Toma$ Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 Witam mam takie pytanko do znawców: będę wymieniał za pare dni mobo, i czy musze także dać nową pastę na procek(komp ma miesiąc także wtedy była nakładana pasta) czy można zostawić starą ? jeśli musze to jaką polecacie paste podpowiedzcie mi Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 tak sie nie robi - można na chwile ale istnieje spore prawdopodobieństwo, że napchasz między chłodzenie a proca syfu - skombinuj jakiegoś ceramiqu'a Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Toma$ Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 czyli starą paste wytrzeć( spirytusem?) i nałożyć jednak nową? :D Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 (edytowane) spirytus moze być puryści mówią alkohol izopropylowy a ja powiem, że klocka się najlepiej czyści pod kranem z ciepłą woda szczoteczką i pastą do zębów - wysuszyć oczywiście - późnniej rdzeń przejechać watką ze spirytusem (białą wódką) i ewentualnie na koniec filtrem do kawy osuszyć z tego co nie wyparowało po wódce :mrgreen: Edytowane 9 Października 2006 przez wsad Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Neo_x Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 nie koniecznie trzeba odrazu pijalnymi trunkami czyscic procesor ;) plynem do szyb tez moze byc i czesto to tak czyszcze :) watka to slaby pomysl bo zostana jej kawalki, lepiej kawalek materialu :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Cloperflake Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 Sztuka wymiany procesora mowi o tym zeby po kazym sciaganiu chlodzenia, pozbyc sie starej pasty i nalozyc nowa :) Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 9 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2006 nie koniecznie trzeba odrazu pijalnymi trunkami czyscic procesor ;) plynem do szyb tez moze byc i czesto to tak czyszcze :) watka to slaby pomysl bo zostana jej kawalki, lepiej kawalek materialu :)to czym czyścisz procesor ( płyn ) ma dobrze rozpuszczać i nie zostawiać po sobie zbedenych cząsteczek na jądrze - dlatego alkohol, który wyparowuje prawie całkowicie - im więcej Voltów tym lepiej - bo fajniej się ulatnia mówimy tu ciągle o kluczowej fazie bezpośrednio przed nałożeniem pasty B) nie wiem czy te wymagania spełnia płyn do mycia szyb imo nawet to, że śmierdzi już go dyskwalifikuje bo te dodatki zapachowe zostaną na procku pogarszając przewodnictwo kiedys świetnie do tego się nadawał zmywacz do paznokci - ale to kiedyś kiedy składał się z prostego szybk parującego związku - teraz śmierdzi, jest kolorowy ( również be ) i do klocków się nie nadaje szmatka się NIE nadaje właśnie dlatego, że zostają z niej kłaki ( które nie koniecznie widać ) a z watki nie zostają a nawet jak zostają to widać je wyraźnie gołym okiem i mozna raz jeszcze przetrzeć :wink: - wata kłaczy się na wystających elementach wokół jądra - fakt - trzeba klocka dokładnie umyć pod kranem (jak napisałem wcześniej) watką z alkoholem przecierać już właściwie czysty rdzeń bezpośrednio przed nałożeniem pasty - tak ja to widze ide spać :P Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janio Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 Heh, przerost formy nad treścią i kombinacje pod górkę :P Bierzesz chusteczke higieniczną i najzwyczjniej w świecie na sucho przecierasz jądro aż do pozbycia się pasty - to wszystko :D Druga opcja, jeśli jest to jakiś srebrny syf titana lub coś ciężko zmywającego się z laminatu, bierz zwykły zmywacz do paznokci, może być zapachowy/smakowy/kolorowy/świecący w ciemności - nie ma to znaczenia. Sączysz chustke i przecierasz laminat aż syf zejdzie i wsio. Zresztą zajrzyj do FAQ, napisałem kiedyś poradnik o pastach :] Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
