Jump to content
xacti

Naloty policyjne - nielegalne oprogramowanie

Recommended Posts

Tak? A ty trzymasz takie dane ponagrywane po kumplach? Bo oni czyścili pokoje co do jednego CD. Ani jeden nośnik danych nie zostawał (no chyba, że miałeś jakiś w kieszenie i farta że cię nie przeszukali, albo w któreś miejsce nieopatrznie nie zajrzeli), zaglądali prawie wszędzie, ja bym się takiego czegoś nie spodziewał nawet.

Ja glupia mature trzymalem na ftp i serwerze poczty (+ kopie na nosnikach). Zeby nie miec conajmniej trzech kopii magisterki/innej wiekszej pracy to trzeba miec naprawde poryte w głowie :blink:

 

z tego co sie orientuje wg naszego durnego prawa, nawet posiadanie na kompie deamon tools'a nie jest w pelni legalne ;) zawiera on w sobie narzedzia pozwalajace obejsc zabezpieczenia or sth ;)

Moze odrazu zakaz posiadania komputera...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze odrazu zakaz posiadania komputera...

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

 

Art. 118 1.

1. Kto wytwarza urządzenia lub ich komponenty przeznaczone do niedozwolonego

usuwania lub obchodzenia skutecznych technicznych zabezpieczeń przed odtwarzaniem,

przegrywaniem lub zwielokrotnianiem utworów lub przedmiotów praw

pokrewnych albo dokonuje obrotu takimi urządzeniami lub ich komponentami,

albo reklamuje je w celu sprzedaży lub najmu,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności

do lat 3.

©Kancelaria Sejmu s. 42/42

2007-12-06

2. Kto posiada, przechowuje lub wykorzystuje urządzenia lub ich komponenty, o

których mowa w ust. 1,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności

do roku.

Jezeli mozesz to zinterpretuj mi to wlasciwie prosze :) z tego co sie orientuje to podlega pod ten § tez oprogramowanie ;)

Edited by kkNd!

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak na moje to grzechuk po prostu broni swoich ;) a, ze sie troche rozpedzil... :rolleyes:

nikt sie nie rozpedzil... ne bylismy bezposrednimi swiadkami, nie mozemy orzekac w sprawie na podstawie niepotwierdzonych doniesien... to oczywiste, ze policja nie ma prawa rekwirowac rzeczy, co do ktorych nie ma nakazu... jednak w tego typu sprawach ciezko jest okreslic wlasnosc - dlatego zabierane sa wszystkie jednostki... najlepiej zaszyfrowac swoje dyski i robic regularny backup... wtedy wpadki twoich wspollokatorow nie naraza cie na az tak duze straty... to nie jest dobre prawo, nie zgadzam sie z nim, ale jako osoba konsekwentna - nie potepiam dzialan zgodnych z prawem, jedynie prawo...

kkND! nastepnym razem pomysl zanim napiszesz, nie bedziesz sie osmieszal... :damage_wall:

Edited by grzechuk

Share this post


Link to post
Share on other sites

nikt sie nie rozpedzil... ne bylismy bezposrednimi swiadkami, nie mozemy orzekac w sprawie na podstawie niepotwierdzonych doniesien... to oczywiste, ze policja nie ma prawa rekwirowac rzeczy, co do ktorych nie ma nakazu... jednak w tego typu sprawach ciezko jest okreslic wlasnosc - dlatego zabierane sa wszystkie jednostki... najlepiej zaszyfrowac swoje dyski i robic regularny backup... wtedy wpadki twoich wspollokatorow nie naraza cie na az tak duze straty... to nie jest dobre prawo, nie zgadzam sie z nim, ale jako osoba konsekwentna - nie potepiam dzialan zgodnych z prawem, jedynie prawo...

kkND! nastepnym razem pomysl zanim napiszesz, nie bedziesz sie osmieszal... :damage_wall:

No sory, ale imho normalny, uczciwy czlowiek, ktory posiada legalne oprogramowanie nie powinien zyc w strachu, ze pewnego dnia wpadnie policja i mu zabierze wszystko co ma =] twierdzisz, ze kazdy powinien sie zabezpieczac na wypadek takiej ewentualnosci? xD nie znam sie na procedurach, ale chociazby po ip powinni dojsc ktory komputer do kogo nalezy. W takim wypadku usilnie bym sie staral udowodnic jakas szkode... na spora sumke... Edited by kkNd!

