginają z cenami itp... Mało tego spora część ludzi z kapel, które słucham nie mówi, że to jest be i rozumie że ktoś może mieszkać w jakimś innym kraju czy stanie, w którym dostęp do ich twórczości jest utrudniony. I nie będziesz mi mówił co jest dla mnie niezdędne, a co nie bo nie jesteś mną!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szacunek dla cudzej pracy mam ale dużo filmów tych egzotycznych jest w polsce niedostępnych,a my żyjemy w takim kraju gdzie pensja minimalna to 890zł brutto (co po odliczeni podatdku ubezpiecznia zostaje jakieś 600zł niecałe),to weź sobie składaj pół roku lub rok na grę, wiem że niektórzy maja bogatego tatę i mamę i im sponsorują fajne zabawki, ale to jest kilka procent społeczeństwa, czy reszta ma nie oglądać filmów, bawić się przy muzyce, grach, czy wykorzystywać do nauki programy które kosztuja po kilka tysięcy złotych, co na tym tracą producenci oprogramowania ? NIC nie tracą bo ci ludzie i tak nie kupili by ich produktu bo jest dla nich za drogi, potecjalnie nawet w przyszłości zarobia bo wykształcony dobrze zarabiajacy człowiek kupi orginał, a już napewno program który bedzie wykorzystywał komercyjnie, dobrzy muzycy i tak zarabiaja krocie na koncertach, a jak słuszę Markowskiego i innych polskich wykonawców psioczących na piratów to śmiać mi sie chce, bo chceliby zarabić jak np. u2 , a przy swoim poziomie śpiewli by jedynie w tanich knajpach za granicą, jak by pomyśleli to udostępnili by na swojej stonie płyte do ściągnięcia za 8zł i napewno by zarobili a tak tylko ględzą i zawodzą jak stare baby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim, to w tym calym sporze wcale nie chodzi o prawa artystow. To organizacje ochrony praw autorskich (MPAA, RIAA itp.) i koncerny wydawnicze chronia swoje cieple posadki i sciagany od kupujacych haracz, bo nagle pojawil sie kanal dystrybucji, w ktorym sa oni calkowicie zbedni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szacunek dla cudzej pracy mam ale dużo filmów tych egzotycznych jest w polsce niedostępnych,a my żyjemy w takim kraju gdzie pensja minimalna to 890zł brutto (co po odliczeni podatdku ubezpiecznia zostaje jakieś 600zł niecałe),to weź sobie składaj pół roku lub rok na grę, wiem że niektórzy maja bogatego tatę i mamę i im sponsorują fajne zabawki, ale to jest kilka procent społeczeństwa, czy reszta ma nie oglądać filmów, bawić się przy muzyce, grach, czy wykorzystywać do nauki programy które kosztuja po kilka tysięcy złotych, co na tym tracą producenci oprogramowania ? NIC nie tracą bo ci ludzie i tak nie kupili by ich produktu bo jest dla nich za drogi, potecjalnie nawet w przyszłości zarobia bo wykształcony dobrze zarabiajacy człowiek kupi orginał, a już napewno program który bedzie wykorzystywał komercyjnie, dobrzy muzycy i tak zarabiaja krocie na koncertach, a jak słuszę Markowskiego i innych polskich wykonawców psioczących na piratów to śmiać mi sie chce, bo chceliby zarabić jak np. u2 , a przy swoim poziomie śpiewli by jedynie w tanich knajpach za granicą, jak by pomyśleli to udostępnili by na swojej stonie płyte do ściągnięcia za 8zł i napewno by zarobili a tak tylko ględzą i zawodzą jak stare baby

braaaaaawo :) taka jest właśnie prawda..jak słysze bzdury, że jest tyle a tyle strat przez piractwo to aż mną trzęsie...no i że piractwo to kradzież..heh..

 

weźmy taki przykład (taaaa co poniektórzy zaraz zaczną mówić że gry to nie chleb, ale prosze tych co poniektórych..SKUPCIE SIĘ czytając to poniżej..chodzi tylko o PORÓWNANIE na jakiej zasadzie jest "kradzione" oprogramowanie etc.

 

załóżmy że mamy Afrykę. Głoduje tam 1mln osób. Oczywiścię są piekarnie, które pieką chleb, ale tego 1mln osób i tak nie stać bo nie ma PIENIĘDZY. Ktoś wymyśla maszynke do KOPIOWANIA chleba (wiem absurdalne ale nie o to chodzi). Wkładasz bochenek , wychodzą 2 :) SKOPIOWANY chleb jest puszczony pomiędzy te 1mln głodujących. I teraz pytanie za 100 punktów!!

