Jump to content
Sign in to follow this  
jonas

Mały Czarnuch

Recommended Posts

Tak wygląda duży czarnuch:

Dołączona grafika

A tak mały czarnuch:

Dołączona grafika

Nie ma złotych zębów, grubego platynowego łańcucha, błyszczących ciuchów i nie wykazuje oznak choroby sierocej w postaci gibania w przód i tył, ale za to robi co mu każę bez słowa skargi i przy pracy śpiewa. Czarnuch jak w mordę strzelił, jeszcze żeby bawełnę zbierał ... :>

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Do rzeczy, bom w antropologiczną dygresję wpadł niczym dzik w lebiodę: ośmielam się zademonstrować brend nju puszkę na komputer, którą niedawno ulepiłem.

Jako baza posłużyła stara puszka AT (fotka z allegro, moja "baza" była dokładnie taka sama)

Dołączona grafika

z której bestialsko wyprułem zawartość, po czym dokonawszy oględzin postanowiłem tu dać szlaczek, tu j..nąć wzorek, a tam pie...nąć czarny macik, coby wujowo nie wyglądało :>

Czarnucha sponsorowały literki NB jak Niski Budżet, MU jak Maksymalna Użyteczność, P&A jak Prostota & Asceza, AI jak Akcenty Industrialne oraz CzM jak Czarny Mat.

Najwięcej roboty było z tylną ścianką, którą obrzezałem szlifierką kątową i wyciąłem nową z kawałka aluminium. Wprawdzie mam stary komputer (na listopad 1998 datuje się procek, płyta główna i karta dźwiękowa), ale nie na tyle, by pasował do AT. Z jakiejś znalezionej w piwnicy puszki ATX wydłubałem taką fikuśną blaszkę na porty i karty, wszystko połapałem nitami i - [tada.wav]

Dołączona grafika

Jak zwykle - najlepiej wyszło mi to, czego i tak nie widać. Powinienem być kanalarzem.

Pod płytę główną musiałem zrobić Nową Piękną Ściankę z tego samego aluminium, co tylną (w sensie materiału, kawałki były różne - boskie wyjaśnienie :>). Ponieważ zapomniałem toto zmatowić, wyszło mi jakieś błyszczące festyniarskie Dreck, ale już nie chce mi się wyciągać, szlifować i malować egejn. Zresztą i tak nie widać, kiedy stoi na biurku :>

Dołączona grafika

Pamiętaj chemiku młody - matuj powierzchnię przed malowaniem. Joł.

Ponieważ dysk jest wredny, piszczy, świszczy i drze japę, wpakowałem drania do wybebeszonej puszki po CD-ROMie znakomitej firmy LG. Wykleiłem w środku mikrogumą i sutkową gąbką (taka pseudoakustyczna gąbka z cyklu JeDyNa TaKa Na AlLeGrO!!!), wsadziłem dysk i skręciłem zusammen. Czasem puka głowicą, pewnie chce wyjść albo boi się ciemności. Temperatura nieznana, ale ma sobie radzić. Twardy jest w końcu.

Dołączona grafika

Powyżej mego wspaniałego HDD-sajlensera nie mniej wspaniały CD-ROM, również przeza..bistej firmy LG. Ciekawostka przyrodnicza - działające cedeczko jest rok młodsze od dawcy obudowy na dysk i jest krótsze o parę mm. Wot, oszczędność materiałów :>

Aha, z tego miejsca chcę oświadczyć, że producent farbki plakatowej, którą rzuciłem na całego czarnucha i elementy jego, to parszywy łgarz i oszust. Wzmiankowana plakatówka NIE JEST odporna na ścieranie i inne czynniki mechaniczne (jak kłamliwie głosi etykietka), przez co teraz mam piękne zadrapania tu i ówdzie (zwłaszcza ówdzie). W rzyci to mam, nie będę już poprawiał.

Dołączona grafika

Ponieważ gadanie, zrzędzenie, pieprzenie w bambus, you-name-it wychodzi mi lepiej niż malowanie, stąd w kilku miejscach powstały zacieki, w walce z którymi beznadziejnie poległem. Wstyd, hańba i srom. Hmm, srom :>

W zatoce 3,5" jest pusto, ale nie łudźcie się, że oto przyłapaliście mnie in flagranti - miejsce to czeka na wzmacniacz+przedwzmacniacz, któren to zestaw na razie istnieje w postaci dwóch płytek i woreczka elementów. Kiedyś to polutuję, podłączę i jak nie zauważę ognia ani dymu, to będzie mi brzdąkało ku pokrzepieniu usząt.