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Michaelius - ale to nie jest lapanka tylko postepowanie na wniosek... jesli komputery bylyby jednoznanicznie przypisane do wspollokatora, policja nie ma prawa ich zabrac, skoro nakaz byl na nazwisko... inna sprawa, ze ludzie daja sobie wciskac kity i pozwalaja na takie rzeczy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, wychodzi jak wszyscy jestesmy uzaleznieni od komputera. Tygodnia bez niego nie przezyjemy, podczas gdy policja bedzie potwierdzala, iz nie ma na nim nielegalnego softu :)

 

To jest utrudnienie zycia codziennego, ale kazdy przedmiot mogacy miec "udzial" w przestepstwie, musi zostac przebadany w laboratoryjnych warunkach. Nie wyobrazam sobie, zeby technik policyjny siedzial 5h w domu u czlowieka i grzebal w rejestrze i czytal licencje. Do tego trzeba czasu i bezpieczenstwa laboratorium. Nie chcialbym nadstawiac karku, wchodzac kolejno w katalogi czlowiekowi, ktory stoi za mna i czekac jak dostane przez leb wazonem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh, wychodzi jak wszyscy jestesmy uzaleznieni od komputera. Tygodnia bez niego nie przezyjemy, podczas gdy policja bedzie potwierdzala, iz nie ma na nim nielegalnego softu :)

Od trzech miesięcy do nieskończoności - na tyle "znika" komp zabrany jako "dowód w sprawie".

 

Nie wyobrazam sobie, zeby technik policyjny siedzial 5h w domu u czlowieka i grzebal w rejestrze i czytal licencje. Do tego trzeba czasu i bezpieczenstwa laboratorium. Nie chcialbym nadstawiac karku, wchodzac kolejno w katalogi czlowiekowi, ktory stoi za mna i czekac jak dostane przez leb wazonem :)

Kilkanaście minut potrzebuje specjalistyczne oprogramowanie (uruchamiane jako system z płyty CD) żeby skatalogować dane na dysku 80GB, włącznie z plikami usuniętymi ;)

Potencjalnie "nielegalne" pliki mogą być od razu raportowane, a po zakończeniu pracy programu jest tworzony dokładny spis (z datami instalacji, użycia, kto używał ... ).

Tylko że softu za XXX$ nie dostanie do zabawy stójkowy albo inny krawężnik, a ponieważ większość tych "nalotów" jest robiona bez nakazu i przygotowania, to potem ludzie czekają miesiącami na ekspertyzę, bo "nie ma fachowców"... są! Ale nie do takiej partyzantki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilkanaście minut potrzebuje specjalistyczne oprogramowanie (uruchamiane jako system z płyty CD) żeby skatalogować dane na dysku 80GB, włącznie z plikami usuniętymi ;)

NIe da rady, chyba ze ktos na tym dysku trzyma same wielkie pliki jak filmy itp.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby sprecyzować obecne prawo, to wszystko co rozpowszechnione należałoby traktować jako Fair Use (wolny użytek). Sądzić jedynie tych, który próbują mieć z tego przychód. Problem w tym, iż na świecie jest potężne lobby, które w historii już nie raz radziło sobie z tym problemem. Jeśli nasz rząd się nie ugnie, to nas Unia przyciśnie i palnie karę. Ustawa od razu wejdzie i będzie koniec dywagacji, czy mogę, czy nie mogę.

Mowisz o tym samym lobby, ktore poleglo przy pianolach, a potem przy VHSach? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

poległo nie poległo. W Polsce nie znajduje się główny front, a jako że mało kto kupuje muzyke legalną w PL, to nie mówi się szeroko o DRM i tym całym syfie. Rzecz w tym, iż udało im się zdobyć sądy i prawodawców w Stanach i właśnie robią to w Kanadzie.

Z pianoli mieli przychód ze sprzedaży zwojów. jak na tamte czasy były to dość drogie urządzenia. VHSy służyły do nagrywania z TV i to głównie w Polsce, bo na zachodzie od razu powstały wypożyczalnie. Porównaj wielkość rynku wypożyczalni VHS w latach '90 - 2002, z wielkością rynku wypożyczalni DVD. Dlatego są wnerwieni, bo rynek dvd leżał od początku. Obecnie BlueRay nie ma prawa istnienia, bo po co komu płyty po 24-50GB jak to samo można skodować divxem aby zmieściło się na 1 DVD. Dlatego wprowadzono BD aby zacząć od początku i ruszyć rynek. To też kompletny niewypał, bo czytniki drogie, a filmówka i tak leży, bo dopiero mieli strajk.

 

Muszą kompletnie zmienić model swego biznesu. Z internetem nie wygrasz, dopóki jest w obecnej formie. Dlatego chcą doprowadzić do tego:

 

polecam także http://www.stealthisfilm.com/Part2/

Edited by djsilence

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spytaj innego prawnika, co o tym sądzi.

Jeden prawnik powie tak, drugi powie inaczej, zależy po której stronie stoi...

 

50 ROŻNYCH filmów, nie 50 kopii tego samego filmu ;)

no a co ja mówię :). Skąd u delikwenta na dysku 50 pojedynczych egzemplarzy, i 8GB pojedynczych egzemplaży mp3ek.. musiałby bardzo długo to zbierać pojedynczo.