xacti Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 może być zapachowy/smakowy/kolorowy/świecący w ciemności a potem matka pomysli ze UFO w kompie siedzi ;) a tak na serio, to ja zawsze zmywacz do paznokci i wycieram, potem jeszcze spirytusem leciutko przecieram no i na koncu wacikiem do uszu z krawedzi jadra zdejmuje te rozne paprochy ktore zostaja po waciku :rolleyes: Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 Heh, przerost formy nad treścią i kombinacje pod górkę :P Bierzesz chusteczke higieniczną ... 1. zapewniam że mycie pod kranem jest mniej uciążliwe niż czyszczenie czymkolwiek bez uzycia wody 2. husteczka sie nie nadaje tak samo jak szmatka - rozdziel i machnij nią pod światło zobaczysz dlaczego no chyba że ci paprochy na procu nie przeszkadzają albo jakieś resztki tłustości z palców :-| Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Toma$ Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 (edytowane) czyli co: procek można dawać pod kran ??????? :) mam wódke 70% w dużej ilości :D może być ?, i waciki do twarzy co moja żonka sobie tego tamtego :-P też mogą byc? Edytowane 10 Października 2006 przez Toma$ Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 (edytowane) czyli co: procek można dawać pod kran ??????? :) mam wódke 70% w dużej ilości :D może być ?, i waciki do twarzy co moja żonka sobie tego tamtego :-P też mogą byc? dokładnie :mrgreen: ja nawet kartę graficzną myłem pod kranem - ten żółty glut to bym godzinami wycierał patyczkami i wacikiem - nawet po podgrzaniu suszarką do włosów - oczywiście trzeba pamiętać żeby wysuszyć po operacji :wink: Ja tam bym się z kranem nie bawił - po co ryzykować. Szmatka i alkohol IMO najlepsze. Temat o pastach w dziale FAQ. jakie ryzyko - jesteś oferma i boisz się, że procek ci upadnie to w ogóle go nie ruszaj idź do serwisu i niech ci wymienia zapaćkają byle czym i byle jak i szlus - woda nie zrobi żadnej krzywdy procesorowi .. do kpumpla przyszedł proc z allegro: był upaćkany CAŁY "srebrną" pastą - szmatką z alkoholem czyścił bym to pół dnia - ciepła woda plus pasta, plus cszczoteczka - 2 minuty :wink: ps. w FAQ'u piszą ze pod kranem nie myje sie procków z czapka bo może woda nalecieć pod spód - może i jest w tym troche racji ale z drugiej strony dziwne, że to tak badziewnie moze byc zrobione że istnieje możliwość nieszczelności :lol2: Edytowane 10 Października 2006 przez wsad Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rikki Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 (edytowane) Ja tam bym się z kranem nie bawił - po co ryzykować. Szmatka i alkohol IMO najlepsze. Temat o pastach w dziale FAQ. Edytowane 10 Października 2006 przez Venom Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janio Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 (edytowane) 1. zapewniam że mycie pod kranem jest mniej uciążliwe niż czyszczenie czymkolwiek bez uzycia wody 2. husteczka sie nie nadaje tak samo jak szmatka - rozdziel i machnij nią pod światło zobaczysz dlaczego no chyba że ci paprochy na procu nie przeszkadzają albo jakieś resztki tłustości z palców :-| Heh, i co z tego? Czy te paprochy wżerają się w procka i są nieusuwalne? Pozatym pod kran nie wsadzisz np. żadnego procka z IHS-em (autor temau nawet nie napisał co to za procek). Osobiście to ostatnio przy zmianie chłodzenia starą pastę (AS5) wytarłem skarpetką która akurat walała się po podłodze ... i co? Ano właśnie nic, zupełnie NIC. Kombinujecie jak koń pod górkę, z rzeczą która jest równie prosta jak podtarcie tyłka ;] Edytowane 10 Października 2006 przez janio Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość wsad Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 (edytowane) i własnie dlatego napisales faq na ten temat :lol: albo robisz to dobrze albo byle jak - ja robie dobrze ty możesz brudną skarpetką - wolno ci ps. procka z ihs znacznie łatwiej wyczyścic " na sucho " więc nie ma potrzeby pchania pod kran .. ps 2. w faq-u brakuje za to imo istotnej rzeczy tzn. nie powinno się zbliżać do proca (wyciągać go i czyścić) mając na sobie polarek a to z powodu potencjalnych ładunków elektrostatycznych generowanych przez ten materiał, które mogą się okazać zbyt wysokie dla pacjenta - a nawet nie nosząc polarka wypadało by się uziemić tzn. np złapac za kaloryfer i wyzerować swój osobisty ładunek elektryczny zanim co :mrgreen: Edytowane 10 Października 2006 przez wsad Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marek123 Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 a jak ktoś sobie zmienia np. chłodzenie na wodne to trzeba wyczyścić procek a potem dać pastę czy nie trzeba ? Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
YogiCK Opublikowano 10 Października 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2006 Za kazdym razem, gdy zakladasz chlodzenie procka to trzeba zmienic paste. Nawet przy wodnym czy FC. :mur Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...