 

Czas na smaczki, czyli sponsor o nazwie AI - pierwej znany wszystkim pracowitym elektrycznym pszczółkom symbol:

Dołączona grafika

Następny to taka smerfastyczna kostka w bojowym oranżu

Dołączona grafika

na którą wyprowadziłem +5V, +12V i masę sztuk dwie. Nie wykluczam zmian hardłerowych czy podpinania dziwacznych urządzeń, a nie chce mi się rozbierać połowy puszki, żeby dostać się do dwóch drucików na płytce zasilacza.

Ten kawałek pleksiwa z fąfastyczną naklejką to używany powszechnie w przemyśle sposób na oznaczenie i odizolowanie od przypadkowego dotknięcia miejsc niebezpiecznych w szafach elektrycznych i rozdzielniach. Pleksiwo pochodzi z nieodżałowanej pamięci kanapki z Pentium 2. Wzruszenie odbiera mi głos.

Dołączona grafika

Ostatni AI to przyciski - pochodzą z heatsetowej maszyny drukarskiej (Harris M-600 dla dociekliwych, jest na google w "grafice" jakby co) i podejrzewam, że nówki są warte więcej, niż reszta tego komputera :> Ale ponieważ te tutaj są z demontażu i tak czy inaczej przeznaczone były w kibel, zawładnąłem kilkoma sztukami i wypucowałem je sobie. Proces montowania owychże poniżej.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

W środku mają miejsce na świecidełko, czegom nie omieszkał nie wykorzystać.

Dołączona grafika

Góra to przycisk "power" i dioda "power", dół to przycisk "reset" i dioda "hdd". Opisów swoim zwyczajem nie robię, ja wiem o co tu chodzi i to wystarczy. Poza tym opisy na ogół wychodzą żałośnie, pedalsko albo nieestetycznie, a ja jestem zaj..stym hetero estetą :> Poniższa fotka, mimo że ciemna jak umysł polityka, przedstawia kolor świecenia obu przycisków. Dla ułatwienia dodam, że oba świecą na biało (nie miałem czarnych diod, a inne kolory niezbyt mi konweniowały).

Dołączona grafika

Przeciąg robią dwa wiatrakatory firmy jakiejś tam. Nie chce mi się tych bredni przepisywać, zdjęcie opakowania poniżej:

Dołączona grafika

Sprzedawca, choć wcisnąłby Eskimosowi lodówkę, a wegetarianinowi krakowską suchą, o dziwo nie kłamał - w rzeczy samej ciche i wydajne, acz 16zł/szt trzeba było dać. Serce krwawi jak jedna rana, sumienie skrobie po szyszynce, w nocy jakieś głosy syczą do ucha "shame on you!". Ale warto było, teraz dopiero wiem, co to jest cichy komputer.

Żeby było jeszcze ciszej, mógłbym pozbyć się kratek na wiatrakatory, ale kłóci się to nieco z moim wewnętrznym poczuciem estetyki. Kratki zostaną. Chyba.

 

Teraz sponsor o nazwie NB:

wiatrakatory - 32zł

puszka - 0zł

plakatówka w sprayu - 15zł

pleksiwo - 0zł

przyciski - 0zł

nadzienie - ostatnią zmianą był zakup karty graficznej za 20zł jakieś pół roku temu, reszty nie zmieniałem, a więc 0zł

owijki na kable, el0 naklejki, opaski zaciskowe - błagam

Znów to zrobiłem. Znów zmieściłem się w 50zł (vide kanapka z Pentium 2). Stuhercowy orgazm szesnastozaworowy.

 

Coś o nadzieniu:

procek - Pentium 2 266@300MHz (żeby równo było, istotnego zwiększenia szybkości nie dało się odnotować :>), rdzeń Klamath-is-to-the-East

RAM - 128MB, ale zbieranina taka, że zęby bolą. Anons: ubogi student przyjmie nieodpłatnie SDRAM na FSB 66 lub 100MHz w kościach 64MB wzwyż, potrzebne do nauki :>

płyta główna - MS-6119 na BX440. Czcijcie mnie i ośmioletnią płytę moją.

karta graficzna - GeForce ileśtam MX 400 albo 440, wreszcie filmy nie są pokazem slajdów. Posłałem w kibel oryginalny wiatraczek wraz z atrapą radiatora i przysmarkałem kawałek blaszki. Nie grzeje się, ale też zbyt wiele od karty nie wymagam (nawet nie wiem, jak się do tego zabrać szczerze powiedziawszy). Tak czy inaczej - cicho jest.