 

Heh... no może nie przesadzajmy. Ale niech oni też nie przesadzają. Zabierają ci dysk, mówisz, że chcesz sobie przegrać ważne dane na pendrive'a to oni ci penadrive'a zabierają (przynajmniej u nas w akademikach tak było Robisz projekt na uczelnie, zaraz kończy się semestr, czas goni, a oni ci nawet tego skopiować nie pozwolą).

ja zawsze wszystko miałem na pendraku w kieszeni :)

 

Nie wyobrazam sobie, zeby technik policyjny siedzial 5h w domu u czlowieka i grzebal w rejestrze i czytal licencje.

pomijając już fakt, że obecność legalnej licencji na niektóre programy nie jest tak łatwo ustalić.. raz, że może to być friłer, dwa że trzeba dzwonić po firmach i pytać czy użytkownik jest zarejestrowany i ma licencję np. a pewnie nie wszystkie firmy na telefon takie dane podadzą, więc trzeba z nakazem.. etc :) Edited by PelzaK

Share this post


Link to post
Share on other sites

poległo nie poległo. W Polsce nie znajduje się główny front, a jako że mało kto kupuje muzyke legalną w PL, to nie mówi się szeroko o DRM i tym całym syfie. Rzecz w tym, iż udało im się zdobyć sądy i prawodawców w Stanach i właśnie robią to w Kanadzie.

Z pianoli mieli przychód ze sprzedaży zwojów. jak na tamte czasy były to dość drogie urządzenia. VHSy służyły do nagrywania z TV i to głównie w Polsce, bo na zachodzie od razu powstały wypożyczalnie. Porównaj wielkość rynku wypożyczalni VHS w latach '90 - 2002, z wielkością rynku wypożyczalni DVD. Dlatego są wnerwieni, bo rynek dvd leżał od początku.

Cudny wywod, tylko ja pisze wlasnie o USA. ;) Najpierw, przy pojawieniu sie pianoli, stekalo lobby muzykow, probowali nawet przepchnac odpowiednie ustawy w Kongresie, zeby chronic wlasne zadki. Potem podobna zabawa byla przty pojawieniu sie VHS, tylko wtedy stekalo lobby telewizyjne (byc moze jeszcze byla rundka przy pojawieniu sie plyt winylowych, w wykonaniu producentow zwojow do pianoli). Znowu "ustawa na zamowienie" polegla sromotnie. Teraz mamy trzecia runde - Internet vs koncerny muzyczne i filmowe.

 

Obecnie BlueRay nie ma prawa istnienia, bo po co komu płyty po 24-50GB jak to samo można skodować divxem aby zmieściło się na 1 DVD.

A ogladales jakis film na BR? Wnosze, ze nie, bo nie opowiadalbys bajek o DivX'ie. Od razu uprzedzam sugestie o h.264 - tego kodeka uzywa sie na plytach BR (miedzy innymi), jak widac DVD nie styka. Zostaje jeszcze kwestia dzwieku, ktory tez swoje wazy.

 

Dlatego wprowadzono BD aby zacząć od początku i ruszyć rynek. To też kompletny niewypał, bo czytniki drogie, a filmówka i tak leży, bo dopiero mieli strajk.

A czytniki DVD to ile na poczatku kosztowaly?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do BluRay popieram kolegę wyżej. Jest to identyczna sytuacja, jaka była ładnych pare lat temu z przejściem CD->DVD. Też było: "Na co komu taka pojemność...?" A wszyscy wiemy jak jest teraz. Inna sprawa, że na tą chwile BR po prostu nie opłaca się piracić. Co to za biznes kupować płytke za 40zł, targać 25GB i jeszcze nagrywarke do tego? Org. film kosztuje niewiele więcej od zwykłego wydania na DVD, a różnica w jakości KOLOSALNA ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym udawał lamera i powiedział że wszystko jest ściągnięte z rapida, płace za niego więc jest tam wszystko legalne?? prawda :D

Nieznajomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności karnej. :)

 

Btw ja bym powiedział: o ciach!a ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ktoś już o tym na forum pisał.

klucza nie podał ponieważ stwierdził że zapomniał [; skonfiskowali HDD i na tym się skończyło, danych nie zdołali rozszyfrować.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz obowiazek udostepnic klucz

 

chyba sobie jaja robisz :lol2: przeciwko sobie nie musze nawet zeznawac

 

ktoś już o tym na forum pisał.

klucza nie podał ponieważ stwierdził że zapomniał [; skonfiskowali HDD i na tym się skończyło, danych nie zdołali rozszyfrować.

dokladnie, sprawa jest aktulanie zawieszona z braku dowodow :lol2:

 

Tutaj sporo na ten temat: Policja a TrueCrypt

Edited by Cmx

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak mi policja zapuka to po pierwsze nie wpuszczę nawet z nakazem i mnie mogą cmoknąć w pytę gdyz mam takie drzwi ze mogę sprawdzic kto tam sto a i tak nie wejdzie nawet jakby łomem chciał wywarzyć... ;) druga sprawa to mi nikt nie zapuka bo siedobrze zabezpieczam i zachowujęrozsądek w uzytkowaniu netu i p2p... a poza tym mam firewall sprzętowy jako drugi (stary) komputer i mam w nosie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...


Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...