Jump to content
fipa

BMW Klub

Recommended Posts

Odpowiadam z tematu 'jakim...':

 

Dlaczego ETA? Przecież ten silnik jest porównywalny z 318iS. Zastanawia mnie też skrajność: coupe lub combi. A co powiesz na 325iX? O spalanie nie pytaj... ;)

 

ETA porównywalna z 318iS jest tylko w koniach mechanicznych chyba ;] Nie ta ilość garków, nie ten moment obrotowy. No i w ETA podwojenie ilośći PS to zasadniczo nie problem ;]

Przede wszystkim ETA podobały mi się od czasu, gdy z 10 lat temu pojeździłem rekinem serii 5 z tym silnikiem - wymażony silnik dla kogoś, kto lubi jeździć dynamicznie, ale bez ekscesów i wielkiego spalania a ma lekką awersję do TD. Poza tym trwałość silnika ETA jest naprawdę olbrzymia; z racji wolnych obrotów osiąga bez problemu przebiegi rzędu 500-600K. Ale na ETA nie jestem jeszcze w 100% zdecydowany - wyższe składki ubezpieczeniowe, ciut mniej części, troszkę drożej i ciężej będzie sprzedać, bo ludzie boją się trochę większych pojemności.

Coupe vs kombi to nie skrajność; chciałbym coupe, ale mam dość dużego psa i niekoniecznie chciałbym, żeby rył tapicerkę na tylniej kanapie pazurami. Idealnym rozwiązaniem byłby dla mnie hatchback, ale cóż - E30 ;] Dlatego jak nie znajdę fajnego kombi (np. 2282231[/snapback]

Dziś się dowiedziałem (a właściwie zobaczyłem), że mój kolejny kumpel ma BMW: białe E34 - normalnie poezja. Czasami miałem małe napady wątpliwości co do BMW (bo Tipo 2.0 GT, Vectra 2000 i Passat VR6 są kuszące), ale ostatnio coraz bardziej jestem przekonany jednak do BMW.

Ciągle jeszcze myślę nad passatem VR6, ale coraz mniej. Przede wszystkim ciągnik, a nie ma to jak tylni napęd ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Is jest szybszy od ety, lzejszy, lepiej sie prowadzi ;), zawieszenie m-technic, byly robione od 89 do 91 a wiec maja juz pelen ocynk, .

 

Nie maja jak juz pisales 6 garkow, wytrzymalosci ety i takiego momentu.

Ja poczatkowo myslalem o 325i coupe, ale po pierwsze ciezko znalezc w dobrych pieniadzach i nie zajezdzone, gorzej sie prowadzi od isa przez co trzeba juz miec jako takie pojecie o jezdzie tylnionapedem.

 

Is z tego co czytalem jest idealny jako pierwsze auto z napedem na tylnia os, uczy pokory ale mimo wszystko ciezej przecholowac w porownaniu do 6 cylindrowek ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Dijkstra:

 

W tamtym tygodniu widziałem na Allegro BMW ETA coupe, srebrne po "lekkim" tuningu. Nie wyglądało nawet wiejsko, lecz całkiem fajnie. Niestety cena 2.500 zdradzała stan samochodu, ewentualnie (w co wątpię) niewiedzę właściciela co do wartości takiego samochodu.

Ja sam jeszcze się nie zdecydowałem, czego warto szukać.

 

Z jednej strony chciałbym mieć auto jak najszybciej i po uzbieraniu 3-4 tysięcy kupić coś do ewentualnych poprawek. Tutaj kwestia 318iS vs 325i (oczywiście oba E30).

Z drugiej strony znacznie bardziej ciągnie mnie do 525i E34. Tutaj martwią mnie rozmiary tego samochodu (np. przy parkowaniu w centrum Rzeszowa, gdzie Uno już ma problemy ze znalezieniem miejsca) oraz (wynikajace z wymiarów) większe spalanie i gorsze osiągi w porównaniu z 325i. Nawet jeśli brałbym E34, to jest jeszcze kwestia 12V vs 24V.