Dołączona grafika

karta sieciowa - tak, droga młodzieży, kiedyś, kiedy na muchy mówiliście "tapty", na księżyc "kapusta", a na kupę "papu", karty sieciowe nie były zintegrowane na płycie. Nie wiem jaka to jest, wysępiłem od informatyków w firmie (transakcja barterowa - ja im przelutowałem wiatraczek z zasilatora 1 do 2, oni dali mi sieciówkę).

karta dźwiękowa - ESS 1868 na ISA, ta sama od 8 lat. Rządzę.

zasilator - Feel 300W, nawet się nie robi ciepły, ale nie zaryzykuję Codegena, za bardzo lubię swojego wiernego czarnucha. Aha, to nieprawda, że Bush nie lubi Hop-Coli, a zasilator bez skórki wpływa okropnie negatywnie na pracę komputera. Tip: zanim zaczniecie bezmyślnie powtarzać jakieś brednie, postarajcie się je zweryfikować osobiście :>

 

Do pełni szczęścia brakuje mi tylko czarnej klawiatury i jakiegoś zacnego LCD 15", ale ponieważ wiąże się to ze sporymi kosztami (zwłaszcza LCD, czarna klawiatura bez pizdryków - 20zł), to dam sobie spokój. Wspominałem już chyba, że na komputer wydaję mniej niż na rower, a na rower mniej niż na komputer? :>

 

Aktualizacja kiedyś może nastąpi, na pewno jak wyrzeźbię wzmak i być może jakąś cwaną osłonkę na cały lewy bok (póki co najlepszym pomysłem jest pleksiwo mocowane na magnesy, ale jestem otwarty na propozycje). W każdym razie nie będę robił szumnych zapowiedzi, mamił obietnicami typu "już do mnie jedzie ...", "... soon", "... incoming" i tak dalej. Będzie to będzie.

 

Bajdełej - szukam takich smerfnych blaszek, a.k.a. śledzi, wykonanych z przyzwoitego materiału, w kolorystyce stali nierdzewnej. Teraz mam jakąś niepowtarzalną kolekcję z różnych miejsc i czasów, ale niezbyt to urodziwe. 3 sztuki needed.

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ah, spektakularny niczym Taj Mahal! Tylko jako dużego czarnucha mogłeś dać Notoriousa B.I.G'a, a nie, motyla noga, tfu tfu, 50centa <_<

 

EDIT

 

Oh, znalazł się białasek with attitude :lol2: Spuść z wentyla, bo się purpurowy zrobiłeś jak to pisałes chyba <_<

Edited by Sarkazz

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie to żebym specjalnie cenił twórczość 50 centa, ale nazywanie go bezczelnie "czarnuchem" na ogólnopolskim forum dyskusyjnym na które może wejść każdy (także o odmiennym kolorze skóry) to jest rasizm

 

poczytaj regulamin, popatrz na to co napisałeś a przedewszystkim puknij się w czoło i zastanów nad sobą - tyle się mówi o rasizmie (choćby o wyrwaniu go z korzeniami z futbolu) a ty jak gdyby nigdy nic piszesz coś takiego i jeszcze suszysz zęby

 

żałosny jesteś

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochanie, jeśli z punktu uznajesz określenie "czarnuch" za rasistowskie, kompletnie nie zwracając uwagi na kontekst, to kto jest rasistą - ty czy ja?

Gdybyś zapoznał się choć minimalnie z twórczością i slangiem hip-hopowych czarnuchów, wiedziałbyś, że tytułują się per "niger" i nie jest to w żaden sposób pejoratywne. I ja stosuję to określenie w tym samym zamyśle.

No ale ja jestem żałosny i rasistowski, w dodatku zęby mam suche, to co ja mogę wiedzieć :>

Teraz jeszcze niech się odezwą wszystkie te płaczliwe duszyczki, które "są tolerancyjne i nienawidzą obłudy", ale nie usiądą w autobusie obok nosiciela HIV, to będzie komplet kołtunerii.

 

Enaf tego OT. Czarne peszle śmierdzą, bo są grube i sztywne. Czarne oploty tego samego typu co zastosowane to bym chętnie nabył i użył, ale nigdzie nie mogłem dostać.

Zasilacz jest przykryty z jednej strony pleksiwem, z drugiej osłania go aluminiowa ścianka (widoczna na zdjęciu całego prawego boku).