 

CZY PIEKARNIA coś na tym procederze straciła?? NIE, bo Ci ludzie i tak by nie kupili tego chleba bo ich NIE STAĆ

oczywiście wszystkie RIAA,MPAA etc by powiedziały że gdyby nie piractwo chleba to piekarnia by zarobiła więcej, ale jak mogła by zarobić jeśli ludzie i TAK by nie kupili tego chleba? przecież to jest absurd

 

czyż nie jest tak samo z grami, muzyką itp? oczywiście jest jakiś tam procent ludzi, ale bardzo malutki co i tak przegrają za 5 zeta na rynku..ale trudno, nie wszytsko jest idealne

 

naprawde też jestem przeciwny piractwu ale spójrzmy prawdzie w oczy. Żyjemy w POLSCE. pensje są POLSKIE a ceny EUROPEJSKIE. Gdzie tu logika? jasne że gry, muzyka to nie chleb, da się przeżyć. Ale w takim razie mamy być 20 lat za Europą i USA?? i tak już jesteśmy przez komune. Kto nas wtedy przyjmie do pracy jesli usłyszy że pracowaliśmy w Polsce na Windowsie 3.11 gdyż jest on tani a na lepszy nie było nas stać :? sorry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jaki początek końca? :lol:

P2P ma się dobrze i nie zniknie, o tym jestem przekonany.

 

@Costi - w 100% się z tobą zgadzam. Ze swojej strony chcę dodać, że choćby nawet autorzy gry stracili na software to zyskają na hardware, bo przecież ktoś musi kupić np. lepszą kartę grafy, bo stara nie wyrabia. ATI i NVIDIA umieszcza swoje reklamy w grach, też istnieje coś takiego jak product placement (umieszczanie w grach reklam znanych firm np. Nike, Coca Cola, KFC itp.). Przemysł "growy" ma się całkiem dobrze. To jest konsumpcja, my ją napędzamy, reklama jest wszędzie, sieci fast food zyskują, znane marki również, developerzy tak samo. No wiadomo, niby my tym biednym autorom zabieramy ich dzieło, kradniemy, a te biedaki się tak napracowały, mają dzieci, żony na utrzymaniu. Powiem tak, my jesteśmy cwani i oni są cwani. Narzekają, że piractwo, że tracą, a gów_no prawda. To po co robią jak tracą? Oni się cieszą, że jest tak wielka popularność ich "dzieł" i że ludzie po nie sięgają na różne sposoby. A oni nas witają Starforcami i na oryginałach i na piratach człowiek ma z SF problemy. Oczywiście policja ściga i będzie ścigać piratów, ale imo to walka z wiatrakami. Żyjemy w takich czasach, gdzie nic nie jest tym, czym się na pozór wydaje. Jak mam pieniądze, to owszem, kupię sobie raz na jakiś czas grę dobrą i w rozsądnej cenie. Nie szastam pieniędzmi na lewo i prawo.

Edytowane przez Spylon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żyjemy w takich czasach, gdzie nic nie jest tym, czym się na pozór wydaje.

the MaTrIx HaS yOu... w ogóle to fajnie się rozmawia o piraceniu w kraju w którym pewnie jakieś 80% jak nie więcej softu to piracko nabyte dobra intelektualne innych ... tylko kogo to obchodzi .. taki Gates nie powinien sobie szopek robić skoro było do przewidzenia że ten system będzie dużo bardziej popularny niż na przykład Linux ... imo teraz to bedzie miał zagwozdkę bo Lotnictwo Cywilne USA chce przejśc na Linuxa a to trochę kasy mu zabierze ... poza tym lepiej niech policja zamiast zamiatać po sieci na czym się raczej średnio zna niech zacznie zam iatać na bazarach i innych takich a potem się bierze za sieć ... po odpowiedniej edukacji :P imo w szwecji sprawa sięma nieco inaczej niż gdzie indziej w ojropie bo oni mają prawo dotyczace sieci bardziej restrykcyjne ... sprowadza się to do początków sieci w tym kraju jak i w krajach skandynawskich a wynika bardziej z kontroli obywateli i tego co robia za pomocą dobrodziejstwa internetu niż tego co robią w realu :P ileż oni nawojowali z tak znienawidzona metodą jak DC++ ?? swoją droga ciekawe do jakiego doszli wniosku po tamtym doświadczeniu ... co łatwiej uwalić serwer hostujący torrenty czy serwer zarządzający połączeniami p2p ?? :D tu może być zonk jak skasuja wsie dane o seedach i będzie kulało po wznowieniiu działalności .. ale jak znam ludzi związanych z p2p to na przekór jakiejkolwiek władzy zacznie ze zmożona siłą zasysać z torrentów wiec policja da tylko impuls do większej ekspansji tegoż sposobu wymiany zasobów.