 

Do tego dylemat: kupić z gazem 2 generacji czy kupić bez gazu i brać sekwencję na raty. Wszystko jednak rozstrzygnie najbliższe 3 miesiące. Jak skutecznie uczelnia będzie wyciągać ode mnie pieniądze i czy trafią się jakieś nieprzewidziane wydatki.

 

Na koniec jeszcze taka wątpliwość, jak zachowuje się takie BMW z silnikiem 2.5 litra w zimie. Trzeba będzie sobie wyćwiczyć odruch wciskania sprzęgła na ostrych zakrętach lub nauczyć się jeździć z taką mocą pod stopą. O tym, że nie wolno dodawać gazu, to już nauczyłem się na wiele słabszym Maluchu. :]

 

Zmieniając trochę tematykę, to zauważem że BMW staje się popularnym samochodem. Dawniej ciężko było zobaczyć BMW (przynajmniej w mojej okolicy). Obecnie sytuacja nieznacznie się poprawiła. Coraz więcej tzw. "normalnych ludzi" kupuje sobie te wozy. Ludzie w końcu mają szansę decenić jedną z lepszych marek w Europie, jeśli nie na świecie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na koniec jeszcze taka wątpliwość, jak zachowuje się takie BMW z silnikiem 2.5 litra w zimie. Trzeba będzie sobie wyćwiczyć odruch wciskania sprzęgła na ostrych zakrętach lub nauczyć się jeździć z taką mocą pod stopą. O tym, że nie wolno dodawać gazu, to już nauczyłem się na wiele słabszym Maluchu. :]

Poczytaj sobie o tym, ze nawet szybkie puszczenie pedału gazu w zakręcie moze cie wynieść.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na koniec jeszcze taka wątpliwość, jak zachowuje się takie BMW z silnikiem 2.5 litra w zimie. Trzeba będzie sobie wyćwiczyć odruch wciskania sprzęgła na ostrych zakrętach lub nauczyć się jeździć z taką mocą pod stopą. O tym, że nie wolno dodawać gazu, to już nauczyłem się na wiele słabszym Maluchu. :]

Hyhy, miałem kiedyś w rękach taką książeczkę: 'sportowa jazda samochodem tylnionapędowym i fiatem 126p' czy jakoś podobnie. Były tam opisane różne manewry, sposoby zachowania się samochodu w różnych sytuacjach wraz z opisem poprawnej reakcji kierowcy etc. A na końcu każdego paragrafu była taka ramka, w której napisane było to samo w odniesieniu do malucha. Wynikało z niej, że z grubsza robisz wszystko odwrotnie, a i tak samochód zachowa się losowo i inaczej w każdej analogicznej sytuacji. Jeździłem dość długo malaczem i normalnymi tylnionapędowcami i naprawdę - jedno z drugim nie ma nic wspólnego ;] Maluch to maluch - jak nie zalejesz z przodu kieszeni na koło zapasowe cementem, to zapomnij o tym, że w zimie zdołasz wywrzeć na kierunek jazdy jakąkolwiek reakcje za pomocą układu kierowniczego przy poślizgu jadąc więcej niż 40km/h ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

@fipa:

Ja wiem, co dzieje się przy szybkim puszczaniu gazu. Szybka zmiana obrotów silnika powoduje zablokowanie kół i poślizg - to wiem i nie ma w tym nic odkryczego.

Mówię tutaj o wciśnięciu sprzęgła. Osobiście nie próbowałem, ale generalnie wciśnięcie sprzęgła nie powinno powodować tego samego, co puszczenie gazu. Nie następuje drastyczna zmiana prędkości obrotowej kół - następuje jedynie "rozpięcie napędu" i koła zaczynają się toczyć z taką prędkością, z jaką jechał samochód wcześniej. Działa jedynie naturalne wytracanie prędkości spowodowane przez opory powietrza i toczenia, czyli generalnie utrata pędu. Tylna oś nie różni się wtedy niczym od tej osi w samochodzie przednionapędowym. Wtedy wszysko zależy od tego, co zrobimy z przednią osią. Jeśli nie wejdziemy w zakręt z nadmierną prędkością i nie naciśniemy hamulca, to nawet na lodzie nie powinno nas obrócić.