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jonas - czarne peszle grube? w jakim sensie. przecież różne średnice występują. a 6mm peszel akurat pasuje na 4 przewody z molexa i jest zgrabny

 

tu go widać po lewej stronie od procka:

Dołączona grafika

 

i pomaluj te śledzie bjacz ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

RadeX - żesz ty gouomb na kasety, przeca piszę wyżej, że za sztywne. Wiem, że są cieńsze, ale dalej pozostaje sprawa sztywności. Miękkie są jasnoszare, ergo odpada.

I słoneczko moje, czytaj mię uważniej - zamieściłem na dole mych wynurzeń obgłoszenie, że szukam takich ładnych el0 śledzi w kolorze chromowanej stali. Nie masz ze dwóch sztuk? :>

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do Moda to nawet spoko wyszło, fajnie wygląda przód, niby bez frontu, ale jednak z charakterem :P.

Jeszcze zrób to co mówi RadeX i będzie gites :D

 

P.S

Opis świetny :lol2: najbardziej podoba mi sią kawałek:

Czasem puka głowicą, pewnie chce wyjść albo boi się ciemności. Temperatura nieznana, ale ma sobie radzić. Twardy jest w końcu.

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No Jonas ładnego BTX-a sobie wyrezałeś ;)

Przyciski są całkowicie elo pro. A może tego od HDD np. na czerwono podświetlić ? (albo powera)

Share this post


Link to post
Share on other sites

jonas zalatw se stal kwasoodporna, wyglada jakby byla chromowana, praktycznie lustereczko ;) zrobisz sobie z tego sledzie i bedzie git. podeslalbym ci taki kawalek ale koszty przesylki...nie oplaca sie ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kochanie, jeśli z punktu uznajesz określenie "czarnuch" za rasistowskie, kompletnie nie zwracając uwagi na kontekst, to kto jest rasistą - ty czy ja?

Gdybyś zapoznał się choć minimalnie z twórczością i slangiem hip-hopowych czarnuchów, wiedziałbyś, że tytułują się per "niger" i nie jest to w żaden sposób pejoratywne. I ja stosuję to określenie w tym samym zamyśle.

No ale ja jestem żałosny i rasistowski, w dodatku zęby mam suche, to co ja mogę wiedzieć :>

Teraz jeszcze niech się odezwą wszystkie te płaczliwe duszyczki, które "są tolerancyjne i nienawidzą obłudy", ale nie usiądą w autobusie obok nosiciela HIV, to będzie komplet kołtunerii.

taaaa...mogę się zgodzić z tym że faktycznie gdy spotykają się np. busta z dmx`em i na pozdro oprócz strzelenia się barkami gadają "wass up ma nigga" i to jest ok bo to jest ich sprawa, ale główną kwestią tego jest że oni obaj są czarni i taka jest ich kultura...a teraz wyobraź sobie że podchodzi timberlake i wypada z tekstem "co tam czarnuchy?"...wiesz co by dmx zrobił? no właśnie...

 

dalej

 

jeżeli słowo czarnuch użyte wobec czarnoskórego przez człowieka o białym kolorze skóry nie jest obraźliwe to równie dobrze możemy uznać że w porządku jest: bambus, asfalt, bananowiec czy też inne

 

mam dwóch czarnoskórych przyjaciół i nigdy w życiu nie odważyłbym się powiedzieć do któregoś cz....

 

a znam ich parę ładnych lat

Edited by simic

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeżeli słowo czarnuch użyte wobec czarnoskórego przez człowieka o białym kolorze skóry nie jest obraźliwe to równie dobrze możemy uznać że w porządku jest: bambus, asfalt, bananowiec czy też inne

A nie, nie tak szybko. Asfalt et consortes nie mają uzasadnienia w slangu ani czymś takim i są zwyczajnie obraźliwe. I gdybym nazwał swoją puszkę "małym asfaltem" albo "małe bambo", to jeszcze zrozumiem oburzenie tych i owych.

 

mam dwóch czarnoskórych przyjaciół i nigdy w życiu nie odważyłbym się powiedzieć do któregoś cz....

 

a znam ich parę ładnych lat

Daj im Boże zdrowie i wszystko co najlepsze, ale nie widzę związku z moim pudełkiem na komputer, jakkolwiek by się nazywało. Nie popadajmy w paranoję, bo skończymy jak stan Kalifornia, gdzie zakazano stosowania terminologii "master-slave", gdyż kojarzyła się z praktykami sado-maso.