 

Całą dyskusję można sprowadzić do anarchistyczno - antyglobalistycznego stwierdzenia ze wszystkiemu winne są koncerny i rządy które nie dają biednemu obywatelowi mozliwości zarobienia na legalny soft. tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym bardziej restrykcyjnym prawem to bym nie przesadzal - pamietaj, ze torrenty nie zostaly jeszcze w Szwecji uznane za nielegalne.

Na tym polega caly dowcip, ze moze sie jeszcze okazac, ze sad uzna, ze serwery TPB nie zawieraly materialow lamiacych szwedzkie prawo (czyli de facto uzna istnienie TPB za legalne). Wisienka na torcie bedzie, jesli zarzadcy TPB zazadaja od rzadu odszkodowania (do czego beda mieli pelne prawo, jezeli serwis nie zostanie uznany za nielegalny) :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

CZY PIEKARNIA coś na tym procederze straciła?? NIE, bo Ci ludzie i tak by nie kupili tego chleba bo ich NIE STAĆ

Stracila bo po pewnym czasie ludzi, ktorych stac bylo na chleb sami zaczna brac ten z maszynki kopiujacej, skoro inni maja to za darmo to stwierdza ze i oni nie musza za to placic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracila bo po pewnym czasie ludzi, ktorych stac bylo na chleb sami zaczna brac ten z maszynki kopiujacej, skoro inni maja to za darmo to stwierdza ze i oni nie musza za to placic.

a skad wiesz co ludzie będą robić?? wróżka?? B)

 

na razie NIC nie straciła..a domniemanie że kiedyś, coś tam, w przyszłości to wiesz..można sobie wsadzić głęboko

 

a po drugie..jakoś jest i piractwo i legal, i jakoś firmy prosperują, programiści piszą gry, progsy, wychodzi nowy Windows, piractwo utrzymuje się na świecie mniej więcej na tym samym poziomie rok rocznie...i jakoś studia developerskie, muzycy nie padają, a wręcz przeciwnie..jest ich coraz więcej..więc także tu by można było sądzić iż jak jest na świecie piractwo, to WSZYSCY kopiują i nikt nie kupuje oryginałów..a jakoś tak nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a skad wiesz co ludzie będą robić?? wróżka?? B)

 

na razie NIC nie straciła..a domniemanie że kiedyś, coś tam, w przyszłości to wiesz..można sobie wsadzić głęboko

 

a po drugie..jakoś jest i piractwo i legal, i jakoś firmy prosperują, programiści piszą gry, progsy, wychodzi nowy Windows, piractwo utrzymuje się na świecie mniej więcej na tym samym poziomie rok rocznie...i jakoś studia developerskie, muzycy nie padają, a wręcz przeciwnie..jest ich coraz więcej..więc także tu by można było sądzić iż jak jest na świecie piractwo, to WSZYSCY kopiują i nikt nie kupuje oryginałów..a jakoś tak nie jest

Wystarczy spojrzec na dane statystyczne, w Polsce z roku na rok sprzedaje sie coraz mniej plyt, a stopa zycia jest wyzsza niz te kilka lat temu. Podobnie w innych krajach, np. w USA sprzedaz plyt tez wyraznie zmalala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy spojrzec na dane statystyczne, w Polsce z roku na rok sprzedaje sie coraz mniej plyt, a stopa zycia jest wyzsza niz te kilka lat temu. Podobnie w innych krajach, np. w USA sprzedaz plyt tez wyraznie zmalala.

w polsce stopa zycia jest wyższa z roku na rok?? taaaaaa..chyba tylko dla posłów :? jakos przeciętny Kowalski nie dość że ma co chwile podwyżki (gaz, paliwo etc) to jeszcze problemy ze znalezieniem pracy itd

 

ale wierz sobie w te dane statystyczne prosze bardzo..zwykła papka aby ludziom wmówić jak my dobrze mamy

 

w USA "WYRAŹNIE" zmalała?? to może jakieś dane?? i ciekawe przez kogo są one "zmierzone" :? pewnie RIAA, MPAA no nie? i akurat im uwierze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie


×
×
  • Dodaj nową pozycję...