 

@Dijkstra:

Też mam gdzieś na dysku tą książkę/poradnik. Niestety jeszcze nie znalazłem czasu, aby całość przeczytać. Generalnie jednak lektura obowiązkowa dla wszystkich kierowców - a BMW, Merców i F125p w szczególności.

 

@Varrol:

To mnie właśnie martwi. 2 kumpli, którzy mają BMW (jeden 2.0, drugi 2.5 - oba E34) przesiedli się na nie z Poloneza i Łady 2105. Trzeci, który ma bliżej nieokreślony silnik (też E34, brak oznaczeń) przesiadł się z E21. Może zacznę od 318 lub F125p?

Edited by ULLISSES

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ULLISSES:

E34 520i to bardzo fajny samochód - silnik 6 cylindrowy mało wyżyłowany, pali umiarkowanie (ale i tak sporo), a można wdepnąć i nie jest jakoś specjalnie mocny (150KM) - ja szukam E36 na dwulitrowym właśnie - ale pewnie skończę na słabszej, choć kto wie... A zawsze tez można iść w 2.5 diesla, ew E30 318i.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2.0 (szczególnie 12V) to nienajlepszy wybór dla E34. Lepiej wypada 2.5 12V, że o 24V nie wspomnę. Spalanie podobne, ale zauważalna różnica w mocy. Podobnie ma się sprawa w E36 (bo też jest dość duże). Tam jednak są tylko wersje 24V, więc 2.0 już się bardziej nadaje. Kumpel z pracy ma E36 1.8 i jakoś jeździ. :]

 

Co do Diesla, to BMW w tych latach (i okolicach) miało 3 silniki:

1.8 TDS (głównie w E36 - ten ma fipa), 2.4 TD (zabytek z czasów E28) oraz 2.5 TDS (na potrzeby E34, montowany także w E36 i E38).

Osobiście po ostatniej zimie (-30*C) mam niechęć do silników Diesla - wiele osób miało poważne problemy.

 

Generalnie jednak wybór (przynajmnie dla mnie) sprowadza się do:

1.8i (lub iS), 2.5i (12/24V), 2.5ETA i 2.5TDS. Wszelkie inne silniki wchodzą w grę tylko w ostateczności. Przy czym zdecydownia odpada 1.6 w E30, 1.8 w E34 (są za słabe) oraz 2.4TD (stara konstrukcja).

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.8 is w E30 całkiem fajnie jeździ.Samochód lekki i moc juz całkiem spora.W zime jest tylko problem bo na zakrecie troche tył ucieka z racji tego że nie jest dociązny i napęd z tyłu:P Łanie utrzymane E30 z paroma bajerami jak elektryka abs(przydała by się kontrola trakcji:P) to bardzo ciekawy kąskek.Tylko znaleźć taka w ładnym stanie to duża sztuka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tych napraw nie robilem, poprosilem tylko o ceny czesci, ktore wedlug nich nalezaloby w najblizszym czasie wymienic. Chcialem tez zobaczyc jak sie przedstawia koszt robocizny.

 

Wiekszosc z tych czesci (oprócz łącznika drążka stabilizatora) zostaly wypisane, bo 'zaczyna byc widac zuzycie'. Jeszcze troszke pojezdze..

 

Ręczny musze poprawic, bo rzeczywiscie trzyma tylko lewym kolem..

 

Co oznacza częstotliwosc rezonansowa? Dlaczego jest podkreślona?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wróćmy do tematu :>

 

Pojechałem dziś na diagnostyke zawieszenia, z czystej ciekawości. Oto co dostałem:

 

Czekam teraz na opinie.

Podkręć sobie częstotliwości :lol: może napięcie większe daj.

 

Sworznie, wachacze itp. to jest to co szybko leci na polskich drogach - normalka...

