hardwin Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 (edytowane) witam oddałem płytę do serwisu 6.06.2006 niby obowiązuje 14 dni roboczych, z dniem dzisiejszym to 19 dni [ a w czwartek będzie miesiąc kalendarzowy!!!] powiedzcie mi co o tym powinienem myślec? wczoraj sie dowiedzialem, że "serwis ją naprawia". Jak będą coś wiedzieć to zadzwonią dostałem płytę w zastępstwie więc bojowego nastroju nie mam aczkolwiek coś tu nie gra moge się czegoś domagać? Edytowane 4 Lipca 2006 przez hardwin Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 Tak. Możesz się domagać jak najszybszego zwrotu. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bellum Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 czekasz jak upłynie 30 dni idziesz do serwisu, pytasz czy sprzęt jest do odbioru (sprawny), jak nie to zadasz zwroty pieniędzy na razie zalecam cierpliwość Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 4 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lipca 2006 Żądasz zwrotu pieniędzy, a oni Cimówią, żebys pisał pisemko. Piszesz pisemko po czym po 14 dniach dostajesz odmowę bo serwis czeka na części i tak dalej. Pozostaje Ci rękojmia ale to już ciężka sprawa, bo musisz udowodnić, że ta wada była w momencie zakupu, a to ciężko udowodnic tymbardziej, że najczęściej kupując sprzęt podpisujesz parafkę o pełnej sprawności technicznej kupowanego sprzętu. Generalnie sugeruję czekać i od czasu do czasu dzwonić. Poza tym już teraz możesz napisać pismo z żądaniem zwrotu sprzętu albo pieniędzy i zanieśc im to. Zawsze to trochę motywuje serwis. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Neo_x Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 czesci? malo ktory serwis moze takie rzeczy naprawic... zreszta jest to nie czesto mniej oplacalne niz wymienic plyte na nowa... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 (edytowane) A kto tutaj mówi, że serwis będzie to naprawiać? Napisałem, że serwis odpowie, że ściąga części do płyty, a nie że będzie naprawiać tą płytę głowną. Niby nic, ale w świetle polskiego prawa bardzo istotny element. Edytowane 5 Lipca 2006 przez Excray Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 Niestety jezeli chodzi o serwisy to w Polsce jest tragedia..... Sam po raz 2 walcze z serwisem mojego radka. Wogole to trzeba zaczac od paranoi jaka jest. Sklep w ktorym kupilem karte (sierpien 2004) mial i nadal ma napisane 3 lata gwarancji. Karte oddalem po raz 1szy okolo 20 maja karta zostaal przyjeta warunkowo. Bardzo sie zdziwilem. Wyjasniono mi ze sklep daje 1 rok gwarancji, (pomimo ze na stronie jest napisane 3 lata). okazalo sie ze sklep daje rok gwarancji a producent reszte. W czasie tego roku karta musi byc oddana w ciagu 14 dni roboczych. A po tym okresie czas jest w sumie nieograniczony.!!!!!!!!!!!!!!!!!!! No i 2gi raz karta poszla do serwisu tym razem dystrybutora pewnie sobie tez troche poczekam :mur: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kuruś Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 Podłączę się do tematu bo taż mam podobne pytanie a mianowicie. Dzisiaj byłem w Komputroniku po kontroler USB 2.0 (potrzebny do starego kompa) cena 30zł przychodzę do domu wsadzam i mówię już o fajnie wykryto nowe urządzenie... ale co z tego że żadne urządzenie USB podłączone do kontrolera nie jest wykrywane w systemie :| a co ciekawe chip na kontrolerze grzeje się niemiłosiernie... jutro jadę oddać... i mam jeszcze pytanie na gwarancji mam napisane że na okres 6 miesięcy, a na pudełku że 12 co jest prawdą? ps. zawiodłem się na Komputroniku. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 Podłączę się do tematu bo taż mam podobne pytanie a mianowicie. Dzisiaj byłem w Komputroniku po kontroler USB 2.0 (potrzebny do starego kompa) cena 30zł przychodzę do domu wsadzam i mówię już o fajnie wykryto nowe urządzenie... ale co z tego że żadne urządzenie USB podłączone do kontrolera nie jest wykrywane w systemie :| a co ciekawe chip na kontrolerze grzeje się niemiłosiernie... jutro jadę oddać... i mam jeszcze pytanie na gwarancji mam napisane że na okres 6 miesięcy, a na pudełku że 12 co jest prawdą? ps. zawiodłem się na Komputroniku. Z tekstami typu ze sie zawiodles poczekaj az oddasz do komputronika rzecz. Z tego co wiem ma on jeden z najlepszych jak nie najlepszy serwis. Takie opinie slyszalem. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hardwin Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 odwiedziłem dziś Rzecznika Praw Konsumenta co sie dowiedzialem - nie moge rozczyc pretensji nie majac "karty gwarancyjnej" nie wiem jak u Was ale u mnie w rzeszowie tylko media markt coś takiego daje wszyscy sprzedawcy mówią "ma pan tu fakture jako dowód zakupu, a stiker naklejony mówi o gwarancji" no i sie okazuje ze tak nie powinno byc, mamy sie domagac kart gwarancyjych juz to widze... "dzien dobry chcialem kupic procesor, aaa prosze jeszcze karte gwar. mi dac nie mamy czegos takiego, dostanie pan fakture ale ja nalegam ale my nie mamy, prosze przyjsc pozniej kiedy kierownik bedzie to kupuje pan?" moge cos takiego... skoro mi przyjeli, maja 14 dni KALENDARZOWYCH ustosunkowac sie co robia, jesli czas ten minie maja dac mi sprzet bądz pieniadze miła pani powiedziała zebym jutro wpadł to napiszemy taki list ;) nie wiem co narazie zrobie... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 skoro mi przyjeli, maja 14 dni KALENDARZOWYCH ustosunkowac sie co robia, jesli czas ten minie maja dac mi sprzet bądz pieniadze Z tego co wiem to nie kalenadzrowych tylko roboczych a to zmienia postac rzeczy. Jakzawsze niekorzystnie dla uzytkownika Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pajak28 Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 Na papierze wszystko jest pięknie. Ale w praktyce wygląda o wiele gorzej. U nas karty gwarancyjne są tylko na całe zestawy komputerowe. A tak to identycznie: paragonik/fakturka i naklejeczka. Na szczęście z gwarancją nie jest najgorzej. Oddają naprawioną rzecz w ciągu dwóch tygodni. A co do Twojego przypadku, to ja bym tam chodził codzienie, męczył ich, a w ostateczności czekał do upływu 30 dni. A potem bezwzględnie domagałbym się naprawionego tawaru, albo zwrotu pieniędzy. Jak to nic nie poskutkuje to polecam Ci napisac do jakieś dużej gazety komputerowej. Jak zajmą się Twoją sprawą to na 100% załatwią Twoją sprawę. No ale narazie pozostaje tylko uprzykrzanie życia sprzedawcom i niestety czekanie. Niestety Polska to jest Polska. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hardwin Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 Z tego co wiem to nie kalenadzrowych tylko roboczych a to zmienia postac rzeczy. Jakzawsze niekorzystnie dla uzytkownika specjalnie napisalem duzymi literami - chodzi o kalendzarzowe pajak...pewnie zrobie jak mowisz Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 hardwin Jaka to plya czyzby Gigabyte?? Moj radek to tez byl gigabyte, a przy mnie oddawano kolejna plyte pod p4 tez Gigabyte. Chyba cos chlopaki z Gigabyte'a sie nie staraja. CZas zmienic producenta sprzetu. EOF Zadko ktory sklep daje karte gwarancyjna jezeli juz to na sprzet typu monitory itp. Na masowke latwiej jest dawac stikera i tyle. Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hardwin Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 hardwin Jaka to plya czyzby Gigabyte?? Moj radek to tez byl gigabyte, a przy mnie oddawano kolejna plyte pod p4 tez Gigabyte. Chyba cos chlopaki z Gigabyte'a sie nie staraja. CZas zmienic producenta sprzetu. EOF Zadko ktory sklep daje karte gwarancyjna jezeli juz to na sprzet typu monitory itp. Na masowke latwiej jest dawac stikera i tyle. akurat to ASUS :) mam karte gigabyte jak w opisie, super sie podkreca tu akurat nie moge narzekac ale... dostalem plyte w zastepstwie GIGABYTE K8NE rev.2 co plyta porażka to... Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mib Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 (edytowane) specjalnie napisalem duzymi literami - chodzi o kalendzarzowe pajak...pewnie zrobie jak mowisz No to dziwne troche. Mozesz podac zrodlo tej informacji?? Bo mam np napisane na pokwitowaniu ze karta musi byc oddana w ciagu 28 dni roboczych a nie kalendarzowych. Wiec widze mala niezgodnosc. Bylbym wdzieczny za zrodlo wtedy mozna z firma jeszcze powalczyc. I tak stracili klienta. akurat to ASUS :) mam karte gigabyte jak w opisie, super sie podkreca tu akurat nie moge narzekac ale... dostalem plyte w zastepstwie GIGABYTE K8NE rev.2 co plyta porażka to... Ze Asus padl to sie az dziwie te plyty sa niezle. Sam mialme kilka Asusow i ladnie smigaja. Co Ty z nia zrobiles?? Edytowane 5 Lipca 2006 przez mib Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Fisher Opublikowano 5 Lipca 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lipca 2006 (edytowane) Heh ja mam ta sama plyte glowna co ty. mialem na niej zwalony wiatraczek na chipsecie warczal jak traktor. oddalem ja na gwarancje 20.06.2006 r. kolo ze sklepu sprawdzil go u siebie , opisal co jest nie tak i po tygodniu wricila do mnie :D tyle ze u mnie to wiatrak a u ciebie cos z cala plyta :-/ Edytowane 5 Lipca 2006 przez Fisher15 Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...