Zresztą jak sobie to wyobrażasz? "To jest duży Afroamerykanin, a to mały Afroamerykanin"? To nie czytanka dla małego Johna Smitha, gorącego patrioty, ale topic z założenia prześmiewczy. Prześmiewczy, a nie politycznie poprawny i z całym szacunkiem dla twoich przyjaciół - "czarnuch" pasowało mi tu jak cholera.

 

 

Uwaga na przyszłość, ale to już do wszystkich - oprócz imputowanych mi tutaj ciągot quasi-rasistowskich mam kilka brzydkich cech, m.in. nie toleruję głupców, jestem chamski i złośliwy. I srodze przeklinam, kiedy nerw mi skoczy. Strzeżcie się więc, dysmózgi drogie :>

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Generalnie wsrod czarnoskorych mieszkancow ameryki przyjelo sie, ze oni sami moga do siebie mowic "nigga", a czlowiek bialoskory nie moze ich tak nazwac. I kto tu jest rasista ? Moim zdaniem oni samy podsycaja ogien.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle przez łzy czytam opis Twojego kolejnego dzieła. Drogi Ty mój rodaku :)

 

A co do smerfnych blaszek zajdź może kiedyś na ulicę drogiego pana Witaszka, tam jest serwis komputerowy, może za drobną, acz sowitą opłatą owy właściciel tego przybytku odstąpi Ci kilka smerfnych blaszek? :>

Share this post


Link to post
Share on other sites

przez człowieka o białym kolorze skóry

A skąd to wiesz?

 

A co do moda, to rzeczywiście poprzez ascetyzm wyraża piękno, ale nie dałoby się tych napędów schować do środka bardziej, aby tak nie wystawały?

I może jakieś skromniutkie światełko w środku dołożyć?

A i ja bym peszle wolał białe, tylko takie naprawdę białe, a nie mleczno-prześwitujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurczaki aż mi się przypomniało Goldwing :lol:

Miłe toto w swoim prościźmie wykonania. Aż wykrzesać z musku mojego iskry słownictwa nienaturalnego muszę [;

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mevius - wielbię cię, na śmierć przepomniałem o tym zacnym wąsalu.

 

J.O.H.N. - boleję nad tym srodze, ale nie dało się. I tak już dotykają płyty zadkami (dolny). Jakbym miał jakieś DVD, które ze swej natury jest krótkozadziste, to pewnie inaczej by to wyglądało, a nie taki garb (NIE! nie jestem uprzedzony do garbatych ludzi! Miłuję ich i nawet mam garbatego kota. Dżizes Krajst.). Uroki małej puszki :>

A płyta nie jest wcale duża, 185mm szerokości. Mało która nowa ma tyle.

 

DaRoN - godny (mam nadzieję) następca Goldwinga w moim sigu. Admiruj i komentuj, okropecznieśmy ciekawi :>

 

 

Jeszcze o kolorze skóry, ale to już naprawdę ostatni raz - a co, jeśli ja czuję się wyalienowany ze społeczeństwa, wytykany palcami i prześladowany przez ubogich umysłem, jak każdy czarny wśród białych? A co, jeśli mój Jezus jest czarny? A jeśli jestem wyposażony przez naturę jak czarny? :>

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiecie co jest najśmieszniejsze? ludzie próbujący upodobnić się do jonasa którzy piszą dziwnie :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

jonas jest niepowtarzalny :)... a naśladują go bynajmniej nie po to aby stanowić konkurencję... chyba raczej by wpasować się w styl wypowiedzi :D

 

gadają "wass up ma nigga" i to jest ok bo to jest ich sprawa, ale główną kwestią tego jest że oni obaj są czarni i taka jest ich kultura...

a skąd wiadomo że jonas jest biały? :D

 

 

co do moda.. opis nie gorszy od pomysłu... :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mod bardzo czarnyyy. Super Ci to wyszło, i pomysł i realizacja. Jak przedmówcy pisali peszle można by zmienić i śledzie chodź wole określenie zaślepki … :-)

A rasizm przesadzony, bo czarno skóry jegomość na boisku może powiedzieć Ty białasie…. Ale to temat rzeka i lepiej nie wchodzić …

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy mod. Taki w czarnym stylu :>. Ogolnie spox, ale troszku skromny :), ale pewnie tak mial byc, takze luzik... ;]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny mod i ten sexi czarny kolor. Opis jak zwykle 1 klasa. Ta zasiłka na dole mnie rozwaliła doszczętnie :D. BTW nie naśladujcie Jonasa, on jest jedyny i niepowtarzalny ;).

Edited by Spylon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

Aktualności

Artykuły



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.