Share this post


Link to post
Share on other sites

fipa

Prawdopodobnie sie myle ale wydaje mi sie ( przekladajac to na ludzki jezyk ) ze wartosc ta zwiazana jest z przyczepnoscia na bardzo nierownej nawierzchni ( odrazu kojaza mi sie kocie lby ). 14Hz moze oznaczac ze potrzebujesz o wiele mniejszej predkosci zeby przednie kolka przestaly reagowac na ruchy kierownicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sprawie bmw - mialem kupic sobie 325IX ale padlo na coswortha...

 

Mam za zle bmw ze im nowszy model tym ciezszy, moze i mocniejszy ale nie dajacy tyle frajdy... jak mnie wozili 325 E30 to mialem na ustach banana, 325 E36 takze bylo fajne ale juz czuc ze przytylo, chociaz zawias chyba lepszy a potem czym nowsze tym wieksza krowa...

 

Niech wypuszcza nowy model podobny do E30/E36 (z tym pieknym klasycznym przodem) serii M, z lekkim 6 cyl silnikiem / 4cyl nowym a nie spasle V10... Moze byc 4-6cyl turbo by bylo co krecic ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja właśnie zacząłem też zastanawiać się nad mazdą 323F :>

nie odgapiaj , ja jade po madzie do niemiec w polowie wrzesnia :P

 

biore pod uwage jeszcze jakies bmw , ale niestety niemieckie auta maja wieksze spalanie jak japonce

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ile ta informacja Cię kosztowała (wypisanie tego papierka)?

Cala linia (to co ja zrobilem) - 49zł

 

Mozna tez zrobic:

Sprawdzenie samego zawieszenia (bez amortyzatorów i hamulców) - 20zl

Same amorki - 20zł

Same hamulce - 20zł

 

Z ciekawosci pojade tez kiedys na komputer, ale nie wiem jeszcze gdzie to zrobic w pobliżu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co oznacza częstotliwosc rezonansowa? Dlaczego jest podkreślona?

Mówiąc najprościej, bo tylko tak umiem:

1Hz=1 cykl na sekundę, ale to wiesz bo jesteś lekkim audiofilem ;]

Więc teraz jeżeli na drodze umieścisz w poprzek małe garby w odstępie dajmy na to 2m, to jeżeli przejedziesz przez ten odcinek z taką prędkością, żeby w sekundę przejechać jedną osią po 14 garbach, to zawieszenie tej osi przyjmie drganie o częstotliwości 14Hz.

Teraz wyobraź sobie, że idziesz przez most wiszący rytmicznym krokiem. Każdy taki most ma rytm kroków, którego nie lubi, bo zaczyna się strasznie bujać - to jest jego częstotliwość rezonansowa. Podobnie jest z zawieszeniem - zaczyna odbijać się jak piłeczka.

 

 

nie odgapiaj , ja jade po madzie do niemiec w polowie wrzesnia :P

 

biore pod uwage jeszcze jakies bmw , ale niestety niemieckie auta maja wieksze spalanie jak japonce

No ja też pewnie pojadę do reichu albo austrii, i też nie wiem jeszcze po co do końca ;]

Chcę BMW, ale właśnie to spalanie mnie męczy - pewnie będzie ze 2l więcej, niż w maździoszce. No i mam kumpla, który jest/był elektronikiem w ASO mazdy - zna te auta na wylot i nauczyłem się dzięki niemu, że mazda to baaardzo porządne autka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, moja nowa beemka właśnie do mnie jedzie (no może nie w tej chwili) - w czwartek będę odbierał (bo mi znajomy sprowadził z Niemiec) - jak przegląd nie wykaże większych problemów, to będę miał wreszcie nowy samochód...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Noo, moja nowa beemka właśnie do mnie jedzie (no może nie w tej chwili) - w czwartek będę odbierał (bo mi znajomy sprowadził z Niemiec) - jak przegląd nie wykaże większych problemów, to będę miał wreszcie nowy samochód...

czy to czasem nie jest e30 318is granatowa metallic z pod berlina ? Bo mi taka ktos z przed nosa sprzatnal :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.